Skocz do zawartości

Pieterman1982

Stały użytkownik
  • Postów

    120
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Odpowiedzi opublikowane przez Pieterman1982

  1. Motorem napędowym gospodarki nie jest rząd! W głównej mierze to MY pozawalamy na te niewolnicze zarobki.

    Tyle, że jak rząd wyprzedał już niemal wszystko, to teraz "prywaciarze" muszą ten gnój odbudować, a to kosztuje i trwa.

    Dodaj sobie debilne prawo, podatki, chore przepisy, negatywne nastawienie do obywatela i całokształt gotowy.

    To, że w Polsce mam ceny zachodnie (często wyższe), a zarobki wschodnie (często niższe) to każdy wie, od dawna.

    Niestety, jesteśmy murzynami Europy.

    Mi tłumaczyć nie musisz, ja od lat jestem na swoim i wiem dokładnie co i jak. Jedyną metodę na życie w tym syfie jaką widzę, to działalność. Jak odejmiesz od wszystkiego VAT i CIT to ceny robią się znośne. Powyższy post napisałem w kontekście faktu, iż za smutne uważam, że rządowi się udało. Myślenie w narodzie jest już takie, że "wszystko jest drogie", zamiast "czemu zarabiam tak mało". Jak ktoś nie bywa tu i ówdzie (większość rodaków jednak nie bywa) gotowi są pomyśleć, że wszędzie w europie jest taka bieda i absolutnie nie jest to wina rządu, tylko "taki mamy klimat".

  2. z tym kawałkiem krzemu to był żart sam mam do czynienia z takimi "kawałkami" krzemowej płyty za 2000zł a po policzeniu wszystkich komponentów wychodzi max 400 zł i to detal ale nie o tym tu rozmawiamy. z zakupem mi sie nigdzie nie spieszy, od świąt sie nad kompem zastanawiam i jakoś do tej pory bez nowego żyje, no ale za miesiąc bym chciał coś już mieć albo chociaż mieć coś upatrzone co na 100% kupie, dzięki wszystkim za pomoc, jak będę kupował to jeszcze będę Was tu męczył swą niekompetencją :D

    Smutne to, ale niestety podzespoły komputerowe tak naprawdę są bardzo tanie. To my żyjemy w chorym kraju. I Intel, i NV to firmy amerykańskie. W stanach na kasie zarabiasz jakieś 1 700 $ (daje to śmieszne 10$ za godzinę). Przykładowo taki niezły już 4690k to koszt jakichś 220$. Tak więc na dobry procesor pracujesz przez niespełna 3 dni. Wow, jaki on drogi. U nas na kasie masz 1 400 PLN, procek kosztuje 1 100,00 PLN - harujesz na niego miesiąc. Tylko, że Intel i NV mają to w [gluteus maximus] i w ich mniemaniu sprzęt jest wyceniony dobrze dla nawet biedaka z kasy. To nie ich wina, że żyjemy w Polsce. W sumie jak tak patrzę, jak żyją ludzie (auta, sprzęt i inne dobra konsumpcyjne) dochodzę do wniosku, że Polska to wyjątkowo zamożny kraj. Wyobrażacie sobie, żeby helmutowi ktoś powiedział, że za golfa ma zapłacić 100k EUR? A za jakieś audi 300k? Czy Niemiec kupuje sobie buty za 400 EUR? A w Polsce co drugi w najeczkach za parę stówek itp. Przez lata skur****ny przy władzy skutecznie przyzwyczaiły społeczeństwo, że ceny muszą być światowe, a zarobki murzyńskie. Ale to już inna inszość i nie chcę innych i siebie denerwować, mówię po prostu jak jest.

  3. Nie do końca zgodnie, bo kolega chce jeszcze pograć, ale poza tym masz rację ^^

    Na integrze pogra, jeśli jest niedzielnym graczem. Zawsze za miesiąc - dwa, jak poczuje, że brakuje jednak pary, kupuje np. 750Ti i z głowy. A zestaw rozwojowy i przyszłościowy.

  4. Po co dopłacać 200zł do procka, którego nie będzie kręcić, obudowę już ma wyciszoną to raz, a dwa... chce również pograć... raczej z winkiem w ręku niż z browarem :P

    Ponieważ 4790k standardowo taktowany jest jednym z najszybszych procesorów, często w PS przeganiającym również 6-jajowe, niżej taktowane. Zwłaszcza, jeśli nie zamierza kręcić, poleciłbym mu wersję z K.

