Skocz do zawartości

uziel101

Stały użytkownik
  • Postów

    164
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi opublikowane przez uziel101

  1. B) artefakt przyda ci się za chwilę już. w sumie jest to świetna sprawa muszę kupić sobie coś takiego do domu a tak na na poważnie to dzięki temu dla ciebie (bohatera w grze) zwalnia czas. możesz przebiec między zamykającymi się szybko bramami. albo jak jest więcej wrogów to oni ruszają się jak muchy w smole a ty te muszki sprawnie możesz wybic. polecam korzystanie całkowicie zmienia taktyczne podejście do gry... ale mi się napisało peważnie :lol:

  2. nie pamiętam teraz dokładnie ale chyba można grać w multui w panzer generala 2. to klasyka i można to ściągnąć za darmo sobie z sieci bo to już abandonware

    BTW pozdro dla wysp siedzi tam teraz sporo moich znajomych

  3. Witam

    mam prośbę zna ktoś kody na wszystkie misjie lub trainery który odblokowuje wszystkie misje ??,prosiłbym o pomoc z góry dzięki

    1459921[/snapback]

    na tej czeskiej stronie masz programik, który odblokuje ci wszystkie misje. nazywa sie profile changer. ta wersja jest dla gry spaczowanej do 1.05.

  4. Jordi23 to jest fakt. kazdy cywil (nie mówiąc o enemisach) musi być skuty. żeby to zrobić koles musi klęczeć. wielu jest opornych i zawsze zabieraj gaz. gazem po oczach plus jeden okrzyk i koles/kolesówa klęczy. wtedy tylko go skuc i zameldowac do TCO

  5. mi tam w FC wyobraźnia pracuje :razz: ale faktem jest, że kiedyś największym akceleratorem grafiki była wyobraźnia. a dzisiejszym grom brakuje "głębi", która wpływa na wyobraźnię. wydaje mi się, że wiele produkcji jest zwyczajnie powierzchownych. chlubnym wyjatkiem jest IMHO thief3 czy hidden&dangerous2 gdzie fabuła była tak skonsturowana, że czuło się niemal fizycznie świat wirtualny. słabych przypadków spier@#@#4nia gier jest niestety znacznie więcej. np. deus ex2. być może producenci powinni nie robić wszystkiego na jedno kopyto (wiekowe), a część gierek robić dla "starych" graczy - gdzie ważniejszy byłby klimat i napięcie a nie koniecznie grafa. no i niech te nowe gierki będa wreszcie dłuższe. jak ja mam się zżyć z bohaterem jak gietka krwa kur@#a 10 godzin!

  6. dzieki

     

    ale mam wiekszy problem

     

    gralem sobie w demo, komputera nie mam za dobrego ale demo chodzilo bardzo przyzwoicie

     

    kupilem oryginala, zainstalowalem, wlaczam i przez 2 minuty jest czarny ekran (nie ma filmików) a po tym czasie komputer przestaje sie ladowac i staje. Po pewnym obszarze czarnego ekranu moge poruszac kursorem windowsa, ale nic sie nie da zrobic

     

    raz mi sie wlaczylo ale tez nie moglem uzywac kursora gry, wiec nic nie moglem zrobic

     

    co mam zrobic kurde?? sprawdze jeszcze na innym kompie...

    1429558[/snapback]

    ale napisz cos więcej o tym "komputera nie mam za dobrego" bo inaczej ciezko bedzi cos pomoc
  7. a masz pewnosc ze znowu jej nie przeloza ? hehe , nikt nie zna daty premiery dopoki nie zostanie ogloszona przez gosci z gsc , w grudniu bedzie , cytuje "w zwiazku z wymaganiami wydawcy gra zostaje przelozona na pierwszy kwartal 2006" poniewaz inne tytuly wychodzace w tym samym czasie mogly by wplynac na sprzedaz ich arcydziela"  :lol:

    z tym sie zgodze , tyle ze inne gry nie maja tylu pokazow , i dem dla prasy itp , graczom tez chyba cos sie nalezy nie wspominajac o tym ze stalker juz wychodzi od kilku lat , i nikt tak na dobra sprawe nie wie od kiedy on jest w produkcji :mur:

    1414728[/snapback]

    jestem niemal pewny, ze gra wyjdzie za rok. to bedzie 20 rocznica katastrofy w czarnobylu (26.04.1986) wiec podczepia to do akcji promocyjnej. wczesniej nie ma sie nawet co nastawiac

  8. no i znow ktos szuka dziury w calym (w grach dziury szuka w sumie).

