-
Postów
2100 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez LPKorn3324
-
synku w smarki to ja nie gram od lat (o ile odpalenie benchmarka przy kupnie nowego gpu można nazwać grą ) ba ostatnia gra w jaką grałem to settlers 2 w 2D więc tego typu komentarze możesz zostawić dla siebie jak nie chcesz się ośmieszać. Poza tym czytanie ze zrozumieniem - napisałem, iż gra mnie NIE interesuje nie grałem widzę tyko screeny i na ich podstawie wysuwam wnioski, iż wciąż developerzy stoją od lat w miejscu i nic nie robią pod kontem zwiększenia jakości grafiki, a BC2 to jednak nie taka gra budżetowa. mamy już n-tą generację nowych gpu, a gry stoją w miejscu. Tyle ode mnie.
-
gra kompletnie mnie nie interesuje ale mam jedno odczucie - patrząc tylko ona grafikę muszę powiedzieć, że jak na 2010 to jest lekki żal jeżeli chodzi o jakość. Prawdę mówiąc tracę nadzieję w to, że gatunek fps będzie w stanie pchnąć technologicznie cały rynek patrząc na takie produkcje. Czy Crysis okaże się ostatnim kamieniem kilowym i następny zobaczymy za 3-4 lata? Wcale mnie to nie zdziwi.
-
cóż każdemu podoba się co innego co nie zmienia faktu, że był koszmarnie nudny ;p Poważne, NIE przypominam sobie filmu, który bym ostatnio wyłączył po 30 min z nudów (dalszą część obejrzałem następnego dnia).
-
24 - akcja rozkręca się tyle można powiedzieć ;p damages 3x1 - zapowiada się najlepszy sezon, jestem pod wrażeniem pierwszego odc bo zazwyczaj pierwsze epizody nowych sezonów to takie mizianie czyli chyba będzie coś więcej ale pewności nie ma. Tymczasem 3x1 z kopyta pokazuje co i jak i trzeba czekać kolejny tydzień :(
-
The Informant! - "mierz siły na zamiary" tak zwykli mówić rodzice swoim dzieciom, które niekiedy rzucają się z motyką na słońce. Szczęśliwy ten kto ma takich rodziców, a zaliczyć się do tej grupy niestety nie może Steven Soderbergh, reżyser filmu. Zdarza się, że w gazecie przeczytamy o jakimś wymyślnym, pokręconym oszustwie finansowym i o ile nie jest to kradzież miliardów $ powodujących największą recesję od czasów wielkiego kryzysu to po prostu zmarszczymy czoło ze zdziwienia, uśmiechniemy się czytając ale gazetę odłożymy i jutro o sprawie pamiętać nie będziemy. Tak po prostu jest. Steven jednak postanowił zrobić inaczej i wziął się za temat, którego najzwyczajniej nie dało się dobrze zrobić. Discovery by tego w 30 min nie przedstawiło ciekawie więc jak myślicie czy udało się do osiągnąć w ... 2 godziny!? NIE. Film jest cholernie nudny. Przez 90 minut ziewanie niesamowite (Bękarty przy tym to Transformers) by ostatnie 20 min wytłumaczyć widzowi właściwie co próbowano mu powiedzieć przez cały czas. Gdy pojawiają się napisy końcowe nasuwa się tylko jedno słowo: "Aha". Temat, który nigdy nie powinien być inspiracją filmu. Co robił tam M.Damon? Nie mam zielonego pojęcia choć mam teorię. Negocjując kolejną umowę na postać Bourne'a powiedział, że chce więcej $ na co studio "nie damy więcej bo i tak nie dostaniesz teraz innej roli", a Bourne yyy Matt na to: "Ok, to patrzcie" i zadzwonił do Stevena z pytaniem o jakąś rólkę. Nie widział biedak co czyni. Oczywiście to tylko teoria :D Podsumowujac - nudy, nudy i jeszcze raz nudy. Jeżeli koniecznie chcecie poznać historię kolesia (bo jest to oparte na faktach) to a) poczytajcie o tym w internecie b) ... poczytajcie o tym w internecie nie oglądajcie filmu 5/10
-
i znów taka mała Avatarowa dygresja :D - 6 weekend 1 w box-office w usa ma na koncie 552 mln i w przyszły weekend wszystko na to wskazuje przebije tytanica, a jak szacuje studio jutro film przekroczy światowy pułap 1.848 mld $ i będzie najbardziej kasowym filmem w historii.
