Skocz do zawartości

Ravenar

Stały użytkownik
  • Postów

    18
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Ravenar

  1. "czarne skrzynki" zabrano do Moskwy-tjaa, jak by odwrócić sytuację,że na naszej ziemi rozbił się rosyjski samolot z ważnymi politycznie osobami,na bank przysłano by rosyjski samolot lub śmigłowiec i mocno by nalegali żeby im wydać te skrzynki, a nie zabierać do np. Warszawy czy innego miasta w celu ich odczytania. Gdyby nasi zabrali skrzynki z tej dzisiejszej katastrofy i u nas je odczytali można by potwierdzić lub nie czy ruskie mówią prawdę ,że odradzali lądowanie na tym lotnisku. Z lekcji z katastrofy CASY nikt nie wyciągnął wniosków i mamy "powtórkę"
  2. Ravenar

    Ati Radeon HD5850/5870

    Aktualnie mam zainstalowane BF2 ,Metro 2033 i Crysis+master config. Cienie w Metro czy Crysis są generalnie ok.
  3. Ravenar

    Ati Radeon HD5850/5870

    dokładnie tak zrobiłem, generalne jestem max zadowolony z karty, po przesiadce z 8800gt różnica w wydajności jest zaj...sta :)
  4. Ravenar

    Ati Radeon HD5850/5870

    Sprawdziłem u siebie i mam identycznie z tym cieniem , stery 10.3b
  5. Ravenar

    Ati Radeon HD5850/5870

    Ja ma te mikro przycięcia w Metro 2033 używam sterów 10.3
  6. Witam Wczoraj zamówiłem ten wynalazek , powinienem mieć go do końca tygodnia. Dam znać jak to chodzi. Mam już H50 ,jak w weekend znajdę wolną chwile to wrzucę jakieś foty i opis. H50 siedzi w kompie, było trochę zabawy z montażem(wyjmowanie płyty głównej) temperatury są na zdjęciach, wcześniej była noctua nhu12 i nie dawała rady. kilkukrotne zmiany ustawień radiatora , sprawdzanie czy przylega do procka, zmiana past-guzik dawało. Teraz jest ciszej chłodniej i luźniej w kompie.
  7. Można gdybać , a co jeśli jechałbym wolniej, lub pojechał inna drogą , czasu nie cofnę, dzwon był, dobrze ,że dzieciakowi i mi nic się nie stało. Teraz muszę doprowadzić do końca, sprawę odszkodowania z polisy oc sprawcy wypadku.
  8. Dokładnie ,mogłem pojechać inną drogą ale stwierdziłem że "tą" będzie lepiej, mniej dużych skrzyżowań i mniejszy ruch imo.- i się przejechałem.-człowiek jak by przewidział że się przewróci to by się położył.-trudno nie jest się wyrocznią. Jak rozmawiałem z tamtym kierowcą to mówił ,że mnie w ogóle nie widział, no cóż , ihhh, pamiętam że ja już od 1-2 sekund hamowałem jak on się obejrzał w lewo i mnie zauważył. Policjant w rozmowie ze mną mówił ,że dał mu 500 zł mandatu i stwierdził , że gdyby mógł prawnie to by więcej nałożył. Jak policjanci zobaczyli, że z małym dzieckiem jechałem , po samochodzie widać że stan idealny, obchodzili go kilka razy dookoła(na oponkach 1000km zrobiłem lol) fotelik, pasy zapięte-nie było taryfy ulgowej dla sprawcy.
  9. 6 lipca miałem wypadek, kolo wymusił pierwszeństwo i wyjechał mi prosto z podporządkowanej(miał znak "stop") Jechałem z rocznym synkiem oplem Combo-Tour wersja "cosmo" Fure kupiłem od znajomego 3 miesiące wcześniej, zdążyłem nim zrobić raptem 4 tyś km. Fura-igiełka silnik 1.3 cdti, palił w mieście ok 7 litrów , nowe wszystkie tarcze przód/tył,nowy rozrząd-łańcuch, wymienione wszystkie płyny , nawet w skrzyni biegów, nówki opony Nokain + zbieżność , alu, klima full przegląd z wymianą czynnika, filtrów, spr. szczelności, ozonowanie itd. przyciemnione szyby.samochodzik jeździł i działał jak zegarek-dosłownie. Co do wypadku nie było jak i gdzie uciekać, jedynie odbiłem w lewo (pamiętam że nic nie jechało z przeciwka), inaczej trafiłbym gościa centralnie w drzwi kierowcy, a tak dostał w lewe nadkole - przekosiłem mu cały przód samochodu. szczęście ,że wolno jechałem ok 40 ale i tak guzik to dało, a że combolot ciężki coś 1,5 tony szkód narobił. Wylądowałem na lewym poboczu po 2 stronie jezdi , odpaliła mi się poduszka, śmierdziało tym gazem , zrobiło się w samochodzie troche "Szaro" po sekundzie doszedłem umysłem do siebie-walnięcie jakby nie patrzeć jakieś tam było- dzieciak się konkretnie rozpłakał, odwracam się patrze , fotelik go przytrzymał, pasy zadziałały, myślę trzeba się wydostać i do dziecka , chcę otworzyć moje drzwi a tu guzik, cholera co jest, patrze a tu dosłownie 10 cm. od moich drzwi znak drogowy na takiej konkretnej rurze stalowej i on mi blokował otwarcie dzrzwi. 