Skocz do zawartości

Janek-PL

Stały użytkownik
  • Postów

    112
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi opublikowane przez Janek-PL

  1. W sprawie soczewek na astygmatyzm sie niestety nie wypowiem, ale przy 'zwyklych' soczewkach obraz jest odrobine inny przy okularach.

    Okulary np. zakrzywiaja obraz jesli patrzy sie na coś blisko ramek [przy mojej wadzie wzroku to jest widoczne] w soczewkach juz tego efektu nie ma /co prawda w codziennym użytkowanie tu zupełnie nie przeszkadza/. I nosząc minusy świat staje sie odrobine większy w soczewkach niż jakbyś patrzył przez okulary, dla plusów jest odwrotnie choć te różnice są niewielkie.

    Soczewki toryczne pewnie też mają jakieś swoje przywary. Te wypociny pewnie nie pomogly w wyborze soczewek na astygmatyzm, ale może paru osobom sie to przyda :)

    Pozdrowienia

  2. @Pioorek:

    Co do wysychania to prawda, po pewnym czasie siedzenie przed kompem staje sie dość nieprzyjemne. Ja po 2-3/4 godzinach przed komputerem w soczewkach mam dość [na 'średniej' jakosci monitorach na uczelni]. Ale być może uczucie dyskomfortu zależy od osobistych tolerancji, bo z tego co widze kamien nie ma takich problemow.

    Wydaje mi sie ze możesz nosić soczewki /po konsultacji z okulista!/ ale zastanowiłbym się nad siedzeniem w nich przed kompem (zwłaszcze jeśli lekarz zgłasza jakieś watpliwosci). W tej sytuacji raczej szerokie pole widzenia nie jest aż tak potrzebne i chyba nie wykonujesz gwałtownych ruchów w ktorych moglyby spaść/przeszkadzać okulary [?]. Jeśli już koniecznie będziesz chcial nosić soczewki cały dzień to gdy wyschną wystarczy kropla sztucznych łez czy choćby płynu do przechowywania soczewek do oka i jest poprawa.

     

    P.S.

    Ja sam do siedzenia przed kompem używam okularów.

     

    P.S.

    Troche poczytałem ten temat i wydaje mi się, ze osoby ktore sie napaliły na soczewki powinny chociaż przejść się do okulisty.

    Zwykle badanie jest za jakieś grosze przy kupnie paczki soczewek /które i tak chcecie sobie sprawić bez konsultacji/ a chyba lepiej jest mieć dobrane soczewki i być pewnym, że może sie je nosić.

    Pewnie niektórzy powiedzą, ze truje pupe ale chyba wzrok jest ważnym zmysłem i szkoda by było go sobie pogorszyć przez oszczędność kilku/nastu złotych na badanie i troche droższą paczke soczewek niż na allegro.

     

    Peace.

  3. Oczywiscie, ze tendencyjne. Takie bylo wlasnie zalozenie- na 100% nie bedziesz wiedzial ktorych przypadkow jest wiecej. Tu juz generalizujesz z ta wiezia - to u obu gatunkow zalezy od tego jak traktujesz zwierzaka. [ironia mode on] Ale to prawda, psa latwiej sobie podporzadkowac, co moze byc traktowane jako wiez emocjonalna :wink: [ironia mode off]

  4. Mowimy o psach - jamnik i ratlerek to psy. Jesli miniaturki odpadaja to powinnismy rozmawiac nie tylko o kotach domowych ale o tygryskach, pumach etc. Wartosc obronna takiego zwierzaka jest wyzsza :lol: Dobrze, to prosze podaj mi statystyke ilosci dzieci pogryzionych przez psy i uratowanych - wtedy mnie przekonasz. Najlepiej z roku 2005, zeby byl przekroj caloroczny.

     

    Santi moim zdaniem dobrze podsumowal te rozwazania.

  5. A zebys wiedzial, ze mialem psa - jamnika i to byla ciekawa bestia. Niestety mial problemy z nerkami i odszedl w wieku 12 lat. Teraz od 8 lat mam kota i interakcja z nim jest o wiele ciekawsza.

