Witam,
Chciałem się poradzić was drodzy forumowicze w kwestii zakupy procesora, który zastąpić ma już trochę wysłużonego Pentium DC E2180 @ 3GHz.
Przez parę dni dane mi było użytkować C2D E7300, który docelowo trafił do mojego znajomego.
Byłem pozytywnie zaskoczony przyrostem wydajności jaką ów procesor mi zaserwował.
Dla przykładu, przy konfiguracji:
- MSI P35 Platinum
- 2GB Kingmax 1066MHz CL5
- 9600GT
zmiana procesora dała mi wzrost płynności wyświetlanego obrazu rzędu kilkunastu klatek w GTA4.
Do tej pory wszystko jest jasne, jednakże:
Procesor ów kosztuje w przedziale 450 - 500 złotych co nie jest taką małą kwotą.
Dlatego tez zacząłem się zastanawiać nad niższą półką, a mianowicie przedstawicielami serii E5X00.
Oszczędność rzędu > 150 zł jest sporym atutem, ale tutaj pojawia się moje pytanie:
Czy może jednak warto tą kwotę dopłacić by cieszyć się w miarę bezkompromisową wydajnością?
PS: Dodam jeszcze, że zamierzam podkręcać nowy nabytek, a całość pracuje na Modecomie MC-350.