Dzisiaj rano przestał sie sam z siebie uruchamiać, nie było w nim nic grzebane. Sytuacja ma sie tak, że po wciśnięciu przycisku power wszystkie wiatraki sie uruchamiają na jakąś sekunde i sie spowrotem wyłączają. Zasilacz sprawdzałem na kompie z ktorego teraz pisze i działa normalnie. Pytanie czy coś sie da z tym jeszcze zrobić ?
Płyta to ECS K7VTA ver 1.0, procek athlon xp 2000+