-
Postów
1509 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Odpowiedzi opublikowane przez Nexer
-
-
Dac dalem, ale w qw grywam ^^, dodalem do 1szego postu troszke stuffa, wszelkie uwagi/ew co dodac - zgłaszac, w miare lukniecia na topik bede dodwal na bierzaco.
-
zal... et bylo przed bf'em, qw dalej ma ideologie starego ET ktorby byl genialny imo, jedynie pojazdy zostaly dodane...jak dla mnie ta gra nie odniesie sukcesu, to totalny klon BF2, zenada normalnie :-|
ta gra nie wnosi nic nowego
Nie trzeba, sam zrobie.Mam pytanie wiec: czy admin/moderator może edytować 1 post Nexera w celu dodania FAQ ? :)
-
ps. było zadanie w którym gość dał mi wódkę i powiedział, że mogę zdobyć zaufanie u orków (3)..
» Naciśnij, żeby pokazać/ukryć tekst oznaczony jako spoiler... «Pewnie chodzi o tego orka na bramkach - jedna butelke Normar Noginfog mozesz zdobyc na tarasie w zamku od najemnika, druga natomiast u goscia w chatce centralnie na północ (mowie nie kompasowo, idz przed siebie) od wyjscia z Faring (nie od mostu, tylko tego zejścia z wioski), niedaleko masz powiazane drugie zadanie z pewnymi duzymi bestiami. -
No dokladnie, dobiłem aktualnie do 250 punktów AK (grałem wojem) i mając regeneracje many, bloodhust(? chyba tak sie to pisało, czar powodujący furie u przeciwników), fireballa, firerain + demona byłem w stanie bezproblemowo, nie tracąc HP, wymieść całą grote blisko Okary (masa przeciwnikow - duuzo gargólcow, minecrawlersow, zombie i szkieletow (aż 1 lvl tam zdobyłem... o_O))jesli chodzi o demoniczny miecz to zadna atrakcja ,jak sie jest magiem to wystarczy przywolanie demona i pozniej odwolanie grzebiesz w zwlokach i masz mieczyk .. ale kto by tam mieczami walczyl ;)
-
1. To wystepuje tylko w pewnych okreslonych jaskiniach. Potrzebujesz iron ore ? hymm bankowo zanjdziesz je w kopalni blisko Ben Erei(Sala? - miasto najblizej bakareshtu), ale jest tam duzo undeadow. Duzo rud znajdziesz tez w misji dla hammer clanu - oczyszczaniu ich kopalń z orkow.O takie cos co wystawalo ze sciany jaskini i mozna bylo to uderzac kilofem jak w poprzednich czesciach :P Bo do kowalstwa mi potrzebne troche rudy :D
qqrydza fanje miecze. gdzie je kupic? :D
2. Nigdzie nie mozna ich kupic. To sa miecze paladynskie. Jednego mozesz zdobyc podczas misji Wenzel's Sword z Cape Dun, drugiego szukaj w okolicach Nemory (misja;])
-
No wiadomo, ze te mody to podstawa, testowalem oba (jakies pol roku temu), ostatnim byl Francessco + kacs (system lvl) z najwazniejszych. Lista wszystkich w spoilerze (kilka z nich nie była aktywna, ale nie pameitam juz ktore to byly; kilka wydaje sie zbednych ale grałem kilka miesiecy temu, kiedy mody dopiero powstawały a lubie detale;] aktualnie gierka po instalacji i z modami lezy spakowana i czeka na lepsze dni;])Zamykanie bram Oblivionu jest nudne i schematyczne. Dotrzeć do wieży, zabrać sigil stone i zamykamy następną bramę. Main Quest w Oblivionie jest słaby, to wie chyba każdy. Na szczęście oprócz MQ jest jeszcze "trochę" do roboty. ;)
BTW: z jakimi modami? Może z Francesco's lub OOO? Bo bez któregoś z nich nie wyobrażam sobie grać ponownie w Obliviona - level scaling jest tak skopany, że odechciewa się grać powyżej 20 lvlu. Każdy bandyta w deadrycznej lub szklanej zbroi - nuda.
