Skocz do zawartości

Złoty

Stały użytkownik
  • Postów

    1119
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi opublikowane przez Złoty

  1. Przepraszam za odkop - nie wiem co zrobił autor wątku ale komuś, kto będzie w podobnej sytuacji mogą się przydać poniższe informacje, bo miałem identyczny przypadek i męczyłem się z tym kilka dni. Te karty mają wadę fabryczną biosu objawiającą się właśnie takimi resetami.

    Z tego co wyczytałem na zagranicznych forach problem tkwi w przejściu z trybu 2D do 3D i związanej z tym zmianie taktowań i napięć - taktowanie wzrasta, a napięcie nie zawsze i wtedy następuje zawieszenie lub reset. Asus i Amd przerzucają się winą za taki stan rzeczy (błędny bios kontra błędne sterowniki) i z tego co się dowiedziałem na tą chwilę nie ma satysfakcjonującego rozwiązania problemu. Na najnowszych Catalystach 14.12 problem występuje, na tych dołączonych do karty również. W kwestii biosu czytałem, że są 2 nowsze - "poprawione" - jeden obniża taktowania 3D do poziomu, który nie powoduje zawieszenia/resetu przy przejściu do 3D, a drugi blokuje tryb 3D na stałe, więc karta się niepotrzebnie grzeje podczas mało wymagającej pracy np office, internet.

    Cechy charakterystyczne usterki to zawieszenia lub resety np. podczas przeglądania internetu - gry i benchmarki będą działać bez problemu, bo kiedy karcie uda się przejść do 3D to pracuje już na nim stabilnie. W/w sytuacje występują z różną częstotliwością - czasem po 10 minutach, czasem po 2 godzinach. Jeżeli przed zwisem/resetem był odtwarzany dźwięk to on również się zacina.

    W komputerze, który składałem była jeszcze jedna ciekawa rzecz - brak BSOD i okazało się, że nie ma folderu Minidump ani plików z informacją czemu doszło do zwisu. Ponadto po zwisie nie reagował normalnie na reset, tzn. po jednokrotnym wciśnięciu nic się nie działo przez kilka sekund i restartował (nie resetował) się dopiero po tym czasie, tak jakbym wyłączył i włączył go z przycisku power, a po restarcie nie proponował trybu awaryjnego i nie wyświetlał komunikatu o błędzie po wyświetleniu pulpitu, tak jakby w ogóle się nie zawiesił tylko został wyłączony i włączony z przycisku. W podglądzie zdarzeń również nie znajdziecie żadnych informacji, chyba że wymusicie wyłączenie odcinając zasilanie - wtedy pojawią się tylko typowe dla takiej sytuacji błędy - Kernel-Power 41 i EventLog 6008.

    Z tego co wyczytałem użytkownicy kart Msi i XfX również zetknęli się z takimi problemami.

  2. Witam, po długiej przerwie. :)

     

    Stoję właśnie przed koniecznością wymiany zasilacza. Obecny sprzęt to: Venice@2,5 GHz, Radeon 9700, 1 GB RAM, 1 HDD, 2x DVD-RW, więc nic nadzwyczajnego. Podczepiam się do tematu, bo również chciałem wydać 150-200 zł na ten cel. Najwyższym priorytetem jest cisza, w dalszej kolejności stabilność i moc. Nie chcę kupować sprzętu na zapas, więc jak dla mnie nie warto dokładać X zł, żeby mieć 500 W zamiast 400. Poszukałem, poczytałem i chyba najbardziej odpowiadałyby mi:

     

    1. Antec Earth Watss - zgodnie z opiniami cichy, a w razie czego można tanio i w łatwy sposób zmienić wentyl na cichszy.

    2. Amacrox Warrior AX450-PNF - niestety, nie kojarzę firmy, podobno robiony przez FSP ale z tego co czytałem regulacja wentyla jest tylko dwustopniowa i jak przejdzie na 12 V to klękajcie narody. :)

    3. Tagan TG330-U01 Black - za dawnych czasów :) jedna z najbardziej polecanych zasiłek jeśli chodzi o kulturę pracy.

    4. Seasonic S12-330 - ma bardzo różne opinie i kosztuje nieco ponad 200 zł, więc wziąłbym go, gdyby był naprawdę rewelacyjny.

    5. Aerocool AEROPOWER B/S 350WP - kosztuje ok 160 zł - jak dobrze pamiętam to klon Tagana z tej samej fabryki, a jest tańszy i mocniejszy, więc może warto?

     

    Jeżeli są jakieś inne, lepsze od powyżej wymienionych zasiłki w porównywalnej cenie to jestem otwarty na propozycje. Zaznaczam, że interesuje mnie tylko sprzęt nowy.

     

    Proszę o radę - co kupić? :)

  3. lpg ma 108okt.

    Z tego co ja czytałem, to nawet 130 (możliwe, że to zależy od proporcji między propanem a butanem). :) Problem w tym, że lpg ma mniejszą wartość opałową. Żeby dobrze wykorzystać potencjał lpg trzebaby robić silniki o dużym stopniu sprężania (jeden z głównych czynników, od których zależy sprawność silnika).

