Syczenie wydobywa sie z cudownej sekcji zasilania, co jest normą w tej płycie głównej. Przy obciążonym procku mam dokładnie to samo.
Mam problem:
Dzisiaj otrzymałem 2 przesyłki - jedna z obudową Antec 300, druga z prockiem E2160.
Oczywiście z bananem na gębie zabrałem się do przenoszenia podzespołów do nowej budy.
Po kilku(-nastu) minutach zabawy wszystko wyglądało na gotowe, więc podłączyłem PC do napięcia i odpalam.
Czekam, patrze na monitor i... [gluteus maximus]. Brak obrazu. Ok, wyłaczam i jeszcze raz sprawdzam kabelki itd.
Odpalam - znów to samo. Ehh... odłączam zasilanie, resetuje BIOS. Nic nie pomaga.
Wyświetlacz POST pokazuje mi tylko "9.0" co wg. instrukcji oznacza "Complete uGuru initial process. AWARDBIOS take over booting job".
Czy to wina procka, płyty, a może śniegu za oknem? Dodam, że po pierwszym włączeniu usłyszałem dziwne buczenie z zasilacza, które po ponownym uruchomieniu ustąpiło.
Najlepsze jest to, że zacząłem się bawić - wymontowałem RAM, później kartę graficzną, a mobo dalej pokazywało mi tylko "9.0". Zero piszczenia. :blink: