Skocz do zawartości

PSYLO

Stały użytkownik
  • Postów

    138
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi opublikowane przez PSYLO

  1. Prędkości Neo (i każdej innej podobnej usługi) są maksymalnie takie jak wartość w kilobitach podzielona przez osiem (wynik w kilobajtach na sekundę). Nie będzie ani bajta więcej, bo jest to okrojone po stronie TP z dość dużą dokładnością. Wszelkie wartości ponad tą granicę to błędy pomiaru wynikające z wielu czynników. Amen.

  2. Co w końcu z firmą Q-Line ?

    Firma-krzak i badziew ;]

    Tanie, kiepskie, z kosmiczną wręcz mocą PMPO ;-)

    Choć z drugiej strony wygląda na to, że przynajmniej SNR podają realny - ~60 dB ;)

     

    Natomiast jak napisałem coś w tym stylu na pewnym innym forum to mnie wyśmiali... + stwierdzenie, że firma nowa w PL i robi dobre produkty :E

    Tzn jakie to konkretnie forum, link najlepiej zaprezentuj tak żeby każdy mógł sam rzucić okiem na tamtą dyskusję
  3. a co psylo na creative sa? znasz lepsze stereo w ofercie creative czy logitecha?

    Nie rozumiem po co się tak rzucasz... Bas w Creative Gigaworks jest nieporównywalnie bardziej potężny i jak już ktoś wyżej napisał - po odpowiedniej regulacji całkiem nie najgorszy. Jaki jest w tych Geniusach też wiem dobrze i wcale nie jest to rewelacja. Do porządnego sprzętu mu wiele brakuje, jest pusty i mało "soczysty". Do filmów przykładowo takie brzmienie jest słabe, po prostu. Jak na swoją klasę cenową są jednak bardziej niż dobre, i to wszystko.
  4. ale zdaje mi się, że Altec to "trochę" lepsza firma od Logitecha

    Czy "lepsza" w ogóle to bym polemizował. Co prawda wspominane modele owszem, są bardzo dobre - niezaprzeczalnie lepsze. Jednak nie zmienia to faktu, że poza tymi kilkoma topowymi Altec produkuje całą masę kiepskich tanich bzyczków. Na naszym polskim rynku producent ten jest nadal nieco egzotyczny, jednak na przykład w Stanach Zjednoczonych ten sprzęt jest równie popularny jak Creative i Logitech.
  5. Załóż sobie osobny temat o dobrym Sterero

    Przeczytaj moje pozostałe wypowiedzi z łaski swojej. Nigdzie nikomu nie mówię, że "komputerowe" 2.1 czy 5.1 to zły sprzęt, ba nawet sam z takiego korzystam (co również napisałem wyraźnie). Jak ktoś chce jednak wydać 1200 zł na taką zabawkę to warto wspomnieć, że w tych pieniądzach może sobie pozwolić już na sprzęt, który będzie niezaprzeczalnie lepszy, co również sam przyznałeś.
  6. Dobra mam jakiś trop na innym forum maSTHa212 polecił mi głośniczki Bose Companion 3 Series 2

    Jeśli myślisz o sprzęcie tej klasy cenowej to może zastanowisz się nad czymś konkretnym - zestawem kolumn stereo z chociażby używanym wzmacniaczem. No, chyba że w grę wchodzi też kwestia miejsca, podobnie jak to jest w moim przypadku.

    Te geniusy graja 3x lepiej od moich starych 5.1 firmy Manta

    Wszystko gra lepiej niż Manta, nawet wiaderko i dwa patyki ;-)

    Słyszałem te głośniki - nie są wcale precyzyjne ...

    Zgadza się, ale czego oczekiwać od prostego biurkowego zestawu audio za 450 zł.
  7. Nie. Nie ma żadnych pisków, buczeń itp. Przynajmniej ja nie zauważyłem u siebie :P

    Przy całkowitej ciszy, nie wydają absolutnie żadnych niepożądanych dźwięków?

     

