fl0r3k
-
Postów
219 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Odpowiedzi opublikowane przez fl0r3k
-
-
Dziękuję serdecznie wszystkim za pomoc i rady, nie tylko w sprawie podzespołów do komputera.
Dzisiaj poprosiłem syna, żeby mi pokazał o co chodzi w tej grze Gta. Mało mi zwieracze nie puściły, to jest najgłupsza gra jaką widziałem w życiu, bez sensu, masakryczna, po prostu mnie zamurowało.
Już gry nie ma.
Zawsze myślałem, że procesory pentium są lepsze od Amd, ale skoro radzicie tego Phenom II x4 955, taki kupię.
Wpadł mi do głowy taki pomysł, tylko nie wiem czy to jest dobra myśl. Od świąt do 4 stycznia mam wolne w pracy i pomyślałem, że może by tak zamówić same podzespoły i samemu z synem to poskładać. Nigdy tego nie robiłem, dlatego doradźcie proszę, czy dam radę, czy bezpieczniej będzie jak mi to poskładają w sklepie? Cena ta sama. Może są gdzieś jakieś tutoriale, lub poradniki w sieci? Zbyt wielkiej filozofii chyba nie ma, ale zawsze są jakieś kruczki, gdzie można popełnić błąd. Jakie jest Wasze zdanie?
No i to jest dobry pomysł :) Za komputer Cie nie doceni tak bardzo jak za to, że składałeś go z nim. Nawet jak coś usmażycie :razz:
No i ile będzie pudełek pod choinką :lol2:
-
Witam serdecznie i proszę Was o radę w sprawie złożenia komputera.
Komp ma być dla mojego syna (12lat) głównie do gier i internetu. Ma to być prezent gwiazdkowy, dlatego nie chcę się go pytać o szczegóły, a sam jestem trochę do tyłu w tych sprawach.
Cena jaką mogę przeznaczyć na jednostkę(z obudową) + monitor 22-23 cale to 3000zł.
Z tego co wiem, to syn gra w Gta, NFS, Sims, są też inne gry, ale w tej chwili tylko takie widzę na biurku.
Za jakiekolwiek dobre rady z góry serdecznie dziękuję i pozdrawiam.
Zanim kupisz mu komputer, może warto się zastanowić co zrobić, żeby spędzać z nim więcej czasu? :rolleyes:
-
Jesli na kompie pracujesz zawodowo, a twoje projekty to setki godzin tak nie wazna jest firma. To jest jedyna prawda o dyskach twardych. Wykonujesz projekt - zapisujesz na czym sie tylko da. Skonczyles projekt - backupujesz, gdzie tylko mozna. Swoja dyplomowke mialem nagrana od CD po dyski konczac na pendrive...Nie chcialbym miec ponad 100 stron "w plecy"
True :)
A najgorsze w tym wszystkim, że potem nie wiesz, gdzie co jest i która wersja :lol2: (oczywscie stosowałem ten sam patent :) )
-
To takie dwie informacje skoro jestesmy przy tym :
- zmieniajac bios na 965P-DS3 z F13, ktory nie obsluguje 9550, na F14, ktory obsluguje 9550 tracisz mozliwosc pracy na systemie majacym kilka dyskow w tym Raid. Majac HDD+Raid zabotujesz tylko oes, ktory nie byl stawiany na Raidzie, botujac Raid musisz odpiac reszte dyskow. To tak w kwestii stabilnej pracy systemu.
-w przypadku 7200.11 na forum sigejta byl temat, w ktorym userzy zfleshowanej Barki 11 narzekali na wypadanie z Raidu przy SD1A, czego na wadliwym SD15 nie bylo...Tez stabilnie sobie zmienic mozna...*
* do tej pory mialem to ze 3x. Samo z siebie. odpukac, teraz jeszcze lazi, ale i rebotow nie ma wielu, resetow tez.
No i co w związku z tym? Nie napisałem, że aktualizacja fw rozwiąże wszystkie problemy, tylko że bez tego narzekanie nie ma sensu.
W pierwszym przypadku producent w quickspecu podał, że płyta musi pracować z 9550 + raid? I co to ma do stabilnej pracy systemu? Jak dla mnie wygląda to na kompatybilność sprzętu. Wystarczy przeglądnąć rewizje fw i stwierdzić czy lepiej mieć F1 czy F14. Bo jeżeli fw bios nic nie daje, to po co robic aktualizacje z initial release?
