ducat
-
Postów
169 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Odpowiedzi opublikowane przez ducat
-
-
-
nastepna maruda :wink:
fajny dres? moze... nie wiem nie znam sie :wink:
wiesz dlaczego napisalem czym nowsze tym lepsze? poniewaz film ripowany nowym kodekiem nie odpalisz na starszym kodeku...
ten trzeci punkt... teraz napewno marudzisz :wink:
Nie to oczywiście był z mojej strony żart :D , bez obrazy stary, napisałem to z zawiści bo ja tak niepotrafie (jeździć) niewiem cos mi gleba za glebom wychodzi - w downhillla się bawie :P , a obecnie to nawet niemam na czym :x bo sie jakis czas temu nieźle rozdanhilowałem :twisted: .
PS
jak bym od razu napisał FAJNIE, SPOX itp. to byś jeszcze w samoówielbienie wpadł a tego bysmy niechcieli :wink: .
Pozdro
-
Po pierwsze - fajny dres
Po drugie - czym-->im nowsze tym lepsze, bzdura
Po trzecie filmy sie troche długo ładuja a ja niemam cierpliwosci.
-
Będe szczery, CIENIUTKO (nieoceniam tresci jakie ta strona w sobie ma)
ja (jak zwykle) skupię sie nad wyglądem, no właśnie,
moim skromnym zdaniem stronka otakiej tematyce powinna tworzyc klimat, a tu klimat ma niestety (ale chociaz tu jest jaki taki) lewy górny róg strony, reszta bea skłądu i łądu, czrne tło krwisto czerwone teksty przplatane okropnie niebieskimi,
lepiej by ta stronka wygladała w "mrocznych" kolorach w takich w jakich jest ten Gif tworzącuy klimat, brązy szarości itp.
Fajnie by było zebyś spróbował też uzyć jakiejś orginalnej (celtyckiej) ale
Najgorsze są jednak te banery, poprostu wala tak po oczach ze zaraz odchodzi chęć zeby się wgłębić w treść strony.
Treści znaczy prozy przydało by się troche więcej, a tu tylko prawie same suche statystyki - ale o treści miałem się niewypowiadać.
No cóż początki sa trudne, /o ile to są poczatki/
Bez urazy
Pozdro
-
Jaka to karta, do zwykłej TV czy do satki?
-
Dobra, juz sobie znalazłem, ale jeżeli ktoś ma inne propozycje to bardzo prosze pisać.
A linka podam moze się komuś przyda:
http://www.download.net.pl/index.shtml?sit...wnload&num=505#
I wreszcie bedzie koniec z tym wpieniajacym
"JA 8O , ja nic niedotykałem/<span style="color:red;">ORT: ORT: ORT: ORT: ORT: ORT: <span style='color: red;'>ORT: włancza</span></span>łem, teraz wszystko bedzie czarno na białym :D "
-
Może by już wystarczyło :x , i jak tu prosic o pomoc :!: , jeszcze sie chłopak zamknie w sobie :wink: .
Fakt popełnił dwa błędy:
-uno- z powaznymi tematami na pewno nie na oślej
-due- źle sformuowł problem.
Spróguj na innym dziale.
Sorry, ale niedziw sie stary LATO /jezeli można to tak nazwać/ a niektórym w lecie bardziej przygrzewa :D :wink: .
-
Ciutke wiency szczególików panocu, z jakiego formata, avi, mpeg cy inny może -> znawcam niejest ale sie postarom cosik zaradzić.
pozdro
-
potrzebuje, programiku, który będzie rejestrował uzycie mojego kompa, nie chodzi mi o uzycie proceka itp, a o to zeby programik monitoroał:
- kiedy i o którj godzinie został komp włączony>wyłączony
- kiedy i jaki program został odpalony jakis program,
i wreszcie:
jakie pliki były uzywane.
Najlepiej zeby to był freeware, ale morze byc share, w ostateczności komercyjny.