-
2012 - jestem pełen podziwu i obaw zarazem. Oto stanęliśmy u kresu możliwości napisania najbardziej naiwnego scenariusza wszech-czasów! Co teraz się stanie? Czy 2012 będzie tym, który osiągnął granicę możliwości? Chyba tak bo przy nim Poka... znaczy się Avatar, Transformers czy Iron Man to filmy niemalże dokumentalne.... Tak poważnie to film niestety zawalił na całej linii. Efekty specjalne i owszem tip top ale takie same widziałem pół roku temu we wspomnianych transformers 2, a do 3d avatara to startu w ogóle nie ma. A skrypt to już głupota niemiłosierna. Przyznam, że przez godzinę dzielnie się broniłem bo natłok absurdów podanych w pseudo-naukowej otoczce był jeszcze do zniesienia ale to co działo się później WOW. Lubię fantastykę ale to co dano nam w 2012 to są banialuki, a nie fantastyka. Strasznie mnie to denerwowało i psuło zabawę z efektów specjalnych. Z minuty na minutę mój śmiech "o k**** jaka bzdura" mnożyła się w tempie zalewania świata przez oceny z filmu słowem tragedia. Do spoilera zapraszam gdzie podzielę się tylko ułamkiem tego co w filmie mnie rozśmieszyło do łez. Film dostaje ode mnie 6/10 za efekty + dźwięk [film w 720p więc kino domowe pokazało możliwości to przyznam]. Nigdy więcej. » Naciśnij aby pokazać/ukryć tekst oznaczony jako spoiler « - "aaa" ... zaintrygowały mnie te 'statki' zanim je zobaczyłem pomyślałem, że będą to mega zajebiste obiekty wielkości 10 tytaników i naturalnie będą latać. Potem patrze a tu sięokazuje, że: 1) statki wybudowali chińczycy w niespełna 3 lata, ba zrobili to z marszu wszakże planów konstrukcji nikt nie miał ale dajcie jeść Azjatom to wybudują wam nawet prom kosmiczny. Ha! teraz nie ma co się dziwić, że chiny są potęgą! 2) statki to ... statki. Pływające. Jak się okazało musiały kosztować z biliard dolarów skoro prywatnie zapłacić trzeba było po 1 mld ojro za miejsce, a ludzi na platformie było na oko 7+ tysięcy, swoją drogą nie wiedziałem, że mamy aż tylu miliarderów. Tak czy inaczej statki po bilard euro, których koła zębate ważące na oko tonę, 2 można zablokować jakimś wężem czy wiertarką. Daj coś chinćzykom, a ... 3) oczywiście statki budowano w himalajach bo tam buduje się wszystko najwygodniej, dostarczanie materiałów, budowa fabryk wsio buduje się w tempie błyskawicy. 4) ot w ciągu kilku godzin ocean wdarł się (ziemia zniknęła???) 2-3000 km w głąb lądu zabierając wszystko ze sobą ALE NIE! haha oto statki przytrzymywane przez jakieś mocarne kleszcze potrafią oprzeć się sile trylionów litrów wody! Chińczycy : Koniec Świata 3:2 i gwizdek kończący mecz. ... głupoty aż głowa boli w innych filmach nie przeszkadzają jak są dobrze podane tutaj film skrojono chyba na 8 latka.
-
to rzeczywiście film musi być słaby jak nawet TO czy raczej TE nie ratują sytuacji :lol2: Assassination of a High School President - S.Holmes w wieku lat 17 rozwiązujący sprawę zaginionych SAT. Można obejrzeć, jest fabuła, wykonanie całkiem solidne. 7.5/10 ps. postać księdza rozbiła mnie na kawałki :)
-
24 8x1&2 - całkiem dobre choć zaskoczenia nie ma. Taki normalny wysoki poziom 24.