» Naciśnij, żeby pokazać/ukryć tekst oznaczony jako spoiler... «


Wogole aspetk skradania w g3 został totalnie potraktowany na "odpierfol". Procz otwierania zamkow pozostałe skille złodziejskie sa chyba tototalnie nie przydatne - make excuse nie działa w przypadku kradzieży, wykradanie chyba wogole nie ma sensu - prosciej zmusic kogos do walki i go pobic -> zebrac loota. Nie wspominajac o wszechwiedzacych przeciwnikach - naewt majac silent huntera zwierzyna jest w stanie wypatrzec naszego bohatera. Nie wiem jak z morderca i ogluszeniem bo nie chcialem marnowac exp na loteri - a czy to zadziała/a czy to wogole jest przydatne.Zawsze w podobnych grach moją ulubioną klasą jest zabójca...
Bardzo mi się nie podobało np. jak to zrobili to w Oblivionie, koleś śpi chce go pocichu zabić, no ale niestety nie można :(
Tak samo z zaskoczenia wale... macham jak popaprany sztyletem... wkońcu ginie koleś ale...
Nie jest to przyjemne...
Jest mod który zwiększa dmg podczas zaskoczenia, ale i tak nie ma wbicia ostrza w szyję czy coś w tym stylu, a tego właśnie brakuje...
Niestety w Gothicu w ogóle tego nie ma... :cry:
Zamiast tego są kamienie teleportacyjne na szczescie; gdyby od poczatku istnialy inne srodki transportu to dopiero by sie zobaczylo jaki swiat gothica jest maleńki :/ (pewnie odrobine mniejszy niz oblivionowy, ale bardziej zroznicowany)Po drugie skoro dają, tak rozległy teren mogli pomyśleć o koniach chociażby, albo ewentualnie wielbłądach na pustyni.
-
Niekoniecznie, ale wołabył levelscaling akurat w tym apekcie. Naprawde zdobycie prawie najlepszego miecza na poczatku gry za marne 1000g nie jest wspanialym pomyslem tworcow. Nadal niedoscigniona pod wzgledem itemow grą jest dla mnie diablo 2 - i dalej nie wiem czemu nikt z aktualnych tworcow gier nie bierze z niej przykladu. Ile to radosci w tak glupim klkianiu dawało dostanie zajebistego itemka ktory wypadal raz na ruski rok. Nie musi tutaj byc masa zadawanych dmg, ale np. 10 ciete + 2dmg od ognia/frosta/elektr itp + 5 do str/stam itd + efekt graficzny i ładny model z teksturka + ew historia tak jak to jest w NWN2 np.Co do broni, wolałbyś mające xxxx dmg ? Można jeszcze samemu sobie wykuć, bodajże w poprzednich częściach w ten sposób dostawało się najlepsze.
W pełni sie zgadzam, w tej grze dosc daleko wytrwalem - w obku 3 albo 4 krotnie dobiłem (grajac od zera) do ~32 lvl na max statach z roznymi modami, ale za kazdym razem gra w pewnym momencie mnie znudziła do tego stopnia, że musiałem z nią skończyć :/ (w wątku głownym dobiłem do miejsca gdzie trzeba zamkykac bramy oblivionowe - po 3/4 miałem juz serdecznie dosc...)Jest w tym dużo racji, ale jednak w tej grze autorzy postarali się mimo wszystko dużo bardziej ...
