Jump to content

Komentator_PPC

Stały użytkownik
  • Content Count

    52
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

1 Neutralna

About Komentator_PPC

  • Rank
    Uczestnik

Recent Profile Visitors

692 profile views
  1. @reyden Dzięki za odpowiedź. Co zatem powiesz o kościach w przypadku posiadanego przeze mnie Cruciala MX200? Słabe? Dobre? Bo chciałbym podobne w nowym SSD, w wersji 500 GB... ;-)
  2. W sumie to teraz do mnie dopiero dotarło, że Samsung 860 EVO też ma MLC. No to chyba problem z głowy. :) Dzięki za odpowiedzi. EDIT: A nie, jednak TLC... Ech.
  3. @FxJ - naturalnie - tyle że nie jest mi potrzebny dysk NVMe M.2, aż tak wysokich transferów nie potrzebuję... :-) Zwykły, bardzo porządny i nie grzejący się SSD na SATA w zupełności mi wystarczy do moich zastosowań. ;-) Szkoda że @rayden nie odpisał o co chodzi z tą Adatą (problemy z FW SU800 i zwalnianiem SU900), bo chyba do nich mi najbliżej... :-) Widzę, że faktycznie jest jakiś FW do zainstalowania dla SU800, ale jak rozumiem to właśnie efekt tych problemów, i aktualizacja powinna załatwić temat. Wciąż nie mogę znaleźć jednak informacji na temat wolnego SU900.
  4. Moja płyta to MSI Z97-G43 - o ile dobrze wiem nie obsługuje NVMe. :)
  5. Dzięki za odpowiedź! Dysponujesz jakimś linkiem do opisu/testów ww. problemów? Poczytałbym, bo nic nie wiedziałem na ten temat, a w zestawach miesięcznych PPC Sebastian wciąż poleca SU800. :)
  6. Hej, noszę się z zamiarem kupna w sezonie ogórkowym (~lato, może wcześniej) nowego SSDka (aktualnie działam na Crucialu MX200 250 GB). Myślę o jakiejś fajnej 500 GB - np. Crucialu MX500 albo Adacie SU800/SU900 (SU900 podobno ma kości MLC, więc mógłbym dopłacić te parędziesiąt złotych - zawsze to bardziej trwały sprzęt). Dysk ma być wykorzystany pod OS (Win10) i wraz z obecnym Crucialem (już po formacie Win7) jako dysk roboczy do obróbki wideo i zdjęć. Jest coś wartego uwagi w cenie zbliżonej do Cruciala i Adaty? Nie chcę dysku większego (1TB) bo w obecnej sytuacji i tak bym go nie wykorzystał - podobnie jak dysku nvme/m.2 - to dopiero na nowym zestawie PC (obecna płyta nie ma nawet prostego wejścia). Doradzicie? :D
  7. Hej, aktualnie działam na SSD Crucial MX200 250 GB na Win7. Przyszedł jednak czas na to, żeby kupić drugi SSD, większy, na który wrzucę nowy system - raczej jestem zdecydowany na czasem-problematyczny Win10... ;) Sęk w tym, że chciałbym przez pewien czas pracować na dwóch OSach - migrację chcę przeprowadzić w ciągu miesiąca, dwóch, może nawet trzech - powoli sprawdzając co działa na nowym dysku/OSie, co mogę przerzucić bezpiecznie pomiędzy dwoma systemami (np. pliki i ustawienia pakietu Adobe) i tak dalej. Docelowo chciałbym, aby mój obecny Crucial (aktualny dysk "C") po migracji i wyczyszczeniu stał się dyskiem - powiedzmy - "D", a nowy SSD, który dopiero kupię i wsadzę w puszkę - z dysku "D" (na którym będzie powoli stawiany Win10 wraz ze wszystkimi programowymi zasobami) - stał się po formacie Cruciala dyskiem "C". Moje pytanie - jak uniknąć ogromnych problemów z zawirowaniami ze ścieżkami dostępu (dysk "C", dysk "D") już po pomyślnej migracji zasobów i programów na nowy SSD? Crucial ma stać się magazynem danych (a w zasadzie magazynem roboczym na pliki: obrabiane pliki wideo w Premiere Pro, zdjęcia w Lightroomie i Photoshopie i tak dalej). Macie jakiś pomysł jak to rozegrać? Niestety - muszę działać w tym samym czasie na dwóch dyskach, żeby mieć stary, dobry OS (win7), na którym mam wszystko, i wszystko działa, i drugi (Nowy Crucial albo Adata, co najmniej 500 GB), na którym będę powoli budował system i wszystkie jego zasoby. Może bezpieczniej będzie jednak odpinać poszczególne dyski i żonglować nimi tak, żeby jednocześnie był podpięty tylko jeden z systemem ("C"), i po wyczyszczeniu Cruciala dopiero wpiąć oba naraz? Mam też 2 x 1 TB HDD typowego magazynu danych na Seagacie i Samsungu, tak gwoli dopowiedzenia. :) Pomożecie?
