Skocz do zawartości

ivanov

Stały użytkownik
  • Postów

    907
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    10

Odpowiedzi opublikowane przez ivanov

  1. Moim zdaniem jest złe, bo robisz mu niepotrzebną reklamę.

     

    Tzn. jasne, Twoje święte prawo, że możesz go wychwalać nawet pod Niebiosa. Ale skoro sam przyznajesz, że zdajesz sobie sprawę, że coś śmierdzi w sprawie tego sklepu, to po co potencjalnie narażać innych userów na kontakt z nim. To trochę nie w porządku.

     

    Skoro są inni sprawdzeni sprzedawcy, to w mojej ocenie nie ma sensu bawić się w rosyjską ruletkę i ryzykować jakiekolwiek interesy z darmaczem.

  2. Ja pierniczę, jak można polecać zakup choćby jednej śrubki u Darmacza...

    Jak tylko słyszę tą nazwę, to mi się bebechy przewracają :angry:  Z resztą nie tylko mi.

    Powinno być jakieś ostrzeżenie na forum, żeby nawet na kilometr się nie zbliżać do tego przebrzydłego oszusta.

     

    BTW Kolego HubiiDubii, używaj proszę Enterów, bo Twoje wypowiedzi bardzo ciężko się czyta.

     

    Wprawdzie nie miałem tego w rękach, ale w mojej ocenie waterchiller nie jest optymalnym rozwiązaniem do codziennego użytku, ze względu na głośność. To w końcu ma sprężarkę, no nie?

  3. Widzisz, to jest niby 2%, ale 12s w SPI to gigantyczna różnica, bo tam się walczy o setne części sekundy :P

     

    Widzę, że ludzie nie pamiętają, jak było na przełomie DDR - DDR2, a później DDR2 - DDR3 ;)

    Przecież za każdym razem nowa technologia była dużo droższa i dużo wolniejsza od starej :ploom:

    Dopiero po dłuższym czasie ceny oraz wydajność się wyrównywały. Nie ma podstaw, by twierdzić, że tym razem będzie inaczej.

     

     

    Z tego co pamiętam płyty LGA775 DDR3 były znacząco droższe od odpowiedników na DDR2. Nie mówiąc o pierwszych dobrych kościach pamięci DDR3, które kosztowały kosmiczną kasę :P

     

    Z kolei pierwsze kości DDR2 to było tak masakryczne dziadostwo wydajnościowe, w porównaniu z porządnymi DDR1, że aż strach było na to patrzeć :P

  4. W super pi wyniki będą niemal identyczne dla 1333 i 2133.

    Żebyś się nie zdziwił :P W 1M nie będzie (zbyt widocznej) różnicy, ale gwarantuję Ci, że w 32M jak najbardziej.

     

    Pamiętajcie, że liczy się nie tylko taktowanie i opóźnienia.

    Ważne jest to, czy kości są jednostronne, czy dwustronne, i na jakich modułach je oparto.

    Obecnie najlepszą wydajność mają dwustronne kości na Samsungach HCH9.

    W sensownej cenie są np. te.

    Jak ktoś chce szaleć, to na wypasie są te. Sam mam w sumie cztery takie kości do platformy OC na LGA 2011 i dają niezłego boosta nawet w porównaniu do PSC X (które są uważane za wydajne) :)

  5. Spokojnie sobie nawet ustawisz 2400 MHz, o ile tylko pamięci się na tyle podkręcą ;)

     

    Zobacz sobie TU.

    4590 ma wyżej ustawione mnożniki dla trybu Turbo.

    4460 ma 3,4 GHz, a 4590 ma 3,7 GHz.

     

    SATA Express to nowy standard i trzeba mieć dysk, który ma odpowiednie złącze, aby z tego skorzystać.

    M.2 to złącze dla dysków laptopowych.

     

    Swoje dyski normalnie podepniesz i będą normalnie działać.

  6. Z pamięciami nic się nie zmieniło ;)

    W erze LGA 775 też było tak, że np. memki były 1200 MHz, ale po włożeniu do płyty działały jako 800 MHz. Dopiero samemu trzeba było przestawić je na 1200 MHz.

    Obecnie jest tak samo. Haswelle bez problemu pracują nawet z RAMem 2800 MHz i szybszym. Jednak kupno bardzo szybkich pamięci do zwykłych zastosowań nie ma większego sensu.

     

    Ze swojej strony polecam zestawy oparte o obustronne kości Samsung HCH9, takie memki mają naprawdę super wydajność :)

    Np. te są o nie oparte i nie są przesadnie drogie.

    Trzeba uważać, co się bierze, bo np. kości na jednostronnych Hynixach CFR / MFR, to katastrofa wydajnościowa :P

     

    Szybszy procek, to zawsze szybszy procek ;) Kartę przecież pewnie za pewien czas kupisz sobie lepszą. Jak dla mnie K jest jak najbardziej warte świeczki.

     

    BTW Nie łap się na tego Killera. To podobno nie dość, że (prawie) nic nie daje, to jeszcze robi różne problemy. Weż ASRock Z97 Extreme 4. Dla zwykłego użytkownika, to chyba najlepszy możliwy wybór.

  7. Widzę, że kolega giecek zatrzymał się na epoce LGA 775 ;)

    Tak więc szybkie objaśnienie dzisiejszej sytuacji.

     

    Obecnie kręcenie przez BLCK (odpowiednik FSB) jest bardzo ograniczone. Defaultowo procki LGA 1155/1150 mają BCLK 100. W przypadku konwencjonalnych metod chłodzenia max to BCLK ~108. Tak więc OC raczej marne.

     

    Prawdziwe OC odbywa się obecnie przez mnożnik. Jednak do tego trzeba mieć CPU z odblokowanym mnożnikiem (literka K) oraz płytę na chipsecie "Z". Płyty na chipsetach "H" i "B" mają oficjalnie zablokowane OC przez mnożnik i tylko niektórzy producenci na przekór wytycznym Intela, we własnym zakresie odblokowali tą funkcję (za co im się oberwało :P).

     

    Różnica między Z87, a Z97 jest w praktyce taka, że płyt Z97 nie trzeba flashować, by włożyć do nich Haswell Refresh (jak kupi się płytę Z87 ze starym BIOSem + Devils Canion, to płyta nie odpali, trzeba mieć "starego" Haswella, żeby najpierw wgrać BIOS dodający obsługę Haswell Refresh) oraz Z97 będzie obsługiwał Broadwell-e (kolejną generację procków LGA 1150).

×
×
  • Dodaj nową pozycję...