Mozei duzy bump i w ogole, ale pomyslalem ze wrzuce tu swoje pare groszakow jako ze mnie na sentymenty naszlo :D
Lista wedlug mnie (miejsca losowe)
Xenogears - za kozacka fabule, niepowtarzalny klimat,system walki, system rozwoju postaci i w ogole za wszystko ;]
Final Fantasy 7 -co tu mowic, klasa sama w sobie ,chyba z 10 razy za malolata to przechodzilem =D
Suikoden bodajze 3, pewnosci nie mam bo juz nie pamietam. Swietny system walk, przekozacka fabula no i walki strategiczne - miodzio :D
Baldus gate 1 & 2 - nie wiedziec czemu, bardziej dwojka mi przypadla do gustu, ale moze dlatego ze w dwojke dluzej gralem, jako ze jedynka mi sie zepsula :D Oczywiscie nie trzeba wyjasniac czemu
I jeszcze z 3-4 tytuly, ktorych nie pamietam, ale mam na koncu jezyka... Nie gram juz tak masowo od jakichs 6-7 lat, wiec sie pozapominalo, a do konsoli ostatni raz siadlem 5 jak nie 6 lat temu. Gry dzisiaj to nie to samo, nacisk ejst nakladany na to zeby sprzedac gre, a nie zeby gra sama sie sprzedala, fabula z reguly opiewa w to samo - uratuj swiat przed zlym czubem, uratuj wlasna dupe i wybaw swat blablabla, moze to tylko moje przeswiadczenie, albo po prostu juz za stary na to jestem :)
Propo Diablo 2 - gralem, z 2-3x zaczynalem, skonczlem moze raz albo dwa, ale szczerze mowaic nie lubialem zbytnio tego tytulu jesli chodzi w kategorii RGP, ja bym to raczej nazwal idz do przodu i przyciskaj myche, a napewno dasz rade.
Morrowind tez fajny, przeszedlem 2 dodatki , ale na glowny watek jzu nie mialem sily, nadal mam save'a na xboxie sprzed 5-6 lat i nie wiem teraz o co tam chodzi :D
Fallouty niby fajne, ale jakos nigdy nie przepadalem za klimatem postnuklearny, bardziej preferuje smoki i takie tam ;]
Nigdy nie bylem typowym diehardem, zeby napierdalac w jakies magic the gathering z kumplami, moze dlatego ze gdy bylo to modne ja mialem 6-7 lat, i nikt sie tym nie interesowal z mojego otoczenia ;p