qwerty7
-
Postów
55 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Odpowiedzi opublikowane przez qwerty7
-
-
Panuje jakaś histeria w kwestii zasilaczy, przeciętny biurowy komp potrzebuje zasilacza 300 wat, żadna z wyżej wymienionych marek nie produkuje takich zasilaczy(jeżeli nawet produkują to nie ma ich na polskim rynku), firmy te targetują się do użytkowników "extreme" :rolleyes:. Komputer z crossfire/sli potrzebuje rzeczywiście mocy, ale to taka sama histeria/ czarny pijar (tzw. czołowych producentów) jak z fazami zasilania na płytach głównych do 4 rdzeniowych procesorów Intela, parę lat temu. Wtedy sądziłem, czytając różne fora internetowe, że te słabsze płyty nie dadzą rady z np q6600. A skończyło się to komputerami z supermarketów na G lub P31 z q6600.No tak widać zasilacze I-BOX zupełnie bezpodstawnie znalazły się na czarnych listach, gdyż jest to renomowana marka wytwarzająca produkty lepsze niż OCZ czy Seasonic.
Zasilacz prędzej czy później ulegnie awarii a wtedy nie będzie miło.
-
Do komputerów biurowych też? <_< Zaraz spalą się wszystkie biura!!!! A tam są czujki z plutonem albo amerykiem, bedzie Fukudzima Tak mówie.Zasilacze I-BOX są na czarnych listach...
A tak na serio mąż mojej siostry ma to Iboxa od 3 lat i jeszcze nic nie wybuchło. Od 4 lat w starym kompie mam feel 3 działa. Od 1,5 roku mam modcoma premium 400, nie wybucha, te zasilacze są na czarnej liście, ale dla graczy.
-
Komputer działa :lol2:
System XP 32 bitowy
passmark cpu: 3200 pkt
dysk : 890 pkt (lol - mój samsung f3 ma w granicach 780 na windows 7 64, a passmark zaniża oceny w XP)
wrażenia z pracy - wreszcie działa instant boot, bios, pierwszy raz coś takiego widzę, na 1gb można odbierać pocztę pisać w wordzie i liczyć w exelu,(Office 2007) mam wrażenie że przez szybki dysk! Płyta ma mankament jak do tej pory jeden: wyjęcie w czasie pracy złącza vga wyłącza komputer, tak jakby było jakieś spięcie. Czas startu systemu z 1GB, około 23s, do pojawienia się pulpitu. Oo!
Temperatury procesora 38-39 stopni C, nieosiągalne dla athlona 630, (ten ma od 45-52 stale)
ps w końcu kupiłem Ibox sfan 400 wat, bo był w okazyjnej cenie i jakiegoś litheona w granicach 60 zł na sata
ps2 myślałem że płyta nie działa ponieważ, w wikipedii napisane jest że lina ATX12v (no bo gdzie szukać info?): "Pojawiła się z powodu wymagań prądowych nowych procesorów firmy Intel", no a ja mam zielonych więc po co to. Płyta się odpalała ale nie było sygnału z VGA, w końcu zerknąłem do mojego kompa, a tam jest podłączony molex do płyty, więc na zasadzie analogii znalazłem "wtyk" 4 pin ATX12,podłączyłem ....
mam tylko problem z przednim panelem USB :sad: nie mam pojęcia jak to podłączyć :mur: :mur:
-
Przejściówka sata do zasilania DVD czy wiatraczka? Wiatraczek z mojej obudowy do czegoś jest przypięty, jednak nie mogę dojść do czego, myślałem że ten drugi też tak się da! Rano spróbuję znaleźć 3.- Na Allegro możesz kupić przejściówki umożliwiające podpięcie tego do SATA...
- Wszystkie wtyczki masz już zajęte ? Są trzy - jedna koło Molexa (od proca czyli zajęta), druga między slotem pamięci a radiatorem chipsetu, i trzecia koło złącza IDE...
- Na Allegro możesz kupić przejściówki umożliwiające podpięcie tego do SATA...
- Wszystkie wtyczki masz już zajęte ? Są trzy - jedna koło Molexa (od proca czyli zajęta), druga między slotem pamięci a radiatorem chipsetu, i trzecia koło złącza IDE...
Sorry DVD ma też inne wyjścia niż IDE, czy można go podłączyć do asrocka 880g pro:lol2: :lol2: :lol2: :mur: :mur: :mur:
-
Pytanie
- na płycie asrock 880g pro nie ma IDE czy można podłączyć nagrywarki DVD do tej płyty (czyli jeżeli i można to jak nazwywa się kabel, przez który można?)
