sithh
-
Postów
440 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Odpowiedzi opublikowane przez sithh
-
-
Wafelki "Mulatek" :) Ostatnio jadlem, ale tylko opakowanie bylo takie same. A jak juz jestem przy wafelkach, to cholernie brakuje mi śmietankowych, ale takich przwdziwie śmietankowych, sprzedawanych na wagę i pakowanych to dużej brzydkiej papierowej torby :)
Bezy - rowniez prawdziwe - bo to co teraz sprzedają woła o pomstę do nieba !
I było takie coś jeszcze co w sklepie tytułowano " blokiem" - takie szare, słodkie z kawałkami wafelkow w srodku (w magazynach chybe cięte z metra ;) )
-
powiedział "cześć", ale nie powiedział tego normalnie, tylko tak jakby miał coś z krtanią/tchawicą i wymówił to sycząc no i się rozłączył, wiem, mocne [;
Moze jakiaś wokalistka kapeli black metalowej? :)
-
http://www.reactos.org/pl/index.html
:wink: nie poszalejesz za bardzoOczywiście działał słabiuteńko, ale jestem ciekaw czy od tamtego czasu coś się zmieniło
-
Po co tworzyć kolejne distro robiące burdel i które umrze w ciągu kilku m-cy, bo twórcy zabraknie zapału/brak bedzie userów?
I co by miało w sobie, czego nie ma debian z zainstalowanym xfce?
No ja rozumiem, że fajnie przy piwku/ lemoniadzie przed kolegami/kolezankami pochwalić sie, że jest się 'tfurca" linuxa.- bo chyba o to chodzi.
Zobacz ile jest dystrybucji linuxa, zobacz ile jest aktywnie rozwijanych a ile leży odłogiem, bo ... bo cośtam.
Pomysł wg mnie poroniony
-
Otóż to! Jest jeszcze wieele innych bajek ;)Idąc Twoim tokiem myślenia to cała religia chrzescijańska to jakaś baja, w którą wierzą miliony na planecie Ziemia.
nabijając kiesy tym (..)
Hm.. ;)
(..)którzy wszystko zainicjowali...
kosmici?
pieniądze to zguba ludzkości
Kiedys tłukli sie o muszelki, teraz o papierki ;)
Tak w ogóle, to teoria fajna, ale wolę jednak Muminki ;)
-
Gdzie kończy się logika, zaczyna się... polska rzeczywistość.
Nie tag dawno obiło mi sie o oczy jak jakaś "mądra" (to był chyba jakis polityk więc asekuracyjnie wsadziłem w cudzysłów) głowa chwaliła się, że naszym "towarem na export" jest właśnie dzika przyroda.
:mur:
-
wyczytane w wikipedii
Skutki zaniku pola magnetycznego
Zanik pola magnetycznego dopuści do atmosfery cząstki zjonizowane wiatru słonecznego, atmosfera znacznie zmieni swe właściwości w rozchodzeniu się w niej fal radiowych, stanie się silnie zależna od burz słonecznych, zakłóceniu ulegnie działanie wielu urządzeń łączności.
Według niektórych opinii czasowe zaniknięcie pola magnetycznego w czasie zmiany polaryzacji biegunów może spowodować znaczny wzrost w ilości bardzo szkodliwego promieniowania kosmicznego docierającego na powierzchnię Ziemi. Nie ma jednak żadnych nieodpartych naukowych dowodów na to, że odwrócenie pola magnetycznego miało by prowadzić do jakiejkolwiek katastrofy ekologicznej czy wymierania organizmów żywych. Zarówno homo erectus jak i jego przodkowie przeżyli wiele podobnych katastrof
Czyli na dobrą sprawę nie wiedomo tego. Można sobie jedynie gdybać :)
-
-
WOśP zanim dokona zakupu zbiera informacje od szpitali co jest potrzebne. To trochę zabawa w głuchy telefon bo informacja
taka po jakimś czasie przestaje być aktualna
Patrz! A jak ja byłem w szpitalu to wszystkiego brakowało :blink:
-
W 1006 roku n.e. uważano, że na niebie pojawiła się nagle "nowa gwiazda". Przez kilka dni była jaśniejsza niż planeta Wenus.
