Witam wiem ze bylo juz setki tematow na ten temat jednak niemam 100% pewnosci czy to to a niedawno go kupilem i szkoda kasy ;( Problem polega natym ze po spaleniu sie zasilacza+karty zakupilem zasilacz logic 600w + palit gtx 460 i wszystko chodzilo ladnie problem sie zrobil dzisiaj kiedy to postanowilem wymienic wysluzony wentylator na procku na lepszy i dolozylem do obudowy bo bylo miejsce oprucz tego zamienilem palita na gigabyta gtx 460 1gb tego z dwoma wiatraczkami i odlaczylem nagrywarke bo niemialem podco podpiac wentylatorka. I sie zaczelo odpalam starcrafta 2 ktory przedwczoraj chodzil pieknie dzisiaj mam jakies dziwne rozjasnianie i przygasanie niektorych detali, oprucz tego czasami pojawiaja sie dziwne cienie. Dodam ze temp procesora nieprzekracza 50 stopni na obu rdzeniach a grafika nieposzla powyzej 55. Tyle ze w momencie jak sie to zaczelo grafika niemiala nawet 43. I teraz pytanko czy to zasilacz czy cos innego , oprucz tego przyuwazylem 2 spuchniete kondestary na plycie tyle ze one sa juz od dawna. moj sprzet to athlon 6000+ xp /zasilacz logic 600w / grafika - gtx 460 gigabyte / 2x dysk segeta 500/1tb /nagrywarka na chwile obecna odlaczona / te wentylatorki o ile to ma jakies znaczenie to ten co zmienilem na procku to na mastercoolera rx3 czy jakos tak a ten do obudowy na chieftec. Jezeli to zasilacz to prosilbym odrazu o rade w jaka moc/firme musze sie zaopatrzyc. Z gory dziekuje