     

    A możeby tak spróbować przerobić samochód na elektryczny? :)

    http://www.austinev.org/evalbum/index.html

  4. Bajki to możesz dzieciom w przedszkolu opowiadać

    Ja takie bajki przerabiałem w serwisie fiata/alfy przez kilka wakacji z rzędu. :) Nigdy nie kupiłbym alfy. Chyba po to, żeby ją postawić w garażu, żeby ładnie wyglądała. Może i 147 to jeden z niezawodniejszych modeli alfy, ale w porównaniu do innych marek, to i tak chłam (zwłaszcza biorąc pod uwagę kosmiczne ceny tych samochodów, części zamiennych i serwisu), tego nie da się ukryć.

    Ps. W 147 montowali 1,6 inne niż twin spark? Nie wydaje mi się.

    @ wunat - japończyk w dobrym stanie to świetny wybór. Problem w tym, że ciężko na takiego trafić w Polsce. Może pomoże mała wycieczka do Niemiec? :) Chociaż trzeba przyznać, że czasem zdarzają się uczciwi handlarze, którzy sprzedają auta w naprawdę dobrym stanie, nie klepane i nie zajeżdżone. Z samochodów tej wielkości mogę chyba jeszcze ewentualnie polecić corsę (najlepiej z silnikiem innym niż 1.0 :)).

  5. Uff, to był chyba mój pierwszy i ostatni zakup w sklepie internetowym. Ale zacznę od początku. Przypadkowo znalazłem w jednym ze sklepów radeona 9500 za jedyne 113 zł + 14 zł kosztów wysyłki. :) Myślę sobie niezła okazja, więc go zamówiłem. Przyszedł za jakiś czas. Otwieram pudełko i co widzę? Zapakowany był w wymiętoloną rozpieczętowaną torebkę foliową z interesującą naklejką, na której pisalo "unrepeirable, PCB burnt". No nic, dali mi jakąś naprawianą przez super "fachowca", ale niech będzie i tak dają 2 lata gwarancji, a za tą cenę to i tak okazja. Karta na pewno była używana (widać ślady na złączu DVI). Kolejne niemiłe zaskoczenie to terkoczący wentylator. Płytka ze sterownikami - owszem była, ale tylko do kart nV i sis, w dodatku luźno wrzucona bez koperty. Brakowało też rozgałęziacza do zasilania, ale to już szczegół. Największe zdziwienie było jednak, gdy włożyłem ją do kompa i odpaliłem. Artefakty nawet w biosie, na pulpicie w win xp zależnie od sterowników - raz są, raz nie ma, w 3d straszna sieczka i do tego "szachownica", w 3dmarku 2003 tylko 1700 punktów (nie wiem, czy to wina uszkodzenia, czy może ktoś próbował ją "naprawić" np. poprzez duże poluzowanie timingów na pamięciach, bo taktowania są standardowe). Dla pewności sprawdzałem ją w innym kompie i było dokładnie to samo. Teraz zaczyna sie składanie reklamacji. Odezwałem się na gg do handlowca z tego sklepu i pytam, czy on pakowal i wysylal ta karte. Mówi, że nie, że to ktoś inny z magazynu. Wziąłem więc gg do magazynu i mówie co mi przysłali. Za jakiś czas z powrotem odzywa się handlowiec ze sklepu, mówi że słyszał co się stało i że w takim wypadku będzie najlepiej jak dogadam się z kierownikiem serwisu co do reklamacji. Miał być na gg między 16 a 18, ale go nie było. To było w piątek. W poniedziałek czekam do 16:30 i kierownika wciąż nie ma. Odzywam się więc znowu do handlowca, który mówi że kierownik właśnie stoi koło niego i za 10 minut będzie przy swoim kompie. Czekam sobie ze 40 minut i nic. Wkurzony znowu pytam się handlowca, czy ten kierownik to twór jego wyobraźni, czy co? On mówi, że rzeczywiście nie poszedl do biura, tylko gdzieś się zgubił. :) Proponuje, że jeżeli chce dokonać zwrotu, to mogę zamówić darmowego kuriera. Pytam co z kosztem wysyłki, który zapłaciłem zamawiając towar? Odpowiada, że dostanę zwrot pieniędzy tylko za kartę. Szlag mnie trafil i mówię, że jak tak, to dziękuję i skorzystam z przepisów o niezgodności towaru z umową (przewidują one zwrot kosztów dostarczenia towaru). Mówi, że zaraz zadzwoni do mnie kierownik. Faktycznie facet dzwoni - proponuje wymianę na inną kartę w zbliżonej cenie, albo zwrot gotówki. Mówię, że chcę zwrot pieniędzy. On na to, że może wysłać kuriera, który gratis odbierze kartę. Pytam o zwrot kosztów wysyłki do mnie, a on to samo, że dostanę pieniądze tylko za katę. Ja znów to samo - że będe reklamował z tytułu niezgodności towaru z umową. Powiedział, że sprawdzi czy jest możliwa korekta faktury na koszt przesyłki i zadzwoni dzisiaj. Jak znam życie to nie będzie możliwa, a jeszcze prędzej "zapomni" do mnie zadzwonić. Karty nie można wymienić na nową, bo ta była ostatnia (to chyba byłby cud dostać teraz nowego r9500 :)).