-
Mam cos koło 50 lvl; prawie wszystkie zadania wykonane dla haszyszów, kilka dla orcow + kilka dla rebeli i jak dla mnie gra robi sie totalnie nudna i nie mam juz najmniejszej ochoty by odpalac ja. Im dalej, tym robi sie coraz wicej latania - przyniesc to, zaniesc tam, zabij tego, pogadaj z tym, oczysc jaskinie itd itd... Ta gra robi takie samo wrazenie jak oblivion - na poczatku wszystko jest zajebiste, ale im dalej rozwijamy postac, im wiecej questow wykonaym tym bardziej nas dopada monotonnia i brak pomysłowosci tworcow."po klęsce fabularnej Obliviona - nareszcie porządne rpg" - też odniosłem podobne wrażenie, tutaj w G3 przechodzenie gry, a nawet wszystkich pobocznych zadań ciekawi, czasami nawet chciało by się coś jeszcze raz zrobić na inny sposób.
Pomijam juz wkurmefiajacy fakt superelo dzikow, pszczol i i innych zajedwabistych zwierząt, ktore nie wiem po kiego ptaka ktos wogole dał do tej gry w najmniej odpowiednich do tego miejscach. Nawet to bym zrozumiał gdyby za tworzenie takich gier łapali sie ludzie z głową - przeciez ta gra nastawiona jest na singla, wiec za przeproszeniem po kiego wała w tej grze "game over" wogole istnieje ? Rozwiazanie przywracania życia ala World of Warcraft nei dało do myslenia tworcom tak powalonych gier jak ta ? Sam quickload ostatniego save'a trwa minimum pol minuty, a save srednio 10 sekund - jakbym nie mial co robic i wpatrywac sie w walone paski postepu.
Gra cierpi na chorobe "wypuszczanej przedwczesnie, dla kasy" bo inaczej nie mozna uzasadnic masy błędow i "płynnosc" jaka oferuje. Na sprzecie z podpisu mam ciagłe doczyty i po ogranych >~20h rzygam juz chocby jednym walonym doczytem. Oprawa wizualna interfejsu była chyba robiona w paintcie w 5 minut przez mietka-woźnego, bo takiej beznadzieji od dawna nie widzialem. Wielokrotnie mialem problemy z wyswietlaniem tekstur, ba nawet gubieniem przez gre połowy terenu, dźwiękow, postaci. Grafika ujdzie w tłoku gdyby zachowano przynajmniej zjadliwą płynnosc czego gra nie oferuje - przejscie kilku metrow <zgrzyt> przejscie kolejnych <zgrzyt> niepelny obrot <zgrzyt> wejscie w inv <szybki zgrzyt>. Dzwięki otoczenia, efekty spceialne - czesto sprawiaja wrazenie sztucznych.
Świat i fabuła są mocno nie przemyslane, czesto (mam wrazenie) robione na siłe. Jedne z najlepszych itemow mozna dostac juz na poczatku gry (flame sword chocby - 100 dmg) - jak narazie majac ten 50 lvl nic zadajacego wiecej dmg nie znalazłem z mieczy jednorecznych (haha?). Zbroje sa totalnie badziewne, a sam fakt ze zabieraja 1 slot - całosc, jest totalna pomyłką (kto to wymyslił?). Zadania jak mowilem sa oklepane i wprawdzie na poczatku robia wrazenie bardziej rozbudowanych niz te, ktore wystepowaly w oblivionie, ale to tylko początkowe złudzenie. Maksymalny poziom wnerewienia jaki dostałem grając odbył sie w normandi - przejscie z npc do jego chatki wymaga natkniecia sie na stado dzikow, orkow, wilkow, tygrysow szablozebnych, trollow, wilkow znow wilkow... co jak co ale wystarczy ze ten npc zginie i juz cisnienie sie nam podnosi... Juz pomijam fakt dostawania śmiesznej ilosci expa za zabitego moba, a to przeciez rozmowa z innymi ludzmi, przyniesienie mąki z wiatraka nie czyni nas mistrza, a praktyka -_-
Walka w grze napewno nie jest tak dobrze rozwiazana jak w oblivionie, w wiekszosci wystarczy machac mieczem do upadlego by ubic przeciwnika. Czesto power attacki sie nie udaja i nasza postac stoi bezczynnie nie wiadomo czemu (szczegolnie przy rozpoczeciu walki). W grze nie zachowano zadnych sensownych własciwiosci przeciwnikow - i tak mumie, ktore sie rozsypuja, sa wolne, a w ich wnetrzu chodza robaki sa nastepcami Chucka Norrisa, i wala jak skosnooki po 100 tabsach extasy; dziki sa nadwyraz mocne i szybkie i wcale nie boja sie ognia; zombie maja duuuzoo HP, sa zebrane w duzych kupach, chociaz wala pojedynczo (łał wiedza co to fair fight i plesnieja im zeby...); a shamanskie zwykle gobliny zadaja nadwyraz duzo dmg postaci na 50 lvl...
