Skocz do zawartości

gravimag

Stały użytkownik
  • Postów

    271
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi opublikowane przez gravimag

  1. info dla skalpujących Haswella

    mam (miałem Dołączona grafika)CLU pod IHSem.. okazało się że po jakimś czasie z CLU robi się kamień.. i wszystko byłoby w porządku gdyby kamienie się nie kruszyły... Dołączona grafika niedawno czyściłem bebechy i nie wiedząc kiedy potrąciłem, chyba tak to się stało chociaż znaczenia mieć nie powinno, blok na CPU. po uruchomieniu kompa tempy dla rdzenia 1 zaczęły szaleć, ponad 20C i więcej niż dla pozostałych, ze stabilnością też bywało różnie... zanim postawiłem kreskę na cpu, postanowiłem zobaczyć jak to wygląda pod IHSem... okazało się że część CLU "odprysnęła", odpadła.. kość nie łapała styku z IHSem. zmieniłem CLU na NT-H1 i problem zniknął. w codziennym użytkowaniu tempy są takie same jak przy CLU, a ponieważ NT-H1 jest bardziej "elastyczna" nie muszę się martwić czy pod IHS wszystko ma styk...

    jeżeli do extremalnego wyciskania wszystkiego z CPU to nadal polecam CLU pod IHS... ale do codziennego użytku coś bardziej "elastycznego"...

  2. tak z ciekawości i dla "rekordzistów"... mój 4.8GHz w IBT, czy OCCT pobiera 115W............ normalne użytkowanie + gry to max 75W... grałem, konwertowałem, obrabiałem... max poboru w normalnym użytkowaniu to 75W, mam CPUID HWMonitor ustawiony w autostarcie.... mogę się mylić i jeszcze po testuję...

     

    EDIT:

    kilka godzin w grach... obróbce video... fizyce złożonej.. max pobór mocy 75W..........

  3. Skalpowanie ma sens jak się ma zamiar iść w rekordy. Czyli oprócz skalpu trzeba by wtedy pójść także w jakieś topowe chłodzenie, którym raczej nie jest stare Karakorum. Albo w ogóle w ciecz. Dołączona grafika

    A czy skalpowanie ma sens dla potencjalnych dodatkowych 200-300 MHz to już każdy musi sam osądzić

    wcale nie chodzi o rekordy, u mnie po zmianie intel gipsu na CLU tempy poszły w dół o około 20C, dodatkowo 10 w dół po zmianie NT-H1 na CLU pod blokiem...

    skalpowanie Haswella ma sens ze względu na użyty intel gips Dołączona grafika i nawet super wydajne wodne chłodzenie nic nie pomoże.

    • Upvote 1
  4. szkoda mi hajsu skoro będę zalewał go azotem.. w czym problem? pytam bo nie wiem czy na dzień dobry potrzebuje skalpować+wodę czy mogę jakoś przebudować jeden miesiąc bez wody lub mega AC. 

     

    poza tym mam dwadzieścia kilka lat, przypadek ? nie sądzę Dołączona grafika

    a czy ja zalewam azotem????  i nie wiem o co chodzi z tym "jakoś przebudować jeden miesiąc bez wody lub mega AC"....

    na dzień dobry, to jak kupiłeś BOXa i dostałeś radiator z wentylatorem, wyciśniesz z procka tyle na ile pozwala BOXowe chłodzenie.. 

    ile z tym wyciśniesz, to już twoje zdolności...

    pamiętaj tylko że Haswell throttluje prz 100C.

    mój proc poszedł na 4.8GHz przy 1.27 przed skalpowaniem przy temp 96 w Intel Burn Test...

    w codziennym użytkowaniu nie przekraczało 75C.. nawet przy grach.

    po zmianie pasty pod IHS to zupełnie inna baja.

  5. @mop231

    na boxowym chłodzeniu... możesz liczyć na boxowe częstotliwości... nie oczekuj więcej bro...

    chcesz więcej?? zainwestuj w chłodzenie, albo zainwestuj w dobre chłodzenie i skalpuj..

    moje osobiste zdanie:

    nie rozumiem dlaczego ludzie kupują procki do OC a potem żyłują na chłodzenie...

    chcesz procka do codziennego użytku.. to każdy i7, i5 4tej generacji ci wystarczy...

    jak lubisz OC to poszukaj sklepów gdzie możesz sprawdzić batch i VID proca...

  6. @up

    biorąc pod uwagę takie same zegary (załóżmy 4.0GHz):

    Sandy < 10% wydajności niż Ivy..

    Ivy <10% wydajności niż Hass...

    teoretycznie więc różnicę w wydajności powinieneś poczuć przy Haswellu.

    masz rację.. lepiej zmień grafę Dołączona grafika 

    "czyli póki żona nie wie pora grafikę zmienić Dołączona grafika" (ja miałem farta.. mi żona powiedziała " ty, ten twój złom to już jakieś 5 lat ma, nie? pora zmienić, chyba."....

    dobrze że nie wiedziała że grafy zmieniałem częściej niż pastę pod blokiem chłodzenia CPU :D

  7. dybym nie przesiadał się z dinozaura jaki miałem, e8400 LGA 775, i wiedział to co wiem teraz o problemach ludzi z Hassem..... to nie wiem czybym poszedł w Haswella... Haswell jest straszną loterią. Możesz trafić dobrą sztukę, jak ja Dołączona grafika, albo totalny shit, który nawet 4.5GHz nie zrobi... na pewno Haswell dałby ci przyrost wydajności, ale musiałbyś mieć pewność że masz dobrą sztukę... taka moja opinia.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...