Jump to content

Revenga

Stały użytkownik
  • Content Count

    21
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

-16 Zła

About Revenga

  • Rank
    Uczestnik
  1. Chciałem tylko zwrócić uwagę na chłodne podejście do tematu gier i ich oceny. Porównanie w artykule purepc przypomina test podzespołów bazowych pc, gdzie to co na papierze (różne benchmarki), słupki/cyferki przekłada się na ocenę końcową. Czy grafika, framerate to najważniejszy czynnik, aby tylko o nim wspominać? Serio? W sumie też tak uważałem parę lat temu, jednak gdy w ręce wpadło mi arcydzieło, coś co można nazwać sztuką w postaci ICO oraz Shadow of the Colossus, podejście zmieniło się o 180 stopni. W między czasie doszło jeszcze MGS 3 i po-pierdółki ze stajni EA, Ubisoft, Activision stały się budżetowym filmem klasy D z marną gra aktorską, poniżającą fabułą, ale wodotryskami wizualnymi. Po ograniu The Last of Us, który jest dojrzałą przygodą (ze świecą takich szukać), a zarazem poruszającą w wielu momentach, tak czytam sobie jak ktoś porównuje BF4, AC4 w teście na rozdziałkę, ilość klatek i na tej podstawie stwierdza że konsole bee, niewarte zachodu, to aż ręce opadają. W GTA 5 bawiłem się przednio, ilość fps-ów nawet na chwilkę mi nie przeszkadzało, natomiast co mi po 60 fps w BF4, Crysis3 skoro tego nawet nie dałem rady skończyć i nie chodzi mi tutaj o płynność, brak FHD+, AA itd. Teraz pytanie.. co nas czeka w przyszłości za sprawą takich producentów jak Naughty Dog (seria Crash, Uncharted, The Last of Us), Santa Monica (seria God of War, The Order: 1886), Guerrilla Games (seria Killzone), Insomniac Games (seria Ratchet & Clank, Resistance), Sucker Punch Productions (seria Sly, Infamous), Quantic Dream (twórcy thillerów Fahrenheit, Heavy Rain czy Beyond: Dwie Dusze)? Gry są priorytetem, dopiero później dochodzi platforma, nie na odwrót. Jest to sprawa indywidualna, tak więc nie można wydawać wyroku jak podczas testowania procesorów - i5 można zestawić z AMD FX -8350, ale czy Civilizations z Heavy Rain? Nie chodzi tutaj o to, co jest lepsze (każdy musi sobie odpowiedzieć sam), tylko o stwierdzenie faktów.
  2. Witam, chciałbym tutaj odpowiedzieć na artykuł, który nie tak dawno ukazał się na łamach PurePC (http://www.purepc.pl/rozrywka/playstation_4_vs_pc_kupic_konsole_czy_komputer_analiza_cen), a zarazem odnieść się do reszty „starć” obu platform pojawiających się na przeróżnych portalach. W wielu przypadkach znalazłem pewne prawidłowości co do których chciałbym się odnieść (urlop, brzuch napełniony po świętach – rozumiecie ). Błąd 1: Sugerowanie się cenami gier.. Wielu pisze oklepane stwierdzenia typu: „..na konsole trzeba się liczyć z wydatkiem 249 zł (lub drożej) za tytuł, na pc 119-129 zł a można jeszcze zaoszczędzić na dystrybucji cyfrowej.. ha…ha…”. Koniec porównań, rozdział zamknięty, klamka zapadła. No ale chwilka, czy wszelkiej maści portale podchodzą do tematu tak samo jak przeciętny gracz? Czytając kolejne akapity ktoś zestawia konsole + 5 gier vs PC również z 5 hitami. Po pierwsze czy Kowalski kupuje 5 gier za jednym przysiadem i wydaje lekką ręka ponad 1k zł. Po drugie co dalej, odstawia na półkę? Ilu jest takich konsolowców? No zapewne większość jak sugerują recenzenci, nawet w dobie takich czasów w jakich nam przyszło obecnie żyć (a mówią że ten rudy w TV kłamie). Czasami po ukończeniu rozgrywki, nie sprzedajemy – odzyskujemy większość $? Cholercia to tylko wybrańcy tak się bawią, co za skąpigrosze. Po 3, gdy zeszliśmy na ziemię odwołując się na polskie realia, co dalej w kwestii używek. Kupując ten sam tytuł na PS4 oraz PC w sklepie (dowolny w pudełku) sprawdźmy kto zyska na odsprzedaży. Przy urządzeniach Sony/M$ ceny są w miarę stabilne (może prócz wybranych system sellerów), natomiast na blaszaku ceny spadają do czego w pewnym stopniu przyczynia się cyfrowa sprzedaż. Wydałem więcej na playstation, ale więcej zyskałem na odsprzedaży, tak więc jak to się ma do tego co wypisują autorzy na różnych stronach: dostających gry, nie martwiących się o portfel, czy bawiących w