    @Pioorek: juz widze, jak ratlerek cie obroni :)

  6. Ok, potrafia uratowac czlowieka. Pare stron wczesniej byly linki do przypadkow ocalenia czlowieka przez koty- to ta sama sytuacja. Przyklad inteligencji kotow to sposob w jaki jedza. Jesli zostawisz psa na pare dni samego to zezre wszystko jak tylko przekroczysz prog - kot tego nie zrobi. Powiedzmy, ze zagospodaruje zywnosc. Kota nauczysz korzystac z toalety - takiego psa jeszcze nie widzialem. Kot nie zacznie nagle gonic rowerzysty/samochodu nie wiadomo po co - pies owszem. Co do przywiazania do czlowieka to nie wmowisz mi, ze koty tego nie robia. Chyba nie miales nigdy kota, a jak juz to tylko krotki kontakt z nimi. Jesli taki delikwent zobaczy, ze jestes w zlym humorze to przyjdzie caly rozmruczany i zacznie dreptac. Kot rozniez dba o czlowieka, np. bedzie probowal umyc ci wlosy, ew. uszy.W przeciwienstwie do psa zauwazy, ze nie jestes w humorze i nie bedzie sie przy.. milal zebys mu rzucal pilke po 10 godzin dziennie.

  7. @jonathan: twoje argumenty wygladaja tak: psy sa inteligentniejsze bo sa inteligentniejsze...

     

    A do inteligencji nie ma nic "charakterystyka" zwierzaka.. to, ze np. pies moze biega z toba po lasach nie ma zadnego zwiazku z jego inteligencja. Kazdy gatnek ma swoje przywary i tego nie zmenisz. To tak jakbys mowil, ze chomiki sa glupie bo nie potrafia sie schowac w skorupie jak zolw. Jak chcesz juz porownywac "madrosc" to rob to na rzeczach ktore oba zwierzaki wykonaja.

     

    no offence, pozdrawiam

  8. Ja chcialem dodac, ze koty tez sie witaja z ludzmi. Moj potrafi rozroznic czy do domu wraca domownik czy obca osoba /pewnie bestia jakies charakterystyczne dzwieki wychwytuje :) /. Nie ma nic lepszego od rozmruczanego kota czekajacego w drzwiach :)

     

    I tez nie jest prawda, ze tylko psy daja "prezenty" - moja babcia miala Kota, ktory jej przynosil myszy :-P

     

    Ogolnie chyba wszystko zalezy od charakteru zwierzaka. Pewne psy sa nieposluszne, "glupie", wredne, niektore blyszcza inteligencja. Tak samo moze byc z kotami. Mnie osobiscie denerwuje nieustanne szczekanie [niewychowanych?] psow z mojego sasiedztwa i moze przez to mam pewne uprzedzenia. Zreszta nawet najbardziej wypasiony pies z glupim wlascicielem moze byc uciazliwy. [np. niesprzatanie nieczystosci w parku po swoich ulubiencach]

     

    Pozdrowienia,

     

    Janek

  9. Zdecydowanie Kota! Glownie za charakterek i za to, ze nie spotkalem sie z glupim kotem a z psem i owszem.

    I włascicieli-fanatykow psów prosze o zachowanie spokoju, to jest moje subiektywne zdanie :P

    Pozdrowienia,

    Janek

    P.S.

    mialem oba zwierzaki, zeby nie bylo, ze slepo popieram koty

    edit.
    moj kot tez reaguje na "spier.." :D
  10. u mnie tak:

     

    ang podst 99, rozsz 92, ustny rozsz 100 B)

     

    mat podst 92, rozsz 58

     

    fiz podst 90, rozsz 62

     

    a polskim to sie moze nie bede chwalil.... :oops: Zdalem, ale przez ostatni tydzien mialem spore watpliwosci

     

     

     

    u mnie cala szkola zdala, jak u was? [V LO wrocek rulz!]

     

     

     

    Pozdro

  11. Witam,

    nagle mojej komorce [sE T610] odbilo i zaczela się wieszac przy probie napisania sms'a. Moge czytac wiadomosci, ktore do mnie przyszly ale nie moge pisac nowych, odpowiadać, i edytowac szablonow. Pamiec telefonu jest pusta. Po wyjeciu baterii sms, ktory chcialem napisac figuruje w "niewyslanych" pod nazwą "Nieznany". Telefon zawiesza sie przy probie przeczytania tego sms.

    Czy ktoś się z tym spotkał? Jak naprawić to cholerstwo?

     

    Janek

×
×
  • Dodaj nową pozycję...