Mdli mnie jak czytam co niektóre posty
Tylko zwięrzeta, hmm po tym stwierdzeniu nie oceniam Twojego czlowieczeństwa zbyt wysoko, ja mierze ludzi tym jak traktują zwierzęta w szczególności psy...
Słabo mi jak słyszę porównania okrucieństwa w chinach do naszych kaczek, kur, świń to są żwierzęta hodowlane! takimi były od zawsze! więc jak dla mnie nie można ich porównywać do psów, które od zawsze są najwierniejszymi przyjaciółmi co niektórych ludzi!. Po postach widać, że nie wszyscy tego doświadczyli, ja akurat tak!
Psy są ratownikami, psami tropiącymi, przewodnikami dla niepełnosprawnych, nie widziałam zwierząt hodowlanych w takiej roli...
Psy mają jednak inną inteligiencję, psychikę i są bardziej rozwinięte od krówki, kaczki czy kurczaka, więc porównywanie tego jest deko chore i świadczy o ciemnocie.
To nie jest kwestia kultury...co to za kultura, która propaguje bestalistwo, tortury? dla mnie to są zwykłe zwyrodnialce bez serca, zasad, a o kulturze nie wspomnę.
Jeśli są to zwierzęta bezdomne, oki, nie mają co jeść, bieda, ale na litość, nie żywcem w taki sposób, nie torturami, one żyją, czują, cierpią!
Tak to mnie boli i boleć będzie, bo jestem 100% człowiekiem, nie jestem zwyrodnialcem, mam uczucia, kocham zwierzęta i je szanuje!
Jedynym ich problemem jest to, że ufają ludzią, że kochają tak bezinteresownie, a człowiek jest w stanie wyrządzić taką podłość...
Rzeczywistość jest taka, że człowiek i tylko człowiek jest w stanie wyrządzić drugiej istocie tak straszną śmierć w męczarniach! a innych to nie interesuje.
Nazywają to kulturą- skoro tak to współczuje tym co tak myślą! bo to znaczy, że nie są ludżmi.
Skoro ich nie dotykają takie sprawy!
Mnie to dotyczy, bo jestem człowiekiem! nie jest mi obojętny los katowanych, bestalisko traktowanych zwierząt! nie zamykam oczu, nie jestem obojętna, budzi to we mnie negatywne emocje, bo kocham i szanuje każde istnienie!
Tak samo bolą mnie przypadki w naszym "kochanym" kraju!
A czytając niekóre Wasze posty, to niczym nie różnią się od tych ludzi co to robią w chinach, nie każdy jest godny byc nazwany czlowiekiem, w związku z tym ja nazywam takich dzikusami, albo zwyrodnialcami.
Czasem mi wstyd, że jestem człowiekiem, bo jak kogoś to nie obchodzi tzn, że nie ma uczuć, 0 wrażliwości, w związku z tym dla mnie jest mniej jak 0!