Skocz do zawartości

Clear

Stały użytkownik
  • Postów

    39
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi opublikowane przez Clear

  1. Witam, chciałbym podkręcić mojego 2500k.
     
    Na początek konfiguracja:
     
    CPU: Intel i5 2500K
    MOBO: GIGABYTE Z68XP-UD4
    RAM: CORSAIR DOMINATOR 2X4GB DDR3 1600MHZ
    CHŁODZENIE: LC
    PSU: MODECOM VOLCANO 850W (w zastępstwie, był OCZ ZT 650W, ale przestał działać Dołączona grafika )
     

     

    Zdjęcia z biosu: 1234.

     

    Przeczytałem wiele poradników dotyczących podkręcania na platformie 1155, ale żaden nie do zastosowania w mojej płycie. Mianowicie: 

     

    - w BIOSie po przestawieniu VCORE na NORMAL znika opcja wyboru LLC (u mnie  Multi Steps Load Line), a po ustawieniu VCORE na AUTO opcja ta powraca, ale nie da sie wybrac offsetu (u mnie Dynamic VCORE)

    - po przestawieniu VCORE na NORMAL i przestawieniu mnożnika na większy samo zmienia się napięcie NORMAL (np przy mnożniku 36 płyta ustawia sama napięcie 1.295v, na 40 jest już 1.325v)

    - po ustawieniu manualnie VCORE na jakąś wartość nie obniża się napięcie w IDLE

     

    Jedynym sposobem na podkręcenie procesora jest przestawienie VCORE na NORMAL, obserwowanie, jakie napięcie ustawi płyta i ustawić sobie odpowiednio offset na minus, żeby napięcie nie było zbyt duże. Na razie doszedłem do 4.0GHz przy VCORE 1.325v i offsecie -0.025v, co daje "realne" napięcie w CPU-Z 1.272v (nie miałem czasu na dłuższe testy). Pytanie, czy taka metoda podkręcania jest poprawna? Czy można stosować ujemny offset? Bo raczej nie będę ryzykował, jak płyta przestawi mi napięcie na 1.5v przy 4.5GHz Dołączona grafika . Będę musiał stosować wtedy offset na dużym minusie.

     

    I jeszcze takie pytanie: czy jesli pamieci ustawilem na 1.65v to czy musze ustawic napięcie QPI/VTT na conajmniej 1.15v, czyli tak, zeby roznica byla max 0.5v ? Przez pół roku napięcie to było domyślne, czyli 1.05v i nic się niedobrego nie działo.

     

    Z góry dziękuję za podpowiedzi i pozdrawiam Dołączona grafika .

  2. Bios mam najnowszy.

     

    Mam jeszcze pytanko: po wciśnięciu przycisk Power na obudowie mój monitor bardzo długo przechodzi w stan "działania" (obraz zaczyna się wyświetlać dopiero, gdy widoczny jest już pulpit), muszę monitor wyłączyć i włączyć, dopiero wtedy załapie od razu. Dzieje się tak dopiero po zmianie grafiki na GTX580. Może nie jest to szczególnie uciążliwe, ale czy da się to jakoś "naprawić" Dołączona grafika ?

  3. Witam ponownie. Pożyczyłem od kolegi zasilacz Modecom Volcano 850W no i od dwóch tygodni działa tak, jak ma działać, więc chyba znalazłem winowajcę. Przeszedłem na nim kilka gier i nic złego się nie działo. Szkoda tylko, że to już drugi zasilacz, który mi pada w ciągu niecałego roku :/ . Na OCZcie przed zmianą zasilacza nie dało się już normalnie pracować, komputer coraz częściej zaczął dawać czarne obrazy, niejednokrotnie po wciśnięciu "Power" w ogóle nic nie wyświetlało się na monitorze. Po podmianie zasilacza wszystko wróciło do normy. Muszę więc reklamować zasiłkę :/ .

     

    BTW: Dzięki wszystkim za pomoc :) .