     

    artykuł z Słowa Polskiego/Gazety Wrocławskiej

     

    Uwaga, Amerykanie fałszują historię!

     

    Amerykański producent gier komputerowych zarzuca Polakom kolaborację z niemieckim Wehrmachtem.

     

    Czy Polacy walczyli po stronie Niemców podczas lądowania aliantów w Normandii w 1944 roku? Oczywiście nie, choć amerykańscy ignoranci, producenci gry komputerowej "Brothers in Arms", która jutro ma polską premierę, twierdzą inaczej.

     

    Podczas podboju Europy Niemcy wcielali ochotników z Francji, Włoch, Chorwacji, Węgier, Rumunii, Polski...” – dowiadujemy się z anglojęzycznej wersji instrukcji gry, która, zanim w piątek ukaże się w wersji komputerowej, od 17 marca dostępna jest w wersji na konsolę Playstation 2. Gracz wciela się w dowódcę oddziału żołnierzy słynnej amerykańskiej 101. Dywizji Powietrzno-Desantowej, zrzuconej na plaże Normandii w czerwcu 1944 roku. Zadanie – jak to na wojnie – pokonać nieprzyjaciół. Wśród nich Polaków w niemieckich mundurach.

     

    To bzdura. W jednostkach walczących w Normandii z pewnością Polaków nie było – twierdzi Bogusław Wołoszański. Oburzenia nie kryją zawodowi historycy. Na informację o Polakach walczących w Normandii po stronie nazistów reagują niemal identycznie, jak Wołoszański. Kolejny idiota coś konfabuluje. Kiedy słyszę takie bzdury, od razu bym protestował. Pod przymusem wcielano tam być może Ślązaków, ale Polaków nie było nigdy. Ktoś, kto to napisał, nie zna historii – denerwuje się profesor Wojciech Roszkowski, historyk, eurodeputowany, a w latach 1999-2001 członek Rady Instytutu Dziedzictwa Narodowego.

     

    Nic się nie stało? Mimo tak druzgocących opinii fachowców, gra cały czas reklamowana jest jako ,"oparta na autentycznych wydarzeniach (...) umiejscowiona w realiach II wojny światowej", a jej dystrybutorzy nie widzą problemu. Dziennikarze szukają sensacji – mówi lekceważąco Jerzy Cichowicz z firmy CD Projekt, która rozprowadza "Brothers in Arms" w wersji na konsolę. Podkreśla, że firma nie miała w tej sprawie żadnych uwag od klientów. Ludzie podchodzą do tego typu problemów tak jak my, czyli ze zdrowym rozsądkiem. Ostrożniej wypowiadają się przedstawiciele firmy Cenega Poland, która przygotowała polską wersję gry. W samej rozgrywce nie ma mowy o polskich oddziałach, a bataliony rozróżniamy po mundurach, a nie narodowości – mówi Adam Piesiak z działu public relations firmy dystrybutora wersji na komputer. Zaznacza jednak, że w polskiej instrukcji nie będzie mowy o polskich ochotnikach walczących po stronie Niemców. Dla świętego spokoju – przyznaje.

     

    Po drugiej stronie barykady Lądowanie aliantów w Normandii to największa operacja desantowa II wojny światowej. Normandzkie plaże stanowiły wówczas część umocnień Wału Atlantyckiego i obsadzone były w większości żołnierzami tzw. Batalionów Wschodnich, w których skład wchodzili właśnie ochotnicy – tyle że nie z Polski, ale głównie z terenów wcielonych do ZSRR i Azji. Polacy w tej rozgrywce stali po drugiej stronie barykady. Doceniają to mieszkańcy tego rejonu, czego dowodem może być zaproszenie w czerwcu ubiegłego roku grupy polskich kombatantów na 60. rocznicę tej operacji wojskowej. W Langannerie-Urville w okolicach Caen jest wojskowy cmentarz, na którym pochowani są Polacy polegli w walce o Normandię. Podczas uroczystości premier Francji Jean-Pierre Raffarin określił ich mianem ",prekursorów powrotu Polski po 60 latach na łono rodziny europejskiej".