Wypadanie z raidu może mieć wiele przyczyn, między innymi typ kontrolera jak i jego fw też ma na to wpływ (a tu akurat fw zmienia się częściej niż w przypadku dysków). Nie widziałem jednak tych informacji, więc moja wypowiedź ma charakter ogólny i nie przecze, że .11 może mieć z tym problem, bo tak jak pisałem wcześniej cud techniki to to nie jest :rolleyes:
-
Czy padają czy nie to olać dziwi mnie jedynie podejście fl0r3k'a na temat update'u firmware'u :P
No ja akurat należę do osób robiących aktualizację fw i nie widzę nic w tym dziwnego :rolleyes: Szczególnie BIOSu. A co do wyboru dysków to wybór jest niewielki fakt - ale jest.
Dodam jeszcze, że jak wychodziły 7200.11 nie byłem świadomy problemu jaki one mają, ale szybka aktualizacja i do tej pory problemu nie ma (chociaz fakt, że jeden sobie raz zniknął :lol2: ). A trzy dyski to nie jeden :rolleyes: No i od tamtego czasu moja wiedza w zakresie aktualizacji wszystkiego co się da znacznie sie poprawiła :lol: I zdecydowanie aktualizacje fw to pierwszy stopień do stabilnej pracy systemu.
No dobra ale pora zakończyć dyskusje, bo to za dużo nie wnosi w zasadzie.
-
I dziwnym przypadkiem tylko Sigejty stawaly na starym.
Kosztowaly, ale za to dzialaja bez przerwy po 8-9 lat i nic im nie jest. Nowe? Cena jest nizsza miedzy innymi dlatego, ze technika idzie do przodu, ale jesli RnD olewa sie i testy zwala na klienta to pozniej sa z tym cyrki. Moja stara 40GB U6 to sprzet wrecz terenowy, juz widze jak wytrzymalyby mi nowe skoro po lekkim uzywaniu polecial "badzik".
Nikt mi nie wcisnie, ze przy niskiej cenie nie mozna zachowac jakiejs przyzwoitej jakosci. Od czegos jest kontrola jakosci, tylko, ze nie kazdy wypuszcza swoje zabawki by byc pierwszym. Kiedy pojawily sie w zasadzie 500/talerz WD? Dopiero teraz, a i tych jest jak na lekarstwo. Samsung tez zaczynal od ECO 500/talerz.
Jak wyzej, dla mnie kpina jest fakt zamieszczania błednych firmware'ow.
Kosztowały i działają, ale ludzie chcieli taniej i mają. I nie jest cena niższa przez technikę ile przez wielkość produkcji. Co do RnD to skąd oni mają wziąć dane jak nie od klientów? Przecież, żeby stwierdzić coś na skale globalną, muszą mieć globalną ilość danych. Na ogół takich testów na dużą skale nie przeprowadza się w laboratorium.
Fizycznie nie jest możliwe wypuszczenie na rynek nowego produktu, mając pewność ze firmware jest na 100% sprawny i co pokazuje historia, nigdy się tak nie zdarzyło (przynajmniej, ja nie znam takich przypadków i z doświadczenia jako konstruktor wiem, że jest to rzadko spotykane). Jeżeli by tak było, nowe produkty wychodziły by na rynek po kilku latach od ich prototypów co jest oczywiście marketingowo nie uzasadnione. A walka o klienta jest ostra, więc żeby ją wygrać trzeba liczyć się z ryzykiem.
A tak przy okazji, jakby dalej 10Gb kosztowało w okolicach 500zł to 1TB by był w cenie nowego małego samochodu :blink: Trochę ceny spadły przez 10 lat ;)
-
Co ma piernik do wiatraka? Kupujac auto mam od razu isc na mechanike? Kupujac czesc do kompa mam konczyc elektronike, projektowanie, automatyke i cos jeszcze? Jako klient samemu to ja moge co najwyzej zmienic firmware, a i tego nie powinienem robic bo placilem, bo od czegos jest serwis, a jak ktos zwalil swoja robote to niech w ramach gwarancji i dbania o dobre imie firmy naprawia to co zwalil.