Supernowa z 1006 roku, skatalogowana jako SN 1006 była prawdopodobnie najjaśniejszą zaobserwowaną supernową.
Teraz wiemy, że SN 1006 bynajmniej nie zwiastowała narodzin nowej gwiazdy, lecz przeciwnie śmierć starej gwiazdy usytuowanej 7 tys. lat świetlnych od Ziemi. Prawdopodobnie masywny biały karzeł wydzierał materię swojej orbitującej towarzyszce. Kiedy przekroczył granicę masy krytycznej (zwaną granicą Chandrasekhara) eksplodował.
O w morde! Co nie? :D
I Ziemia jeszcze jest, i słonko, i mama i tata - jak spiewano w pewnej piosence :)
Reszta w skrócie TU
-
No ale też w interesie autorów jest by reklamy nie odstraszały potencjalnych userów portalu, forum, czy po prostu "czytaczy" strony ;)
Ad blocka zadnego nie używałem, ale chyba zacznę, bo nie moge zdzierżyć niedorozwiniętej żaby i jej rindingding
-
apo5 A ja z tego co wiem to nie będzie zadnego wybuchu w centrum Drogi Mlecznej (pozdrów ciocię), tylko zderzy się ona z galaktyką i M31 w gwiazdozbiorze Andromedy i jest/ będzie to zjawisko jak najbardziej normalne i nas niedotyczące.
Jeżeli masz jakieś wiarygodne linki (nie do stron założonych przez samozwanczego syna córki wnuczki Nostradamusa, czy innej wróżki) to sie nim podziel, bo może rzeczywiście o czymś nie wiem.
Ogólnie to śmieszą mnie pseudonaukowe teorie wyssane z palca to tak do misico ;)
No ale żeby nie było OT, to jeśli chodzi o klimat, to i owszem zmienia się, ale i tutaj wg mnie człowiek az tak dużo nie zawinił. Ale np. z tego co wiem to trochę nabruździliśmy sobie gospodarką wodną. Wody słodkiej nadającej sie do picia jest z deczka mało .
-
To tak jak teoria ze w kazdej chwili w centrum naszej galaktyki moze dojsc do wybuchu (magnetyczny?) którego nie przezyje żaden organizm w jej obrębie i w pewnej odleglości po za nią. Tyle tylko że "kosmiczna chwila" to moze być wiele wiele miliardów lat, no ale wiecie, trzeba byc gotowym na wszystko :)
Tylko, że do centrum galaktyki jest daleko (jak mawiał moj kolega - o k..wa mać i jeszcze kawałek) więc jakieś tam groźne dla nas wybuchy magnetycznohiperbombiczne, sponsorowane, bądź nie, przez kosmitów można pomiędzy Brzechwę i Tuwima włożyć :)
A tak poza tym naturalne jest że coś tam sobie ciągle wybucha i dzięki temu cos innego może sobie powstać (coś jak poranna toaleta niedźwiedzia - wszystkie robaczki się radują).
Tak z pewnym przeraźeniem czytałem info o srodku ziemii, bo pierwsze co, to rzucił mi się obraz hamerykańskiego plejboja, który to postanowił sobie jądrem pokręcic. :)
Ogólnie , to weselą mnie informacje o kataklizmach mających zakończyc nasz żywot :)
-
Wszystko , a nawet więcej -> http://www.mplayerhq.hu/DOCS/HTML/pl/index.html
Zmien wtyczkę wyjściową (xv), ustaw kodowanienie (nie subtitels &osd, tylko fontów) na cp1250.
nakieruj mplayera na kiegos fonta *.ttf zpolskimi krzakami
Powinno działać, a jak nie to miłej lekurki z linka powyżej ;)
-
@sithh to jest ubuntu, więc zamiast su trzeba wklepać przed każdym poleceniem sudo
No to kijowo :)
Tzn. wydaje mi się, że jest to niezwyle upierdliwe.
-
bla bla bla ;)
Dobrze kombinujesz - spróbuj tylko jako root to zrobić ;)
su
a potem hasło roota klepieszCarsonPoland
A sieciówkę masz wykrytą?