2 myśl ok wychodze przez drzwi pasażera, ale nie bo pewnie się zakleszczyły od uderzenia(jak się potem okazało nie było problemu z ich otworzeniem) więc znów otwieram swoje, nie wiem jak to zrobiłem, ale je tak mocno odepchnałem że mogłem się zmieścić i wyjśc mimo że znak blokował. Lece do dzieciaka, odsunąłem drzwi , szybko go wyciągnąłem z fotelika i po chwili jak już był u mnie na rekach się uspokoił. Cały czas starałem się zachować spokój- to podstawa , nerwy, agresja to bez sensu w takich przypadkach. Tamten gość wydawał się troche zdezorintowany . Ja zadzwoniłem pod 112 , wezwałem pogotowie ,żeby dzieciaka obejrzeli, policje itd. Podstawa to nerwy na luz i bycie opanowanym. Zadzwoniłem do kumpla od którego kupiłem samochód, na szczęście był w mieście i miał wolny dzień. Po 20 minutach przyjechał.Porobiliśmy zdjęcia całego zdarzenia, samochodów, znaków i okolicy. Pogotowie przyjechało po 4-5 minutach, dzieciaka obejrzeli, przebadali i stwierdzili że wszycho ok, bo był w foteliku i prawidłowo przypięty, miał tylko zaczerwinione ramionka od pasów. u mnie ucierpiała skóra na nadgarstku- poparzenie od otwierającj się poduszki. policja , która przyjechała po 20 minutach stwierdziła ewidente wymuszenie przez 2 kierowcę. Oczywiście badanie na alko i czy synek był w foteliku i czy był zapęty. Ja na to że tak i oczywiście że zapięty, na co odpowiedzieli że spotykali się że rodzice roczne dzieci na kolanach wożą- pięknie , życzę powodzenia takim rodzicom. Policja szybko przyjechała bo podobno jak jest wzywane pogotowie do wypadku to muszą być szybko . Po 1,5 godzinie od wypadku kumpel mówi , widze że jestes ok wsiadaj w mój samochód (traffic-long) jedź i odstaw dzieciaka. Zebrałem klamoty ze swojego samochodu, wsiadłem w jego i odwiozłem synka do domu. minęły 2 tygodnie , sprawca miał oc w Link-4 - niestety- jak stwierdził policjant i teraz bujam się i czekam na odszkodowanie. z tego co wiem będę miał szkodę całkowita , aż mnie wątroba boli jak se pomyslę że fura jak igiełka była a teraz szrot, m.in. walnieta podłużnica i wiele innych uszkodzeń, niby robić można ale to już nie fabryka więc ... szkoda , wielka szkoda i porażka. uj z wakacji itd , szczęście że mój roczny synek-Bartek jest cały i zdrowy.
  10. Również jeżdżę Punciakiem 2 z silnikiem 1.2 8v. Został poddany kilku modyfikacjom - kolektor 4-2-1 + wolny,zimny dolot , świece (żadnego tłumika sportowego) Silnik nie jest wysilony z tymi 60 końmi , ma sporą tolerancję jeśli biega o modyfikacje, podobnie miał cc z silnikiem 1.1 W zakrętach potwierdzam ten samochód pozwala na więcej :) Spalanie w mieście przy normalnej jeździe 7 litów , a w trasie do 5.5 też można zejść. Przebieg 145k , tylko benzyna, oleje zawsze na castrol i wymiana max co 15k.
  11. Ja kiedy jadę lewym pasem powiedzmy te 130 i zbliżam się do gościa, który jedzie też tym pasem i mimo że się zbliżam dość szybko on nie zjeżdża włączam lewy kierunek - uważam to za najprostszy , kulturalny sposób. W większości panowie zjeżdżają , czasem jednak nie, więc mignę mu 1- 2 błyśnięcia, a jeśli to nie pomoże to po prostu zmiana pasa na środkowy, pedał w podłogę i go wyprzedzam z prawej i wskakuję znów na lewy, nie hamuje mu, nie wygrażam ,bo po co ,szkoda czasu na ciach!ły, pies go drapał i jadę dalej.
  12. Z tirami to różnie bywa, wiele razy jak jechałem w nocy np,. trasa Grójec-Mińsk Mazowiecki - tranzytówka tirów ,nawet o 3 nocy jeździ ich sporo to jak gość w lusterkach widzi że zbieram się do wyprzedzania to długie włączy i wtedy już świetnie widać czy droga przede mną jest czysta i mogę wyprzedzać. Bardzo ładne zachowanie :) A czasem zaczynam wyprzedzać na prostej , pozbawionej poboczy drodze ,daje gazu , zjeżdżam na przeciwległy pas a tu LOL zamiast 1 tira jest ich 3 , jadących zderzak w zderzak albo przed nim jakiś bus , którego nie było widać i teraz szybka decyzja albo daję dalej i się muszę zmieścić bo już widać że z naprzeciwka coś jedzie albo zwalniam i wracam do szeregu, tylko że czasem kolo jadący za mną też stwierdzi że się zmieści...
  13. Ravenar