  8. No, aż tak optymistycznie bym na to nie patrzył, podejrzewam, że bottleneck może występować już przy zwykłym GTX 1080... :P Ten Xeon to tylko 3.8 w Turbo, choć fakt, że ma HT. Z upgrade'em sprawa jest o tyle niepaląca, że przeczekałbym raczej do Volty. Po prostu za te same pieniądze będę miał zawsze to plus parę(naście) procent do ewentualnej wydajności, a także optymalizację (przez jakiś rok). Chyba że NV znowu trochę przesunie ceny... oby tylko zgodnie z powiększoną jeszcze wydajnością analogicznych układów na półkach. W razie czego zawsze będzie można wziąć tego GTX 1080 Ti z wyprzedaży magazynowych. :)
  9. Najpierw karta. Tego już jestem prawie pewien. Pytanie tylko jest takie: czy pchać się w TOP mijającej generacji (GTX 1080 / 1080 Ti), czy w średnią półkę najbardziej aktualnej, nadchodzącej, naturalnie po testach (GTX 2060 / 2070) - nawet kosztem występowania CPU bottlenecka (bo i tak platforma zostanie zmieniona i znów docelowo GPU będzie najsłabszym ogniwem). Te najnowsze będą na pewno najdłużej optymalizowane w sterownikach (dopóki nie wyjdzie kolejna generacja). Hm...
  10. Dziękuję za odpowiedź. Czy nie jest tak, że Broadwelle są idealne do gier, ale niestety balans pomiędzy rozrywką a zastosowaniami profesjonalnymi jest zachwiany na korzyść gier? Ogólnie nic do tych procesorów nie mam, po prostu wolałbym coś pomiędzy, tj. żeby wydajność w równym stopniu skoczyła i tu, i tu. Docelowo na pewno przeskoczę na platformę z 6 lub 8 rdzeniami (+ HT zapewne), pytanie tylko kiedy. Co do GPU to będę się zastanawiał i śledził sytuację z Voltą, póki co i tak ceny jeszcze zbyt wysokie po górniczym bumie... :) A co z innymi podzespołami?
  11. Dobry, przymierzam się do wolnego i spokojnego, acz regularnego upgrade'u mojego sprzętu. Aktualnie wygląda on tak: MOBO: MSI Z97-G43 CPU: Intel Xeon E3-1231v3 GPU: Gigabyte GeForce GTX 970 RAM: G.Skill Ares DDR3 16GB (4GBx4) 2400MHz SSD: Crucial MX200 250GB Cooling: SilentiumPC Fortis 2 PSU: SilentiumPC Supremo M1 Gold 550W HDD1: Seagate 1TB HDD2: Samsung 1TB Case: Zalman R1 Screen: DELL U2515H 2560x1440 OS: Win7 64 bit Sprzęt wykorzystywany jest do codziennego użytku rozrywkowego (tj. gry, filmy, muzyka) oraz półprofesjonalnego (pakiet Adobe: Premiere Pro, Lightroom, Photoshop, niedługo After Effects). Proporcje wynoszą 50:50, nie ma wyraźnej przewagi co do zastosowań. Działa przez 14-16 godzin na dobę. Sprzęt ma ponad 2 lata i powoli spoglądam w stronę modernizacji jednostki. Na czym skupić się na wejściu? Możemy poteoretyzować nie rzucając konkretnymi modelami podzespołów, bo wiem, że np. ceny GPU wariowały, że Ryzen ruszył rynek i CPU zaczynają zyskiwać na wydajności. Nie wiem co ruszyć najpierw, a chcę żeby to był płynny upgrade. O ile wymiana bazy, czyli CPU+MOBA+RAM, poprawi mi czasy oczekiwania na - przykładowo - render materiału czy wywołanie RAWów do JPEGów, o tyle podmiana GPU na chwilę obecną da mi wyrównanie GPU bottlenecka i zwiększenie FPS w grach (mój obecny CPU chyba się trochę nudzi przy GTX 970; poza tym karta niedomaga w mojej natywnej rozdzielczości po wymianie monitora rok temu na QHD). No i dodatkowo CUDA również da kopa w renderowaniu. Myślałem o tym, żeby najpierw zakupić jakieś nowoczesne GPU. Nawet na tyle mocarne, żeby w momencie jego instalacji w jednostce pojawił się CPU bottleneck, bo całą platformę i tak zamierzam