No to proszę iść do serwisu i zapłacić ew oddać na gwarancje. Ale bezsensem jest pisanie, że Seagate to firma śmieć. Firmware'y do dysków potrafią wychodzić kilka razy do roku i mają zasadniczy wpływ na awaryjność dysku.
I nie oszukujmy się, dyski obecnie są tak tanie, że nie można od nich oczekiwać cudów. Komputer stał się dobrem masowym, a że mało kogo byłoby stać, to firmy musiały iść na kompromis cena/jakość. Technologia produkcji dysków za dużej zmianie nie uległa, a 10 lat temu 8.6Gb Seagate'a kosztowało 538zł i ludzie nie narzekali i kupowali i nie marudzili, że drogo i że firma śmieć, co jest trochę dziecinnym podejściem.
7200.11 nie jest cudem techniki, ale miał korzystną cenę, co ludzi skłoniło do jego zakupu. A że przy okazji był w miare szybki to sukces rynkowy jakby nie było murowany. I tak też się stało, bo sprzedawały się dobrze co widać po zainteresowaniu.
Wypada też wspomnieć, że idealny dysk z punktu widzenia producenta, to taki który psuje się zaraz po upływie gwarancji (czyli w przypadku zwykłych klientów 36mc, w serwerach 12mc jeśli chodzi o SATA) i na ogól tyle dyski pracują bezawaryjnie.
Pozdrowionka :rolleyes:
-
panowie że po tylu wpisach jeszcze sie z tym złomem chlaszczecie to pełen podziw...już dawno chciałbym zwrotu kasy albo to pogonił...szkoda nerwów - komputer ma działać i powierzone dane zachowywać(więc drugi dysk na backup)
ok czasu dziadostwa a wy dalej seagate..ta firma to trup obecnie
Idąc Twoim tokiem rozumowania, urodziłeś się i w razie choroby nie powinieneś korzystać z opieki medycznej, bo po co? Urodziłeś się i masz żyć.
W momencie kiedy kupowałem dysk (listopad 2008) był on w wielu rankingach na wysokich pozycjach, zachwalali go użytkownicy itp. Więc nie wydawał się być "złomem". Nie jest moim obowiązkiem wchodzić codziennie na stronę seagate i oczekiwać, że napiszą, że ich dysk ma zły firmware. Wiadomość mimo, że podawana na wielu portalach umknęła mojej uwadze, z drugiej strony komputer - jak sam piszesz - ma działać i teoretycznie guzik więcej ma mnie to interesować.
Od wczoraj w budzie mam caviara i zobaczymy jak ten długo pochodzi. Zapętlonego seagata oddam do serwisu i tyle...
Obowiązkiem nie jest, natomiast zalecaną praktyką porządnego administratora jest sprawdzanie firmware sprzętu min trzy razy do roku.
Czy jak idziesz do lekarza to pytasz się, wszystkich w koło jakie leki powinieneś zażywać, czy liczysz się z opinią lekarza? Tak się składa, że większość opinii jest wygłaszanych przez ludzi, którzy nie mają bladego pojęcia jak działa komputer lub jego poszczególne podzespoły. Ile osób na forum napisało jakikolwiek firmware sterownika? Ile osób wie ile czasu potrzeba na otrzymanie wyniku kumulacji błędów numerycznych? Ile osób jest w stanie samemu zdiagnozować awarie, bez pytania "nie działa mi komputer, co się stało?". <_<
-
Ja jeszcze dorzuce swoje dwa grosze co do męczenia oczu.
Bardzo długo pracowałem na Iiyama HM903DT 19' CRT (kosztował majątek, jak dobrze pamiętam kupiony grubo ponad 5 lat temu kosztował 1500zl) i oczy jakoś tam się męczyły. Myślałem, że to raczej normalne. Ale po przesiadce najpierw na laptopa, a potem na HP LP2475w ze stojącym obok CRT w moim przypadku godzina pracy na CRT to tyle co cały dzień na LCD.
Poza tym 5cio letni CRT nie ma bata, ale musi już być wypalony (brak ostrości), a to męczy oczy dwa razy bardziej. :rolleyes:
-
Potrzebuję 5 laptopów do firmy. Dla dyrektorów oraz specjalisty ds. wsparcia technicznego budżet na laptop 5.000 PLN co polecacie ?