    Kiedyś kupiłem Modecom AV-2000, topowy wówczas model Modecom (5.1) za cenę nieco większą niż te wychwalane Geniusy. W każdej recenzji piali zachwyty jakie to cudowne, drewniane i w ogóle cacy a Creative jest ble bo plastik i przereklamowane. Miałem wtedy wcześniej P580, które sprzedałem. Przyszła paczka - owszem duże, ładne, kable cienkie ale długie, pilot w zestawie - niby wszystko spoko. Podłączyłem - brzmienie takie sobie, w porównaniu do byle jakich wolnostojących kolumn podłogowych bieda z nędzą. Owszem, nieco więcej środka niż w poprzednim Creative ale za to całe pasmo nieładne, puste i harczące (nie wina karty - wtedy SB Live! @KX która na dobrym sprzęcie grała poprawnie). Co więcej - z subwoofera dzięki tragicznej jakości komponentów wzmacniacza cały czas wydobywało się buczenie, a z satelit piszczenie. Jakość wykonania zachwalana w testach - z subwoofera wypadła tuba BR i rozkleiła się obudowa. Odpadała okleina jaką pokryta była obudowa. Panel z wyświetlaczem na subwooferze wyglądał tak tandetnie, i odpustowo, że ciężko to opisać - tylko na zdjęciach się dobrze prezentował. Okropnej jakości plastik z jakiego był wykonany pękł na długości. Powierzchowe usterki naprawiłem sam - przydał się klej, taśma. Po kontakcie z serwisem w sprawie niepożądanych dźwięków uzyskałem jakże cudowną odpowiedź - ten typ tak ma i może je poprawią kiedyś w przyszłości. Przypominam, że cały czas te głośniki zbierały bardzo dobre opinie w testach (przeprowadzanych przez ludzi albo głuchych i ślepych albo dobrze sfinansowanych). Po miesiącu męczarni sprzedałem to i kupiłem Creative T5900. Brzmienie owszem, nie porażające, jednak ogólne wrażenia dużo lepsze niż w szrocie Modecoma - filmach poprawnie, w muzyce średnio ale na pewno lepiej niż było, zaś pod względem jakości wykonania nie ma sensu robić jakiegokolwiek porównania. Później zmieniłem na obecne Logitech Z-2300 + Audigy 2 i póki co jestem zadowolony - to dość dobry sprzęt do słuchania muzyki w czasie pracy w pomieszczeniu w którym nie ma miejsca na duży sprzęt z dobrym wzmacniaczem.

     

    Przyznam szczerze, że Wasze opinie mogą skłaniać do kupna takiego zestawu, sam nawet się zastanawiam czy nie wezmę ich na próbę do domu (no, chyba że mi się uda gdzieś dobrze kupić Altec Lansing ;-)). Mam tylko nadzieję, że nie będzie to po raz kolejny ta sama historia i nie trzeba będzie znowu szukać na to "chętnego" po miesiącu użytkowania.

  8. W filmach sprawdzają się najlepiej i chyba trzeba się tym kierować przy wyborze tych głośników.

    W filmach będzie się dobrze sprawować praktycznie każdy w miarę rozsądny model głośników wymieniany w tym wątku, szczególne te z dodatkowym głośnikiem niskotonowym. Dzieje się tak ze względu na charakterystykę dźwiękową obecnych efektownych (choć nie koniecznie efektywnych) produkcji, które się zadowolą byle potrząsaczem podłóg ;-) Jeśli ktoś się kieruje głównie tym kryterium przy wyborze głośników (filmy) to większą uwagę należy skupić na wsparciu technicznym producenta, warunkach gwarancji, ergonomii - brzmienie odgrywa tu już mniejszą rolę niż w przypadku wymagającej muzyki. Jedyne, czego może faktycznie brakować to odrobinę więcej środka w głośniku centralnym (kanał odpowiedzialny w głównej mierze za reprodukcję dialogów), choć to często producenci nadrabiają puszczając na ten kanał nieco większą moc.
  9. Tak, logitech i creative to rzeczywiscie uznane marki audio :)

    W porównaniu do Genius to to są uznane marki na rynku niedrogich komputerowych

    zestawów głośnikowych.

     

    LOL, hahahahahhahha xD

    [ciach!]

    Rzecz jasna, do większości

    muzyki najlepsze jest 2.0. Dobre 2.0. Nie Genius. Są jednak gatunki, które

    w sprzęcie niskobudżetowym znacznie lepiej brzmią w konfiguracji 2.1.

    Fanów takiej muzyki jest wielu, więc wcale nie widzę powodu dla takiego suszenia

    zębów jakie zaprezentowałeś powyżej.

     

    P.S.-totalnie bezpodstawne jest jaranie się logitechem i creativem ;]

    Te dwie firmy pod względem samego sprzętu i doświadczenia w dzedzinie audio

    wyprzedzają Geniusa o lata świetlne. Czy Ci się to podoba czy nie.

    Co prawda 2.0 (które to są ostatnio w tym wątku modne z tego co widzę) nie

    wypuścili zbyt wiele, jednak nawet te nieliczne prezentowały się o niebo lepiej niż

    pseudo profesjonalne "drewniane monitory" Geniusa - na przykład Creative M80.

    Do doskonałości im rzecz jasna daleko, porównywanie jakichkolwiek z tych

    produktów do nagłośnienia studyjnego zbyt mądre nie jest.

