Jump to content

steryd123

Stały użytkownik
  • Posts

    693
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by steryd123

  1. Mam pytanie do starych (chodzi o staż nie o wiek) forumowiczów odnosnie ich zaintersowania tweakiem, nie chodzi mi o pytanie typu czy tweak spadl na psy itp.Interesuje mnie raczej nie co z tweakiem sie stalo ale raczej czy w Was szanowni weterani nastapily jakies przemiany, tzn czy dlalej jestescie tak napaleni na modyfikacje i podkrecanie czy moze juz inne rzeczy staly sie wazne w waszym zyciu. Ja osobiscie zauwazylem ze u mnie nastapily pewne przemiany tzn. nie interesuje mnie juz podkrecanie i modowanie (dla samego robienia czegos) jesli juz to pomysly praktyczne tzn. jak w temacie z serwerem w szafie na pawlaczu.Stwierdzilem takze, ze bylem uzalezniony w jakis sposob od podkrecania i komputera :roll: objawialo to sie tym, ze malo co interesowala mnie moja sytuacja rodzinna i wogole co na okolo mnie sie dzialo wazny byl tweak i wydawanie pieniedzy na coraz to nowsze zdobycze techniki i umieszaczanie tego w podpisie :P Fajna zabawa ale do czasu,dokad sobie uswiadomilem, ze zamiast ORT: ORT: ORT: ORT: ORT: <span style='color: red;'>ORT: wziasc</span> sie za siebie, za prace nad samym soba, pracowalem tylko nad kompem.I w tym momencie zauwazylem, nie musze modowac kompa i podkrecac go, nawet nie musze kupowac nowych szybszych kart graficznych, te wszystkie rzeczy po prostu odpadly ode mnie poczulem sie wolny.Zaczalem chciec przebywac z ludzmi rozwijac sie spolecznie a nie zamykac sie w swoim wlasnorecznie wytworzonym wiezieniu.Aktualnie poczulem sie bardziej wylewny jesli chodzi o rozmowe i mam zamiar dalej sie rozwijac bo to sprawia wiecej przyjemnosci niz modowanie kompow.Staje sie bardziej kompetentny i wiekszosc spraw ktore przedtem sprawialy mi problemy (jesli chodzi o ich zalatwianie) aktualnie staja sie dla mnie banalne.I naprawde nie interesuja mnie juz tematy typu : amd czy intel? badz ile sie kopiuja pliki z jednej partycji na druga itp. czy to wazne ???kiedys dla mnie to bylo bardzo wazne aktualnie nie. Mam to gleboko czy moja grafa da sie podkrecic o 10 MHz wiecej od innej.Aktualnie bedziej mnie interesuje jak wykozystac swoj sprzet i wiedze do tego by zarobic jakies pieniazki ewentaulnie poglebic wiedze (nawet na temat kompow ) ale taka przydatna uniwersalna, ktora mozna potem sprzedac pracodawcy.Jesli macie problem podobny do mojego wyciszcie sie a ujrzycie co naprawde jest wazne i juz nigdy nie bedziecie tacy sami (aktualnie moglbym wyrzucic mojego kompa przez okno :P a kiedys to byl prawie bozek :lol: .Mam pytanie czy inni starzy forumowicze zauwazyli podobne stany u siebie i czy dali sobie z tym rade czy dalej w tym brna?? a moze umieja zachowac umiar (tak jak ja teraz)?? piszcie w koncu trzeba nauczyc mlodych forumowiczow,ze tweak i komputer ma sluzyc im a nie oni komputerowi 8)
  2. z teog co wiem policja skarbowa ma wieksze uprawnienia niz zwykla takze niewiem czy bez nakazy prokuratorskiego sie obchodzi ale byc moze moze na forum jest jakis prawnik co bedfzie wiedzial?? :)
