Skocz do zawartości

Coil

Stały użytkownik
  • Postów

    60
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi opublikowane przez Coil

  1. Kim sa ci gosciowie ?

    No i dlaczego sa zieloni ?  :P

    Gostkowie są z kapeli Edgar Broughton Band (tak wogóle to okładka pewnego winyla). Miejsce to labolatorium chemiczne, więc kolesie łykają sobie trochę tego, co mają w szklankach no i stają zieloni. Taka tam historia...

     

    Coil

  2. ...jak dorwę cyfraka to się pochwalę...

    No wreszcie...

    Co prawda robiłem to ok. 6-7 lat temu (byłem wtedy dużo chudszy :twisted: :twisted: :twisted: ), wtedy tatuaż w.wym. powodów wyglądał trochę inaczej, ale jeszcze się trzyma. A oto sam link

     

    Coil

  3. ...Oprócz tego brat prowadzi sklep z komputerami i mam stycznosc z prawie wszystkimi modelami monitorów dostepnych na naszym rynku...

    ...Jakieś pytania ???

    Tak, a styknąłeś się może z modelem IIYAMA Vision Master Pro 413 (HM703UT) ? Cena 996 zł. brutto i podobno ma lepszą ostrość od HM704UTc (ok. 1150 zł). Jeżeli byliście sobie przedstawieni - poproszę o komentarz.

     

    Coil

  4. Owszem R9000 jest lebszy od MX440 ale nie na tyle żeby... a w sumie jak chcesz to go kup  :D  :wink:

    No i trzeba wziąźć poprawkę, że niektóre gry ciężko trawią karty na czipach Ati (np: takie GTA3). Jeżeli jest w przyszłości jakaś wizja poprawy zasobności portfela to faktycznie lepiej zaczekać aż cena R9700 pójdzie drastycznie w dół i wtedy z gróbej rury... :D

     

    Coil

  5. moi zomkowie byli w następnym chorym kraju : UK gdzie po zejściu ze sromu są dwie bramki na odprawie dla ludzi z UE i dla nas Polaków, ruskich i jeszcze innych brudasów. moja koleżanka dostała białej jak to widziała.

    Tak jest nie tylko w UK ale podejrzewam, że na odprawach i lotniskach całej Unii. Gdzieś chyba w lipcu po drodze do Skopje miałem międzylądowanie w Wiedniu i to samo. Ma to pardzo praktyczny charakter, odprawa idzie sprawniej, szybciej - nie ma się co bulwersować. Jak będziemy w Unii to też skierujemy się do tej "lepszej" bramki.

    Z Angolami to osobna sprawa, parszywy naród, zadufany w sobie, pyszny, nienawidzę skur*******. Na odprawie pytania o pieniądze, zarobki, żonę i inne takietam, o które u nas na ulicy tak po prostu dostał by w mordę - to standard w stosunku do Polaków. Angole pytali się mnie czy mamy telewizory, kible w chacie itp (na odpowiedź twierdzącą wielkie naprawdęęęęęęęęęęęęęęęęęę???????????????????????????????????). Sztuczne uśmiechy i pogarda w oczach - mówię wam: SYF!

    Jeszcze ciekawa sprawa była w Macedonii: już na lotnisku w Skopje przywitały nas kałasznikowy, po czym trafiliśmy na grupę nacjonalistów macedońskich, którzy przez tydzień robili nam pranie mózgu. Wnioski: Polska to daleka prowincja macedońska, wszyscy jesteśmy "brati makedoncy" a tak w ogóle pismo, symbol krzyża i cała cywilizacja wywodzi się z Macedonii z jednym wielkim słusznym i prawowitym ojcem Aleksandrem Macedońskim na czele... ja dowody tego widziałem na własne oczy :D :D :D

    ...Nie ma jak w domu...