Jak dla mnie gra pomyłka, 4/10 po dlugiiimm graniu.
-
Jest - "Z".Czy jest tu taki klawisz jaki byl w NWN (Tab) podswietlajacy postacie i przedmioty??
Rzeczywiscie te dzieci tam były, dzieki. Całkowicie zapomnialem ze w tej grze mozna wchodzic na 20 centymetrowe pagorki :>
-
[kilka spojlerow z side questow z poczatku gry - Highclif i Fort]
Czy tylko ja mam masakryczne problemy z questami, czy w tej grze tak jest, ze na 3 questy zawsze jeden musi byc skopany ? Aktualnie jestem w highclif gdzie miałem uwolnic dwójke dzieci z okolic ruin, ale tam ichhh nei ma - ani pod zamkiem, ani nad. Uwolniłem lizardfolksów, a Ci zabrali mnie to bossa, wybralem rozwiazanie dyplomatyczne. bez krwawej jatki i teraz nie wiem: a) czy chłopcy i zaginony koles sa ich wiezniami b) czy dalej sa gdzies na tej mapie?(a moze pod? -_-) a do miejsca pobytu bossa nie mam jak wrocic... help ?
Cofajac sie - wykonywalem zadanie dla tego fortu blisko rodzimej wioski, gdzie trzeba odnalezc team wysłany na patrol - znalazłem dowódce, znalazłem trzech jego ludzi z czego dwóch żywych - ci mieli wrocic do fortu, ale dowodca nie chce wrocic - klikam w niego setke razy a on - "Dzieki za uwolnienie, zobaczymy sie w forcie!" (i jedziemyyyy umc umc macius synku co sie staoo.......) Boze to gothic 3 i oblivion, ktory ma otwarta przestrzen nie ma takich problemow jak ta gra -_-
Jak narazie gra przypomina mi wczesne fazy pirackich serwerów wowa, ba - jest nawet gorzej, nie spodziewalem sie ze mozna jeszcze tak "sztuczne" gry robic. Animacja i sterowanie doprowadzaja do stanu gdzie czlowiek ma ochote sobie <span style='color: red;'>ORT: wziąść</span> lyzke i wydlubac oczy, a potem podciac sobie nia gardło.
Pojedyncze lokacje do ktorych wchodzimy sa chyba mniejsze niz wystepujace w KOTOR1, co imo jest maksymalna kpina jak na dzisiejsze czasy. Grafika jest denna, nie zawiera nic kompletnie szczegolnego, stwarza wrazenei sztucznej - co gorsza na danej lokacji jest porozwalana sterta pudelek i miejsc na bron, ktore wygladaja identycznie jak ta obok- ale tylko do tych "wybranych" mozemy zagladac _-_ wiec wchodzac do pomieszczenia pierwsze co robimy to wciskamy Z dla podswietlenia, no prosze jakie realne i pomysłowe i debilneee...