  3. Jak dobrze pamiętam to w ustawie o nbp napisane jest, że nbp nie jest bankiem nastawionym na zysk, więc takie zabawy w przewalutowanie rezerw chyba raczej nie wchodzą w grę. A jak ustawa, to zataczamy koło i wszystko wraca do polityki... to politycy ustanawiają prawo... masz racje co do ustawy o NBP dlatego pisalem ze niby nie lamia prawa wszystko co robia robia slusznie w mysl ustawy tylko mozna robic lepeiej o wiele i tylko tego sie czepiam nie nastrawiony na zysk nie powinno znaczyc ze stratny a w tej sytuacji jest wlasnie tak
  4. ja osobiscie najpierw mialem kumpli od przyslowiowego "piwa" potem owych w wiekszosci zastapilem komputerem (gry, filmy itp) aktualnie mam kilku tylko znajomych poniewaz okazalo sie ze wszyscy sa ok jak jest dobrze ale wiekszosc z nich jak sie odwrocisz to wbije Ci szpile w plecy i aktualnie koncentruje sie na rozwoju wlasnej osoby (mam doslownie kilku kolegow ze starych czasow a reszta moich znajomych to ludzie ktorzy cos wnosza w moje zycie. cos moge sie od nich nauczyc rozwiazac jakis problem teraz czuje ze zyje:)
  5. jakby bylo gdzies blizej trojmiasta a tak to nie jade hmm chyba ze bedzie wystapowac hypocrisy, samael,obituary to moze moze :)
  6. ja generalnie uwazam ze o aferze lobbingowej mozna bylo sie domyslic o wiele wczesniej i nie tylko odnosnie ustawy o grach losowych. przy kazdej prawie okazji producenci udezaja do firm zajmujacych sie profesjonalnym lobby wsrod politykow. afery aferami ale wieksze pieniadze sa tracone (lub nie uzywane jako kapital w inwestycjach chocby spekulacyjnych) chodzi mi dokladnie np o polska rezerwe walutowa jak wiadomo mamy w niej 60 % dolarow a ta waluta ostatnio dosc mocno oslabila swoj kurs w stosunku do innych walut, skutkiem tego jest to ze sila nabywcza dolara zmalala idac dalej tym tokiem widac jak na dloni, ze wartosc realna naszych rezerw walutowych zmalala i to nie malo a duzo bo rezerwy to kilkadziesiat miliardow $ wiec kilka procent od takiego kapitalu to sa olbrzymie kwoty. Zapytacie czyja wina?? Odpowiedz jest prosta wina nalezy obarczyc zarzad NBP (miedzy innymi prezesa NBP Leszka Balcerowicza).jego wina nie jest oczywista poniewaz w mysl prawa nie dziala na szkode banku ale jego brak reakcji na niektore zachowania rynku sa karygodne w momencie gdy wiekszosc panstw jako glowna walute w rezerwach trzyma euro my trzymamy dolary. wina NBP to niegospodarnosc i czarnowidztwo gospodarcze, moze to nie jest afera ale gdyby obracac tymi pieniedzmi na miedzynarodowej gieldzie dewizowej mozna by zyskac sporo pieniedzy.jako przykad podam ze oborty dzienne na gieldzie walutowej wynosza okolo 1.5 biliona dolarow dziennie i na roznicach kursowych mozna zarobic majatek, ale juz nie mowie o takim zarabianiu tylko o zwyklym reagowaniu na to co sie dzieje na swiecie i o interweniowaniu a nie biernym czekaniu NBP-u na rozwoj sytuacji. i uwierzcie ze te wszystkie afery sa male w porownaniu z ta kasa co tracimy w zwiazku z w/w zjawiskiem.