     

    Twórcy gier już wcześniej miewali problemy z historią. W sierpniu aferę wywołało pojawienie się na rynku niemieckiej gry "Codename: Panzers". W wersji oryginalnej Polacy napadali na niemiecką radiostację w Gliwicach. W odwecie niemieccy żołnierze dostali rozkaz ataku na Polskę. Wybuchła II wojna światowa. Niemieckie wojska spotykały po drodze pijanych i tchórzliwych polskich żołnierzy. Przedstawiciel dystrybutora tłumaczył, że nie można gry traktować jak podręcznika historii.

     

    Innego zdania był historyk z Uniwersytetu Wrocławskiego, dr hab. Grzegorz Strauchold. To może wywołać ogromne zamieszanie w głowach młodych ludzi. Młodzież na Zachodzie jest niedokształcona, jeśli chodzi o historię – mówił. Fachowców nie uspokoiła informacja, że na rynku polskim gra pojawi się w zmienionej wersji. To jest szczególnie oburzające, bo świadczy o tym, że tam, gdzie ktoś może zaprotestować, zrobimy zmiany, a pozostałym przekazujemy zafałszowana wersję. To cynizm – tłumaczył prof. Dariusz Doliński ze Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej. Słuszność tak ostrej reakcji potwierdza jeszcze jeden fakt: obie gry pojawiają się na rynku w szczególnym okresie, w przededniu ważnych wydarzeń historycznych. Sprzedaż „Codename” rozpoczęła się tuż przed rocznicą wybuchu II wojny światowej, „Brothers in Arms” – trzy tygodnie przed uroczystymi obchodami jej zakończenia.

     

    Jacek Harłukowicz, (SAS)

    (Polskapresse)

     

     

    :mur:

  9. to ja juz testowalem ta bete z patchem. lacznie instalka zajmuje 1,4GB :o sa 3 mapy do wyboru. pierwsza rzecza jak zrobilem to ustawienia i test :)

    * 1024x768, ustawienia HIGH + AA x4 i ANIZO x8 : Min Frame:5 Average:17 Max: 312

    * 1024x768, ustawienia MEDIUM + AA x4 i ANIZO x8 : Min Frame:5 Average:20 Max: 312

     

    bez AA i ANIZO jeszcze nie testowalem, no ale nawet przy tym HIGH jak biegalem po mapce to srednio bylo fps=25 :) ciekawie bardzo...

    nagralem 2 filmiki ktore mozecie sobie zlookac: 1388480[/snapback]

     

    co za czasy... demo 1,4 GB... to juz chyba nie jest normalne. filmiki zobaczylem. troche - imo - przypomina mi grafa hl2. jakos na mnie wiekszego wrazenia wszystko nie robilo az zobaczylem ta wieksza giwere co robi dziury w scianie a w wybuch znieksztalca powietrze. kul :D

  10. wchodze ci ja dzisiaj do empiku i az mnie zamurowalo. BiA przed premiera za 5 pln... :blink: no ale wiadomo ze to sciema i za te pare zykow w pudelku dvd jest pare filmikow skriny i jakies inne szity o grze. tez sobie reklame wymyslili.

  11. Przestancie tu pisać o banach i napiszcie coś o grze !!!! Warto kupować? Nie grałem nigdy w SWATa, więc nie wiem czego się spodziewać.... podobne do raven shield jest? Jak z wymaganiami?

    1370621[/snapback]

    jesli lubisz chlopakow w czarnych uniformach obwieszonych gadzetami i skradajacych sie w ciemnosciach z latarkami B) jesli lubisz miejskie klimaty, jesli lubisz okrzyki "friz! polis!" to gra jest dla ciebie . swat 4 jest podobny do rs: raven shield, ale róznic nie brakuje. na razie w s4 jestem na etapie dema wiec o roznicach ciezko jest mi cos napisac. podobnbie o wymaganiach bo ja nie mam z tym problemow :rolleyes:

    jesli chodzi o grafike to podoba mi sie ona bardzo. nie wiem jak sie to nazywa - ten efekt w grze - ale przypomina mi to troche hdr z tym, ze dziala aa

  12. tez ostatnio powrocilem do złodzieja3. w złodziejowie poczułem się jak w domu :-)

    tez szukalem ostatnio spolszczenia i d*pa. jesli chodzi o oficjalne pacze to chyba skonczylo sie na 1.1. nieoficjalnych sposobow mozna poszukac na tym forum o złodzieju

    dla mnie najwazniejszym niusem ostatnio jest udostepnienie graczom edytora T3 cekam na fan misje z niecierpliwoscia

×
×
  • Dodaj nową pozycję...