Hud i inventory to podrobka wowa - co gorsza nieudana, kazdy przedmiot zajmuje 1 slot czego nigdy nie lubilem, stare dobre czasy nwn1 wroccie ;( Caly czas jakies dziwne okiekno czarne sterczy mi w konsoli działań zasłaniając mi polowe jego powierzchni, i nie wiem jak tego sie pozbyc -_-
Ogolnie jestem masakrycznie rozczarowany tym tytułem.
(post pewnie chaotycznie wyszedl, ale juz nie mam sil go poprawiac)
-
To jest duzo kasy !? o_O Na poziomie 20% przejscia gry to moze tak, ale potem to sa grosze. Jak panujecie juz nad dwoma wyspami i wykonujecie misje glowne jak sa - dostaniecie zadanie dostania sie do Sandmana - jest on na jamajskich(? gandzia mon!) wyspach. Tam wykonujecie zadana poboczne i w pewnym momencie dostaniecie zadanie "Large supplier" (figuruje ono w zakladce buissnes, bedac na jamajskich wyspach), gdzie musicie dobic targu z handlarzami i przewiezc narki do magazynow montany. Potem rozwozicie ta kase z magazynow i z reguly macie ~+5mln - potem kasy z tego biznesu jest coraz wiecej, w zaleznosci jak duzo KG zabraliscie od dilerow.Dużo kasy czasem wpada podczas rozbijania gangów nieraz jednorazowo 500.000$ co do biznesów to raczej nie przynoszą dochodów do każdego są opisy np +50% health dla pomocników itp.
-
(uwaga kilka spojlerow, nie psuja w chyba zaden sposob rozgrywke)
Czytajac poprzednie opinie nt. dema ("trzeba sie wczuc w gre") dałem pełnej wersji szanse. Przeszedłem wszystkie misje głowne (ktore szyyyyybko sie koncza, naprawde jest ich mało), kilka pobocznych, zwiedzilem kawał terenu i duzo podrozowalem wszystkimi srodkami transportu. Zaczne od fabuły - jest imo denna jakas, nie ma nic zaskakujacego. Filmiki towarzyszace glownej fabule sa dziwne, drętwe a poczucie humoru siega dna. Gra jest liniowa jeśli chodzi o misje glowne, a misje poboczne nie sa warte jakiejkolwiek uwagi - ani te dotyczace zdobywania terenu - zawsze to samo, rozwal 3 barykady, kilkanascie trupow i przejmij flage, ani misje dodatkowe po zdobyciu danego terenu :
+przywiez zawiez
+zabij
+odbierz
te misje powtarzaja sie caly czas tylko postacie z reguly sa inne. Widac totalne powielenie pomysłu z gta san andreas gdzie trzeba bylo przejmowac tereny by dojsc do wladzy, tutaj jednie czasem dostajemy awans w danej organizacji i przy tym nagrode (auto/bron/samolot/lodz) - nic poza. Nie widzie kompletnie zadnego sensu zdobywania wszystkich terenow bo jest to nudna, długa i irytujaca sprawa. Czesto giniemy od ognia przyjaciela, niz od wroga, a save pointy z reguly sa kaawał dalej. Checpointy wystepuja tylko i wylacznie w misjach glownych - stad przypadkowa smierc przy zdobywaniu terenu = kawał drogi do przebycia ponownie (najwieksza glupota tej gry).
Sterowanie - ja tam zadnych zarzutow nie mam, prowadzi sie wprawdzie dziwnie, ale da sie przyzwyczaic. Wiekszosc sportowych aut i muscle cary prowadzi sie ok, jeepy i gliny - masakra, na reszte nawet nie zwracalem uwagi bo to smieci. Najwieksza frajde sprawia motorowka z Agencji w deszczowe dni, do zaglowek nie ma po co wsiadac bo mozna umrzec z nudow. Myśliwce i samoloty - porażka, nawet podwozie sie nie chowa :mrgreen:
Kilkoma misliwcami lata sie jak wielkimi ceglami, jedynym warty uwagi wystepuje w przedostatnich misjach glownych. Helikoptery - poniktore sa strasznie wolne (szczegolnie to gofno małe z agencji...) , a ich sterowanie jest strasznie sztuczne - nie sposob utracic rownowage.Ma ktoś pełną wersje?? Jak sie lata samolotami?? Chodzi mi głównie o myśliwiec, jak jest conajmniej tak fajnie jak w gta sa to napewno zagram dla lepszej grafy, a jak tak jak z autami to na gre nawet nie spojrze.