-
sądząc po ocenie NIEstety :D ... wyniki avatara: International weekend = $125M International cume = $1.115B Domestic weekend = $41.3M Domestic cume = $491.8M Worldwide cume = $1.606B ... czyli jednak Titanic będzie pobity
-
Crossing Over - mocna inspiracja Crashem czyli przeplataniem się losów bohaterów tyle, że w odświeżonej formule. Polecam może nie ze wzg na wielką innowacyjność ale jednak przez wzgląd na spojrzenie na to jak absurdalny jest świat pod kloszem U.S.A. 8/10 Armored - recepta na spektakularną porażkę? Wynajmij tabun gwiazd, którymi można by spokojnie obsadzić 5 filmów i jeszcze było by bogato; te kilka $ takie zostanie po angażu gwiazd wydaj na napisanie scenariusza przez studenta I roku kierunku filmowego i voilà! Serio, obsada kapitalna, a film ogląda się jak film na polsacie w środowy wieczór. Niby ok, ale tak na prawdę to oglądamy to do kolacji, rozmawiając z żoną/dziewczyną/x przełączając czasami zobaczyć kto wygrywa w meczu uganda : abu zabi. Dla mnie scenariusz koszmarnie prosty i naiwny. 6.5/10 tylko ze wzg na gwiazdy. The Invention of Lying - świat, w którym nie ma kłamstwa. Ludzkość nie wiem co to kłamstwo. tymczasem główny bohater na skutek pionierskiej reakcji 'fizyczno/chemicznej' w mózgu nagle odblokowuje w sobie tą unikalną zdolność. Z początku komedia z czasem przeradza się w trochę moralizatorstwa. I niespodziewanie to tutaj właśnie film nabija najwięcej punktów. Z pozoru naiwna opowieść daje sporo do myślenia i gdyby właśnie ten wątek solidnie rozłożyć w czasie i odpowiednio dopieścić to mielibyśmy film doprawdy zapadający na długie lata w pamięć. Wracając do tego co dostaliśmy to zasługuje to na seans gdzie doświadczymy lekkiego niedosytu. Co nie zmienia faktu, że danie nadal jest smaczne. 7.5/10
-
lubię pl portale [podana interia]: nagłówek: ....że walczy z chorobą nowotworową. Dlatego jest szansa na zatrzymanie choroby Michael C. Hall ma jak najszybciej poddać się leczeniu. czy tylko ja widzę rozbieżność w 1 i 3 linijce? ... http://www.huffingtonpost.com/2010/01/13/m..._n_422247.html: Craig Bankey, a spokesman for the actor, said the cancer is in complete remission and Hall's treatment will continue as planned. to tyle na temat doinformowania interii
-
Fringe S02E11 - wow teraz załapałem, że Francis przecież ... dziiiiiwna sprawa z tym odc :D Był b.dobry nie mniej w 100% bezczelnie zerżnięty z X-Files od początku do samego końca. » Naciśnij aby pokazać/ukryć tekst oznaczony jako spoiler « - "..." jak widziałem na liczniku, że został z 40 sek, a odc teoretycznie się zakończył pomyślałem "lol teraz niech tylko przeniosą się gdzie indziej, rusk wejdzie w inne ciało. Koniec odcinka" ... wykrakałem. Brakowało tylko 'The truth is out there' na początku odcinka.
-
House S06E10 - fajny choć mam wrażenie, że przypadek medyczny był tylko dodatkiem na siłę do gry house vs wilson heroes 4x15 - coś się ruszyło; nie jest już żałośnie tylko lekko ponad przeciętność dollhouse 2x11 - kolejny świetny odcinek nie mogę się doczekać kolejnych finałowych.
-
Dziobak - to wniosek, że straciłeś 2x zł. A szkoda pisaliśmy przecież, że fabule do Oskarów całe kilometry.
-
lol uparłeś się na te "detale" i brak "prowokacji". Jak dla mnie rozdzielczość to tylko rozdzielczość tym większa im większy ekran. Detale to wszyscy mieliśmy max jakie dało się ustawić wszakże ten silnik mający wieeele lat na dzisiejszym sprzęcie działa jak szalony...