  7. guns`n`roses-november rain metalica- of wolf and man whitney houston-its not right but its ok madonna-like a player, dr.dre-still dre ice cube ft. krazy bone-until we rich 2pac-changes kyoto-for love energy 52-cafe del mar(wszystkie mixy) armin van buuren-a state of trance (part 2) mauro piccotto- proximus;pulsar;lizard;like this like that paul van dyk-for an angel;binary finary kai tracid-life is too short
  8. nie tosie nie rozumiemy to na jakiej podstawie ocenisz ktora to szmata bo sa kobiety sexocholiczki czy to znaczy ze one nie kochaja ?? uwazam ze kochanie to stan ducha a sex to iina sprawa moze ona wspolgrac z miloscia ale nie musi tak samo jak i milosc moze istniec bez sexu. juz tak nie raz mialem ze sie zakochalem pomimo ze nigdy nie przespalem sie z owa kobieta
  9. moze byc obrotna dziwczyna i zmieniac chlopakow czesto np raz na tydzien i jak ja nazwiesz?? kobieta wyzwolona:lol:
  10. A ja się nie zgadzam ja bym nie chciał się z nią przespać z przyczyn oczywistych no bo co z tego że jest faja <font color="#FF0000">[ciach!]</font> takich jak ona jest cała watacha :lol: więc ta cała frytka nie jest jakąś extra laską. A pozatym podam fajny przykład który powiedział mój kumpel... "Jaką gumę wolisz żuć nową prosto z papierka :D czy zżutą przez kogoś innego?" :lol: zastanow sie co mowisz w koncu w wieku frytki malo jest kobiet "z papierka" wiekszosc i tak jest juz "przezuta"
  11. a mnie sie wydaje ze badz co badz swoja rozwiazloscia przed kamerami zasluzyla sobie moze na taka opinie lecz wydaje mi sie ze czesc z forumowiczow z checia by sie z nia przespala a dlatego ze nie maja okazji to staraja sie mowic oblezywie po raz setny na jej temat. uwazam, ze jesli ktos komus sie nie podoba czy pod wzgledem atrakcyjnosci fizycznej czy tez wzorcow postepowania to po prostu nie interesuje sie zywo owa osoba a jesli ciagle o niej gada to przewaznie moze to byc efekt wrecz odwrotny i mi sie tak wydaje ze w jakiejs czesci przypadkow tak wlasnie jest z frytka i z czescia facetow ktorzy ciagle gadaja jaka to szm.ata a z checia pewnie by sie z nia przespali choc glupio o tym oficjalnie powiedziec a nawiasem mowic jestem ciekaw ile osob z forum ma atrakcyjniesza dziewczyne od frytki bo mi sie nie wydaje by duzo. nie mowie ze ona jest piekna ale nie jest taka zla (z wygladu oczywiscie) dlatego nie uwazam ze te zdania tu i nie tylko tu wypowiedziane na temat tej osoby sa adekwatne do stanu faktycznego mniemania na temat frytki przez znaczna czesc mezczyzn
  12. ja tam lubie ORT: ORT: ORT: ORT: ORT: <span style='color: red;'>ORT: wziasc</span> piksy i sie dobrze bawic :D raz tak chcialem sie dobrze bawic ze wzialem 3 piksy(te duze malpy) na raz jak to wszystko mnie zrobilo to bylem tak wywalony ze sciany glaskalem na dyskotece :lol:
  13. zarobilem i zarabiam raz malo tzn tylko pensja a casem duzo tak jak w przypadku mostostalu
  14. hmm wiec nie ma mowy rowniez o hazardzie skoro mozna z tego wyzyc nalezy to nazwac zrodlem utrzymania ewentualnie dalej zwac praca 8)Temat STS-ów - dożucę swoje 3 grosze :P Mam kolegę (studiuje w Szczecinie Telekomunikację-nie ważne) jego ojciec jest "Bez pracy" Szwędał siępo Niemcach, Francji coś dorobić. Wrócił do Polski i ze swoimi kolegami (4) założyli tak jakby klub - codziennie przychodzą o 10-11 na STS-y zasiadają przy stoliku, czytają gazety sportowe, analizują, typują, obstawiają.... oni nie grają tak "normalnie" grają systemowo - polega to na obstawianu np. 17 meczy z czego 3 mogą "nie siąść". I możecie mi wierzyć ich "spółka" przynosi naprawdę niezłe zarobki, a