  4. Ech, nie takiej odpowiedzi oczekiwałem... Chłodzenie było czyszczone pół roku temu, nałożona nowa pasta, to normalna temperatura dla referenta. Temperatura nie ma nic do rzeczy, bo chyba karta nie przegrzewałaby sie w biosie, czy przeglądaniu internetu, gdzie ma <40st. ?!

     

    Poza tym działała od października do stycznia (kupiłem używana) na stary sprzęcie (q6600, 4gb), a od stycznia już na i5 i 8gb i przeszedłem na tym sprzęcie kilka gier. Te czarne obrazy zaczęły sie dopiero w środku lutego. A może coś z instalacja elektryczną w domu, jakieś skoki napięcia? Listwy zasilającej nie posiadam, tylko normalne przedłużki.

  5. Hej, od jakiegoś czasu miewam problemy z moim kompem (a raczej chyba z GTXem 580). Pozdczas przeglądania internetu lub gry obraz staje, po czym następuje czarny obraz i dzwięk zacina się, obroty wentylatora karty rosną. Pomaga tylko wyłączenie zasilacza i następne włączenie. Sprawdziłem CPU orthosem przez godzinke i stabilny (max 72C), karta ma w stresie max 85C. Przed chwilą włączyłem coś na wzór Furmarka (Video Card Stability Test), minutę działąło, po czym freez. Dzieje się to bardzo rzadko, pierwszy raz w połowie lutego przez kilka dni, potem spokój, aż do wczoraj i znowu dzisiaj 2 razy mi sie tak stało . Wszystko na standardowych taktowaniach, nic nie podkręcane,ram nawet działa na 1333 zamiast 1600. Dałem nawet napięcie GPU na 1063 mv i nie pomogło. Zostawiłem komputer ściągając plik - działał bez problemów przez ponad 7h, zrobiłem pełny test dysku w hdtune - 0 błędów, zrobiłem test w programie Video Card Stability Test - czarny ekran po 1.5 minuty, podniosłem napięcie GPU do 1.075V - przeszedł dwa 3minutowe testy w ww programie, 1h gry w NFS MW 2012 i 1h gry w Trackmanię, ogólnie 0 problemów. Myślałem, że będzie już wszystko dobrze, jednak podczas oglądania filmiku na Youtube dźwięk sie ucisza i następuje czarny ekran . Czyżby napięcie rzędu 0.95V dla 50MHz na GPU jest zbyt małe ? Zrobiłem test GoldMemory na dwóch kościach ram - wykazało 2 błędy (ale okazało się, że program z 2007roku, a do tego testował tylko 3.5GB ramu). Wyjąłem kości u ponownie włożyłem, potem odpaliłem Memtesta również na dwóch kościach - 0 błędów. Popracowałem 3 dni na zintegrowanej grafice - nie wieszało się nic, wyłączyłem na stałe zintegrowane GPU, zmieniłem stery na 306.xx, podziałało przez następne 3 dni i znowu to samo. Zmieniłem też kabel od monitora z DVI na HDMI. Nie mam już siły . Nawet w biosie dzisiaj uswiadczyłem czarny obraz (jakby ktoś odłączył monitor, brak reakcji przycisków NumLock itp na klawiaturze). Komputer potrafi przetrwać kilkugodzinną rozgrywkę w BF3 czy inną wymagającą grę, a za kilka dni wysypuje się przy korzystaniu z neta :/ . Czyżby grafika musiała lecieć na serwis? A może jednak to nie jej wina? Pomożcie, bo już sam nie wiem co robić .

     

     

    Konfiguracja:

     

    CPU: Intel Core I5 2500K

    GPU: GIGABYTE GTX580 referent

    MOBO: GIGABYTE Z68XP-UD4

    HDD: Hitachi 7K500 500GB

    PSU: OCZ ZT650W

    RAM: Corsair Dominator 2x4GB

  6. Fortress FT02 brałem pod uwagę, ale nie zmieściłbym tam mojego reza, a nie chcę go wymieniać na inny. Myślę jeszcze nad Obsidianem 800D i raczej to jego wezmę. Na top wejdzie chłodnica 3x140 po docięciu topu i wstaweniu grilla. Dodatkowo dużym plusem jest dla mnie hot swap kompatybilny z dyskami 2.5".