- drugie, kupiłem 92 mm wiatraczek (Revoltec Guard), niestety nie pasuje do obudowy Codegena, i postanowiłem go przypiąć do mojej, żeby się nie zmarnował, ale nie widzę wtyczki/ wejścia na płycie lub w kablach od zasilacza do niego? - Asrock 785gxh
-
thx!Bulk - wersja bez pudełka (ale z pełnym wyposażeniem), OEM (przynajmniej u nas w PL) oznacza sprzęt bez pudełka i dodatków...
-
Co do zasilacza przeglądam Ceneo jeszcze <_<<_< :blink:Zapomniałeś o zasilaczu - ten I-BOX to nie zasilacz...
Fortron FSP 350W 80+ DESIGN albo z polecanych zestawów: Fortron FSP400-60GHN 400W...
Zapomniałeś o zasilaczu - ten I-BOX to nie zasilacz...
Fortron FSP 350W 80+ DESIGN albo z polecanych zestawów: Fortron FSP400-60GHN 400W...
Co oznacza przy zasilaczach "bulk" i OEM.
I dokupił bym jeszcze jakieś wiatraczki, co polecacie
-
No i zamówiłem
phenom 840
asrock 880 pro3
2 gb ddr3 kongston 1333
i najtaszy dysk sata 3 carvair B-)
Jeszcze tylko zasilacz! <_<
I-BOX ATX 400W SFAN CE+PFC 12cm :rolleyes: B-)
Jak myślicie poradzę sobie z instalacją tego kompa, czy wyłuskać jeszcze 40 zeta i zlecić to człowiekowi ze sklepu?
-
Czy te będą dobreZainwestuj w jakiegoś Fortrona albo Corsaira 400W. Nie warto kupować słabych, niemarkowych zasilaczy, grozi to spaleniem samego zasilacza a nawet niektórych części komputera.
Fortron FSP 350W 80+ DESIGN
lub
Tagan TG350-U33II
kupił bym Tacensa Radixa, ale te modele są polecane na forach internetowych i ich cena poszła w górę w ciągu miesiąca. I nie rozumiem po co w komputerze biurowym zasilacz o mocy 450 wat.
-
Odkryłem że w obudowie jest zasilacz codegen 300 wat, jest chyba orginalny, ponieważ na obudowie jest nalepka o treści: "Obudowa ATX Codegan kraj pochodzenia Chiny". Jak sądzicie - I-box Basic lub feel III 350 lub 400 wat starczą do tego phenoma 840.
-
Te płyty mają bardzo podobne nazwy, dopóki nie sprawdziłem myślałem że to te same płyty.Sam linkowałeś ta płytę :)
To albo dołożysz do np http://www.techplanet.pl/produkty/plyty-glowne/msi-mb-sc-am3-880gma-e55sb850-4xddr31pci-e162pci-e11pcid-subdvihdmi2usb-3hdmi6sata3uatx,18697.html albo odpuść sata3
-
Jak w temacie. Kupiłem nową kartę, włożyłem do płyty Asrock 785GXH. Przełączyłem kabel VGA z wyjścia na płycie na wyjście na karcie podczas pracy kompa i jest ekran. Reset, wyłączam w biosie kartę zintegrowaną, włącza się windows 7, niebieski ekran śmierci restart (pomijam próbę ponownego włączenia zintegrowanej karty w biosie), komputer mieli coś próbuje przywrócić dobre ustawienia systemu, error że nie może, reset, włącza się. Chodzi bez żadnych problemów, przez 15 godzin, wyłączam, włączam to samo niebieski ekran śmierci, po resecie windows coś mieli i wyskakuje error, że nie może przywrócić, oczywiście przycisk anuluj nie działa. Reset windows działa. Przeinstalowuje(odinstalowując stare sterowniki, jakby znikły wszystkie sterownik nawet te windowsa, nie można zmieinić refresh rate) sterowniki ATI z HD4200 na HD4650, niebieski ekran śmierci podczas instalacji, reset komputer mieli coś przywraca to samo error o tym że nie może przywrócić, system windows się włącza. Są sterowniki ATI - zainstalowały się, działa też ich center Calystyt v2. No dobra, po ponownym włączeniu to samo Niebieski ekran śmierci, reset, mieli próbując że nie może przywrócić, error że nie, reset i system działa przez x godzin bez problemu wraz z działającymi sterownikami ATI. I tak dałem rade przez miesiąc.