niewątpliwie można sięz tego utrzymać! No i oczywiście zakłady jak i gra na giełdzie to stres i ciężka praca, która skraca nasze życie, więc lepiej oddać te pieniądze na biednych :) i dalej czytać forum :D <joke> pozdro- LoleX* stres to jest wielki szczegolnie jak masz kase na miedzynarodowej gieldzie walutowej FOREX to jest zdecydowanie najszysbszy sposob jaki znam na staniesie milionerem badz najszysbszy na staniesie bankrutem zalezy jak kto umie grac w kazdym badz razie zarobiek rzedu 500-3000$ dziennie nie jest problemem na FOREXIE i to wszystko przy inwestycji rzedu 10k$ generalnie 3 miesiace gry i mozna byc milionerem ale tam gra trfa 24 h/dobe niesamowita praca i stres jak u pilota mysliwca generanie okolo 4 nieudane inwestycje i jest bankrut albo 4 i masz duzoo kasy a jak z kilkanascie -kilkadziesiat (udanych) to jestes milioner
  15. hmm wiec nie ma mowy rowniez o hazardzie skoro mozna z tego wyzyc nalezy to nazwac zrodlem utrzymania ewentualnie dalej zwac praca 8)
  16. ja ostatnio poszedlem do STSu obstawic 6 meczy za 2 pln moglem wygrac 176 :) ale nie udalo sie i teraz wiem ze to hazard byl natomiast nie rozumiem ludzi ktorzy twierdza ze gielda to hazard ja sprobowalem i tego i tego i twierdze ze gielda to ciezka praca a nie hazard ( zalezy tylko czy ktos zna sie na WGPW oraz innych rynkach). Po prostu ekonomia sie klania a nie hazard:)
  17. moglbym Ci doradzic w co zainwestowac ale to zalezy do Twojego zaangazowania i poziomu wiedzy wiec ciezko mi cos doradzic nieznajac Ciebie jesli chodzi o waluty to najlepszym rozwiazaniem staje sie rynek FOREX tam mozesz nabyc konktrakty na dane pary walutowe tzn np: euro/usd i kupujesz kontrakt(lot) na wzrost "Long" lub na spadek "Short" i jesli Twoje myslenie sie potwierdzi masz szanse duuzzzoooo zarobic bo na rynku forex jest tzw Dzwignia(lewar) tzn za np1000$ zainwestowanych masz prawo do zysku lub strat tak jakby Twoja kwota zainwestowana wynosila 100000$ a sa lewary jeszcze wieksze najwiekszy jaki widzialem to byl 1:400 takze mysle ze to jest o niebo lepsze rozwiazanie niz kupno waluty w kantorze i czekanie na wzrost jej (chocby dlatego ze mozesz zarobic tazke na spadku wartosci danej waluty a nie jak w kantorze tylko na wzroscie) :D
  18. najlepiej pieniazki zaczarowac wtedy sie same pomnazaja:P
  19. rzeczywiscie przepraszam Cie masz racje wydaje mi sie ze tunelowanie jesli adnim zablokowal porty p2p Ci pozostaje o ile sie z nim nie dogadasz
  20. wybacz ale Twoje niecne postepki by zyskac czesc lacza na ktore wieksza grupa uzytkownikow sie sklada ja nazywam zlodziejstwem i jako (przestepstwo)figuruje taki czyn w kodeksie postepowania karnego mam takze nadzieje ze niedlugo pojawia sie doksztalceni radcy prawni zajmujacy sie sciaganiem takich wlasnie osob. Jak lubisz sciagaci serce Cie boli ze "marnuja" sie miliony mp3 i filmow czy gier.ewntualnie programow ktore moglbys zassac za pomoca internetu to nic prosztszego Ci nie pozostaje jak doksztalcic sie i zarobic sobie na lacze 2mb z polpaku np a nie swoja wiedze wykozystywac w zlym kierunku
  21. niestety poprzez oslabienie naszej waluty w stosunku do euro i dolara bedziemy zmuszeni placic wyzsze ceny za czesci komputrowe sprowadzane zza granicy (ahhh...gdzie te czasy co tak oplacal sie import) buuuuu.... drozsze czesci szkoda ze nie mamy u nas krajowych producentow sprzetu komputerowego :cry:
  22. no wsumie nie do grania w 3d tylko do pracy ale tak sobie chcialem sprawdzic predkosc jej i wyszlo marnie a co do testu to mielem wlasnie wiekszosc 1-2 klatki czasem 5
×
×
  • Create New...