jakąś sprzedaż – co to wogóle jest? Rozumiem, wielu tak nie postępuje, kolekcjonuje na półce, czy wirtualnie swoje skarby, nie mniej taka sama ilość ma inny wgląd w te sprawy i trzeba spojrzeć na to obiektywnym okiem. Tak więc piszemy o każdej opcji, albo omijamy temat, bo na dzień dzisiejszy każdy kupuje na premierę, ogrywa i odstawia na półkę. Normalnie zielona wyspa , czyli rudy POmagier prezydenta znów nie kłamał Błąd 2. Cisza o poborze prądu… Czytając test kart graficznych a zwłaszcza podsumowań, zawsze znajdzie się kila linijek tekstu, jak to jedna jest bardziej eco od drugiej, a w tabeli widzimy kolosalną różnicę 20 W. Czerwoni pobierali 50 waciszy mniej od zielonych i zaraz zmianka w „wadach” decydująca o zakupie… ba nawet na forach jest to ważny as w rękawie podczas walk na argumenty w wojnie: radek vs zieleniak. Gdy dochodzimy do konfrontacji przytoczonych rywali w tekście podlinkowanym wyżej, nastaje cisza… ciiichutko jak na maturze za komuny. Sprawdźmy więc jak to wygląda podczas grania w wymagające popirdółki: PS4 – 140-150W PC - ok 350W Co my tu widzimy, niuanse rzędu +/- 200W i nikt słówka nie skrobnie, mam rozumieć że przy takich wartościach dostajemy spory upust u pana Władzia na dyżurze w elektrowni, co innego wspomniane wyżej 20 W: to już skandal! Moja 50" plazma średnie zużycie ma mniejsze, razem z czarnym pudełkiem od Sony jest mniej zachłanny niż samo pudełko PC – czy to nie jest warte odnotowania? Błąd 3..4..5.. -mobilność, -wymiary, -rozrywkę wieloosobową przy jednym TV, -optymalizację, aby przez 7 lat grać bez zmartwień, -spokój (wydajemy raz i mamy problem z głowy), -dedykowane tytuły jedne w swoim rodzaju, -jako solidna alternatywa dla mocnego PC (PS4 w sieci Saturn chodził po 1699 zł), gdzie starczy dodatkowo funduszy na lekki pc/htpc/laptop..itp, .....zostawiam na dalszy plan. Każdy sprzęt ma zagorzałych zwolenników, swoje zalety i wady. Zarówno o jednym jak i drugim trzeba wspominać aby to miało sens, a nie widząc tylko dobre strony, całkowicie pomijając ułomności towarzyszące przecież każdej platformie.
  3. Nic nie działa na wejściu słuchawkowym i tak było od samego początku jak go wypakowałem z kartonu. Głośniki zew. 2.1 działają, wypiąłem tylko ze stacjonarnego PC i podłączyłem pod laptopa, kabel również sprawdzałem. Dźwięk powinien od razu przełączyć się na głośniki zew., jednak słychać tylko "pierdzenie" ?? - o co biega, przeleciałem przez Google i nic. EDIT. Niestety nie mam innych głośników pod ręką, ale w/w są sprawne - przetestowałem na starym PC
  4. Witaj, tak jak pisałem wyżej testowałem również to wejście słuchawkowe (w sumie oba i to dogłębnie)- rezultat taki sam, czyli piszczenie i nic poza tym - wrrrr
  5. Witam, od 2 dni posiadam laptopa DELL INSPIRON 15r N5040 z którym mam naprawdę spory problem. Dokładnie chodzi o dźwięk z głośników zewnętrznych, a raczej jego brak (słychać tylko piszczenie) , wbudowane głośniki działają bez zarzutu, jednak wolę pełnoprawne zewnętrzne pudełka. Zainstalowane mam potrzebne (najnowsze sterowniki): IDT High Definition Audio CODEC - bawiłem się z ustawieniami na wszystkie sposoby i nic. Głośniki wpiąłem pod wejście "Mikrofon/Wejście liniowe", co prawda Dell posiada jeszcze jedno wejście na słuchawki, ale to nie to (z reszta i tak sprawdzałem dla spokojności ;)) Nawet odinstalowałem wszystkie kodeki, czyli "Kontroler zgodny ze standardem High Definition Audio" oraz "IDT High Definition Audio CODEC", wyczyściłem rejestr i zainstalowałem ponownie, niestety bez żadnego efektu. Głośniki zewnętrzne 2.1 są sprawne (działają na starym kompie), wiec wina leży po stronie oprogramowania, wątpię aby było walnięte złącze jack. DELL INSPIRON N5040 od producenta ma zainstalowane wszelkie programy (w tym było wiele śmieci), może coś jeszcze trzeba reinstalować? Tak jak pisałem sprzęt nowy z Win7, więc nie uśmiecha mi się formatować go już na starcie ? Meczę się od prawie 2 dni i nic - może jakiś dobry samarytanin pomorze !!!