     

    Coil

  6. KSIĄŻĘCE ponad wszystko, choć ogromne wrażenie zrobiło na mnie macedońskie SKOWSKO (jeszcze w takiej temperaturze...)

    A czy ktoś pamięta jeszcze WARKĘ z Kazikiem Pułaskim na etykiecie? Niezapomniane chwile - szczególnie jak się miało wtedy kilka lat... :wink:

     

    Coil

  7. szczury to sa inteligentne zwierzaki , mialem kiedys Kaśke :) ehhhhhhhh ...

    Hehe dawno temu (w akademiku) miałem Zośkę, była śliczna, szara i płodna jak szarańcza. W drugim miocie miała 17 sztuk !!!!!! z czego wszystkie przeżyły.

    Teraz standard: półtoraroczny wyżeł francuski (sunia) ale do tej pory kupę zwierzaków przewinęło mi się przez ręce, głównie kotów. Szczerze: najbardziej sympatyzuję ze świniami (tylko proszę bez uśmieszków), są super sympatyczne, o inteligencji nie mówiąc.

     

    Coil

  8. Właśnie udało mi się (po ok półtora roku) odzyskać dwie kasetki sprzed prawie dziesięciu lat i obecnie je sobie zapodaję :lol: :lol: :lol: !!! "Undergrand of Poland" Dezertera, Abadon, Karcer, Stress, TZN Xsenna i inne, których nazw już nie pamiętam ale nawet po takim czasie powodują jeżenie włosia na głowie.

    Czy jest tu ktoś, kto z dyktafonem włóczył się po koncertach, dostawał w<span style="color:red;">[ciach!]</span>l od skinów i milicji i łykał jabola w krzkach, kto wypisywał na kajetach: nie potrzebuję was, chcę być sam..., nosił rumuńskie glany i ... długo by można.

    Naprawdę z łzą w oku wspominam te czasy, ci co nie pamiętają pewnie nie wiedzą, że kiedyś zielsko po prostu się hodowało samemu (co najwyżej dostawało od znajomych), nie było dresiarzy w BMWicach i tym podobnego syfu a co najwyżej jakiś żulik, z którym dzieliło się jabolem albo skin z którym zawsze dało się dogadać (jak już było po wszystkim) no i władza... Może teraz śmiesznie to zabrzmi, ale wtedy dojrzewało się z "ideą" w głowie i to pochłaniało cały wolny czas. Życie młodego człowieka było jednym wielkim buntem, a dziś...

     

    Coil

     

    ps. może ma ktoś do opylenia "Undergrand of Poland" Dezertera na winylu w stanie nadającym się do spożycia ?

  9. misja z wiaderkiem jest prosta - jak juz masz wiaderko to idziesz do kolesia co tak sobie chodzi w ta i spowrotem - gadasz z nim 2 razy i prosi cie zebys mu kibel posprzatal - oczywiscie wczesniej musisz isc do kibla i sie przekonac ze jest zamkniety. dostajesz klucze, idziesz do kibla, bierzesz bron, gadasz z ochroniarzem i zaczyna sie przemowienie. bam bam i ucieczka do lodki (tez bols ;) ). fajna jest tez misja w porcie, albo akcja z samolotem  8)

    Przed sprzątaniem proponuje skoczyć na pięterko do baru na "trzy głębsze". Na barku po lewej stronie stoi kieliszek... smacznego panowie... ale kto ma słabą głowę niech się potem za żadną poważną robotę nie bierze.

    "...bo nie zna życia kto nie służył w marynarce..."

    hiehiehiehiehie....

     

    Coil

  10. Możesz mi powiedzieć, dlaczego się nie chcesz żenić?? Bo ja tego nie rozumiem :? .

    Zrozumiesz jak się ożenisz. Z resztą, wystarczy jak pomieszkasz parę latek z kobietą, poznasz ją na wskroś, wpadniesz w rutynę albo jeszcze gorsza w "pracę-dom": od tego nie ma już nic gorszego.

    Cholera, co za cholerny temat, mażna się porzezać...

     

    Coil

×
×
  • Dodaj nową pozycję...