A może jakiś reseller da zniżke na zakup pięciu laptopów? Ja bym szedł w tym kierunku.
-
zrób porządek w kablach! ;)
To jest porządek :) Tego jest za duzo zeby cokolwiek z tym zrobić sensownego. Może jak przyjdzie wena twórcza :)
-
-
Czyli? Np. cos jak lacza satelitarne, o ile to jest alternatywa?
Co moze powstac? Ja alternatywy nie widze.
Druga sieć :) Bez problemu.
:o podlewamy wazelinką :lol:
Jak dla mnie jakiekolwiek próby cenzurowania są złe bo w takim wypadku czym ma się róznic Demokracja od komunizmu ? tym że nam mówią że jest Cool i mogę chodzić po ulicy ? a no tak za komunistów było podobnie tylko zamiast brukseli była moskwa
A czym jest demokracja? Myślisz, że jesteś wolny? Że Twoje słowo coś znaczy? Przecież nie Ty rządzisz, tylko Ci przez Ciebie wybrani. To inni rządzą, głównie Ci co mają kasę i kierują tłumem, a Tobie się wydaje, że coś możesz. Masz swoje poglądy, jest cool, ale jutro i tak będziesz robić jak zagrają. Wolność :rolleyes:
-
W tym momencie TY jako klient i tak za to zaplacisz...jeszcze wiecej ;)
W tym momencie zacznie powstawać alternatywa dla internetu.
-
Smieszne jest, ze jakis pajac bedzie nam mial mowic na co mozemy wejsc a na co nie, lol!
Zawsze znajdzie się grupa, której nie będzie się podobać to co się dzieje - przynajmniej dzieci neo zniknął :rolleyes:
Jak dla mnie pomysł się po prostu nie uda. A jak się uda to są ludzie, którzy zrobią wszystko, żeby się nie udawał :wink:
Nie ma się co martwić - Polak potrafi. Szkoda tylko, że Polak Polakowi kładzie kłody pod nogi.
-
witam wszystkich forumowiczów chce kupić komputer do gier takich jak nfs shift i undercover mój zasob to 2200zl dzieki za pomoc
http://www.purepc.pl/inne/zestawy_komputer...a_listopad_2009
A jak to nie pomoże to myśle, że jak odpalisz komuś z redakcji stówke to Ci powie co złożyć ;)
A tak btw nigdzie nie ma konta PurePC, gdzie można wpłacać datki? :)
-
Witam,
Interesuje mnie zakup komputera do zabawy z vmware, jaką płytę polecacie do ok 400zł ?
Musi mieć obsługę min 8GB Ram i Sata Raid 0,1,5.
Z góry dzięki za wskazówki
Najpierw sprawdz jakie konfiguracje są zgodne z Vmware na ich stronie. Pzdr.
-
Niby, tak bo to nakladka na dynagena ale zabiera zasoby troche jak WM (urzadzenie sieciowe zabiera pod siebie na stale czesc RAMu).Wydaje sie, ze wirtualizacja sprzetowa procesora w tym przypadku nie bedzie wykorzystana.Uzywalem Virtual PC, jadnak zaprzestalem - na to trzeba dobrego sprzetu.Stad taki dobor podzespolow.
Ok. Dzięki za wyjaśnienia. Widzę, że musze trochę bardziej pobawić się GNS3 :rolleyes:
-
GNS3 z symulacja sieci, routerow itp. a chyba niewiele osób zna ten symulator dlatego nie wglebialem w temat.W kazdym razie chodzi, o to ze trzeba zabrac systemowi gospodarza ramu i procesora dla gosci.
Podsumowujac ma byc tak:
Gigabyte MA785GT-UD3H /AMD785G, DDR3 1333
AMD Athlon II X4 620 /2.6GHz, 2MB, 95W, BOX, AM3
G.Skill 4GB (2x2GB) 1333MHz CL8 HK
Pentagram 400W Silent Force ValueCorsair 400W [CMPSU-400CXEU]Sharkoon Rebel 9 Economy Edition
Podobno te pamieci w trybie auto beda ustawione na 1066MHz>recznie trzeba bedzie je przestawic na 1333MHz i zmienic napiecie.To standardowa procedura czy niektore pamieci tak mają?
