Hej! Mam skonfigurowaną sieć WIFI (PC i laptop) przy użyciu TP-LINK WR340G. Przez 2 lata wszystko działało bez zarzutu, niestety dwa dni temu po włączeniu PC zauważyłem wyraźny spadek prędkości, a właściwie jej brak. To samo spotkało mnie po odpaleniu laptopa. Połączenie z routerem kablem działa tak samo. Testowałem też net bezpośrednio kablem do laptopa, bez pośrednictwa routera i działa bez zarzutu. Pomoc techniczna dostawcy twierdzi, że router odpowiada prawidłowo, ze swojej strony nie widzą nic niepokojącego. Żadnych zmian w ustawieniach routera nie dokonywałem, żadnych nowych urządzeń nie dodawałem, nowego oprogramowania, zapór itp. Osoby niepożądane także. Strony ładują się kilka minut lub nie ładują wcale. Ładują się ładują, bez końca. Z siecią łączy się bez problemów, zasięg dobry/bardzo dobry. Skydrive działający w tle pobierał dane (2MB w kilkanaście minut), więc niby połączenie jest. Firmware aktualny. Jakie informacje mogę dostarczyć aby lepiej naświetlić temat?