  7. Witam. Planuję złożyć LC do na CPU (I5 2500K) i GPU (GTX580). Z części LC posiadam blok na CPU EK Supreme HF, blok na GTXa od EK oraz Rezerwuar EK 250. Mam problem z wybraniem odpowiednio wydajnej chłodnicy/chłodnic oraz obudowy która ją (je) pomieści. Myślałem, żeby dać chłodnicę zewnętrzną, jednakże bardziej skłaniam się do opcji pomieszczenia całego LC w środku obudowy. W oko wpadła mi obudowa Enermax Fulmo GT. Po wyjęciu koszyków na dyski oraz zatok 5.25 na top weszłaby chłodnica 3x180, a do tego razem z obudową dostajemy 3 dobre wentylatory 180x180, więc odpadłby koszt ich zakupu. A może polecicie coś innego? Mój budżet na obudowe to do ok. 1000zł. Pozdrawiam

  8. Witam. Posiadam kartę graficzna Ati Radeon HD4870 1GB. Przez półtorej roku chodziła bez zastrzeżeń nawet trochę podkręcona (800/1000) razem z Q6600 3.6GHz. Jednakże jakies 2 miesiące temu zaczęło się coś psuć. Podczas gry np w BF komputer się resetował. Pomyślałem, że zasilacz nie wyrabia, więc zmniejszyłem taktowania GPU i CPU na standardowe i pomogło, ale tylko na miesiąc. Potem zaczęły się czarne obrazy podczas gry (pomagał tylko reset), samoczynne wyłączanie i ponowne włączanie komputera albo czarny obraz + wentyl na max + na grafie swieci sie dioda over temp protection. Tempy na karcie nigdy nie przekroczyły 80C, a CPU 60C. W obudowie znajdują się 2 wentylatory wciągąjące i 2 wyciągające. Próbowałem przeinstalowywać sterowniki od grafiki, wgrywać starsze ale nic nie dało . Czyżby karta się juz kończyła? Proszę o pomoc

     

     

    Mój config:

    Q6600 2.4GHz

    HD4870

    2X2GB

    BeQuiet 400W (ma 3 lata i 2 miesiące)

     

    W załączniku dodaję log z GPU-Z podczas takiego incydentu. Ciekawi mnie temp 17C i 18C zanotowana przez program.

     

    Dodam, że nie występują żadne artefakty, krzaczki, kwiatki itp. Po prostu po jakimś czasie (od kilku sekund nawet do kilkunastu/kilkudziesięciu minut) występuje jeden z ww incydentów. Dzieje się to zarówno w wymagających grach typu BF3, TDU2, jak i mało np Slender.

     

    Wyłożyłem grafe, przeczyściłem slot PCI-E karty i mobo - brak efektu.

    Przeskanowałem HDD HDTUNE - 0 błędów.

    Format + przeskanowanie antywirusem - Podziałało trochę, ale znowu to samo

     

    Screeny z testów:

     

     

    HWMonitor Idle

    benchmark VCST bez błędów

    62 minuty testu grafiki bez przygód

    dodatkowo 28 minut Orthosa

     

    Po testach włączyłem TDU2 i po 7 minutach reset -.- ;( . Wychodzi na to, że chyba zasilacz nie wyrabia, gdy pracują wszystkie podzespoły na "wysokich obrotach". Podajcie mi jeszcze linka do takiego memtesta z poziomu windowsa :D

     

    Załączyłem również 2x test w 3DMarku 03 czyli 2x po 10 minut i zadnych problemów, a w grach wywala :(

    GPU-Z Sensor Log2.txt

  9. Witam.Mam taki problem:

    zmieniłem boxa na Ultimę i

    podkręciłem procka na takich

    ustawieniach: FSB: 256, PCI-E

    PREQ: 100, Napięcie procesora:

    1.36v, zmniejszony mnożnik

    pamięci o 1 stopień, reszta na

    NORMAL. Testowałem Orthosem i

    0 błędów przez 30minut (max

    temp. na rdzeniach to 51st.).