Z tego co ja sie orientuje GNS3 to zwykły program i nie ma żadnego związku z maszyną wirtualną :rolleyes: Wiem, bo miałem przez chwile.. ale mogę się mylić. I tak samo nie zauważyłem, żeby GNS3 potrzebował takich zasobów :rolleyes:
Dla mnie VM to ESX ew ESXi ew Vmware Workstation i tu rozumiem, ale np ESX i ESXi potrzebują odpowiednich konfiguracji stąd moje pytanie. Ale skoro to tylko Winda/Linux + GNS3 to hulaj duszo :)
-
Potrzebuje maszyny do uruchamiania wirtualnych systemow.Bedzie to wymagalo dosc wydajnego procesora i pewnie dobrze byloby miec na pokladzie ze 4GB RAMu.Mozecie polecic jakas konkretna kofiguracje?Kwota na procesor to maksymalnie ok 600zl.
Karta grafiki zintegrowana.
Wstepmnie myslalem o:
Gigabyte GA-MA785GMT-UD2H lub Gigabyte GA-MA785GT-UD3H
AMD Athlon II X4 620 /2.6GHz, 2MB, 95W, BOX, AM3 lub 630 2.8GHz
PENTAGRAM SILENT FORCE PSF 430(wiecej mocy chyba nie potrzeba)
Co do RAMu to nie wiem 2x2GB, chyba -tylko jaki konkretnie?
A może powiesz jaka maszyna wirtualna? To od razu rozwiąże się kilka problemów.
-
No to widze postęp. Możesz powiedzieć co wcześniej było nie tak?
Zaraz wszystko opisze co i jak.. najpierw musze dojsc do ładu w tym burdello.
EDIT:
No i w sumie nie mam co opisywac :angry: Miałem dziś niezły burdel z i-netem. Na początku myślałem, że to UPC, bo ginęły paczki, potem zobaczyłem, że przy pingowaniu znikają paczki tez na routerze. Podmieniłem router na starego DLINKa i wszystko zaczeło hulać. A na WRT320 transfery po 100KB... jakaś totalna żenada. Dopiero po powrocie do factory defaults router odzył. Tak jak pisałem wczoraj jakimś cudem udało mi się wyciagnąć 20MB/s, teraz po testach tylko 10-12MB/s (wczesniej było koło 6MB/s). W zasadzie nic nie zmieniłem poza Factory Defaults. Nie wiem czemu tak jest, ogólnie troche mnie ten sprzęt irytuje. Póki co śmiga, ale zobaczymy czy znowu mu coś nie odwali. No i nie wiem jak dojść do tych 20MB/s po raz kolejny <_<
-
A nie ma przypadkiem, któraś karta ewentualnie router włączonej opcji flow control?
Między starym laptopem asusa opartym na sisie a stacjonarką miałem maksymalnie dla 100-tki 7MB/s i nic kompletnie na to poradzić nie mogłem. Dopiero zmiana sprzętu podniosła transfer do 11.
Ogolnie po całym dzisiejszym dniu walki doszedłem do wniosku, że oddaje router na gwarancji. Dlaczego?
- zrywa połączenia
- podczas pingowania "hardware error"
- transfer z neta 300KB (po podpieciu starego DLINKA 1MB - czyli max mojego łącza).
- firmware najnowszy - nie pomaga
Wczoraj przez chwile cudem udało mi się mieć 20MB/s, ale dzisiejsze problemy z netem mnie wykończyły.
Chyba, że ktoś ma jakąś solucje na szybko? Może Gigabitówki tak mają? Ja zupełnie nie mam pomysłu co dalej :/
EDIT:
A juz nie wiem sam w koncu co sie dzieje. Zrobiłem Factory Defaults i jakoś cudem wrócił do zdrowia :/
-
Zacznijmy od tego, że naklejka 1Gb na urządzeniu wiosny nie czyni. Jak sam zauważyłeś, karta obsługuje 1Gb, ale nie w trybie full duplex. Oznacza to w praktyce brak możliwości wykorzystania całej dobroci 1Gb. Dlatego masz coś niewiele szybszego od 100Mb full duplex i tyle.