Rozgrywka - jest to rambo-styl gra pełna akcji i dynamiki, ktora czesto zostaje przerywana w durny sposob - chcesz zeskoczyc z klifu w pedzacym samochodzie w ktorym jest jakis tam mafijny boss - wszystko fajnie, ale ten samochod nie eksploduje/osoba w srodku nie zginie mimo upadku z kilkudziesieciu metrów w pedzacej limo, a wlasnie w ten sposob kilka misji probowalem wielkrotnie wykonac bo sprawialo to nawet frajde :mrgreen: Walka o miasto, masa wozow, wrakow, trupow, strzaly, eksplozje - no jak na filmie, a tu łup dostaje z bazooki od swojego (tylko rebelia je ma O_O) bo kolo mnie stał przeciwnik... Odnawiajace sie co chwile helikotpery sa masakryczna udreka majac w ekwipunku okolo 4 rakiety do bazooki, są wszystko-wiedzace jak reszta przeciwnikow, ktorzy zawsze nas znajda. Brakuje w tej grze wyboru pomiedzy rambo a np. samem fisherem z splinter cell'a.
Grafa - jest ok, nie ma wiekszych minusow, na tym sprzecie co w podpisie gra chodzi bardzo ładnie, po kilku alt+tabach troche przycina :mrgreen: Krajobraz jest piekny tak jak w farcrayu, woda bez zarzotow, ale ulewy mogly by byc bardziej dopracowane i czestsze :>
Audio - wylaczylem muzyke bo byla dobijajaca, reszta dzwiekow i efektow specialnych - wysmienite.
Sumowanko - Po przejsciu - 4/10, wiecej nie widze sensu dawac, gra na dwa gora trzy dni dla osob trzeźwo myslacych, dla reszty niemajacych co robic, bedacych pod kroplowka przy kompie - moze wiecej, po tych dwoch dniach (a gralem bardzo malo godzin) nie pozostaje nic innego jak podbijanie terenow, ktore sa zawsze tak samo nudno przygotowane. Dalej podtrzymuje zdanie - gra jako dodatek do czasopisma - TAK, jako gra warta 80 zł - nigdy, odradzam.
-
Tylko dla mnie ta gra jest dziwna ? Grając w nią mam wrazenie ze jest to produkt dodawany do pierwszej lepszej gazety komputerowej albo jest totalna bezensowana siekanka zabrana z konsoli. Brak kucania (czy tylko ja slepy jestem i nie widze tej opcji?) brak totalnego realizmu (Czyli wujek dobra rada radzi - samochod moze Cie zabic! kulami sie nie przejmuj...) "brak modelu zderzeń" (poniekąd, cos tam odpada co jakis czas, ale z prawdziwym uszkodzeniem to nie ma nic wspolnego...) Do grafiki nie mam sie co przyczepiac - szczegolnie do tej pod woda ;P Porownojac to do ostatniego gta gra imo wypada blado, jedyna rzecz ktora ja ratuje to grafika, miejsce akcji i efekty specialne.
Dla mnie 2/10 jak narazie (2 albo 3 misja) :|
-
utkanlem w tym miejscu - lokacja ascent
wylacialem z jakiegos tunelu , sa 2 ladowiska , 1 przelacznik. wlaczylem go , jakas klapa sie podniosla i to wszystko..co tu trzeba zrobic?
