Skocz do zawartości

Fester3ooo

Użytkownik
  • Postów

    3
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Fester3ooo

  1. Hehehe, pamiętam jeszcze czasy, jak ręcznie modyfikowany bios do FX 5900XT stanął mi w gardle dyskietki i musiałem bez wizji całe flashowanie powtarzać :D Z płytą główną jeszcze takich przygód nie miałem i tak łatwo już by raczej nie było... Ale czy przypadkiem w obecnych czasach nie ma równie banalnych, jak asus update programików do odratowywania biosu na mobo? (chociażby na płytce z driverami, z tego co pamiętam) ? Pytam się, bo nie wiem, nie musiałem jeszcze używać... Ktoś wie, jak włączyć dual-boot'y w proces software'owego restartu?? (post wyżej http://forum.purepc.pl/index.php?showtopic...t&p=2895078)
  2. Internet mówi, że: AC Freezer 7 Pro pasuje, ale dopiero po małej przeróbce (odgięciu) listków radiatora (http://www.proline.pl/shop.php?prodid=AC+FREEZER+7+PRO patrz w komentarze do produktu)
  3. Witam :D, mam pytanie odnośnie mobo ASUS P5KR. Od razu mówię, że nie dążę do żadnego ekstremalnego O/C. W wakacje, po awarii ostatniej płyty głównej (pod Socket A) zmuszony zostałem do szybkiego złożenia dosyć ekonomicznego zestawu: kupiłem: - mobo, to był jakiś ASRock z równoczesną obsługą AGP/PCI-E oraz DDR i DDR2 na chipset'cie VIA, żeby zredukować wydatki na tamtą chwilę - proc Pentium Dual Core E2140 @ 1.60GHz i połączyłem to ze starymi częściami: - Twinmos'y 2x512mb DDR - Gf 5900XT (AGP) 390/700 @ 530/900 - Chieftec 450W GPS-450AA-101A - SB X-FI XtremeMusic dyski twarde - SAMSUNG HD160JJ 160GB (SATAII) - Seagate ST360021A 60GB (ATA) +napędy optyczne +chłodzenie --- Dosyć szybko dokupiłem całkiem tanie pamiątki -Corsair VS1GB667D2 x2 chłodzenie -Zalman CNPS9500 a później (ale przed wyjściem nowych radków i 8800GT) -PowerColor Radeon X1950 Pro 512 MB (PCI-E) Ok, do czego zmierzam: W tym tygodniu, po walnięciu (nie, nawet się nie zmartwiłem, o zdziwieniu nie było mowy :P) tego kretyńskiego ASRocka zdecydowałem się na przejście na ASUS'a P5KR i dokręcenie odrobinkę procka. Wiedziałem oczywiście, że obecny system ma miliard wąskich gardeł, że pamięci i proc są z segmentu Value, że 667mhz na pamięciach, przy chipset'cie P35 to średni pomysł, ale decyzja zapadła. Grafiki nie kręcę, bo póki co nie potrzebuję. Po sekundzie z ołówkiem i kartką wyliczyłem, że luzackim FSB dla tej konfiguracji będzie 1333mhz (333x4. Pamięci 333x2=~667mhz Procek 333*8 =~2.7Ghz) i do danej wartości dokręciłem bez problemów. Wszelkie testy Orthos i inne PCMarki poszły gładko, temperatura 44-45 stopni w stresie (30-33 IDLE), przy połowie prędkości cooler'a (jądra, wiadomo - trochę wyżej), pamiątki pracują z deklarowaną częstotliwością. Jest spoko. Przy gierkach również problemów nie stwierdzam. Problem jest tylko jeden. O ile przy włączaniu i wyłączaniu kompa nie ma problemów i żadnych zgłoszeń z BIOS'u, to przy restartach innych (czyli po "ponownym uruchomieniu", lub użyciu przycisku reset) niż poprzez tzw cold off, występujących po istotnych zmianach O/C w bios'ie, komp przystaje i z powodu destabilizacji zegarów procesora stwierdza po ponownym uruchomieniu od zera (zwiecha totalna, idzie tylko wcisnąć power'a i odpalić ponownie), że O/C failed :mur: . Oczywiście po wejściu do BIOSu i akceptacji tych samych ustawień co poprzednio (tzn 333mhz jako szyna) system przepuszcza bez problemów (po restarcie z wyłączeniem kompa). Pytanie: :unsure: Czy można jakoś spowodować, żeby "uruchamianie ponowne" przebiegało jak taki restart sprzętowy (wyłącz -> włącz)? Jeśli nie, to czy da się jakoś ten problem wyeliminować bez rezygnacji z O/C? Odpowiedzi "zmniejsz FSB" są chyba kiepskim rozwiązaniem. W w BIOS'ie jeden z hint'ów mówi, że praca pamięci poniżej 667mhz grozi niestabilnością pracy sprzętu, a na P35 nie ma czegoś takiego jak "Unlink" i wartość będzie spadać... do momentu, gdy znowu wskoczy na próg nieosiągalny dla moich układów. Pozdrawiam! RivaTuner, super sprawa, również jako hardware monitor z obsługą logowania do pliku :-P
×
×
  • Dodaj nową pozycję...