Doszedłem do wniosku że należy coś z tym zrobić. OK przeinstalowuje system wszystko jest ok, sterowniki windowsa, mogę zmienić refresh rate żadnych sterowników ATI, jest ok nic nie zmieniam, włączam upgrade windowsa, coś ściąga. Niebieski ekran śmierci. I sytuacja się powtarza po włączeniu komputera niebieski ekran śmierci, reset, mieli, errror że nie może ...., reset, wszystko działa, aż do ponownego uruchomienia.
Odkrywszy że Windows ściągną poprawkę do radeona HD 4200, przeinstalowałem jeszcze raz system. Odchaczyłem, autoamtyczne upgrady, uniemożliwiając systemowi ściągnięcie jakże istotnej poprawki do Radeona H4200. Nie instaluje żadnych sterowników. Wszystko działa.
Po kilku dniach coś mnie podkusiło żeby jednak ściągnąć najnowsze sterowniki ATI do radeona HD4650. Instalacja, Niebieski ekran śmierci i sytuacja się powtarza. Reinstal windowsa w sobotę.
W sobotę się zawziąłem i ... prawie pewien jestem że problem są najnowsze ATI(Calystyt center 2), metodą prób i błędów, na czystym systemie zainstalowałem sterowniki ze strony Vertexa (są w zbliżonej wersji co te ze strony Asrocka a jednak powodują niebieski ekran śmierci). Sterowniki ze strony Asroca w wersji z 2009 zainstalowane na czystym systemie działają (w innej konfiguracji ta metoda powodowała NEŚ).
Jest to kuriozalne ale po drugim formatowaniu, przyciski się powiększyły. Mam wrażenie że za pierwszym razem kiedy instalowałem 7, zapamiętał ustawienia z Visty. Za drugim razem, chyba dobrze wykonałem formatowanie i jest problem. Nie chodzi o przyciski ok i anuluj, bo te się skalują, ale o przyciski w illustratorze, infran view np w ekranie wywoływanym f8 - copy file one są ogromne itd i w kilu innych programach ścinają obszar pracy, załączam przykład.
System Windows 7 x64
powiększone buttony
buttony przed instalacją
buttony po instalacji
Dokładnie ten model
a i na koniec płyta dołączona do karty, jest zepsuta, napęd jej nie czyta, ale prawdziwi twardziele z takiego powodu nie oddają karty do serwisu, no nie....
-
W sklepie jest różnica 10 zł między jednym a drugim. Z testów w sieci wynika że to to samo (athlon 645 i phenom 840). Podoba mi się fioletowe opakowanie phenoma :lol2:Weź jeszcze pod uwagę, że ten phenom to prawie to samo co Twój athlon, tylko wyżej taktowany, tak więc cache L3 tam nie uświadczysz. Dlatego ja wolałbym kupić tańszego athlona x4 a za zaoszczędzone pieniądze dokupić drugą kostkę ramu.
problem w tym że nikt tym nie handluje jeszcze na ceneo jest 880GMH/USB3 a nie 880GMH/U3S3
-
Ja znów nie mam pojęcia dlaczego nie kupić czterech rdzeni jeśli jest taka możliwość? Komputer ten ma pewnie przewidywany okres pracy znacznie dłuższy niż typowa maszynka do gier. Kto wie do czego będzie taki komp używany za dwa lata? Przypomnę, że nie tak dawno pod mianem komputer do biura i internetu rozumiano jakiegoś Pentium III, Celerona czy Athlona xp. Obecnie wielu z was nie chciało by za karę używać takiego sprzętu do internetu. Załóżmy że ktoś będzie chciał za jakiś czas podłączyć dwa monitory, na jednym otworzyć video rozmowę z video HD i komentować oglądany na drugim monitorze filmik na YT w przyzwoitej rozdzielczości? Do tego komputer będzie coś tam dłubał w tle. W firmie wpadnie szef i rzuci lustrzankę z rawami oraz życzeniem konwersji tego do popularniejszego formatu. To tylko przykłady, mogą się wydawać naciągane ale komputer biurowy to nie zawsze maszyna do pisania.
Nawet w tym przypadku może się okazać, że będzie otwarty Word, Excel, Outlook, Płatnik, przeglądarka z kilkoma kartami często z flashem, Dokumentami Goolge, Openoficem bo ktoś w takim formacie podesłał plik itd. Jest budżet trzeba go optymalnie wykorzystać. Jak komp zacznie przymulać, nikt z forum przed ciotką się tłumaczył nie będzie tylko qwerty7. A zapewniam, użytkownicy biurowi potrafią zamulić takie maszyny, że wydawałoby się rakiety.
