Może i nie po bożemu ;-) Ale powinno być ok chyba. Mam - szczerze powiedziawszy - obawy przed GOODRAM. Nie mam z nimi doświadczenia. Dobre te kostki są? Nie będą stawiać systemu w poprzek? Wiesz - to ma być sprzęt do pracy. Jak mi będzie syfić w trakcie obróbki jakiejś komercyjnej roboty, to chyba owe kostki wyjmę, poleję keczupem i zeżrę ze złości ;-)
A teraz wyjaśnię, dlaczego E4600 + tania płyta. Otóż (jak pisałem wcześniej) chodzi mi o stabilność. Płyta bez dużego kręcenia raczej nie powinna fikać. A kupowanie 1,8 i kręcenie do 3 budzi we mnie obawy, że po dłuższej robocie może być tak sobie. Wolę po prostu kupić 2,4 w nowszej technologii (i z większym cache) i mieć z bani. To powinien być zestaw gniotsa nie łamiotsa ;-) Za w sumie niewielkie pieniądze (razem z systemem wyjdzie 1500-1600, wliczając klawikord nawet - tablet miałem wcześniej). Za jakiś czas ew. (jak pisałem) zmienię proca na szybciejszy. Chociaż to raczej mało prawdopodobne. Żeby zauważyć wyraźne przyspieszenie pewnie będzie trzeba się przesiąść na 4 jajka. A do tego nie wiem, czy P31 nie będzie profanacją ;-) Ale zobaczymy.