-
Postów
2006 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Odpowiedzi opublikowane przez dszywala
-
-
200zł i 10pkt, trzeba było się ostro natargować bo taryfikator przewiduje nawet 1000. Za poruszanie się po strefie i zignorowanie zakazu skrętu w lewo. Kumpel jechał za kółkiem.
-
Nowy odcinek PB, dla mnie nędzny tfu może nie nędzny ale na takim samym poziomie co większość 3 serii.
Całe szczęście że zacząłem kilka fajnych seriali i mam co oglądać.
Co do Jericho, to nie wiem, zaopatruję się od nowa w 1 sezon imam zamiar oglądnąć jeszcze raz całość bo niestety moja pamięc je4st ulotna i pozapominałem już trochę.
-
-
Hmm, specyficzny gust masz. Wszystkim znajomym którzy oglądali bardzo się podobał. Z resztą w tym temacie też były same pozytywne opinie ;]Good Luck Chuck - po pochlebnych recenzjach tutaj, skusiłem się i żenua. Beznadziejna komedia romantyczna, te sytuacje niby komiczne są tak sztywno grane przez aktorów i na siłę wymyślane żenada... 2/10 tylko za to, że Alba tam gra i można na nią zawiesić oko :). Np. taki The Heartbreak Kid bije na łeb ten film :).
-
3 sezon weeds najlepszy z wszystkich chyba... No i kilka odcinków z 2-go.@dszywala:
tez mialem tak z weeds na poczatku. Kilka pierwszych odcinkow - takie sobie. Ale im dalej tym lepiej - jak zreszta sam sie juz zdazyles przekonac ;)
Czytam tak o tym House M.D. i poki co zmuszony jestem tylko umiescic go na liscie 'to watch'... Ale i na niego przyjdzie pora ;)
Housa wrzucaj na sam początek tej listy, jak oglądniesz kilka pierwszych odcinków pierwszego sezonu to zobaczysz o co chodzi i wciągniesz resztę tak szybko jak w przypadku Dextera etc.
-
To dam sobie spokój raczej.Matematyka wykorzystana w niecodzienny sposób.
Co nie zmienia faktu, że serial jest po prostu nudny.
Skończyłem 2 sezon Weeds. Rewelacja... pierwszy sezon był trochę drętwy za to drugi świetny. Zakończenie miazga :D
Teraz wprowadzę sobie trochę urozmaicenia i zaczynam oglądać Rome.
-
-
Good Luck Chuck.
Film ma wszystko czego by tylko nie oczekiwać od komedii romantycznej, mówiąc więcej nawet ludzie nie lubiący tego gatunku film będzie się podobał.
Kawał dobrego kina , masę humoru od pierwszej do ostatniej minuty, dobry wątek romantyczny,- mimo że trochę przewidywalny, (ale nie można było tego zrobić inaczej.
Jestem bardzo miło zaskoczony grą Jessicy Alby, szczerze mówiąc to gdy zobaczyłem ją na zwiastunie pomyślałem że nic z tego filmu nie wyjdzie... A tutaj zaskoczenie, zagrała świetnie.
Dawno nie oglądałem tak dobrej komedii czy komedii romantycznej, bo tak jak mówiłem wcześniej film można zakwalifikować do obydwu gatunków.
9/10
-
-
The Brave one
Mieszane uczucia, ale generalnie na plus. Niezbyt lubiłem foster choćby po Planie Lotu, ale chyba jej nie doceniłem, zagrała wyśmienicie...
7/10
Przymierzam się do Stardust'a, ale sam nie wiem, niezbyt lubię takie klimaty...
Szóstka przyjaciół wypływa jachtem w głąb morza. Podczas rejsu świętują urodziny jednego z członków wycieczki. Rozbawieni, postanawiają popływać w morzu. Gdy chcą wrócić na jacht, orientują się, że nie wywiesili na burtę drabinki, by wejść z powrotem na pokład. Na jachcie jest tylko małe dziecko jednej z par, które nie może im pomóc.
No opis mnie zachęcił, wręcz zaciekawił... Film oglądnąłem i mimo że scenariusz wygląda jakby był pisany w toalecie na sedesie nawet mi sie podobał. Oczywiście poza irytującą głupotą/brakiem pomysłowości bohaterów, ale to przecież tylko amerykanie więc czego się można było spodziewać.. :D
Pozatym podobnie jak 1 część film podobno na faktach więc...
6/10
Chyba jedynkę też sobie zobaczę...