-
Działanie 2.5 bodajże, ale głowy nie dam.
Biznesplan to jedno, jeszcze potrzebny jest poprawnie wypełniony wniosek i trochę innych dokumentów no i wkład własny. tak było w moim przypadku.
To tyle jeśli chodzi o dofinansowanie z funduszy UE (w sumie to UE + państwo polskie).
Oczywiście są szkolenia (prowadzone nie zawsze przez kompetentne osoby), konsultacje, itd, ale i tak bez księgowego się nie obejdzie.
Nie mówię, że się nie da. Trzeba miec w cholerę samozaparcia i anielskiej cierpliwości. Mi tego zabrakło. No i nie mogłem znieść widoku tłustej, tępej baby (sponsorowanej przez UE oczywiście), która wykuła broszurkę na pamięć i w kółko, jak zdarta płyta powtarzała to samo, dając mi przy okaji odczuć, ze jest niezwykle zajęta, a ja jej w tej zajętości przeszkadzam <_<
No ale próbuj! :)
Chyba kaskę można też wyciągnąć z Urzędu Pracy.
-
IMNSHO QNX raczej nie jest dystrybucją linuksa ;>
No ja wiem... wszyscy wiedzą :razz:
-
O matko! Bierz gentoo (albo Slackware) i nie marudź ;)
Slackware fajny jest, wszystko logicznie poukładane(łatwa konfiguracja w razie "w "nie przekopujesz się przez gigabajty śmiecia wszelakiego), no ale trzeba wiedzieć czego sie chce - chodzi o instalację programów i zależności.
Z gentoo jako takim nie miałem styczności, ale uzywam czegoś co do gentoo zostało zapożyczone z FreeBSD - drzewa portów. Jak ktos jest leniwy (jak ja), a chce mieć wpływ na to co sie instaluje i jak się instaluje to jest to rozwiązanie idealne ;) ( rzut okiem na porty FreeBSD )
A jeśli chodzi o rozkład partycji to ja mam taki:
Filesystem Size Used Avail Capacity Mounted on/dev/ad0s1a 542M 91M 407M 18% /devfs 1.0K 1.0K 0B 100% /dev/dev/ad0s1f 51G 50G 1.0G 98% /home/dev/ad0s1d 4.7G 3.5G 871M 80% /usr/dev/ad0s1e 290M 150M 117M 56% /var/dev/ad0s5 6.9G 2.9G 4.1G 41% /mnt/fat
Resztę znajdziesz w google ;)
-
Ta, układ grupy trzymającej władzę :D
-
Mandriva fajna jest, dopóki sie nie sypnie ;)
Tak na prawdę to na desktop wszystko się nadaje. Nie bez znaczenia jest tu samozaparcie i stopień wyrzeczeń użyszkodnika ;)
Jeden ci poleci Slackware, inny Fedorę a jeszcze inny QNX-a... i bądź tu mądry, co nie? :D
P.S. I bez czytania (nie koniecznie manuali) się nie da :-P
-
Nie jestem znawcą ale dla mnie (biorąc pod uwagę moje doświadczenia) ta cała gadanina o stabilności linuksa to jedna wielka ściema
No ba! Tak samo jak intuicyjniość windowsa, bezpieczeństwo *BSD i wszystko inne ;)
-
No ale tam nic nie ma!
Najwiecej treści (nie postów) jest na forum ;)
Wygląd stronki mi odpowiada - nic nie skacze, nie błyska, tylko paskudny licznik drażni moje lewe oko ;)
-
No prostszego komunikatu nie mogłeś otrzymać :)
Chodzi o to , abyś zrobił to co jest tam napisane.

Rodzina Sytemów .bsd
w Linux, BSD, Unix i inne
Opublikowano
No da się :) Sam używam FreeBSD na desktopie od jakichś 2-3 lat.
Pytanie , czego Ty od systemu oczekujesz i jak wiele masz zapału i czasu :)
Ja np preferuje umiarkowany minimalizm i jakotaki porządek w systemie , więc FreeBSD pasuje jak ulał :)