Dzięki
-
Biolog tzn. jak?: sciga cie 6!!! kobitek, które o sobie nic niewiedzą, czy ja źle zrozumiałem, bo jak tak to jest chyba rekord o jakim słyszałem, co do urwania czegostam to BYŁE to:
- BYŁE więc niewiem oco może im chodzic - przeszłość,
-niedoszłe podobnie - jeszcze nic obiecane - więc o co chodzi,
- a możliwe to jak przypuszczam dopiero "pod obserwacją" lub "badanie terenu" - nie ma strachu.
Chyba ze to tylko taki podział a w rzeczywistości jest tak ze:
- BYŁE - ale jeszcze niemiałeś czasu im otym powiedzieć, ze już niejesteście ze sobą bo,
-spotykasz się z tzw. NIEDOSZŁYMI - niedoszłymi bo jeszcze niemiałeś im czasu powiedzieć ze chodzicie bo,
- masz na oku pewne dwie z którymi już sie nawet czasem spotykasz ale rzadko bo poprostu niemasz czasu.
A one wszystkie myslą ze są jedyne, no nieźle, coś mi sie zdaje ze jak one ci czegoś tam nie urwią to to samo odpadnie,
Podobno nieuzywany narząd zanika ale bez przesady.
A tak powaznie to zasłuzyłeś na powazne problemy serio, grabisz sobie oj grabisz, zeby tylko potem płaczu niebyło.
Co do powiedzonek, to od pewnego czasu przychodzi do mojego biura pewna studentka, nawet z wygądu spoko, ale jej NIENAWIDZĘ przychodzi i mówi tle:
A Ja znowu przyszłam ZESKANEROWAĆ :x , ja cie piertego jak ja tego nienawidzę tego ZESKANEROWAĆ :x , powaga jak ona wypowiada to magiczne słowo to mi sie robi gęsia skórka, nie będę się zaklinał ale kiedys ją zjade tak ze więcej nieprzyjdzi, nawet teraz jak piszę to słowo BLE zesk..... to mnie szlag trafia.
-
Czyli co...
Mam być szczery...
Więc proszę się nie obraź....
Ale...
Stronka twoja...
jest spoko naprawde :) , preloader, projekt graficzny - wszystko spox :D , jest jedno ALE :evil: guziczki cofnij , ulubione, itp mogły być bardziej "czadowe" a nie takie XPekowe, to tyle.
A merytorycznie to raczej się wypowiadł niebede bo się na tym nieznam tzn. zespół afkors znam ale tylko tyle potrafie o nim powiedzieć.
Spoko, ALE ZMIEŃ TE GUZIKI :!: , i to już :wink:
-
Dopadłem na necie coś takiego:

-
Właśnie mi kumpel triala przyniósł do pracy i wyprubuje go dopiero wieczorem.
Grał ktos w to? warto toto wogóle instalować, ama to jakieś 150 mega.
Są to wyścigi na ćwiartkę mili, modne ostatnimi czasy tylko zamiasta ciwiców, suprów, celiców i innych współczesnych, scigasz się legendarnymi amerykańskimi potworami z poprzednich epok.
-
Do ducata, mówisz że 1% HIPHOPU lubisz, to człowieku bardzo dużo, ja tyle HH nie znam. Myśle że to będzie kilkadziesiąt tysięcy, może i kilkaset tysięcy kawałków.
He He He dobre, masz piwo u mnie :D .
Jak by się jeszcze ktoś kumaty :wink: znalazł, to spieszę z wyjaśnieniem
ze chodzi mi o ten który się słyszy na codzien /radio, tv, szczyle na ulicy itp/ - chcąc niechcąc niestety.