» Naciśnij, żeby pokazać/ukryć tekst oznaczony jako spoiler... «Jak dobrze pamiętam - napisze rozwiązanie od poczatku wejścia w tą lokacje (samolotem):1. Wlatujemu na tą małą "planete", aktywujemy przełącznik - widzimy, że szklana bryła przenosi sie do pewnego miejsca.
2. Leci w te miejsce, rozwalamy co nam wyskoczny.
3. Aktywujemy tam przycisk - podnosi sie klapa.
4. Wsiadamy do samolotu i rozwalamy następnych gości.
5. Wlatujemy w ta klape i czekamy na transport w tej szklanej bryle.
-
EDIT: Czym to może byc spowodowane - w misji You Better Watch Out kiedy juz pod sam koniec misji wciskam G aby upuścić kiełbaske i otruć psa gra wychodzi do windowsa - co jest grane ? :mur: Zmiana klawisza na inny nie pomogła - prawdopodobnie to jakis bug ale czy da rade go ominąć ?
» Naciśnij, żeby pokazać/ukryć tekst oznaczony jako spoiler... «Poprostu olej tą kiełbase - tak samo psa, szkoda dla niego czasu. Gdy staruszek będzie na balkonie poprostu go wypchnij i zmywaj sie z tamtąd. U mnie pasek ostrzeżenia był żółty, ale po chwili w ukryciu spadł do 0 i nikt nie miał wontów potem. -
Sory, ale podstawowego hl2 zapamiętałem jako naprawde dobrą, wymgająca, idealnie dopracowaną grę. Masa żołnieży combinatu, duza ilosc zombi, walki z striderami/tymi latającymi "mucham" - ciągle do czegoś się strzelało, a tutaj ? Wprawdzie tez, ale te walki nie zapamiętuje sie - są takie zwykłe, nijakie. Mimo, że hl2 pokonałem rok temu - pamiętam wyprawe po kanałach wodolotem, jazde autkiem po plaży, pogoń heli, walki z zombi w reven, trening z alex z Grav gunem itp - conajmniej 50% gry pamiętam mimo minionego roku, a w tą gre grałem dzisiaj i praktycznie 20% nawet już nie pamiętam. Episode One bardziej przypomina mi... fan moda :| Nie tego oczekiwałem po twórcach :/Tutaj ostro grzeszysz
-
Khe ? Grałem w tą gre ~30 minut wczoraj, dzisiaj ~3h, łącznie liczmy 4h - 4h imo nudnej,niewymagającej gry. Gdy akcja się zaczęła rozgrywac... bum, koniec gry :| Co to ma być ? Porównując do podstawowego hl2, dodatek wypada dennie. Czuje niedosyt, ogromny niedosyt - a to źle.Dokladnie.Jak narazie gra roku 2006 i z tym sie wiekszosc musi zgodzic
-
Jak oblivion będzie zabezpieczony tym syfem to nic mu nie da - deamon tools nie ma większych problemów z odtworzeniem gier zabezpieczonych tym sposobem.ciekawe dlaczego takich murowanych hitow nie zabezpieczaja starforcem, zastanawia mnie to ile musi kosztowac to zabezpieczenie ze to sie nie kalkuluje producentowi, czy moze chodzi o patent/prawo wlasnosci? Ubisoft zabezpiecza ponoc juz wszystkie gry starforcem. Wydawalo mi sie ze Oblivion bedzie mial wlasnie starforce...
=-=
Nie śledziłem wywiadów z twórcami :
http://www.ultima.pl/s_pictures/71/72/003690-04.jpg
Czy to jest cały teren, który zobaczymy w grze ? Czy były podane dane ile teren będzie miał km, albo jakieś porówanie do świata WOW'a ?
-
Po tym arcie :
http://www.zalogag.pl/article.php/400/3805...East-Front.html
wnioskuje, że gra zwająca się east front znana także pod nazwą "uber soldier" znajduje się w indeksie gier
:mrgreen:
http://forum.purepc.pl/index.php?showtopic=128736
mylę się ? :?