    Owszem, Genius jest ładny, tani i w ogóle trendi dżezi, brzmieniowo jednak to

    wcale nie jest taka rewelacja jak to niektórzy próbują insynuować.

     

    Edited by Sikor:

     

    PSYLO, pohamuj nieco swą "elokwencję", bo następnym razem już nie będę tak miły. EOT.

  10. Jeśli byłbyś zainteresowany zakupem to napisz do dystrybutora w Polsce http://www.exon.pl/ - ale wątpię aby ze 189$ zrobiło się 1400-1500 PLN

    Oto odpowiedź od nich na mojego maila. Myślę, że nie mieliby nic przeciwko jego publikacji.

     

    "Witam Panie Pawle

     

    i dziękuję za zapytanie. Muszę Pana poinformować, że bardzo niedawno

    rozpoczęliśmy współpracę z producentem głośników Swans i w chwili obecnej

    koncentrujemy się na zestawach kina domowego. Jednakże w związku z coraz

    większą liczbą zapytań dot. głośników multimedialnych, planujemy sprowadzić

    również ten asortyment. Nie będzie to jednak wcześniej niż za ok. 2

    miesiące. Jeżeli byłby Pan zainteresowany tymi głośnikami pomimo długiego

    czasu oczekiwania - bardzo proszę o kontakt."

     

    I kolejny mail, po moim pytaniu o przewidywaną cenę:

     

    "sugerowana cena detaliczna producenta wynosi 260 USD, jednakże mogłaby byc

    ona niższa od sugerowanej (dużo zależy od kosztów transportu , którego na

    tym etapie nie jestem w stanie skalkulować)."

     

    Krótko mówiąc - pożyjemy zobaczymy, a póki co można sobie Swans darować.

  11. http://www.swanspeaker.com/purchase/Purchase.asp

    Jeśli byłbyś zainteresowany zakupem to napisz do dystrybutora w Polsce http://www.exon.pl/ - ale wątpię aby ze 189$ zrobiło się 1400-1500 PLN

    Czyli generalnie wychodzi na to, że tych zachwalanych w niebogłosy Swans nikt na oczy nie widział i na uszy nie słyszał, a w sklepach są w Polsce niedostępne.

    Napisałem do rzekomego dystrybutora zapytanie o cenę i dostępność, zobaczymy czy uzyskam jakąkolwiek odpowiedź. Jeśli tak - natychmiast dam taką informację tutaj na forum.

  12. Moc zestawu? :)

    Hm... twoje logitechi "maja" wg. producenta 200W RMS - i zapewne Ty w to wierzysz :P

    Jak chcesz moc to kup sobie jakies "Estradówki" tonsilowskie to bedziesz miał swoja moc :lol2:

    1) Ten zestaw ma moc 200W RMS, co się również zgadza z poborem energii (pobiera 2A prądu przy 250V).

    2) "Estradówki" to potężna skuteczność, nie tylko moc kolego. Stąd taka różnica. Pomijam już tutaj fakt, że kolumny estradowe do słuchania muzyki w niewielkich pomieszczaniach to tragiczny pomysł.

     

    @Sniper - Logitech Z-2300 to bardzo mocny zestaw, mocy Ci na nim z pewnością nie zabraknie w pomieszczeniach ~20 m^2 (jak i większych, choć do rozsądnych granic). Brzmienie IMHO ciekawsze od konkurencyjnych modeli Creative, Altec'a nie słuchałem osobiście więc się nie wypowiadam (szkoda, że wszyscy takiej zasady nie wyznają, prawda Paolo? ;-) ). Oczywiście tradycyjną wadą w tej klasy sprzęcie jest nieco niedowartościowane pasmo średnich częstotliwości, co jednak można do pewnego stopnia poprawić software'owo. Kolejna wada - krótkie kable łączące wzmacniacz (subwoofer) z głośnikami satelitarnymi. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie aby je samemu przedłużyć. Więcej wad nie stwierdziłem - jakość wykonania rewelacyjna, brzmienie (jak na "komputerowe" zestawy 2.1) również poprawne, choć w pewnych gatunkach muzyki się nie sprawdzi.

  13. pytanko do moich z-2300 jeżeli bede chciał przedłużyć satelitki mogą być te kable http://allegro.pl/item209997664_interkonek...usive_1_2m.html

    i chyba jakies złączki bedą potrzebne tak?

    Zrób sobie wycieczkę do sklepu elektronicznego, kup komplet wtyczek chinch + przewód min. 2 mm^2 (miedź beztlenowa) i polutuj to sam. Wyjdzie dużo taniej, dłuższe i brzmieniowo to samo.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...