
Hycelius
Stały użytkownik-
Postów
16 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Hycelius
-
Dynablaster
-
Banał.Najpierw go klepiesz,on sie przenosi w inne miejsce,klepiesz,zmienia sie w nietopoerze.wl aure z ctrl strzelasz w nie i tak z 3-4 razy i finito.
-
Utknełem kawałek chyba z 4,5 misja troche za początkiem ok 1,5 godz grania,co trzeba bylo harpunem paru gosci do śmieciarki wrzucić,,potem podpory podciac zeby runela sciana,potem jakis kontener ma spasc,i jestem na takim placu co mozna strzelic w dwa pojemniki co wybuchaja i stoi na rampie wózek widłowy,tam chyba po rurach trzeba na dach wejsc ale nie wiem jak wejsc.O co tam chodzi?
-
Boże.Czy ty masz chociaż pojęcie,że gra do telefonu składa się z pliku z rozszerzeniem jar i jad?? Musisz mieć strone z plikami do pobrania!One zajmują ok (to te już wypasione gry) ok 60 kb.A ty co? Wpisałeś sobie na altaviscie "java games" i błyskasz jakimś bezsensownym linkiem?Wgraj sobie te 512kb aplikacje do np 3510i .Hehehe.Amatorka i lamerstwo. :)
-
To Ty nas nie rozsmieszaj, hehehehhe. Pozdro. Nie rozumiem? Czym was rozsimieszyłem? Co myślisz że tak nie można tym polyphony wizardem wgrywać?bez kabla, i płacąc za same połączenie z netem?Wyjdz kolego z ciemnoty i zacofania! mamy 21 wiek,nawet nie zdajesz sobie sprawy jak można mając internet kantować operatorów.A to pobieranie gier robiłem zanim wyszły komercyjne ogłoszenia w gazetach,ale nie będę ci pisał jak z własnego ftp-a pobierać dane telefonem na wapie lub gprsem bo twoj umysł tego nie pojmie.Żyj dalej w zacofaniu.Ciesze się ze was rozśmieszyłem.
-
Nie rozśmieszajcie mnie.Nie mówcie że wgrywacie gry za 10zł z VATEM.Sciagnijcie sobie polyphony Wizard.Potem ze strony,ale to ne podam jaka,poszukajcie sobie,koleś ma do porania najnowsze gry do nokii po 2 pliki jad i jar,i wgrywacie sobie za friko gry do woli i wedle uznania,bez używania jakich kabli..Placicie tylko te pare groszy operatorowi za yslanie i odebranie danych a np 80 gr to już rózni się od 10zł za grę.hehehehe.Pozdro.
-
Nie wiem czemu ale zawieza mi sie w 8 mym etapie,na poczcie co mam znaleść kamere i taśme.Wszystko znalazłem,wchodze do baru na dół włączam zasilanie i włączam na górze telewizor.Jest taki filmik co jakiś felek mazeta zabija babae na słupie.Potem widac twarz bohatera którym sie chodzi i widać ja i widac i widać... i sie nic nie dzieje.Co jest? Wam też się tak wysypuje w tym miejscu?
-
ja mam xp o ss2.potrzebny ci patch do xp.znajdz w necie.Bardzo ładnie śmiga ta gierka na xp.
-
Piwko.Tak jakbys stal za karabinem patrząc masz w lewym górnym rogu magazynek z skrzyniami.Zapal sobie z 3 flary na podłodze.I stzrel tam w te skrzynie.Wybuchną.Szybko teraz za karabin i kiluj marksamy i te małe ze strzykawkami.Będzie ich dużo ale lepiej pokiluj ich troche i biegnij do tej dziury w scianie z której po wybuchu wyszly marksamy.tam masz dynamit cofnij sie troche i powybijaj ich w przejsciu potem pójdz sobie do karabinu i wykończ reszte.Znowu do dziury w ścianie.Za skałami jest więżień.uwolnij go.Przecuń 2 skrzynie z TNT i stzrel w nie.Potem tylko biegnij za nim i ignoruj slayerów. Polecam się na przyszłość :)
-
Wczoraj przeszedłem Suffera.Więc ostatni boss to jakaś pomyłka.Co to ma być ?Porobiłem tego leszcza jedząc kolacje.Totalna porażka.A zakonczenie?Grałem 3 ni poto żeby zostać nagrodzony jakimś dennym zakonczeniem sklladającym się z paru obrazków i oglądniecia przez pare sekund Torqua jak płynie motorówką?No co za bezsens.Pod względem zakończenia zawiodłem się całkowicie na całej linii.Totalna klapa!!.Duży minuuus za zakończenie.Służę poraami jak ktoś gdzieś utknie.od dziś męczę Manhunta.
