Witam serdecznie, jest to mój pierwszy post na forum.
Na początku chciałbym zaznaczyc, ze jestem audio-newbie i mala tolerancja mile widziana :) Od trzech lat posiadam Logitechy x-530, o ktorych myslalem ze sa w miare dobre, gdy je kupowalem. Muzyki slucham czesto, duzo gram i ogladam od groma filmow. Po pewnym czasie jednak dźwiek wydawany
przez te "pierdziawki" ( jak to milo okreslane sa glosniki loga i creatiiva) nawet mi, przypominam, audiio-newbie przestal odpowiadac. W sumie od zawsze chcialem miec dobry dźwiek z kompa, ale nie mialem jakos ochoty zaglebiac sie i poznawac wszystko od podstaw. W koncu jednak miarka sie przebrala i zaczalem wchodzic na rozne fora w poszukiwaniu czegos lepszego, a w logi jakies nie chcialem sie juz ladowac. Dlatego przeczytalem caly ten topic, co troche mi zajelo, i jestem zdecydowany na microlab solo 6c. W zwiazku z tym mialbym pytanie, co taki audio leszczyk jak ja moze zrobic zeby maxymalnie wykorzystac potencjal tych glosnikow? Moja karta to niestety tylko audigy se na ktora zainstalowalem polecanego moda. Mozna cos z tym jeszcze zrobic czy tylko spalic ?:)
Jeszcze jest sprawa ktora mnie dosc ciekawi. Mianowicie, czy w świecie audio, pośród hi-endowych zestawow, czy jest jakis o ktorym marzy kazdy meloman /audiofil ? Taki ktory jest marzeniem dla wiekszosci...
Z gory dzieki za odp jak i wyrozumialosc :) staram sie chlonac nowe info ale od czegos musze zaczac :D