  6. Brat przyjechał z "rajchu" i chcę abym złożył mu PC - wiadomo każdy chwali swoje czyli musi być i5 2500k ;), ale cały czas chodzi mi po głowie Buldożer, tylko właśnie jak to będzie oficjalnie z cenami i wydajnością? Jeśli chodzi o premierę to końca nie widać, czasu też nie mam za wiele, coś trzeba wybrać. AMD powinno w pierwszym wersjach nawet dodatkowym kosztem wypuścić pierwszą partię (i jedyną z racji kosztów), która kręciła by się jak szalona, co by opinia poszła na cały glob (chodzi mi tu o odpowiednik i5 2500k). Podobna sytuacja była z kartami HD6950, które bez problemu modowały się na HD6970 (przypadek? - hmm). Oczywiście późniejsze wersje zostały po blokowane, ale opinia została, myślę że tak samo byłoby z Buldożerami, w końcu intel ze swoim SB w krótkim czasie mocno usadowił się na rynku i ciężko będzie go zdetronizować IMO.
  7. A jak jest dokładnie z wydajnością w porównaniu z AMD brazos/zacate (sporo tańszy) np. E350M1 - chodzi mi tu o przeglądanie internetu + filmy 1080p ?? Amd podczas pracy bierze ok 30W, a jak jest w przypadku i3 540 wraz z całą platformą? Jaki zasilacz wypadałoby mieć? pozdrawiam
  8. Panowie, z racji zmiany konfiguracji, muszę zdecydować się na tańszą kartę, mam dwa typy: - MSI HD6850 Cyclone - fabrycznie podkręcona z możliwością jeszcze niezłego OC + niesłyszalne chłodzenie, - Sapphire HD6870 (widziałem tanio), chyba nieco mniejszym OC ale model wyżej, Co lepsze ?
  9. Klaus - na tej stronie Mój odnośnik w tabelce jest napisane przy "Brak lub małe obciążenie" - 185W dla HD6850, OCB? Edit. To jest pobór całej platformy?
  10. Przyłączam się do pytania, tylko chodzi o przełączanie się z pełnoprawnej karty graficznej do karty zintegrowanej w płycie głównej? Podczas przeglądania internetu, oglądania filmów itp nie potrzebna mi porządna grafika, która nawet przy małym obciążeniu bierze ok. 170W (dzień w dzień w gierki nie cioram ;)), więc fajnie jakby można było ją wyłączyć, czy tam uśpić? Jest taka możliwość ??
  11. @gronio89 phenom był na samym początku, później już chciałem brać i5 2400 :) Dobra, więc raczej zdecyduje się na 2500k i płytę p67, do tego HD6850, fakt HD6950 modowalny to jednak cena w granicach 850-900 zł. Nie wiem czemu miałem cały czas klapki na oczach - że niby tylko grafa, a potem reszta. Teraz zastanawiam się jeszcze nad początkowym planem, czyli: kupić PS3 slim + HTPC (Amd Zacate, 2 TB HDD, 4GB Ram, mała obudowa z pasywnym zasilaczem) - zamknę się w 2k zł. PS3 do grania (w tym genialne exclusivy) oraz do Blu-Ray, HTPC do internetu jak i filmów MKV 1080p, gdzie pobór prądu to jakieś 30 W. Ale już nie mieszam w temacie ;)
  12. Rozumie doskonale, ale co z tego jak mam napięty budżet, wiem że 2400 się slabo kręci o czym nawet pisałem post wyżej. Chce złożyć pc i mieć spokój na parę lat, biorąc 2500k muszę zrezygnować z hd6950 i brać hd6850 albo gtx 460 - a nie wiem czy to starczy na 2-3 kata? Mój w/w zestawik jest chyba optymalny i mam zarówno i5 jak i dobrą modowalną karte z wyższej półki.
  13. A co z kartami od Sapphire i Gigabyte, są nawet tańsze od XFX, a kultura pracy powinna być imo lepsza ? W tej cenie widziałem wersje 2GB od HIS
  14. Ale po co mi taka płyta (+100-150 zł) skoro 2400 słabo się kręci (właśnie poczytałem tu i ówdzie), poza tym 2500k jest poza moim zasięgiem, bo to dodatkowe 100 zł + lepsze chłodzenie czyli kolejne 100 zł Jak w/w chcę kupić płytę mATX, czyli małych rozmiarów (chyba nie robi różnicy względem większego brata, po za OC?) Na standardowych zegarach 2400 a 2500k to prawie to samo, a czy dołożenie 300-350 zł do OC jest warte?? Jak chcę wyłącznie do gier a nie zasobożernych programów, czy konwertowań filmów, itp.
  15. Znalazłem złoty środek, a zarazem wycisnąłem chyba MAXX z tej kwoty - pogodziłem i5 z b.dobrą kartą Co prawda procek to i5 2400 (jednak daleko poza zasięgiem AMD 955), mimo to wydajnością jest porównywalny do 2500, myślę że mały OC będzie można zrobić i ominie mnie modernizacja w najbliższych latach. Płyta główna powinna być ok. Chyba zbliżamy się do końca. Jak uważacie, coś zmienić, poprawić ?
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.