-
nie musisz wszystkich informowac o przebiegu twojej gry... pisz jak masz problem, z ktoorym rzeczywiscie nie mozesz sobie poradzic. a w tej grze nie ma takich - trza tylko chwile pomyslec :!: O Boże!!!! Bo co?? Zabronisz mi? Nie pasi ci to nie czytaj.To jest forum.Mam cie gdzieś i będe informowował wszystkich o tym co mi się podoba.
-
Właśnie sobie poradziłem.Trzeba było się powspinać po jakiś skałkach.Teraz jestem w jakimś forcie z II wojny i wychodzi full marksamów a ja strzelam do nich z karabinu maszynowego.
-
Utknęłem.Jestem w etapie "Single bullit teory" Wchodze do jakiś jaskiń z występującą gdzieniegdzie wodą.Rozwalam 2 grubasy Festery?ide dalej za jakimś uciekajaącym strażnikiem co rzuca okresowa za sobą dynamit.Ide dalej są jeszcze te 2 wisielce co wychodząz sufitu.Zbieram shrapnel granades i dochodze do takich skalnynch coś tam i obserwuje na dole 2 marsamu i coś z ognia co zabija strażnika?Nie mogę tam na dół zeskoczyć.Rozumiem że mam się cofnąć i wyjść ze pieczar.Ok.Idę i wychodzęgdzieś z boku koło takiej czerwonej stalowej wieży ale to jest na jkimś urwisku skalnym i nie ma tam gdzie isć więc wracam i dalej błądze w tych jaskiniach.I nie mogę wyjść.Powiedzccie mi czy chodzi żeby wyjść z tych jaskiń na początek jak wchodziłem?
-
Wiem wiem.Teraz jestem w pokoju z Horacem na krześle elektrycznym i mnie już ten etap zniechęca.jakiś patent?Strzelam w te węże pod sufitem potem gaśnie osłona na skrzynce na ścianie i rozwalam ją.Udaje mi się tak zrobić 4 skrzynki potem rozwala mnie ten prąd.Co jakiś czas Horacy strzela taką kulą ognia to się odsuwam.Ale z reguły rozwalają mne kable z sufutu albo ten prąd z podłogi przez który nie przoskocze na czas.Jest jakieś miejsce w tym pomieszczeniu żeby bezpiecznie stanąć i strzelać w te kable i skrzynki.Ewentualnie ruszać się na czas strzału tej kuli pradu?
-
Ja jestem na etapie w Assylium u Dr.KillJoya.W takim zakładzie dla czubków. Utknęłem w pewnym momencie ale chyba już wiem o co lata.Znajuje w takiej izolatce skrzynkę-klatkę i wyciągam ją na korytarz,wydaje mi się że mam ją zepchnąc na miejsce oznaczone na mapie jako coś tam "hatch".Też mam problem z tą rozdzielczością i moge grać jedynie w 800x600.Ściągnełem patcha na 1.1 ale przy instalacji pisze ze jest jakiś błąd.Jak go ręcznie rozpakiowuje to pisze że uszkodzone jest archiwum.Miałem go z gameers.com? i dali tam trefny plik??Nieważne.Co do gry.Klimat faktycznie poraża.Wieczorem jak gram aż przyjemnie się wzdrygnąć od czasu do czasu. Mam też grę Mannhunt,ale wydaje mi się że to co innego.Tam się skradasz i skradasz i od tyłu zabijasz.Rozłuuwaliście trupom czaszki kijem?Fajne. W sufferze gram na mediumiie ale na hardzie sądze że bym pociągnął.Zagadki dobre,ale po chwili zastanowienia przechodzę dalej.Np to co pisaliście o tych leflektorach to piwko.Zapalałem jeden po drugim i kierowałem światło tam gdzie stawał strażnik.Slayerzy się palilli a ja szedłem dalej.Następnie 2 lampy w tę dziure na boisku.Zrzuciłem skrzynkę na dół wywaliło drzwi.A na tym placu na dole jak wylazły Marksamy to zrobiłem runde na około placu strzelając w te skrzynki,które wybuchłały.Używając flashbangów killowałem 1 po drugim i na końcu wszedłem w dziure w płocie.I tam nie było żadnego karabinu maszynowego,jak ktoś wcześniej pisał.Ten karabin był dużo wcześniej.Coś się komuś pomyliło.To już więcej problemu mi sprawiło to co się paliło wyjście i trzeba było zasłoniś lodówką tę kratkę na podłodze i dopiero odkręcić wodę.Ja najpierw ustawiłem 3 lodówki obok siebie i chciałem przejść przez ogień po nich.Gra wciąga.Preferuje z broni shotguna.Ale mimo wszystko Jakieś 5?? lat temu była jedna gra na PSX-ie Którą przeszedłem sam! bez opisu i miałem faktycznie strach i majty pełne kupy jak w nią grałem.To był SILENT HILL 1.Bardzo mile ją wspominam.Jak utknę gdzieś w grze to się odezwę o porade.Pozdro.