Skocz do zawartości

dulu10

Użytkownik
  • Zawartość

    2
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

3 Neutralna

O dulu10

  • Tytuł
    Początkujący uczestnik
  1. malutki apdejt :) Przyszedł kontroler obrotów. Pomimo leciutkiego przekroczenia mocy, pompa i wentylatory ruszają bez problemu, chodź muszę przyznać że nagrzewa się on do ciekawych temperatur. Nawet obudowa się lekko nadtopiła :) Leży sobie schowany za chłodnicą i tak chyba zostawie. No i oploty.... Nie dokończyłem jeszcze zasilania procesora, ale minie chyba z tydzień zanim się za to zabiore. Oplatanie atx 24 i pci 6 zajęło mi chyba z 7 godzin, do tego poharatane palce ;/ No ale przynajmniej wygląda jak trzeba :) Pytanie do was - ściągać naklejkę z zasilacza? ;d
  2. Witam Specyfikacja: i5 750 @ 3,6GHz 1,3V, asus hd 7850 (tdp 130W), OCZ modxstream 500w, mobo: asus p77h55-m pro Na wstępie: układ składałem mało profesjonalnie, w pewnych miejscach bez zachowania podstawowych zasad bezpieczeństwa i zdaję sobie z tego sprawę. Proszę mieć to na uwadze przy ewentualnym komentowaniu, nie mniej czekam na konkretną krytykę :) Żadnego szczególnego założenia przy budowaniu tego układu nie miałem, myślałem że jakbym osiągnął temperaturę podzespołów na poziomie 70 stopni przy zachowaniu ciszy to byłoby w porządku, jednak nie wiedziałem jak gorąca może być ciecz w układzie. Zależało mi natomiast na tym, żeby było "w miarę tanio" i wyglądało jako tako. Na początku chciałem wodować gpu+cpu na grubej 1x120mm chłodnicy, ale na szczęście wybito mi ten pomysł z głowy. To oznaczało konieczność cięcia blachy w obudowie. Po kawałku kompletowałem części. Najpierw używana pompka dcp 2.2, do której dostałem dwie nieco wymęczone złączki fesera 10/16, potem gruba chłodnica coolgate, też używana, mająca fpi 7 a więc chyba bardzo mało, a o to mi chodziło. Wtedy mogłem przynajmniej rozpocząć przymiarki. Chłodnica poglądowo przykręcona tył na przód, bo po drugiej stronie poprzedni właściciel zrobił gwinty na większe śruby (a na początku myślałem że po prostu blacha była rozgwintowana. Później załatwiłem śruby. Bloczek jakiś chiński za 50zł z allegro, te górne korki bardzo mi się później przydały :) (swoją drogą nie rozumiem sensu robienia gwintów w tym miejscu na bloku gpu, no ale... Blok CPU supremacy mx, nieużywany, wyciągnięty z zestawu EK Predator 120zł to chyba całkiem przyzwoita cena :) Rezerwuar - licytowałem dedykowany wraz z uszkodzoną pompką, ale mnie przebili. Wszyscy mnie straszyli że bez reza jest ciężko itp, a zwyczajnie go nie chciałem raz żeby zaoszczędzić a dwa, że mi sie po prostu nie podoba. Uznałem że skoro jest możliwe stworzenie układu bez niego, to spróbuje. Po skompletowaniu najważniejszych części, przyszedł czas na cięcie obudowy. Przy okazji przemalowałem zmęczone złączki fesera oraz karte wifi na czarno. Zielony kolor psuł wszystko (chociaż wiem że i tak w tym aspekcie póki co jest kiepsko). Przyszedł czas na kupno małych brakujących rzeczy. Złączki wybrałem czarne, bo powinny pasować zarówno do czerwonej jak i do niebieskiej kolorystyki, gdybym w przyszłości zmieniał sprzęt. Niestety, wybrałem wymiar 13/10. Na promocji na angeli były. A do tego, była jedna złączka kątowa alphacoola po zwrocie za 20zł zamiast 35 i akurat jedna była mi potrzebna. Zamówiłem łącznie 6 tych złączek, chciałem wykorzystać te dwie złączki z fesera. Gdzieś wyczytałem że bardzo ciężko na nie nałożyć wąż, więc pomyślałem że będą się trzymać po prostu na wcisk. Na razie trzymają mocno i nic nie cieknie, ale niedługo je zmienie. Do tego podkładki antywibracyjne, wąż primochill przeźroczysty (chciałem barwiony, ale bez reza to kiepski pomysł) rozdzielacz 3x3pin do którego podpinam wentylatory i pompkę. Co do wentylatorów to na razie używam szmelcu który miałem w