     

    "Których części potrzebujesz?: całość, bez myszy, klawiatury, bez systemu"

    Napisałem mu zgodnie z wytycznymi.

  5. W ogóle grafiki nie kupuj. Kup 4790k - pracuje na 4,0 i 4,4 w turbo - więc nie wymaga podkręcania nawet. Resztę z karty zainwestuj w układ chłodzenia procka i obudowy, sam pracuję jako grafik (z zamiłowania) po nocach i wiem co to znaczy komfort, który daje cisza.

     

    Zestaw:

    http://proline.pl/?id=konfigurator&0:CORE+I7-4790K;1:Z97+ANNIVERSARY;2:SPC+GRANDIS+XE1236;3:F3-2400C10D-16GTX;5:CT256MX100SSD1;5:SEAGATE+ST2000DM001;6:SPC+BT-M23;7:CRS+CP-9020097-EU

     

    Zostaje 200 na śmigiełka do budy + browar, żeby się lepiej składało.

    • Upvote 1
  6. Z tanich to zamiast chińczyka niepewnego (gwarancja, jakość wykonania, wątpliwej wydajności procek) wziąłbym pewniaka - lumię 520

    http://allegro.pl/nokia-lumia-520-bez-simlocka-5-kolorow-gwarancja-i4959981751.html/ 278,00 PLN (mimo, iż fanem WM8 nie jestem).

     

    Super prezentuje się też 620 za 400,00 PLN

    http://allegro.pl/nokia-lumia-620-orginalna-4-kolory-i5116819631.html

     

    Wszystko na androidzie w tej cenie moim zdaniem będzie działało jak kupa po jakimś czasie (podzespoły). Miałem już kilka średniaków na andku, po czym doszedłem do wniosku, że jak android to tylko topowe modele.

  7. Nie, ale też różnica w cenie nie jest jakaś powalająca. Dobra 1600 CL 7 też swoje kosztuje.

    Ja bym kupił 2133, 2400Mhz z racji, tego, że nie ma dużej przepaści cenowej, a zawsze te parę procent do wydajności masz.

    Przy Haswellu różnica jest jak najbardziej mierzalna. Tak, jak mówisz, różnica w cenie niewielka - moim zdaniem warto dorzucić.

  8. Ja zacząłem przygodę z grami od x86 (celowo nie piszę 486 :)). Pecet był zawsze, bo mój ojciec miał korbę (uczestniczył m.in. w tłumaczeniu na polski protoplasty excela - lotus symphony). No i gierki jakieś mi znosił też na 5'25 oczywiście. Pierwszą, jaką pamiętam, była gierka o łodzi podwodnej - tytułu oczywiście nie pamiętam, ale grałem w nią jeszcze na bursztynowym herculesie heh...

  9. No na procka płytę i pamięć musiałbyś wydać conajmniej 1790zł:

     

    http://www.morele.net/inventory/info/GvxR47/

     

     

    Buda może być. Ja proponuje I5 4460 + Płyta ASROCK B85 + 8GB DDR3 1600 CL8/9.

     

    Warto.

     

    Są moim zdaniem dwie zasadnicze kwestie związane z dołożeniem do serii K.

    1. Kupujesz K i nie kręcisz, na stockowym wiatraku nawet. Kiedy po jakimś czasie zaczyna Ci brakować wydajności - zamiast sprzedawać bierzesz się za OC. Dokupujesz za przysłowiową stówkę na aledrogo czy jakiejś tablicy używany nawet radiator i jazda. Jeśli brakuje mocy zasilacza - patrz radiator. Łączny koszt niewielki, wzrost wydajności spory. Gdybyś miał "nie K" - zostaje sprzedaż i zakup nowego sprzętu (dużo wyższy wydatek).

    2. Odsprzedaż. Jeśli już kiedyś stwierdzisz, że twój "K" nie daje rady - bez najmniejszego problemu, za dużo wyższą cenę niż "nie K" odsprzedasz. Popatrz, co dzieje się z wystawianymi na allegro 2500k i 2600k. Miały one premierę w 11, a więc po 4 latach użytkowania widać, że można go sprzedać w całkiem sensownych pieniądzach, więc relatywnie niewiele będziesz musiał dołożyć do nowej platformy.

