EDIT: No to problem rozgryziony. Odnotuje gdyby ktoś miał głowił się nad "Pri-Master" czy niemożnością wejścia w BIOS po przerwanej instalacji:
Winowajcą okazał się dysk twardy. Wyciągnąłem i BIOS ruszył. Sądziłem że się nie uda wejść w BIOS, zbootować z płyty i sformatować dysku skoro dysk uniemożliwia wejście w BIOS. Zatem włączyłem bootowanie z dvd Win7, otworzyłem lapka i podpiąłem pod włączony komputer. Tam menadżer partycji przy instalacji Windows7 widział dysk ale nie można było zainstalować bo BIOS nie obsługuje rozruchu z tego dysku. Ale na szczęście (lub nie) panowie z M$ zrobili to tak że gdy zaznaczymy partycje i naciśniemy "Formatuj" wykona się to w czasie rzeczywistym a nie jako jakieś zaplanowane zadanie. Potem wyłączyłem komputer i wszystko poszło. Pozdrawiam, dzięki za wszystko