-
Hmm, jak Ci nie chcą dać samochodu to uzbieraj 1.5k i kup coś samemu. Jak Cię nie chcą puścić z innych powodów to przeprowadź konkretną rozmowę z rodzicami, wytłumacz wszystko. W końcu masz chłopie 18 lat...Ja pare dni temu odebrałem prawko i co? Ano nic, od tamtego czasu moge sobie conajwyzej popatrzeć na samochód. Tak to jest tak ma sie nadopiekuńczą matke, która myśli że jak tylko wsiąde do samochodu to odrazu sie zabije nim z garażu wyjade. No i jeszcze wychodzi z załozenia, że lepiej naucze sie jeździć w trudnych warunkach siedząc w domu :mur: Po cholere ja robiłem to prawko...
-
-
-
:lol: Bo tak oglądasz. Sry ale nie wiem jak można nie wyłapać kto to jest Tony podczas gdy mówi sie o nim przez pół filmu...ze jest pełno bohaterow, ktos mowi cos o Tonym, a ja nie czaje w ogole kto to jest.
-
Właśnie jestem po tym odcinku,- odjazdowy :lol:Apropos house'a i rozmow z Willsonem, to najlepszy byl motyw (bodaj 4rta seria) jak mu schowal ta gitare i przyslal zdjecie :wink:
Ja sie szybko uporalem z tym serialem, ktory konczy sie obecnie na 9odc 4rtej serii niestety.
Trzeba skończyć te pozostałe 9 odcinków bo już dojeżdża pociąg z kontynuacją innych seriali...
-
Ktoś jeszcze używa tą płytę ?
Może ktoś robi przesiadekę na inną platforme i ma ochotę odstąpić płytę(sprzedać) .. ?
-
A no fakt. O tym nie wiedziałem/przeoczyłem.Przeciez na zombiaki w tym filmie dzialalo tylko swiatlo UV, to akuat bylo sciagniete z filmow o wampirach. Wlasciwie stworki w I Am Legend to cos pomiedzy zombie a wampirami. Wiec to sie zupelnie zgadza.
-------------------------------------------------
Fuck.. Jestem w szoku, normalnie Tarantino się chowa :D
Mimo że film jest całkowicie amerykański, fabuła też nie powala, ale wykonanie, i gra Bacon'a sprawiają że ogląda się genialnie. Metamorfoza biznesmena na Punishera :D
W swoim gatunku 9/10...
-
I am Legend.
Właśnie jestem po oglądnięciu. Film rozkręcił się dobrze , do mniej więcej połowy było ciekawie, potem czym bliżej końca tym gorzej. A zakończenie ... szkoda mówić...
Szkoda, po spodobał mi się pomysł z takim trochę współczesnym Robinsonem Kruzoe :)
Ostatnio oglądałem 30 Days Of Night.... Ciekawe kto od kogo odgapił..?
Najbardziej mnie rozwalało to że na początku kiedy potworek dostał choćby na chwilę światła spieprzał wrzeszczał itp, a na końcu przy jasności od tych wybuchów łaziły sobie jakby nigdy nic...
Ale pomijając wszystkie niedociągłości , za świetny obraz pustego N.J, fajne panoramy, dobre efekty 6/10
Film mógłby być dłuższy , bardziej rozbudowany, co do stworków to dla mnie były OK, ale fakt faktem bardzo przypominały te np. z DOOM'A 3 ...
A jeszcze jedno, czemu na początku jeździł tym bajeranckim mustangiem a potem przerzucił się na tego SUV'a ?
-
Każdy większy serial ma swoją stronę, i swoje forum. Tam najlepiej zakoczować.
-
Chodzi mi o szkole. Czasami jest tak ze sie trafi na instruktora ktory cie Cisnie i ledwo po 30 godz wypusci a czasami jest taki ktory wczesniej da kwit. O to mi chodzi :)
Napisałeś:
A powiedzcie mi czy lepiej zdawac w Krakowie czy szukać jakiejs szkoly na prowincji ? Podobno latwiej jest zdać na wsi
Co zdać ? wewnętrzny egzamin ?
Lepiej zrobić dokładny wywiad popytać kogo się da, w kraku jest szkół od zaje...nia :)
Ja robiłem u Stacha na Loretańskiej bodajże, ale nie polecam, wykłady super, ale instruktor szok... Chociaż teraz widzę że dokupili sporo samochodów więc pewnie i kilku nowych instruktorów jeździ...
Znajdź szkołę gdzie faktycznie nauczą Cię jeździć, ja kiedy zaczynałem prawko jeździłem technicznie dobrze, tzn tak samo jak teraz. Ty skoro jeździłeś bez plastiku 2 lata to pewnie też technike masz opanowaną. Ważne żeby skupić się na przepisach, i wszystkich trudnych sytuacjach. Bo jak nie będziesz wszystkiego umiał idealnie , nie będziesz jeździł pewnie, będziesz miał chwile zawachania choćby najmniejszą to nie nastawiaj się na zdanie w krk za pierwszym razem.