Do tego użytkownicy domowi jak coś zamula robią format, reinstal i viola.
Żeby biurokratce zrobić reinstal OS to trzeba mieć jaja ze stali. Musisz wrzucić wszystkie pliki w dokładnie te same miejsca, dokładnie tak samo skonfigurować programy a okaże się, że jakiś program zainstalował się w nowszej wersji, jedna funkcja będzie w innym miejscu i już masz trucie tyłka.
Pchać tam x4 i nie patrzeć na innych.
Inna sprawa, jak ma działać tam Płatnik to nigdy nie wiadomo kiedy trzeba będzie migrować do Win7. MS przestanie aktualizować WIN XP, Płatnik pewnie długo nie podziała na XP.
Windows 7 jest celem, ale jeszcze nie teraz. Wtedy dorzucę ciotce 2GB ram, może razem z dyskiem SDD kiedy stanieją. Mam takie samo przeczucie co do mulenia jak Klaus.
I ma ATA B-)
-
Tańsza nie ma sata 3, a to jest priorytet, ponieważ za rok dyski SDD, będą w zasięgu a z pewnością te na sata 2 będą droższe, tak jak jest z kartami na PCI i AGP.Fakt, mój błąd, nie spotkałem się jeszcze z taką bez ATA. Równie dobrze może być ten tańszy ASRock, do office i tak wystarczy.
-
Jeżeli to komputer tylko do pakietu office, to moim zdaniem wszystko co będzie lepsze niż Athlon II X2 255 to zwyczajna strata pieniędzy, bo tego i tak nie wykorzysta. Ewentualnie, jak już bardzo chcesz, to Athlon II X3, ale nic większego. Poza tym, jeżeli będzie pracować pod XP, to 2GB ram spokojnie wystarczy, on i tak nie obsłuży 4GB ramu. Płyta główna ok, USB 3.0 może się w przyszłości przydać. A jeżeli ciotka nie składuje na dysku dużej ilości danych, to niech zostawi stary dysk, pasować będzie na pewno, bo każda płyta ma jedno gniazdo ATA. Jeżeli dysk będzie do wymiany, to dorzucić do tego jakiegoś fortrona/seasonica 350W i powinno być ok wszystko.
EDIT: tak więc zasiłka do wymiany, jak już pisałem fortron albo seasonic będzie najrozsądniejszy.
Boję się kupić 3 lub 2 rdzeniowy AMD, ponieważ po doświadczeniach z AMD, uważam że lepiej pracuje się na procesorach Intela. Chodzi o to czego doświadcza się w pracy z kompem. Czasami mam wrażenie że lepiej chodzi Pentium D mojej dziewczyny, lub e8200 mojej siostry niż mój Athlon X4 (oba kompy mają ddr 2 800). Po zmianie sytemu na win 7 niby wszystko chodzi ok ale nie zapomnę zmulenia visty w photoshopie na 2GB ramu i zintegrowanej karcie w moim nowym komputerze.
-
USB 3 i sata 3 po prostu chciałbym by były a ten asrock jest najtańszą płytą która spełnia te kryteria, chyba że bym znalazł katę grafiki za 70 - 90 zł, do Asrocka 770 extreme. Myślałem nawet żeby kupić coś z drugiej ręki jakiegoś HD2400.Jeżeli to komputer tylko do pakietu office, to moim zdaniem wszystko co będzie lepsze niż Athlon II X2 255 to zwyczajna strata pieniędzy, bo tego i tak nie wykorzysta. Ewentualnie, jak już bardzo chcesz, to Athlon II X3, ale nic większego. Poza tym, jeżeli będzie pracować pod XP, to 2GB ram spokojnie wystarczy, on i tak nie obsłuży 4GB ramu. Płyta główna ok, USB 3.0 może się w przyszłości przydać. A jeżeli ciotka nie składuje na dysku dużej ilości danych, to niech zostawi stary dysk, pasować będzie na pewno, bo każda płyta ma jedno gniazdo ATA. Jeżeli dysk będzie do wymiany, to dorzucić do tego jakiegoś fortrona/seasonica 350W i powinno być ok wszystko.
EDIT: tak więc zasiłka do wymiany, jak już pisałem fortron albo seasonic będzie najrozsądniejszy.
W specyfikacji płyty nie ma nic o ata, a w tańszym modelu Asrock GMH jest
Ta płyta
Tańszy asrock micro ATX
ASRock > Products > 880GMH/U3S3
To jak jest z ta ATĄ?
