Zacznę od tego, że przeszukałem chyba całe Google - co prawda stosowałem się do rad dotyczących poniekąd mojego problemu - i nadal nic nie pomaga, reinstalka również.
Kupiłem niedawno Athlona XP 2400+ (2 GHz) do mojej - za przeproszeniem - syfiastej K7S5A Pro i na taktowaniu 100/100 wykrywa go jako Athlona XP 1800+ (1.5 GHz). Przy zmianie taktowania na 133/133 początkowo mój Windows XP Professional działał niestabilnie, przy elementach 3D następowała zwiecha, i jeszcze w gratisie losowe bluescreeny. Po pewnym czasie po załadowaniu systemu komp resetował się i tylko zmiana na 100/100 stawiała system na nogi. Jak już wspomniałem, przeszukałem pół Internetu w poszukiwaniu rad i:
- albo mam za słaby zasilacz (firma krzak - Q-Tec 350W), próbowałem odłączać niepotrzebne urządzenia, bez skutku,
- albo zły BIOS (zmieniałem chyba z 10 razy (Honey X, CheepoBIOS, oryginalny)),
- albo uszkodzony procesor (choć w to wątpię, bo gdyby tak było, to w ogóle nawet na 100/100 by się nie uruchamiał),
- albo gryzie się z RAM-em znowu firmy krzak (2 x DDR DIMM PC2700 166 (333) MHz 256 MB),
- albo jeszcze nie wiem co, oświećcie mnie.
Z RAM-u wnioskuję, że powinien być taktowany na 166 MHz, a procek na 133.
Tylko że w configu 133/166 trzeba resetować BIOS (zworka).
Mógłbym sobie odpuścić i ciągnąć na 1.5 GHz, ale nie po to kupiłem Athlona 2400+, żeby działał jak 1800+!
Dodam jeszcze, że przy zmianach BIOS-u przy niektórych w ogóle nie działało USB i jeszcze to, że nic się nie przegrzewa (zasilacz, karta graficzna, procesor, chipset), temperatura w normie 30~40 °C.