-
Miałem dokładnie tak samo, jeździłem z takim ch... że nie nauczyłem się praktycznie niczego na samym kursie czego nie umiałem wcześniej. Do tego miałem 6 godzin tygodniowo tylko jazd... Teraz do takiego kursu podszedłbym inaczej, ale mądry polak po szkodzie... Oczywiście od człowieka nie dało się uzyskać zaświadczenia o ukończeniu kursu wcześniej...jak się chce to można i w 2 tygodnie wyjeździć te 30h, wszystko zależy jaki masz układ z właścicielem szkoły a później z instruktorem. Ja swoje prawo jazdy odebrałem 1 października, zdałem za 3 razem ;] Co do zapisywania przed 18stką, jest to możliwe, a datę egzaminu ci ustalą dopiero po tym jak będziesz pełnoletni. IMO ten cały kurs jest nic nie wart, bynajmniej ja mam złe odczucia, jeździłem 2 lata bez "prostokątu" i jakoś nie miałem stłuczki a ni mnie nie złapali. W ciągu tych 30h jazd, nauczyłem się jedynie pozycji za kierownicą i dziadek mi chciał wmówić przy jakiej prędkości mam zmieniać bieg. Z kursu nie wyniosłem nic, dla mnie był to 1100zł wyrzucone, najwięcej dały mi jazdy dodatkowe, 1 instruktor pokazał mi więcej w ciągu 2h niż ten koleś co jeździłem z nim 30h.
Słyszałem coś że mają wprowadzić jazdę po matach poślizgowych czy cuś, jeśli była by to prawda to fajna sprawa, ale egzaminatorzy będą mieli większe pole popisu do uwalenia człowieka. Ależ żem wywód wypisał ;]
Na jakiej wsi? o czym ty pleciesz? Kraków ma jeden ośrodek ruchu drogowego i żeby zdawać w innym musiałbyś jechać do innego województwa.fajny av maruh ;]
A powiedzcie mi czy lepiej zdawac w Krakowie czy szukać jakiejs szkoly na prowincji ? Podobno latwiej jest zdać na wsi :)
W małych miastach gdzie jest jedno rondo i kilka jednokierunkowych zdaje się łatwiej podobno. Kraków ma do tego strasznie chu... egzaminatorów. Nie mówię że wszyscy ale większość.
-
Ja już jestem w połowie 3 sezonu, miodzio.Zacząłem ogladac drugi sezon i raczej tak. Co nie zmienia faktu, ze serial jest genialny i nie ma slabego odcinka. Jak po czwartym, piątym sie nie wkrecisz to sobie daruj. Mi sie o wiele bardziej podoba od ostatniego sezonu Dextera...
Jak dotąd nie było odcinka który by mnie znudził....
-
Dobry film, świetnie zagrana role przez Viggo Mortensen ( z Historii przemocy m.in), + Vincent Cassel ... dzięki temu właśnie ten film jest dobrze oceniany, bo fabuła szczerze mówiąc średnio ambitna i średnio rozbudowana. Po oglądnięciu czuję niedosyt co do zakończenia, IHMO słabego.
7.5/10
Klimat utrzymany z poprzednich części, komu ta seria nie przypadła do gustu 3 raczej też się nie spodoba. Generalnie miło sie oglądało, było wszystko co powinna zawierać komedia kryminalna.
7/10
Takie toto, raczej słabawe, ale dało się oglądnąć. Od razu zniechęciłem się jak zobaczyłem Josha Hartnetta, wyjątkowo nie lubię gry tego aktora, jak dla mnie gra płytko i jednakowo, a oglądałem z nim kilka filmów.
Lekko naciągane 5/10 bo nie spodziewałem się takiego zakończenia.
-
Rise of the Footsoldier.
No mile się zaskoczyłem. Spodziewałem się czegos pokroju Hooligans, a film powędrował w trochę innym kierunku. Dużo brutalniejszy od Hooligans czy football Factory, ale według mnie i kilka razy lepszy.
Do tego na faktach.
8/10

Prawo Jazdy
w Motoryzacja
Opublikowano · Edytowane przez dszywala
Co do dziewczyn/kobiet za kierownicą to ja na waszym miejscu bym nie generalizował bo możecie się jeszcze zdziwić/przejechać. Znajoma jak robiła prawka nigdy nie miało do czynienia z samochodem po stronie kierowcy, wyjeździła 30h, złapała takiego bakcyla że w MORDzie w KRK zdała za pierwszym razem. To samo 2 inne moje znajome. Jeżdzenie z nimi to zero stresu, jeżdżą pewnie bez wahania z zapleczem teoretycznym... Co z tego że raczej nie przekraczają tych 50, ale co ważne jeźdżą bezpiecznie!.
Aa, jeszcze co do egzaminów, kilku moich kumpli którzy hojraczyli przed egzaminem, zdali za 4, 5 i 2 za 2 razem.