Witam.
Pisze tu bo mam identyczny problem z tym że u mnie wyglądało to tak.Mam laptopa z Xp. Ponieważ był strasznie zmulony przypomniałem sobie że robiłem kiedyś kopie rejestru za pomocą programu ERUNT. No i odzyskałem ten rejestr tylko ze był on zrobiony w 2007r. Po odzyskaniu komp śmiga jak nowy ale nie działa net. Ten sam przypadek co u kolegi z tym dziwnym IP. Próbowałem wszystkiego począwszy od ręcznego wpisania IP, maski, bramy i DNS, ponownym stawianiu routera, wymianie karty itd. Ponadto mam dwa inne laptopy które łączą się bez problemu i ton zarówno poprzez WiFi jak i po kablu za pomocą mojej karty (karta na usb). O dziwo po uruchomieniu punktu przywracania system powrócił do stanu sprzed odzyskania rejestru i net zaczą działać, ale komp znowu zmulony że nie da sie na nim nic zrobić. To spowrotem odzysk rejestru za pomocą erunta, system śmiga a net nie. Zrobiłem naprawe systemu za pomocą płytki instalacyjnej i nic. A wtedy w 2007r zainstalowany był Xp z SP2. Wyczytałem że SP2 nie był przystosowany do szyfrowania WPA 2 i trzeba zainstalować SP3. Zainstalowałem i nic. Wyczytałem że trzeba dokonać zmiany w rejestrze (z tym że chodziło o to że w XP to hulało a Vista nie przypisywała adresu). No ale zmieniłem w rejestrze ten wpis i nic. I już nie mam siły. Reasumując, router ok, karta ok, kable ok, konfiguracja ręczna wypróbowana, no i chyba wszystko. Na pewno jest coś z kompem nie tak, może brakuje jeszcze jakiejś poprawki do XP która jak był na chodzie to sie zainstalowała sama podczas standardowej aktualizacji a teraz jak nie mam neta to jej nia ma? Macie jakiś pomysł?