zmodernizować - a w takim wypadku nie będę już musiał kupować nowej karty graficznej. Zatem nie tyle GTX 1070 co nawet 1080 albo i 1080 Ti, tyle że... Nie chciałbym jednak pakować się w obecną generację, tylko zakupiłbym coś z nowej Volty (zależnie od tego jak by się prezentowała wydajność i ceny poszczególnych półek). Przypuszczam, że Vega raczej nie ma sensu, skoro będzie konkurować z obecnymi Pascalami (a 1080 Ti nie przeskoczy na 99%). Poza tym rynek GPU jest w miarę stabilny, zbyt dużo technologicznie się nie dzieje (vide rynek CPU, gdzie powoli 4 rdzenie odchodzą do lamusa, a pod strzechy zawita 6, a może nawet 8?). Myślę zatem, że na początek karta. Później przeskok na nową platformę CPU+MOBA+RAM (może do tego czasu wyjdzie już jakiś DDR5? zawsze moje modernizacje odbywały się w momencie, kiedy wchodził nowy standard DDR, a ja pakowałem się w poprzedni, bo nowy nie był jeszcze dostępny, albo obowiązywał "podatek od nowości"... :D ). Aktualną kwestią pozostają podzespoły, że tak powiem, nieinwazyjne, czyli takie, których nie kupuje się co kilka lat w celu zwiększenia wydajności jednostki. Mówię tu rzecz jasna o PSU, obudowie, chłodzeniu, dyskach HDD, dodatkowych wiatrakach, okablowaniu i tak dalej. To też wydaje się być najtańszą opcją "na teraz", choć nie wnosząca za wiele do wydajności jako takiej. Na rynku zasilaczy chyba niewiele się zmienia, a ewolucja jest bardzo kosmetyczna. Obudowy chyba też ścigają same siebie i żadnych rewolucji tu nie ma. Co do chłodzenia to póki co i tak więcej mi nie potrzeba (może poza jakimiś bardziej ogarniętymi wiatrakami w samej obudowie właśnie). No i dyski - możliwe że przydałoby mi się 2x2 TB (na archiwa, np. zdjęcia RAW+JPEGi, wyrenderowane materiały oraz "surówki"; czyli przeznaczenie tych dysków to przechowywanie i składowanie w celach archiwizacyjnych, a nie żadne codzienne operacje na plikach -> WD RED?). Może ta obudowa, jeśli jest coś cichego, przewiewnego, przestrzennego i z ogarniętą ergonomią? Może zasilacz, choć to chyba byłaby wymiana dla samej wymiany, bo ten SPC nie jest chyba tak zły. Podsumowując, jeśli jest jakiś przedstawiciel któregoś z powyższych podzespołów (case, HDD, zasilacz itd.), który mogę kupić raz i "do końca życia" (jego lub mojego :P ), to mogę się pokusić o taki zakup. Jak już pisałem - planuję spokojny, ale regularny upgrade, stąd na kartę przeznaczam sobie rok czasu (w zależności od Vegi, w zależności od odpowiedzi Nvidii i ich Volty), w późniejszym terminie podmiana bazy (może nawet pokuszę się o jakiś HEDT/Threadripper? wszystko zależy od balansu - zależy mi bowiem na dobrej wydajności i w grach, i w programach użytkowych - nie ma tu łatwego wyboru). O kwocie nie chcę pisać, bo sam jej nie znam, zwłaszcza że to koszt rozciągnięty co najmniej na kilkanaście miesięcy. Wspomnę jedynie, że jest możliwość wpuszczenia tych zakupów w koszty (czyli zakup "na firmę"), zatem fizycznie zapłacę mniej za podzespoły. Tu jedynie nie wiem, czy prawo polskie rozgranicza poszczególne składniki PC jako osobne zakupy, czy PC jako całość. Jeśli to pierwsze, to mógłbym brać każdy podzespół na osobną fakturę, a nie chcę amortyzacji.
  12. Aaaach, super! Serdecznie dzięki za wyklarowanie. :) Myślę, że chyba jednak lepiej będzie przeskoczyć na nowe GPU przy okazji nowej generacji, o ile nVidia znów przesunie swoje własne półki w górę i GTX 1160 (czy tam GTX 2060) będzie porównywalny z 1070, a tańszy... :D
  13. Z ciekawości - skąd taki wniosek? Jest jakiś miarodajny sposób na stwierdzenie bottlenecka nie zestawiając komponentów ze sobą, czy to tak "na oko"? ;)
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.