Witam.
Jestem nowym userem i o chłodzniu wodą wiem na razie nie wiele poza tym że jest ciche.
Mam zatem następujący problem. Przeprowadzam się do Babci,a ona nie lubi szumu komputera - zdecydowałem się zatem na chłodzenie wodne. I tu powstaje problem: do chłodzenia są 3 jednostki...
jednostka 1 - w założeniach chozi non stop (pełni rolę switcha, komputera na którym mam komunikator, tlenofon i fax)
-PIII 667 (ale na razie mam K6-2 412) / 256 MHz / grafika to jakiś ogórek, więc nie wliczam / zasilacz(ma ciągnąć to co wcześniej + WiFi 802.11g + 3 sieciówki)
jednostka 2 - odpalana raz na ruski rok (oglądanie filmów DIVX na Movix-ie)
-PII 333 / 192 SDRAM / Riva TNT2M64 TV-Out / Zasilacz (ciągnie to co wcześniej i dźwięk stereo)
-jednostka 3 - chodząca ok 8-12h/dobę - czyli moja stacja na której pracuję,gram itp
-Duron 1800 (ale po wakacjac zmieniam na Bartona XP3000+) / 512 DDR DC / 80GB / jakaś grafika klasy Radek 9700Pro / zasilacz (ciągnący to wszystko)
I tu jest moje pytanie. Jakiego sprzętu potrzebuję by chłodzić to wszystko? Jednostki stoją przy sobie (odległości rzędu metra). Czy da się zrobić częśc sprzętu "domowym" sposobem(widziałem u kumpla zaadaptowaną pompkę z akwarium)? Ile wody potrzeba mieć w obiegu? czy zamiast np. chłodnicy mogę mieć spory ziorniczek wody (np. 10l)? Wiem że niektóre pytania mogą się wydać śmieszne, ale dopiero startuję...