Posiadam sapphire radeon 9800se (sterowniki omega oparte na catalyst 4.6). Karta wydaje się poprawnie modować 8x1 i przy podniesieniu zegarów do 380/640 przechodzi poprawnie 3DMark03 (5424 pkt). Przy wyższym taktowaniu rdzenia pojawiają się artefakty, mianowicie w lewym dolnym rogu obrazu w mother nature na wodzie pojawiają się białe kropki uorganizowane w szachownicę. Pozostała część obrazu, wyraźnie oddzielona, jest czysta. W trakcie testu szachownica na wodzie zmniejsza się i na roślinkach całkowicie zanika. Przy dalszym podnoszeniu taktowania szchownicę tworzy więcej białych kropek i ma ona większy zasięg. Pojawiają się dodatkowe kropki na pozostałej części obrazu, ale jest ich znacznie mniej, są bezładnie, tu i ówdzie rozsiane, powstają i zanikają. Co ciekawe, na starszych sterownikach (omegi na catalyst 4.4) problem szachownicy dotyczy całego "obszaru wodnego" w mother nature i dodatkowo w teście ze słoniem i nosorożcem, ten drugi ma kropki na pupie. W far cry (i innych grach) przy tych samych taktowaniach żadnego problemu nie ma, przy wyższych kropki się pojawiają, ale bezładnie rozsiane po całym obrazie, szachownicy nie ma. Przechodząc do rzeczy chciałem zapytać czy jest sens dokupywania do tej karty vga silencera? Czy lepsze chłodzenie podniesie próg pojawiania się artefaktów? Czy też może olać to i iść na piwo...?