Witam,
problem wygląda tak: zakupiłem płytę jak w tytule (Gigabyte GA-B150-HD3 DDR4) wraz z procesorem (Intel Pentium G4560) oraz pamięcią RAM (GoodRam DDR4 8GB 2133 CL15 (GR2133D464L15/8G)). Zasilacz miałem, ale niezłej klasy, wyjęty z działającego komputera więc zasilacz został stary (BeQuet Dark Power P7 450W).
Jako że płyta na B150 a procesor 7 generacji, zleciłem przy zakupie (w morele) aktualizacje BIOSu. I tu zaczęły się problemy.
Części przyszły (procesor zakupiony gdzieś indziej, ale nowy jak reszta części), złożyłem wszystko do kupy, odpalam a tam... boot loop... (film: https://www.youtube.com/watch?v=aua5HpMVT2Q ). Poprzekładałem RAM po wszystkich slotach, nic nie dało, napisałem do morele, kazali odesłać płytę. Zlokalizowali problem - uszkodzona płyta. Wymienili (rzeczywiście została wymieniona) i zaktualizowali BIOS. Płyta przyszła i... znowu to samo :D WTF!? Poszedłem o krok dalej - sprawdziłem płytę na innej pamieci (Micron 8GB DDR4 2133Mhz) i innym procku (Celeron Kaby Lake G3900 czyli Skylake) i to samo. Dodatkowo dla pewności sprawdziłem zasilacz na innym komputerze, żeby wykluczyć że to on - działa aż miło.
I teraz pytanie - co jest przyczyną? Napisałem dzisiaj do morele ponownie, nie chce jednak bujać się z tym w nieskończoność. Jeśli ktoś ma jakieś pomysły co do przyczyny czemu płyta nie działa (lub co ją uwala) lub cokolwiek jestem otwarty na sugestie :)