szufladzie, później zamienie je na pure wings 2. Teraz mogłem zabrać się za założenie węży i napełnienie. Dysk przyklejony taśmą dwustronną, kabelek zasilający to kabel oryginalny od zasilacza który przerobiłem. Kabel zaislający procesora wepchnąłem do środka zasilacza. Napełniam niebieską butelką widoczną na zdjęciu, przez otwory na górze chłodnicy Generalnie napełnianie jak i odpowietrzanie układu nie jest takie trudne jak wszyscy mówili (opróżnianie zresztą też :P). Zajmuję to może ze 2 minuty, a potem tylko zostawić z otwartym korkiem żeby się odpowietrzyło. Używam petrygo i destylki w stosunku 1:3. Jako że mam tylko jedną chłodnice i nie mam reza, cały układ pochłania około 400ml płynu. Może zakupie sobie butelkę mayhems pastel, kto wie... Załamany wąż "naprawiłem" trytytką............ Póki co wygląda to tak: Problemy itp: - Już teraz widzę że zmienie wąż na 16/10, grubość obecnego mnie nie satysfakcjonuje. Zamówię z chin złączki 16/10 barrow aka bitspower, znalazłem już ofertę za 2 dolce za sztuke ;) Wtedy złączki od EK zwyczajnie odsprzedam. Oplotę wszystkie kable jakie są w obudowie. Te prześwity kabli które są teraz są moim zdaniem paskudne - Wymienię wentylatory - kolor płynu, ehh..... - Na sam koniec obowiązkowo okno z plexi :D - nie wiem jeszcze jak rozwiąże sprawę oświetlenia, celowałbym w płyn uv... Problem z zasilaniem pompki: Na chwile obecną pompka i wentylatory są podłączone do złącza od wentylatora obudowy, najbardziej pasowałoby mi podłączenie tego wszystkiego pod złącze cpu-fan, ale tam nie działa speedfan. Obecnie speedfana używam tylko dlatego że nie posiadam odpowiedniego regulatora napięcia. Mam jeden od aab, ale nie jest on przystosowany do mocy pompki i zwyczajnie ona nie rusza. Regulator jaki sobie upatrzyłem, taki z potencjometrem, ma według producenta maksymalną moc 8,5 W, a w moim przypadku połączenie pompki i dwóch wentyli pure wings 2 daje sumaryczny pobór mocy 8,66 Wata. Czy zadziała? zobaczymy :) kosztuje 15 złotych więc w razie czego prawie nic nie stracę. Problemy z samą pompką Po 4 dniach łopatki wirnika zaczęły ocierać o korpus pompki Rozwiązałem to dodatkową podkładką, która lekko podniosła wirnik. (podkładka znajduję się POD podkładką łożyskującą, więc nic nie powinno się stać. Spadku wydajności pompki nie zaobserwowałem. Sekcja zasilania GPU: Po podkręceniu karty, jej rewers dość mocno się nagrzewa. W miejscu w którym są tranzystory, mogę przytrzymać palec na max pół sekundy, potem zaczyna parzyć. Na razie po prostu nie będe podkręcał karty, potem spróbuje nakleić tam radiator z sekcji zasilania starej płyty asusa. Kolejność elementów w układzie: Zdaję sobie sprawę że lepiej byłoby puścić pompkę bezpośrednio na CPU, ale nie miałem pojęcia jak sensownie w takim wypadku ułożyć węże, poza tym musiałbym wtedy zakupić 2 metry... WYDAJNOŚĆ Karta podkręcona do 1150Ghz, obroty w speedfanie ustawione na 50% (co zmniejsza fabryczne obroty pompki z około 2100rpm do około 1300), do tego wentylatory podłączone przez ograniczniki 9V. Z czystym sumieniem mogę powiedzieć że taki tandem, (pomijając kwestie zasilacza w którym będę robił fanswap) jest CAŁKOWICIE NIESŁYSZALNY. Najwyższa temperatura CPU jaką zaobserwowałem w GTA 5 (miejsce procesorowe, west winewood) to 65 stopni, trwało to kilka sekund poza tym temperatura wahała się w okolicach 60-62 stopni. Podczas rozgrywki we wszystkich pozostałych miejscach, jest to 50-52 stopnie. GPU waha się cały czas w przedziale 48-55 stopni Mówię tu oczywiście o wynikach po około 2h grania, przy obudowie zamkniętej. Ogólnie jeszcze spoooro chcę tu zmienić, więc proszę o krytykę, pomysły, pytania :) Raczej nic szczególnego tutaj nie reprezentuję, Jednak setupów w tak małych i nie nadających się do lc obudowach jest jak na lekarstwo.... Pozdrawiam
×