Skocz do zawartości

mciej

Stały użytkownik
  • Postów

    92
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi opublikowane przez mciej

  1. Jak ktoś nie używa - Moje nowe odkrycie :) Dla foobara stworzono specjlany plugin, wzorowany na rozwiązaniach wprowadzonych w Operze i Mozilli. Plugin umożliwia przypisanie do dowolnej z komend foobara konfigurowalnych gestów myszy, sprawa ogólnie znana także nie będę sie rozpisywał.

    Do pobrania tutaj http://pelit.koillismaa.fi/plugins/redir.php?id=267

     

    Konfiguracja - rozpakowujemy do działu components, w oknie foobara w zakładce components/ mose gestures możemy przypisywać gesty do dowolnych czynności. Miłej zabawy.

     

    Mciej.

     

    Aha - dyskusja o pluginie tutaj http://pelit.koillismaa.fi/plugins/redir.php?id=267 .

  2. http://allegro.pl/show_item.php?item=31727596 - patrzcie jaka cena:ppp Tylko ze to jest ten model SE ktory podobno jest gorszy od tego bez SE ciekawe ile by byl wart pma-250 =]]]

     

     

    A jeszcze niedawno wzmaki z tej serii mozna bylo kupic za smieszne pieniadze;)

    Własnie... cholera wie co się stało... czy Wunat nie kupil swojego za 150zł?

     

    Chyba nie docenialismy siły przebicia Tweaka, wzmak byl też polecany na audio lukar... i takie są efekty :( Wystarczy popatrzeć co się porobiło z cenami tannoyów m1 na allegro, dochodzą do 550 złotych, co jest już zdecydowaną przesadą jak na używane kolumny ( za 600 można dostać m2). Obłęd :evil:

     

    Sam się kurczę przymierzałem do tego Denona, ale ta cena...

  3. Niby topik jest o głosnikach, ale dam to tutaj, bo to za mało na nowy temat.

     

     

    Ostatnio koledze wpadł w łapy staruteńki wzmak Marantz 1060 z demobilu ( rok produkcji 1975, cena w roku produkcji 230$). Najniższy model.

     

    Od razu popędziłem do niego z odpowiednim "wyposażeniem" ;)

     

    Moja "recka" z testow tego rupiecia z audio.lukar.net.

     

    "Na bieżąco miałem możliwość porównania Marantza z 4 letnim amplitunerem kina domowego Technicsa SA-DX540, kolumny Jamo Studio 180(nie śmiać się), źródło - SBLive i jakiś cedek no name, kable - miedziane. Zestaw co najwyżej budżetowy...

     

    Zestaw płyt testowych - standardowy ( Amused To Death , Kind Of Blue. itd. )

     

    Katowałem oba wzmaki dobre 6 godzin, i mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że 30 letni Marantz z najniższej półki zmasakrował Technicsa, zrobił z niego miazgę. O ile poprzednio cały zestaw grał fatalnie, basisko tłukło niemiłosiernie po uszach, zagłuszając wszystkie dźwięki, wysokich w ogóle nie było, średnica 2 metry z tyłu, scena - zbita w kupę dźwiękowa pulpa - to z Marantzem - to co się stało... cały czas jestem pod wrażeniem.

     

    Nagle zaczęlo być słychać wokale, instrumenty akustyczne brzmiały prawie jak prawdziwe, bas , który poprzednio rozlewał się na wszystkie strony , teraz jest idealnie kontrolowany, ale wciąż głęboki i sprężysty. Jamo z Technicsem grały w sposób wymuszony, teraz okazało się że są muzykalne, pojawiły się talerze, dźwięk jest cudownie selektywny.

     

    I o ile Marantz w porównaniu z Technicsem nie brzmi czyściej, bardziej dynamicznie, nie podaje więcej szczegółow, to jego ogromna muzykalność sprawia że w końcu można po prostu słuchać muzyki z przyjemnością.

     

    W taki oto sposób z cichego poplecznika vintage stanę się chyba gorliwym fanatykiem :) . To się po prostu opłaca... jeżeli wzmacniacz wart na rynku wtórnym 200-300 złotych może zmiażdżyć odłegły o tyle "skoków technologicznych" 4letni amplituner, który jako nowy kosztował 1000 złotych... to się po prostu opłaca.

     

    Jeżeli pomyślę o ile nauka posunęła się do przodu, telefony komórkowe, internet, komputery wygrywają z ludźmi w szachy, normalny człowiek nie jest już w stanie zrozumieć nowoczesnej fizyki... a 30 letni, 5 krotnie tańszy marantz z najniższej półki deklasuje 'modern' amplituner, nawet biorąc pod uwagę zrozumiałą różnicę między amplitunerem kina domowego a wzmacniaczem stereo. 30 lat w technice to przepaść, ale jak widać branży audio to nie zawsze dotyczy... Dużo te odsluchy dają do myślenia o kierunku rozwoju branży przez ostatnie lata :(

  4. E, szczerze mówiąc średnio jest jak się go wyłączy. Jak dla mnie dźwięk jest prrzytłumiony, a tło gdzieś daleeeko w oddali :P

    Może to wina słuchawek, nie wiem. Niedługo przesiadam się chyba na kolumienki Mission 700 i wzmaka Luxmana, wtedy zobaczymy ;)

    Za dlugo sluchales podbitego dzwięku :? equalizer od razu off. I bez dyskusji mi tu :)

×
×
  • Dodaj nową pozycję...