Skocz do zawartości

d4

Stały użytkownik
  • Postów

    160
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi opublikowane przez d4

  1. Też tak miałem i też na ATI [R9100] raz było, raz nie i sam nie wiem do tej pory o co z tym chodziło.

    Jako dodatek, jak obraz taki poszarpany miałem to mi gierka chodziła zdecydowanie wolniej :/

  2. To sa najgorsze pytania - O KOD.

    To jest trudne dla kogos kto przeszedl gre i nie jest w stanie zapamietac wszystkich lokacji.

    Pytania - jaki jest kod do tych drzwi na lewo od zbiornika ?

    Takich drzwi bylo chyba ze 100.

    Trzeba szukac, lazic, czytac PDA, sluchac PDA.

    Jezeli srednio lapiacy 15 latek potrafi sobie poradzic z ta gra to sie nie osmieszajcie i nie pytajcie na tym forum juz.

    Proponuje zrobic skrypt na ten watek, po wejsciu w ktory wyswietlalby sie wielki napis NIE PYTAJ O SOLUCJE !

    W dodatku każda skrzynka ma swój numerek i w PDA bardzo łatwo kodzik znaleźć, czy to w mailach czy to słuchając nagrań. Nie dziwię się, że gra jest słaba skoro ludzie przechodzą tą grę bez grzebania w PDA, tylko śmigają na pałę "byle do przodu".

  3. Odpaliłem.

     

    Jasny gwint, jeżeli celem tej gdy jest to, aby maxymalnie zdezoriętować gracza celownikiem na pół ekranu i pokazującym skąd wróg nadchodzi i jeszcze niewiadomoco to udało im się.

     

    Usunięte z nieskrywaną radością z dysku.

     

    Tylko wykorzystanego łącza i czasu zmarnowanego żal ...

  4. A mnie zaczyna coraz bardziej denerwować.

     

    Z jednej strony, wszystko za każdym razem inne jest, każdy ludek jakby swoje życie miał, raz przeżye ten, raz tamten itp to mi się bardzo podoba. Ale bardzo często MUSZĘ w KONKRETNYM miejscu na planszy stanąć aby dany skrypt się uruchomił i aby można było ruszyć całą akcję dalej. Parę razy miałem tak, że powtarzałem jaki fragment, bo mnie "niewiadomo skąd" zatłukli [uroki harda], znałem trasę na pamięć, stanąłem w miejscu docelowym, ale tak niefortunnie, że 2gi koleś nie mógł podejść do ściany. I nie wygłosił swojej mowy i misja się nie ruszyła dalej, puki nie zwolniłem mu miejsca - 10 pixeli aby mógł ściany dotknąć. No i standart z nieskończoną liczbą ludków przy karabinach maszynowych, ale jak się ich podejdzie "od tyłu" to się okazuje, że jest ich tam tylko 2ch, a 5 min wcześniej można było tak do usranej śmierci ich killowac i zawsze nowy się tam pojawiał.

     

    Jak narazie [gram teraz ruskimi, muszę jakiś 2ch kolesi osłaniać] najlepiej mi się grało podczas lotu B17.

  5. Jestem (kiedyś) dumnym właścicielem radka 8500 i mam pewne obiekcje przed odpalaniem dooma 3 na tym sprzęcie. Cudem będzie jeśli gra wogóle ruszy. Jak już pójdzie, bedę musiał zmniejszyć rozdziałkę i detale do minimum co sprawi że jakość grafiki cofnie się do tej z dooma 2, a co to za przyjemność grać w dooma 2 przy 15 fps...

    Ja na podobnym configu jak Twój w 800x600 i detale medium przeczłapałem dumika i całkiem znośnie się grało.

  6. Czemu nikt nie pisze o tej grze?Przecierz zawsze roi sie od komentarzy do shooterow.Chociaz napiszcie czy dobra czy kiszka,czy dobra grafa muza klimat fabula itd.BO nie wiem czy ja wciagac

    tzn kupić ;]

     

    Wyszła i bez echa, chyba nic ciekawego z tego nie jest :/

  7. A powiedzcie mi, jak już te potoki dodatkowe są odblokowane, potestowane, sprawne i wszystko śmiga ślisznie, to czy one nie mogą pewnego dnia pierdyknąć, ale te standatrowe 4 będą sobie w najlepsze działac, więc po odmodowaniu karty działa sobie normalnie? Czy może jak się odblokuje to już do "usranej śmierci" działają si? Był w ogóle taki przypadek już?

×
×
  • Dodaj nową pozycję...