-
Widać kto czytał, a kto nie ^o^Do podpisu nie wolno wstawiać żadnych reklam, obrazków (w tym także emotikonów ze zdalnych serwerów - jedynymi emotikonami dopuszczalnymi są emotikony udostępnione na naszym serwerze), a jedyne linki, które można w nim umieszczać, to linki do konfigu (strony www z konfigiem) i benchmarków (wyników testów) oraz do topików na forum.purepc.pl (również tych w dziale "Giełda"). Linka do własnej strony www nie umieszcza się w podpisie, ale w innym polu profilu (link dostępny w karcie i profilu użytkownika).
-
Jezu ta grafika jest gorsza niż w gta 3...
(te czarne na masce to "uszkodzenia")
Sterowanie autami jest okropnie nierealne, te niby wypadki ala burnout to kilka latających pixelów + kilka prostokątów udających maske i inne dupere + KOŁA - tak auta zawsze tracą koła ! Drzewa mając cudowną właściwość odbijania auta - nic się nie statnie jak walniesz czołowo w takie. Piesi - są, ale tak naprawde nie istnieją - nie przejedziesz żadnego :o Czerowne światło ? - walić to, policja tego nie widzi :o Reszta rozwiązana jest ala nfsu2. Auta zdobywa się podczas special eventów, tuning - polega tylko na podjechaniu do West Coast Customs i zapłaceniu odpowiedniej kwoty - zero ingerencji własnej. Ogólnie trudno mi to powiedzieć - ale gniot :|
-
-
Jestem maksymalnie zawiedziony tą grą. Myślałem, że będzie to taka kopia pamiętnego Interstate + bonusy (stunty) + ładna grafa + dobra fizyka. Jak ktoś grał w Interstate to pamięta - zdobywało się tam kase i upgradowało samochód o coraz coraz nowsze bronie, a tutaj ? machingun + missle/double missle - co to ma być !? 3 bronie na całą gre + tuning optyczny + zawieszenie/silnik/armor... NC, przecież można to było o wiele lepiej rozwiązać. Grafika - jest ok, wprawdzie mogła być lepsza, ale nie będę wybrzydzał. Szczególny plus za modele aut + widok z wnętrza. Fizyka według mnie całkiem ok, ale system zderzeń - do [gluteus maximus], wprawdzie jest chyba lepiej niż w Flat Outcie, ale daleka droga do ideału (zderzenie z drzewem nie robi ładnego U na przedzie :().
Swoją drogą jest to chyba najkrótsza gra w jaką grałem - już jestem po singlu, około 5/6 godzin grania...
-
1. czy to chłodzenie standardowe wystarczy?
Pewnie wystarczy, ale dobrych temperatur nie oczekiwałbym.
2. jaki jest stosunek tego procka do gier?analny ?... (joke..) To zależy od gier -> większość jeszcze nie wykorzystuje dobrodziejstw dwóch rdzeni, ba czasem nawet są problemy - losowe freezy gry albo totalne zacięcie systemu -> dlatego warto przydzielić tylko 1 rdzeń gdy nie ma się 100% pewności, że dana gra supportuje x2 (CTRL + ALT + DEL -> procesy -> koligacja (prawoklik na dany proces, tam szukaj tej opcji). Aktualnie jestem po freezie grając w SW: Empire at war (a to nowa gierka jest...).
3. na radiatorze jest jakas szara masa czy to jest pasta ? :oops: czy musze paste kupic osobno ?Tak to jest pasta. Nie wiem czy jest sens zmieniania pasty przy tym coolerze.
4. jakie chłodzenie proponujecie pod płyte DFI ultr-DSzukać się naucz - wielokrotnie było w tym temacie -> 1965487[/snapback]
a teraz pytanie laika:czy w tych pretach ktore wychodza od procka do radiatorow jest jakis płyn ? :oops:gaz




Enemy Territory: Quake Wars
w Gry
Opublikowano