     

    Tak mnie wkurzyli swoim olewactwem, że chcę wkroczyć na wojenną ścieżkę z nimi. I tu wreszcie pojawia się pytanie. Jak udowodnić, że wysłałem im tą kartę, a nie co innego? Na poczcie nadaję paczkę, ale co jak np. powiedzą, że przysłałem im w paczce np. myszkę, albo orzeszki, a nie kartę? Czytałem już, że żądania odnośnie reklamacji najlepiej wysyłać osobno listem poleconym, ale co zrobić z samą paczką? Jakie są wasze doświadczenia w tego typu sprawach?

     

    Ps. Kurde, strasznie długie to wyszło, a chciałem tylko pokrótce opisać sprawę przed pytaniem. :)

  6. W takim razie proponuję zrobić w ten sposób: jeżeli już kupujesz pamięć, to wybierz kość dobrą do podkręcania np. hynix d43. Następnie kup radeona 9550 od abita i zobacz jak Ci chodzą gry. Jeżeli będziesz zadowolony, to nic już później nie zmieniaj, ale jeżeli nie to kup np. asusa nforce 3 (260 zł) + semprona 2600+ na socket 754 (260 zł) + przyzwoity cooler (~60 zł) + przyzwoity zasilacz (np. modecom 350gtf - 100 zł). Za swoje stare części powinieneś spokojnie dostać ponad 200 zł, więc kasy starczy.

    A przede wszystkim sprawdź czy twój procek to na pewno palomino. :)

  7. Zacznijmy od tego, że teraz 9800pro nie kosztuje 760, tylko tyle

    Jeśli gf6600, to raczej ten gigabyte, co podawał chemiczny_ali, bo ten msi to po prostu niepełny 6600gt. Ktoś na forum go ma i podkręcił go na 500/1000, ale chyba lepiej wziąć kartę, która takie taktowania ma w standardzie? Co do 6800le to trzeba mieć trochę szczęścia, albo kupić egzemplarz z gwarancją modowalności w odpowiednio wyższej cenie. Zależnie od funduszy wybierz jedną z tych 3 kart.

  8. a co bedzie lepsze ?? NeoTEC V4202 czy Chieftec 420 ?? NeoTec ma chyba mocniejsza line ?? i ogolnie wypada lepiej.. ??

    Odwieczne pytanie - do czego? Ale skoro stać Cię na tego neoteca, to zamiast niego możesz kupić dobry i uniwersalny zasilacz np. tagan 380W lub topower 400W. Jeśli natomiast masz słabszy konfig (lub mniej kasy), to lepiej wziąć chiefa, bo neotec nie jest na tyle lepszy, żeby wydawać na niego 60zł więcej.

    Zastanawiam sie nad kupnem nowej zasiłki .... mam teraz TAGANA 380 W i nie wyrabia

    Można wiedzieć na jakim konfigu nie wyrabia ten tagan?
  9. Jeżeli ten Epower to rzeczywiście to samo co topower (bez żadnych cięć), to będzie lepszy od chiefa pod względem ciszy. Poza tym ma mocniejszą linię 12V.

    Hmm, niewiem czy wiesz, ale włożenie takiego s3trio do tego kompa może się skończyć spaleniem tej karty (mało prawdopodobne i mało bolesne) lub płyty głównej (bardziej prawdopodobne, bardziej bolesne). Przemyśl to dobrze i kup kartę z conajmniej agp x4.

  10. Heh, zapomniałem o jeszcze jednym. Cx to nie jest współczynnik oporu powietrza. To jest współczynnik kształtu karoserii. Opór powietrza nie zależy bezpośrednio od Cx, ale także od pola poprzecznego przekroju pojazdu i od gęstości powietrza (w obliczeniach jest przyjmowana umowna jego wartość, chociaż wiadomo, że gęstość ta nie jest stała, bo zależy chociażby od temperatury). O tym, że zależy też od prędkości chyba nie muszę dodawać. :)

  11. Ten Cx to ciekawa sprawa. Zacząłem trochę szukać, ale naprawdę rzadko zdarza się, żeby producent go podawał (albo ja nie umiem szukać :) ). Niski Cx ma też toyota prius - 0,26, ale co ciekawe tyle samo ma... mercedes c-klasa. Z ciekawostek - niektóre samochody w kształcie pudełek na buty mają przyzwoity Cx (np. opel agila - 0,3, co w porównaniu do 0,29 peugeota 607 jest naprawdę dobrym wynikiem). Nie wiem, czy wiecie, ale honda s2000 roadster ma Cx... 0,37. :)

    Niski Cx powinny mieć też samochody supersportowe, chociaż one i tak stawiają niski opór, bo mają małe pole powierzchni czołowej.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...