Skocz do zawartości

psychodeliczny

Stały użytkownik
  • Postów

    2461
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi opublikowane przez psychodeliczny

  1. Jeszcze kapka OT dla myślących, że 16V 103KM to hodowski silnik. Otóż nie, jest to silnik rovera, kupowany przez FSO dla Poldków, dość często dostawczych. Jest to tzw. seria K występująca też w wersji 75KM.

    Oprócz nich stosowano japońskie 4-cylindrowe jednostki napędowe 1,6 l, 1,8 l i 2,0 litra. Warte uwagi są egzemplarze, w których pracuje benzynowy silnik turbo, dwulitrowy (200 KM), bądź 6-cylindrowy, widlasty, o pojemności 2,5 l/240 KM. ;)

    Pokaż mi poloneza trucka z fabrycznie zamontowanym silnikiem rovera to będziesz dobry. W polonezach dostawczych montowane były silniki FSO 1.5 w gaźniku, a później 1.6 z gaźnikiem i idąc dalej z wtryskiem mono i wielopunktowym o mocy odpowiednio 78 i 84 KM (znane jako GLI i GSI), jedynym silnikiem nie produkcji FSO był silnik Citroenowski 1.9D z 69 KM.

    Silniki Rovera były montowane tylko i wyłącznie do wersji osobowych do 1997 roku kiedy to zaprzestano sprzedaży takowych modeli (ostatnie wersje z tym silnikiem miały oznaczenie 1.4 GTI 16V Multipoint injection, wcześniej 1.4 GLI...), można powiedzieć, że szkoda, bo mimo bardziej skomplikowanej budowy ten silnik był bardziej pożądany jeśli chodzi o osiągi i spalanie w porównaniu z benzyniakiem GLI i GSI...

  2. Ten z linka wyżej ma mocno sfatygowane wnętrze, po 110k mogę empirycznie powiedzieć, że wygląda to duuużo lepiej, więc podejrzewam, że może mieć więcej niż te 145k nawet jeśli to jest w miarę młody rocznik.

  3. 100k na 2002 rok to nie za wiele, ten co czasem jeżdżę ma 110k. W tym pierwszym jest napisane, że z Polski, więc przebieg możliwy, ale wierzyć na słowo na pewno nie można.

    Odnośnie rdzy to nie powinno być jej w ogóle przy takich rocznikach, jakby była to może świadczyć o tym, że był robiony.

    Jak gość nie będzie chciał oddać samochodu na przegląd to lepiej też od razu sobie odpuścić, bo pewnie coś jest nie tak.

  4. Oglądając benzynowe focusy zwróć uwagę czy nie falują obroty, a diesle jak już upatrzysz ładny egzemplarz to jednak rzuciłbym parę groszy na sprawdzenie w stacji obsługi autentyczności przebiegu i stanu turbiny...

  5. Musiałem trochę przemyśleć co i jak. Ogólnie na placu boju pozostały mi do wyboru 3 auta:

    Ford Focus TDCI

    Toyota Avensis 1,6 Benzyna

    Golf IV TDI

     

    Rocznikowo najmłodziej wypada Focus. Jednak słyszałem że lubi go rdza oraz że silnik TDCI nie lubi krótkich tras co powoduje jego szybsze zużycie.

    Golf IV kombi tego raczej nie trzeba przedstawiać. Jednak ofert z wersją kombi nie zmęczoną jest jak na lekarstwo.

    Toyota wydaje mi się dobrą propozycją. Toyota należy do jednych z mniej awaryjnych aut tak bynajmniej mi się wydaje. W mojej kwocie dostałbym myślę rocznik 2001-2002 w benzynce 1,6 która najbardziej mnie interesuje bo diesel za drogi a 2litrów nie potrzebuje.

    Za takie pieniądze dostaniesz bardzo ładnego focusa, mój brat ma benzynę 1.6 i jak już pisałem w innym temacie to chyba najrozsądniejszy wybór z benzyniaków, wczoraj robiąc 630 km z pod Radomia do Olsztyna i z powrotem jeżdżąc po trasie i miastach miałem średnie spalanie 6 litrów a to jak na benzynkę bardzo przyzwoity wynik i wcale się nie wlokłem,

    trochę te historie o rdzy w focusach są przesadzone, w focusie brata (2002 r.) nie ma nawet śladu (zresztą nie ma prawa być).

    Polecam ten samochód, bardzo fajnie się prowadzi i wyposażenie całkiem przyzwoite w niektórych wersjach np. x100, Ghia czy comfort X

  6. Tyż prawda, tyż prawda. Ale odnoszę wrażenie że to taka trochę legenda, część wiary z FKP oraz jeden mój znajomy wpakowali dobrze wysterowane sekwencje do Zeteców i nic się nie dzieje. Pewno jednemu coś padło i narosła legenda... ale to trudno ocenić. Niemniej mówiłem ogólnie, nie że konkretnie Focus.

    Legedny legendami, ale spora część fachowców pisze, że akurat do Zeteca gazu lepiej nie dawać, jeżdżę czasem focusem brata 1.6 w benzynie i wcale w mieście tak dużo nie pali, 7,4 litra wg komputera się mieści, a nie powiedziałbym, że jest to jazda typu "muskanie gazu", raczej normalna, bez zamulania, ale też bez szaleństw. Więc gazu raczej robić nie trzeba.

     

    Ogólnie samochodzik jest sympatyczny, 1.6 w benzynie to chyba najlepszy wybór, bo 1.4 jest zdecydowanie za słaby, a już 1.8 i 2.0 apetyt na benzynę mają większy.