Podstawowa zasada IT mówi, że całość sprzętu jest tak szybka, jak jego najwolniejsze ogniwo. W tym wypadku trzeba router, który obsługuje full duplex 1Gb i dobrze by było, gdyby potrafił dla każdego gniazda ustawiać oddzielny tryb - w przypadku różnych kart sieciowych. W innym wypadku cała sieć będzie chodzić tak szybko, jak najwolniejsza karta w zestawie.
Podobnie kwestia tych naklejek 1Gb na płycie GB czy laptopie. 1Gb może wyciąga, ale na dobrym kablu, w połączeniu 1:1 i wykorzystaniu całego pasma tylko przez wysyłanie danych w jedną stronę.
No i chwilo też wszystko chodzi tak jak ustawienia w 6530b na 100Mb. Najsmieszniejsze jest to, że router widzi 1Gb połączenia na obu kompach, a mimo wszystko jest tak wolno. No i nie wiem czemu na stale w lapsie nie moge ustawic 1Gbps tylko 100Mb, dopiero w trybie auto ustawia sie na 1Gpbs. Tj pisałem musze skołować drugą stacjonarke, żeby wykluczyć powolnego laptopa ;)
ethernet 1gb jest TYLKO full duplex. standard nie przewiduje half-duplexu , czy innych takich.
oczywiście w 100mbps i wolniejszych half-duplex występuje.
1000BASE-TX jest half-duplex. EDIT: W sensie jest również w wersji half i full ;)
-
Swoją drogą, jaki kabel i gdzie (tanio) kupić, coby chociaż możliwe problemy w tym zakresie wyeliminować? Powiedzmy, że chodzi o klikanaście - dwadzieścia metrów między urządzeniami.
Też właśnie musze obadać teren z kablami i kupić cat 6. W przyszłym miesiącu (listopad) mam zamiar złożyć nowego kompa i wtedy będę mógł powiedzieć, gdzie leży wina. Nie mam pod ręką drugiej stacjonarki niestety :(


Komp Startuje Za 200setnym Razem... ?!
w Podstawowe Zagadnienia
Opublikowano · Edytowane przez fl0r3k
Panie:
1. Jeden zasilacz może działać z jedną płytą, a z drugą nie musi. To, że wziąłeś zasilacz i wsadziłeś do innego kompa nie znaczy, że nie jest to wina zasilacza. W dodatku jeżeli zasilacz ma 3-4 lata no to z racji czasu generalnie już jest dziadkiem.
2. Jeżeli sprawdzisz pkt 1, czyli komp się włącza, to sprawdzasz co wyskakuje w POST. Jeżeli są błędy to jest jasne. Sprawdzasz czy można wejść do BIOSu w ogóle.
3. Jeżeli nie działa pkt 2 to wypinasz wszystko co się da i sprawdzasz czy odpala się komp i czy możesz wejść do BIOSu.
4. Jeżeli ciemność widzisz to wywalasz grafę i wpinasz nową. Jak dalej jest ciemność to robisz reset BIOSu (ktory w sumie mozesz zrobic wczesniej lub pozniej jak kto chce).
5. Jeżeli podejrzewasz pamięci to sprawdzasz na pojedynczych kościach w różnych slotach czy komp wstaje. Jak dalej je podejrzewasz to sprawdzasz inne kości. (Aczkolwiek z uwalonymi pamięciami raczej POST powinien się pojawić)
6. Jak co jakiś czas komp się uruchamia ale widzisz ciemność a masz zainstalowany system to wpinasz się do niego przez Remote Desktop (Windows) i masz pewność, że grafa leży.
7. Sprawdź czy masz podłączony przewód zasilania i sygnałowy do monitora. (nie, nie nabijam się).
8. Nie chce mi się dalej myśleć, ogólnie to co napisane wyżej powinno wystarczyć do znalezienia przyczyny.
Jak coś gdzieś nie tak napisałem to wyprostować.
Możesz jeszcze wypiąć zasilanie proca i zostawić zasilanie płyty i zobacz czy Ci zabibczy płyta. Oczywiście mam nadzieje, że masz buzzera podłączonego, bo inaczej to można sobie słuchać i słuchać.
I pytanie czy flashowanie płyty zakończyło się powodzeniem ;) (to apropos "bios płyty jest najnowszy").