Witam a wiec tak podkręciłem procka w wczoraj 2x athlon 3600 z 1.9ghz na 2ghz było wszystko git. Nic się nie rypało porobiłem na kompie coś i wyłączyłem go przychodzę dziś i chciałem włonczyc kompa włączam a tu zaraz na starcie czarny ekran
Dzis juz sprawdzałem na innym monitorze i nic włożyłem inna grafe tez nic ramy włożyłem inne tez nic dalej czarny ekran.
Podłączałem wszystko na nowo na Procku dąłem nowa pastę.
Mój sprzęt to
Athlon 2x 3600
1.5gb ramu
Grafa nVidia 7600 GS
zasilacz 400w forton
płyta główna gigabyte GA-M51GM-S2G
Dysk 160 Gb
Proszę o pomoc nie wiem co to może być po w wczoraj działał git.
A i dodam ze reset biosu nic nie dał.
Dodam jeszcze ze maiłem 3 dni temu ten problem wyciagłem baterie na 1 dzien i włozyłem i zadziałało ale odłonczyłem DVD i spowrotem czarny ekran...
Prosze o bomoc :(