  7. Pamiętajcie o tym, że dla każdego przyspieszenie to pojęcie względne, każdy ma subiektwyne odczucia. Dla jednego będzie się dobrze zbierał od samego dołu, bo wcześniej jeździł malaczem, dla drugiego na samym dole będzie mułowaty, bo jeździł samochodami z dobrymi przyspieszeniami...

  8. Sporo czasu temat nie ruszany, ale pozwolę sobie zapytać, bo dręczy mnie kilka spraw:

    - jeśli mam 16 punktów (10+400 zł, 6+100 zł) i żadnego z tych mandatów nie opłaciłem to czy po roku kasują mi się punkty mimo tego, że ich nie zapłaciłem?

    - jeżeli mam dwa mandaty - jeden z kwietnia ub. roku i grudnia to punkty się kasują dopiero w grudniu 2009 czy te 10 pkt za ten pierwszy skasują mi się już w kwietniu?

  9. "Moja Dziewczyna zaszła w ciąże i musze wynająć mieszkanko inaczej w życiu bym jej nie spżedawał"

     

    Jeszcze ma do sprzedania dziewczynę, może ktoś się łapie???:D :D :D

  10. To się nazywa Zaawansowana Kontrola Trakcji. Masz tak szerokie gumy, że silnik nie potrafi zerwać przyczepności z nawierzchnią nawet na jedynce.

    Swoją drogą... dziwne rozmiary dobrane: 215/40 daje mniejszą średnicę koła niż 225/45, więc w rezultacie mamy pseudo traktor.

     

    http://allegro.pl/show_item.php?item=532079897 << nie wiedziałem gdzie to dać, tutaj nie bardzo pasuje, bo widać że kosztowało to roboty, a i efekt ciekawy.

    No to pod wiejski tuning raczej nie podchodzi, gość musiał włożyć sporo pracy w takie polsko-amerykańskie dziwactwo :)

    Mnie się podoba :wink:

  11. Ciekawe jak z ceną CNG biorąc pod uwagę ostatnie zachowania ruskich i innych...

     

    Tani LPG macie, bo na trasie od radomia do kielc, najtańszy był bodaj po 1,71 wczoraj,

    ceny benzyny stanęły

    w radomiu (kielecka):

    Pb 95 3,14

    ON 3,14

    Pb 98 3,24

    Ropa przestała tak drastycznie iść w dół i już nie ma tak, że jak jechałem co tydzień to cena szła tylko w dół na stacjach:)

  12. Lanos niedoceniany ?

    Na zachodzie owszem niedoceniany, ale w Polsce jak wiadomo był jeszcze do niedawna produkowany (choć 90 kilka procent i tak szło na Ukrainę), więc nie można powiedzieć, że u nas się nie przyjął.

     

    Tata Indica 27 900 zł za najbiedniejszą wersję bez np. zapalniczki czy podgrzewanej tylnej szyby zakrawa na kpinę. Tak żałosne wyposażenie, a raczej jego brak, może i było, ale w maluchach w czasie stanu wojennego...

    Zresztą sami możecie zobaczyć http://www.mmp-sp.pl/

    A i ceny innych modeli nie są atrakcyjne, więc jak dla mnie porażka. Podejrzewam, że ambitne plany wysokiej sprzedaży "Tat" w Polsce absolutnie nie wypalą.

     

    Ja sam nie wierzę w tani i solidnie wykonany samochód z dobrym wyposażeniem, po prostu albo jedno, albo drugie. Choć z drugiej strony faktem jest, że producenci samochodów nieźle kroją nowych nabywców.

  13. Dokładnie tak. Moim zdaniem, jeżeli nie masz żyłki mechanika i nie kręci Cię to, to odpuść sobie i zbieraj kasę na coś mocniejszego. BTW ile masz koników z tej 1.4? To jest ilu zaworowa jednostka?

    Z tego co pamiętam to 1.4 miał 75 KM 16V Zetec, osiągi Poloneza, więc bez rewelacji :lol:
  14. Stało się co się stało i się nie odstanie... Ja osobiście życzę powrotu do zdrowia dla Macieja, wyrażam głębokie wyrazy współczucia dla rodziny Jarosława, ale mam nadzieje, że Maciek zostanie odpowiednio ukarany, pomimo tego, że prowadzi program motoryzacyjny i jest znaną osobą w "szołbiznesie" ... Niech to będzie przestrogą dla nas wszystkich.

     

    PS - Na dobrą sprawe to nie kupuje sie Ferrari, zeby jezdzic 50-tka :)

     

    PS2 - Za ta tragedie powinni beknąć: Maciej ( o ile jest sprawca ), zarządca dróg, Ferrari i media.

     

    To jest moje zdanie, nie kazdy musi sie z tym zgadzac.

    Sugerujesz, że konstruktorzy ferrari powinni pójść pod szubienicę, bo sprzedają takie samochody???

    To kierujący jest za siebie odpowiedzialny i proszę Cię nie pisz takich rzeczy, bo idąc Twoim tokiem myślenia to wszystkie samochody, które mają prędkość maksymalną powyżej dopuszczalnej powinny być nie sprzedawane, a firmy je sprzedające zlikwidowane (czyli na dobrą sprawę żaden samochód nie powinien być teraz sprzedawany, a ludzie powinni chodzić pieszo)...

     

    A media? Są winne? Niby dlaczego? Powtarzam, jesteś kierowcą - odpowiadasz za to, co robisz, proste...

×
×
  • Dodaj nową pozycję...