Yoooooooouuuuuuuuuu Michallloooooooouuuuuuu!!! :twisted:
-
mialem kiedys poloneza, i bez tuningo jestem na nie... a z tuningiem jestem na "wypier***** mi z tym szitem"
RALLI SPORT... qrka jeszcze mozna bylo napisac TJUNING BAJ XXXXX albo SZOŁ MI ŁOCZ JU GAT!
rotfl
dla mnie polonez to symbol krowy w motoryzacji.
na pewno tego goscia duzo pracy to kosztowalo ( i nie tylko pracy ) ale to jest przerost formy nad trescia. no ale od czegos trzeba zaczac ;)
Łoj znosz sie na tjuningu, :D oj znosz /czytajcie panowie uważnie kolejne wypowiedzi, a niewskakujcie na koniec i jazda, choć gdybym ja tej firmy nieznał też bym na 90% zareagował na taki napis tak ja Wy, ale na szczęście wiem ze RALLI///ART to potęga w mistrzostwach świata w rajdach samochodowych. http://www.ralliart.com/ NO :!: i żeby mi to było przedostatni raz :wink: .
I kto przez takie teksty wychodzi na wiesniaka, bez urazy ale...
Przekaże, może bym im wysłał fotki!!!Dukat - przekaż mu prosze adres strony www.fso.ptk.prv.pl - tam znajdzie takich samych maniaków jak on.
Pozdro, ale cieszyć się należy że budzi on trochę kontrowersji, znaczy ma swój charakter.
Na dniach zamieszczę /jak będę miał czas/ foty noce z podswietleniem, oraz z pierwszego etapu przeróbek.
-
Ło co ciloto, tfuuu... oco ci kolego chodzi z tym
@ducat: Grrrrrr...
To że kobiety to niższa forma inteligencji, nie oznacza, że nie należy im się szacunek. Jak robię kurzęcemu embrinowi wiwisekcję, to też mam do niego szacunek.
Ten tekst jak by ktoś :lol: niezrozumiał :? , był odpowiedzią z przymróżeniem oka :wink: na post Pana Afeena :D .
Ja kobiety KOCHAM, SZANUJE, .... NIEWYOBRAŻAM SOBIE ZYCIA BEZ KOBIET :D :D :D ,
piłka nożna, motocykl :D , komputer - wszystko fajnie, ale dopiero przy kobietach facet czuje ze żyje.
PS
Zauważyliscie liczbę mnogą. (kobiety, kobietach - co to może znaczyć :wink: )
-
Bo jo to taa ciutke nawet lubia tako muzycke!
-
Powiedzcie mi co Viri ma do Cassano :wink: może mi ktoś powiedzieć bo meczu niewidziałem.
Zdjęcie z
onet-->sport (główne dzisiaj)

-
Aaaaaaaaaaaaaaa, to ło to Panocku chodziło
Panocku Afeenie, powim ino tyle toś mi podpod, godom ci, podpodeś mi ze hej.
Nie tak, serio serio, podobnie jak z HH tylko że % znaaaacznie kozystniejsze.
-
Przed momentem dosłownie usłyszałem w radyjku taką fraze:
PRACUJESZ DLA SIEBIE - ŻEBY ŻYĆ JUTRO
PRACUJESZ DLA ŚWIATA - ŻEBY ŻYĆ WIECZNIE
(to jest moje wolne tłumaczenie z ang)
Myśle ze dobrze wpasowuje się w naszą dyskusję.
Ale tak całkiem sie z nim nieidentyfikuje, przejechałem sie już na tej pracy dla "swiata" /wyszedłem na frajera/,
-
...Rodzisz sie, przez całe życie uczysz, zarabiasz kase... moze nawet do czegoś dojdziesz...
Można by prosić o rozwinięcie tego, tzn chodzi mi o czegoś dojdziesz, co przez to rozumiesz:
- zostajesz kimś /wielikim, szanowanym, .../
- masz dużo kasy /nie zebym miał coś przeciwko kasie wręcz przeciwnie/
Tak tyko pytam.
-
Mam nadzieje ze tak wolno :D , ale jeżeli nie, można usunąć tego posta :x:
Osobiście wydaje mi się ze nic w tym złego 8) /ten przypadek/, a ogłoszenie jest ściśle powiązane z niektórymi wypowiedziami w tym topicu.