    Kupujemy Auto ;)

    Jeździłem cc700 w latach 97-2001 nabiłem mu 140kkm.Samochód był kupiony w salonie. Silnik 700 w serii z katalizatorem i gaźnikiem Aisan to max. porażka. Absolutnie nie polecam .Wcześniejsze wersje cc700 bez kata i z gaźnikiem dwu gardzielowym Weber to już inna rozmowa. Ja swój razem z kumplem , który też 700 jeździł , starego miał dobrego mechanika ze świetnie wyposażonym warsztatem ,więc długimi godzinami kombinowaliśmy jak te nasze samochody usprawnić. Wywaliliśmy gaźniki wstawiając webery, lepsze świece, wtedy Briski 3 -elektrodowe, zmiana wydechu(wywalenie katalizatora) i wstawienie kolektora 2-1 z seryjnym tłumikiem bo sportowy ryczał i na długich trasach uszy bolały.Zimy dolot z filtrem k&n Po tych modyfikacjach kosiarka ożyła, jeździło się o wiele przyjemniej ,spalanie się nie zmieniło.6l/100km. Po 100 kkm musiałem naprawić uszczelkę pod głowicą , w serwisie mi krzyknęli wtedy za to 800 zł. Robiąc tę naprawę samemu kosztowało mnie to 25 zł za uszczelkę i ok 100 za planowanie głowicy, oczywiście więcej w celu zwiększenia stopnia sprężania :) Rozebrałem silnik i ? , 0 zużycia podzespołów, tłoki, cylindry, zwory czyste, gniazda tez ok. aż w szoku byłem, bo miałem ciężka nogę. W tym silniku jest łańcuch rozrządu więc nie ma obaw o zerwanie, wymiana świec to porażka, trzeba koło zdejmować bo silnik leży bokiem. Tak poza tym było to proste w konstrukcji autko, tanie jak barszcz w eksploatacji. Tak na podsumowanie to najlepszym wyborem byłby chyba zakup cc sporting , silnik 1.1 fire świetnie poddający sie modyfikacjom, bez uszczerbku na zdrowiu, z dobrymi osiągami na dzień dobry, aczkolwiek teraz to chyba trudno byłby trafić egzemplarz w dobrym nie zajeżdżonym stanie.
  14. Ja wybiłem bandytów 2 x w tej fabryce i za 1 razem ukradłem im sporo ciekawych rzeczy ze schowków w tym 2 artefakty.Za 2 razem już mieli mniej do wzięcia.
  15. Ravenar

    Msi P35 Neo2-fr/fir

    Skoro vista 64 odmawia wgrania w mobasa nowego biosa i wszystkie sposoby zawodzą może odłącz dysk gdzie masz zainstalowaną viste zostaw dysk 200gb wgraj mu na szybko xp zajmie to 15 min i spod niego wgraj bios , potem podłącz dysk z vistą i skasuj xp i tyle. Sposób porąbany ale możliwe że zadziała.
  16. Ravenar

    Msi P35 Neo2-fr/fir

    Witam Używam tej mobaski około roku i nie narzekam. Wczesniej proc c2d 6750@3.7 teraz drugi proc i wsio śmiga, flash biosu jest banalnie prosty , wszystko elegancko opisane w faq. Biosik jakiego używam to 1.9
  17. Z tego co zauważyłem to najwięcej kasy za arty daje doktorek-naukowiec. Lepsze giwery też zbierałem i potem sprzedawałem ale to wszystko moim zdaniem mało. Giwera z modyfikacjami za 15 000 r. , a kolo mi daje 3500 no żesz ...., jakies nieporozumienie. W Soc nie było problemu z kasą , jak brakowało robiłem krótki wypad po artefakty, których było bez liku , zebrałem z 15 pierwszych z brzegu co były , sprzedałem i już była kasa, kupno garniturka za 50 000 nie było problemem, poza tym była arena na której również mozna było dorobić, a tu jest lekko mówiąc kicha.
  18. Witam. Nie ma to jak wędrówka przez Zonę po ciemku nie włączajac latarki. Klimat,klimat, klimat Zacząłem grać na paczu 1.5.0.4 i wreszcie jest w miare ok z tą grą. Doszedłem do czerwonego lasu i 0 baboli w stylu skok na pulpit czy uruchamianie się gry w małym oknie. Jedyny problem jaki mam to ciągły brak kasy, zbieram arty itd, ale ulepszenia broni i kamizelek koszują sporo, niestety. Ogólnie gra jest ok, dziś kolejna nocka będzie zarwana z powodu buszowania po Zonie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...