    Wyłączyłem go i odpaliłem Call of

    Duty Modern Warfare 2 i

    pograłem z 10 minut i żadnych

    objawów niestabilności.

    Wyłączyłem kompa. Przychodzę

    za chwilę i chcę włączyć kompa,

    a tutaj czarny obraz .

    Przychodzę za jakieś 30minut i o

    dziwo się włącza, ale z

    domyślnymi ustawieniami

    (oprócz napięcia procesora). Co

    jest grane? Czy da się coś na to

    poradzić, żeby działał

    poprawnie? Przecież Orthos nic

    nie wywalił Płyta to Gigabyte

    965-ds3 I jeszcze coś. Zmieniłem

    płytę główną, ponieważ stara sie

    spaliła. Na starej miałem 55

    stopni w stresie na boxie na

    rdzeniach i tyle samo na

    procesorze. Po zmianie płyty

    oraz pasty na AS5 mam 50

    stopni na rdzeniach, natomiast

    na procesorze aż 66 stopni.

    Procesor testowany orthosem.

    Procesor to c2d e4500 na

    fabrycznych taktowaniach. Czy

    podczas podkręcania kierować

    się temperaturami rdzeni, czy

    procesora, które były przedtem

    identyczne, a teraz procesor na

    dużo więcej , bo przy 66

    stopniach to już raczej mała

    możliwość podkręcenia?

    Chłodzenie na 100% dobrze

    zamontowane. Oraz bardzi dziwi

    mnie, że płyta ma vdroop na

    poziome 0,05v Pozdrawiam

  10. Nie bede ryzykowal z tym modem, juz sie obejde ;p a ustawienia sprawdze jutro i powiem, co i jak.

    EDIT: Sprawdziłem na ustawieniach: PCI-E FREQ = 100MHz, FSB > 266MHz, Dzielnik pamieci = 2.00 (nie mam takiego dzielnika, aby tatkowanie pamieci wyszlo 667MHz), napiecie = 1.35V, reszta niezmieniona no i występuje dual-bot ;/ . Chyba zmienie płyte na jakąs z P35 i do tego jakies dobre pamięci.

  11. Siema :) Na początek obecna konfiguracja:

    CPU: C2D E4500 2.2@2.7GHz

    GPU: Sapphire HD4850 512MB VAPOR-X

    MOBO: Gigabyte GA-945P-S3 rev. 3.3

    RAM: 2X1GB Kingston 667MHz

    HDD: Samsung SpinPoint HD250HJ 250GB

    PSU: BeQuiet 400W

    Chłodzenie procka: Karakorum + SS 1200rpm

    System: WIN 7 64BIT

     

    Mam problem z podkreceniem procesora. W miare dokladny opis:

    - PCI-E FREQ = 100MHz, FSB > 210MHz, Dzielnik pamieci = 2.66, napiecie = 1.35V, reszta niezmieniona ---> dual boot

    - PCI-E FREQ = AUTO, FSB > 210MHz, Dzielnik pamieci = 3.00(taktowanie mniejsze nic standardowe) , napiecie = 1.35V, reszta niezmieniona --> dual boot

    - PCI-E FREQ = AUTO, FSB < 244MHz, Dzielnik pamieci = 2.66, napiecie = 1.1625V, reszta niezmieniona --> wszystko OK

    - PCI-E FREQ = AUTO, FSB > 244MHz, Dzielnik pamieci = 2.66, napiecie = 1.50V, lekko podwyzszone napiecie na NB I pamieciach --> dual boot albo bluescreen

     

    Moim problemem jest to, ze nie moge przekroczyc bariery 244MHz dla FSB. Czytalem, ze na tej plycie osiagane jest >300MHz. Czy da sie cos poradzic, czy po prostu plyta lub procek juz nie pozwalaja? Pozdrawiam

×
×
  • Dodaj nową pozycję...