Więc wklejam:
-
Ach! Dotarłem wreszcie do miejsca, gdzie mogę bez szkody dla środowiska naturalnego wylać swoją żółć! Zacznijmy zatem:
Nie jestem w stanie wytrzymać:
1. tzw. nu-metalu (jakby ktoś nie wiedział, to muzyka dla piętnastolatek, które chcą być "joł" bardziej niż ich "ziomalki" słuchające HH)
2. Ludzi używających wyrazu "bynajmniej" w niewłaściwym kontekście (95% ćwierć- i półinteligencji w naszym kraju, czyli jakieś 5% społeczeństwa. Reszta nie zna tego słowa) :evil: :evil:
3.HH pod ŻADNĄ postacią. Wybaczcie. Starałem się ze wszystkich sił, ale nie mogę się zmusić.
4. Głośnych przekleństw w miejscach publicznych. Nie twierdzę, że nie przeklinam. Ale swoje frustracje mam zwyczaj zachowywać dla siebie, ewentualnie swojego interlokutora. Wyjątkiem od reguły mogą być jedynie zdarzenia losowe, typu gołębia defekacja na nowy płaszcz.
5. Braku szacunku dla kobiet w mowie i w czynach. Uwaga! Wywołuje napady szału u mojej skromnej osoby! :twisted:
6.Przeklinających kobiet. Są granice równouprawnienia. (tfu!- tego słowa to dopiero nie znoszę!)
7. Niepoprawności ortograficznej, stylistycznej i fleksyjnej. Zwłaszcza u ludzi wykształconych. Mam brzydki zwyczaj poprawiania profesorów.
8. I co to, do jasnej cholery znaczy "plóm"!!!
POZDRO600 :twisted:
Bynajmniej sie mylisz, co do nu-metalu i HH to som bardzo kulowe piosęki i inne dzwienki, ty sie chłope na spoko muzie nieznasz ot co.
A bynajmniej jakbyśmy sie spotkali w publiczym miejscu np. dwoszec autiobusowy to by ci powiedział co o tobie człowieku myślę, a jak bym przyprowadził moja kobietę- niewolnicę, tylko do tego sie nadaje a jak mi podskoczy to jej bynajniej pokaże brak szacunku w czynach- dodopiero by ci powiedzaiły co o tobie myslą.
Bynajmniej plóm to jest coś bynajmniej niepojetego.
A teraz powaga:
co to jest ten nu-metal bo chciałbym wiedzieć co broniłem powyzej, co do HH to nienawidzę 90% kawałków 9% toleruję 1% wstyd pisać ale mi się podoba nawet.
Bynajmniej się nieobrazaj!!!
-
Ale przeciez ten wynik, jest tak samo mozliwy jak kazdy inny (no prawie)
więc ja niewidze problemu, ale przewiduje burze o tym ze mecze się ustawia itd. itp.
Mimo że kibicuje Włochom to jednak grali oni dwa mecze jakie wyniki w nich osiągnęli kazdy wie więc pretensje moga mieć tylko do siebie.
Nierozumiem też tego całego lamentu dotyczącego Czechów.
Przecież to chyba norma że pozwala się odpocząć /i coby kontuzji niezachaczyli/ podstawowym zawodnikom, tym bardziej że oni mają już nietylko zapewniony awans ale nawet pierwsze miejsce.

Topic śmiechu
w Ośla łączka
Opublikowano
Praca w helpdesku czyli jak siÄ odlaÄ
Zagadka. Jaka praca potrafi zmieniÄ ludzi z miĹych i sympatycznych na
podejrzliwych, opryskliwych i znerwicowanych? Wiesz? Czy nie? ...to
praca w helpdesku. A wydaje ci siÄ, Ĺźe tĹumaczenie przez telefon
debilowi technicznemu jak wejĹÄ do Panelu Sterowania to nic takiego!?
Tak!??? Nic takiego?! Tak sÄdzisz!?
