Moja dziewczyna zamierza kupić komputer, ma na to 1600zł. Przeznaczenie głównie multimedialne, ale grać też w coś będzie, nie zależy jej na detalach, byle tylko jak najdłużej ten komputer jej posłużył do gier. W przyszłości nie zamierza upgrade'ować, więc wykluczam opcję kupienia teraz czegoś słabszego i zmianę komponentu na lepszy. Na podkręcaniu się nie zna, jednak ja coś tam jej lekko mogę podkrećić, priorytetem jes raczej stabilność, by nic nie wywalało.
Złożyłem coś takiego:
Procesor:
Intel Pentium Dual Core E5200 /2.5GHz, 2MB, 800MHz, BOX/
265 zł
Płyta główna:
Gigabyte EP31-DS3L /intel P31/
235 zł
Pamięć RAM:
OCZ 2GB 1066MHz CL5
99 zł
Dysk twardy:
Samsung 500GB 5400rpm 16MB cache SATA-II F2EG
195 zł
Karta graficzna:
PowerColor Radeon HD4850 512MB DDR3 /256bit/ DVI HDMI
420 zł
Nagrywarka DVD:
NEC AD-7203S SATA LabelFlash (black)
90 zł
Obudowa:
Cooler Master Elite 331 (Black)
149 zł
Zasilacz:
BeQuiet PurePower 350W
169 zł
Razem wychodzi lekko ponad 1600, co i tka jets lekkim nagięciem budżetu, bo komp ma być do 1600zł. Zastanawiam się jednak, czy brać na intelu czy na AMD, bo może dałoby się wziąć dwurdzeniowego phenoma II, który zgniata tego c2d? a może wsadzić na AMD Athlona 7750, czy wydajność i cena znacząco spadną? Jakieś propozycje z uzasadnieniami?