  10. http://www.purepc.pl/pamieci_masowe/crucial_mx100_128_256_i_512_gb_swietne_dyski_ssd_w_niskiej_cenie

     

    EDIT. Wiesz, ja tam wybitnym ekspertem nie jestem (brak czasu na śledzenie 24/7), tylko jakąś chwilę temu sam dla siebie szukałem sprzęt i mimo, iż nie miałem ograniczeń budżetowych, zawsze brałem to, co po prostu się opłaca. Przed tą akcją przetrzepałem wszelkie możliwe testy itp. Jeśli przykładowo za 50%+ wydajności mam wyłożyć 20%+ kasy, to z mojego punktu widzenia jest to opłacalny zakup. Stąd taki, a nie inny dobór sprzętu, jak mam w sygnaturce. Każdy jeden wyżej pozycjonowany sprzęt, to kilkadziesiąt % większe koszty względem kilkuprocentowego wzrostu wydajności = fail.

  11. Gdybym był bogaty, nie kupowałbym na raty.;D

    Jesli wplata wlasna jakas bedzie, to bedzie troche mniej boleć. Ale w każdym razie dziekuje za pomoc! ;)

    Niech służy :D

     

    PS. Pamiętaj o SSD, bo bez tego komfort użytkowania dalej będzie leżał i kwiczał.

  12. Bogaty jesteś :) mnie nie stać na zakupy na raty. Żaden sklep komputerowy u mnie nie oferuje rat 0%. Za 3 200,00 w sprzęcie w ratach na rok zapłaciłbym pewnie w okolicach 4 000,00 łącznie.

     

    Gwarancja - pamiętaj, że zawsze możesz wysłać do serwisu producenta, nie dystrybutora (oni i tak tam przesyłają dalej).

  13. @up

     

    Chyba tylko marka. Bo parametry tyłów nie zrywają, a cena słaba.


    @Autor

     

    Płyta ma akurat obecnie praktycznie żaden wpływ na OC (od pewnego poziomu płyty oczywiście). Można więc przyciąć.

     

    W proline (gdzie ja kupuję - ale oferują wysyłkę) masz ceny:

     

    Procek 4690k - 1 019,00 PLN

    http://proline.pl/?p=CORE+I5-4690K

     

    Mobo MSI Z97 G43 - 399,00 PLN

    http://proline.pl/?p=MSI+Z97-G43

     

    Ram Gskill 2400 - 375,00 PLN

    http://proline.pl/?p=F3-2400C10D-8GTX

     

    GPU Gigabyte 970 - 1 499,00 PLN

    http://proline.pl/?p=GV-N970WF3OC-4GD

     

    SUMA 3 292,00 PLN

  14. @up

     

    Jak wstawisz NVidię 970 zamiast R9 to masz pobór po OC na poziome 400 paru W, zamiats 500 coś, jak przy ATI, więc nie musisz wymieniać zasilacza. Myśl portfelem :D Przynajmniej ja tak robię, bo nie mam preferencji jeżeli chodzi o dostawcę. Znajdź mocowanie Mugenka, zasiłkę zostaw, bierz 970 i 4690k i zestaw jak znalazł, dłużej niż na 2 latka. Resztę kasy przeznacz na piwo/inne rozrywki.

  15. @up

     

    Zestaw ok, ja bym jednak zainwestował w ram dobry.

     

    @Autor

     

    Jeżeli chodzi o OC to jeszcze jedno pytanie - czy masz jakieś sensowne chłodzenie na procka? Jeśli zdecydujesz się na OC, to Twój zasilacz może okazać się za słaby. Dodatkowo będziesz musiał zainwestować w dobre chłodzenie. Pytanie - czy nie lepiej tą kasę przeznaczyć na lepszą kartę graficzną pozostawię otwarte.

     

    Pytanie pomocnicze....

     

    Czy Ty chcesz kupić w tym sklepie tą kartę?

    http://www.x-kom.pl/p/175464-karta-graficzna-pci-e-asus-radeon-r9-290-4096mb-512bit-directcu-ii-oc.html

     

    Jeśli tak to zaniechaj natychmiast.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...