Nie znasz siÄ na komputerach? To wyobraĹş sobie, Ĺźe pracujesz w takiej
pomocy technicznej dla ludzi nieznajÄcych Ĺźycia i Ĺźe dzwoni do ciebie
facet, ktĂłry kompletnie nie zna siÄ na tak podstawowej rzeczy, jakÄ jest
odlewanie siÄ...
- ObsĹuga techniczna. W czym mogÄ pomoc?
- MiaĹem nadziejÄ, Ĺźe ktoĹ powie mi krok po kroku jak siÄ odlaÄ.
- Ok., A musi pan iĹÄ teraz?
- Taaak.
- Ma pan osprzÄt mÄski czy ĹźeĹski?
- MÄski.
- PierwszÄ rzeczÄ ktĂłrÄ musi pan zrobiÄ to znaleĹşÄ swĂłj rozporek.
- Moje co?
- PaĹski rozporek. Otwiera paĹskie spodnie. ProszÄ spojrzeÄ na dĂłĹ.
- WidzÄ buty.
- TrochÄ wyĹźej. Powinien byÄ mniej wiÄcej pod ĹźoĹÄdkiem. Taki metal w
spodniach.
- OkrÄgĹa rzecz?
- Nie zupeĹnie. To jest guzik, ale proszÄ go teĹź otworzyÄ. Tuz pod nim
powinien byÄ rozporek.
- Dobrze *pauza* rozpiÄĹem.
- Czy moĹźe pan chwyciÄ swojego ptaszka?
- Nie.
- Widzi pan swojego ptaszka?
- Nie.
- Ok., a co pan widzi?
- WidzÄ cos biaĹego w paski.
- Czy instalowaĹ pan bieliznÄ?
- Nie sadzÄ.
- Wydaje mi siÄ, Ĺźe jeĹli nie widzi pan ptaszka tylko coĹ biaĹego to ma
pan zainstalowanÄ bieliznÄ. Aby siÄ odlaÄ bÄdzie pan jÄ musiaĹ odinstalowaÄ.
- MĂłj przyjaciel ostatnio pomagaĹ mi siÄ odlaÄ. MoĹźe on zainstalowaĹ
bieliznÄ...
- W takim razie proszÄ chwyciÄ biaĹÄ czÄĹÄ i ciÄgnÄÄ w dóŠdopĂłki nie
zobaczy pan ptaszka.
- ZaciÄĹo siÄ. Nie chce iĹÄ na dĂłĹ!
- BiaĹa czÄĹÄ czy ptaszek?
- Ptaszek.
- ProszÄ nie CIÄGNÄÄ ptaszka. Chcemy siÄ do niego dostaÄ.
- Dobrze. WidzÄ go.
- ProszÄ rozejrzeÄ siÄ po pokoju czy widzi pan coĹ zrobionego z porcelany?
- WidzÄ kilka talerzy.
- Jest pan w kuchni. ProszÄ przejĹÄ do Ĺazienki. Nie moĹźe siÄ pan odlaÄ
dopĂłki nie znajdzie siÄ pan w Ĺazience.
- Jestem na dole. Wydaje mi siÄ ze Ĺazienka jest na gĂłrze.
- W takim razie proszÄ pĂłjĹÄ na gore.
- Nie mogÄ iĹÄ.
- ProszÄ czasowo zainstalowaÄ bieliznÄ. Kiedy znajdzie siÄ pan w
Ĺazience proszÄ ponownie ja odinstalowaÄ.
- To ta biaĹa czÄĹÄ, tak?
- Zgadza siÄ.
*pauza*
- Jestem na gĂłrze.
- Widzi pan coĹ z porcelany?
- SÄ dwie rzeczy.
- Ile mam Pan wzrostu?
- 187 cm.
- ProszÄ podejĹÄ do tego, co jest poniĹźej pana ptaszka.
- Jestem tam.
- ProszÄ siÄ upewniÄ, Ĺźe celuje pan do tej porcelanowej rzeczy i oddaÄ mocz.
- Co pan przez to rozumie?