-
konkurs - R6? Żartujesz :lol: niektórzy to nawet nie wiedzieli by jak/gdzie/kiedy załaduje się poziom bo tam jest tyle tabelek i ekranów, a jedne kliknięcie 'next' nie oznacza ładowania się planszy :lol:
-
Whiteout - sensacyjny thriller, w którym główną rolę gra Kate Beckinsale, a drugoplanową Tom Skerritt. Akcja dzieje się ma Antarktydzie. 6,5/10. ... I to by było na tyle. Gdyby nie Kate to na film nawet nie zwróciłbym uwagi bo jest tak przeciętny, że nie można ani go specjalnie wypunktować ani pochwalić. Ot jedna z bardzo wielu podobnych do siebie ginących w otchłani przeciętności produkcja. Cycków brak, a winić za to możemy matową szybę prysznica. Wrrr. :lol: Up in the air - ciężki orzech do zgryzienia. Gdzieś czytałem, że to ponoć pomiędzy nim, a Avatarem rozegrać się ma główna batalia o Oskary. O ile efektów specjalnych nie wspominając o 3D w nim nie ma to fabuła już jest nieporównywalnie bardziej rozbudowana niż ta u Camerona. Prosto z mostu powiem, że należą się jej brawa. Historia jest wielopoziomowa, śledzić trzeba każdy dialog, każdy niuans i wtedy dojrzymy prawdziwą naturę filmu. Czy jednak poza fabuła do delektowania otrzymujemy COŚ więcej? Nie jestem pewien. Mam zresztą małe deja-vu gdyż film dotyka tematu wciąż świeżego jakim jest recesja w usa, a co za tym idzie zwalnianie ludzi. Patrząc w kierunku Oskarów mam wrażenie, że ewentualny sukces filmu może bazować na patencie Slumdoga czyli pokazujemy obraz mocno aktualny, na swój sposób optymistyczny ale i przestrzegający (i tutaj ciekawostka: mimo, że daje się nam do zrozumienia, że będzie dobrze to ja po filmie zapadłem w zły humor) i dostajemy statuetki, których w innej sytuacji w tym wypadku gospodarczej raczej nie dostalibyśmy. Tak czy owak film warto obejrzeć bo zasługuje na to. Czy uznacie go za arcydzieło? To już musicie sprawdzić sami. 8/10
-
dokładnie :D Na screenach filmach wygląda to fajnie jednak nie ma 'och i ach' stąd jeżeli gra będzie np działała tak jak gta IV to będzie z pewnością porażka.
-
Metro 2033 / 2034 / Exodus / Awakening - Temat zbiorczy
LPKorn3324 odpowiedział(a) na nrl temat w Gry
To ja tylko dodam, że gra jest liniowa i wyreżyserowana. Oczywiście nie jest to minus jeżeli zrobią to solidnie :) Nie mniej wolę jednak Stalkera z otwartymi przestrzeniami ;). -
faktycznie myślałem maczeta napisałem maczuga :) ... z drugiej strony maczuga była by bardziej medialna: "Exclusive, handmade, hi-quality wooden mace NOW with premium edition of CoD7; buy NOW - 199$" no i ładnie w pudełku by wyglądało ba ważne by logo 'CoD' było jak największe wówczas to nawet teletubisia w moro mogą pakować.
-
w Alana chętnie zagram choć naszła mnie taka myśl odnosząc się do tego pogubienia się, a raczej ogłupienia o jakim RALF11 napisał - rok czy ile to temu było pokazywano grę jako demonstrację 4 czy 1000 rdzeni cpu nie pamiętam ile to było ale ważne w tej historii rzeczywiście jest to, że normalny, mający wytyczone cele developer gry stawiającej na akcję, tajemnicę raczej szeroko zakrojonych demek tech. nie pokazuje w zamian za materiały o samej grze.
-
dwa "noworoczne" odcinki powiedziałbym, że wbijają się pomału w skorupę ziemską, że tak obrazowo powiem :/
-
noktowizor? nieee do tej części pasuje maczuga! buhahaha :D
-
wietnam dziwna lokacja, dzieciaki już nie będą mogły strzelać do terrorystów jak i sama seria straci na aktualności = dużo mniejsze zainteresowanie na amerykańskim rynku.