-
W komputerze jest chyba modecom feel lub coś podobnego (komputer jest z 2006 lub 2007), suma to dokładnie 850 złotych.Przede wszystkim dowiedz się, jaki zasilacz znajduje się w komputerze Twojej ciotki. Nie ma też pojęcia, po co czterordzeniowy procesor, skoro komputer w ogóle nie ma być używany do gier. Podaj też kwotę, w ramach której można dokonać zakupu komponentów.
-
Chcę ciotce kupić płytę procesor i dysk, do komputera na którym używa exela, worda i płatnika, jak sądzicie te części się nadadzą. Czy może jednak coś słabszego. A ma semprona, jakiś zasilacz i dysk spinpoint f1, chyba ata 150 (może ten dysk pasuje do nowej płyty).
Części które wybrałem to
WD WD2500AAKX SATA III 250 GB
ASROCK 880G PRO3
PHENOM II X4 840
jakiś ram może 2 x goodram 1333 bo jest najtańszy
A i bardzo ważna sprawa. Czy windows XP w wersji SP1 zobaczy sata 3 i będzie z nim współpracował (chodzi o to że płytka instalacyjna z wersji na kilka stanowisk jest w tej wersji a nie mam płytki z SP3).
A druga sprawa to zasilacz nie wiem co tam jest.
-
:lol2: czeski błąd (http://forum.purepc.pl/Dyski-twarde-cdromy-dvd-pendrive-f55/problem-1TB-WD-Elements-t323660.html&p=3501191&fromsearch=1?do=findComment&comment=3501191). Trwa to już dobrze ponad 8 godzin! i trwa!Nie myl pojęć! Partycjonowanie != defragmentacja.
Jeśli wybrałeś zwykłą defragmentację, a nie szybką, to może potrwać, choć IMO 8 godzin to trochę długo. Poza tym im większe partycje tym dłużej się defragmentuje..
PS. Możesz sprawdzić programik Auslogic Disk Defrag (widzę, że już użyłeś.. ja z niego korzystam i daje radę)
Nie myl pojęć! Partycjonowanie != defragmentacja.
Jeśli wybrałeś zwykłą defragmentację, a nie szybką, to może potrwać, choć IMO 8 godzin to trochę długo. Poza tym im większe partycje tym dłużej się defragmentuje..
PS. Możesz sprawdzić programik Auslogic Disk Defrag (widzę, że już użyłeś.. ja z niego korzystam i daje radę)
Ten pirifor defrager czy jakoś tak, to jakiś bubel, zainstalowałem Auslogics Defrag i wcisnąłem opcję defragmentuj&optymalizuj (wcześniej tego nie zrobiłem i chyba defragmentował tylko niektóre pliki - wtedy go odinstalowałem). Nowy defrager właśnie kończy B-) :lol2:
-
Jeżeli diody świecą to dyskiem powinno być wszystko ok.
-
Podchodziłem dwa razy, i pomiędzy spróbowałem auslogics defrag, mam wrażenie że zdefragmentował tylko niektóre pliki.Innym programem próbowałeś? Chociażby tym windowsowym?
-
Formatownie tego dysku przez vista 64 na format xfat trwało 12 godzin. Domyślnie był NTFS. Po instalacji nakładki w XP, system go widzi i radzi sobie całkiem nieźle, opinia ta może być jednak nie miarodajna, ponieważ pracowałem tylko kilka godzin w tym sytemie. Vista natomiast, miała domyślnie ustawione defragmentowanie i indeksowanie, (co środę a indekowanie - zawsze) i dopóki tego nie odkryłem - co jakiś czas system zawieszał się "eksplorując dysk". Wyłączenie tych funkcji naprawiło problem. :blink:Vista wyświetla komunikat "Usuń ochronę przed zapisem lub użyj innego dysku". Dysk zewnętrzny został podłączony na chwilę do komputera z windowsem XP. XP go nie zobaczył, chciał go sformatować. Dysk jest sprawny. Wszystkie pliki jak były tak są jednak w Viście nic nie można na nim nagrać i usunąć. Obejrzałem dysk ze wszystkich stron chyba nie posiada fizycznego zabezpieczenia przed kopiowaniem. Typ dysku: WD Elements 1TB.
-
Dlaczego defragmentacja dysku trwa tak niewiarygodnie długo? Użyłem programu Defragger firmy Piriform. Dysk samsung F3 500 GB, zajętość dysku 140 GB. Dysk defragmentuje się już około 8 godzin i program nie ma ochoty skończyć.(system vista 64)

upgrade komputera
w Co kupić?
Opublikowano