- Kiedy bÄdzie chciaĹo wyjĹÄ proszÄ wcisnÄÄ "Dalej>"
--
Z dedykacjÄ dla wszystkich pracownikĂłw helpdeskĂłw redakcja Joe Monster.
RozmyĹlania podchmielonego studenta
SÄ momenty w Ĺźyciu studenta kiedy stres (czytaj: pomrocznoĹÄ alkoholowa)
siÄga zenitu... Wtedy to powstajÄ takie wywody jak poniĹźszy, ktĂłry
zostaĹ znaleziony w formie rÄkopisu na papierze toaletowym w jednej z
toalet na pewnej uczelni w naszym piÄknym kraju...
1. JeĹźeli jest to zielone, albo siÄ rusza, to biologia.
2. JeĹźeli Ĺmierdzi, to chemia.
3. JeĹźeli nie dziaĹa, to fizyka.
4. JeĹźeli nie przyda siÄ do niczego to matematyka.
Stara jak Ĺwiat prawda mĂłwi Ĺźe: "Im wiÄcej czĹowiek studiuje, tym
bardziej jest Ĺwiadom swojej gĹupoty..." (Arystoteles: "Wiem Ĺźe nic nie
wiem" etc.)
PrawdÄ tÄ moĹźna uzupeĹniÄ o drugÄ mÄdroĹÄ: "Im jesteĹ mÄdrzejszy tym
bardziej zastanawiasz siÄ po jakÄ cholerÄ studiujesz!"
Oto dowĂłd:
WychodzÄc z trzech oczywistych zaĹoĹźeĹ:
1) Wiedza jest mocÄ:
K = P (1)
2) Czas to pieniÄdz:
T = M (2)
no i wszyscy co studiowali fizykÄ wiedzÄ, Ĺźe:
3) Moc rĂłwna siÄ Praca przez czas:
P = W/T (3)
Teraz nieco arytmetyki... PodstawiajÄc (3) -> (1) otrzymujemy:
K = W/T (4)
a teraz zastÄpujÄc T w rĂłwnaniu (4) poprzez M tzn. korzystajÄc z (2) mamy:
K = W/M (5)
inaczej: -> Wiedza rĂłwna siÄ Praca przez PieniÄdz
InterpretujÄc wyraĹźenie (5) dochodzimy do CIEKAWYCH spostrzeĹźeĹ:
1) Im wiÄcej wiesz, tym bardziej Pracujesz (lub na odwrĂłt).
2) Im wiÄcej Wiesz, tym mniej masz pieniÄdzy (lub na odwrĂłt).
Ba, pĂłjdĹşmy dalej...
PrzeksztaĹcajÄc rĂłwnanie (5) ze wzglÄdu na PieniÄdze otrzymujemy:
M = W/K (6)
to znaczy: -> PieniÄdz rĂłwna siÄ Praca przez WiedzÄ.
ZauwaĹźmy Ĺźe z rĂłwnania (6) wynika, Ĺźe PieniÄdz zmierza do
nieskoĹczonoĹci, jeĹźeli Wiedza zmierza do zera NIEZALEĹťNIE OD ILOĹCI
WYKONANEJ PRACY...
Przyjmujac Ĺźe M=const sformuĹujmy kolejne spostrzeĹźenie:
3) Im bardziej harujesz, tym stajesz siÄ gĹupszy.
PrzeksztaĹÄmy rĂłwnanie (6) ze wzglÄdu na PracÄ:
W = M K (7)
skÄd Ĺatwo spostrzec, iĹź Praca zmierza do zera gdy Wiedza zmierza do zera.
StÄd Ĺatwo wywnioskowaÄ, Ĺźe:
4) Chcesz mieÄ pieniÄdze i nie pracowaÄ za duĹźo - to nie studiuj zanadto!
INNA TEZA:
JeĹli:
DZIECKO + ZAPAĹKI = POĹťAR
to
POĹťAR - ZAPAĹKI = DZIECKO
Eskimos czy indianka?
Egzamin
Dla teĹciowej
I dwie iluzje
I maĹy gif