Witam,
Wybaczcie ale nie mam innego słowa aby określić na to co się dzieje - buczenie. Nie głośne, ale na tyle słyszalne w randomowych momentach podczas grania w gry. Szczególnie widoczne w PUBG, League of Legends czy Hearthstone. W sumie w te tytuły gram najczęściej. Buczenie poprzedza ścinka, która trwa kilka sekund (2-3). I wszystko wraca do normy, ale buczenie zostaje - objawia się ono wraz z tą ścinką/freezem gry. W lepiej zoptymalizowanych grach jak LoL czy Hearthstone wszystko wraca do normy po tych kilku sekundach, natomiast PUBG crashuje zupełnie. Słychać normlanie dźwięk z głośników, nie zawiesza się on. Wszystkie inne procesy działają normalnie (np. Discord - słyszę ludzi mówiących do mnie i oni mnie również) podczas tych ścinek.
Sprzęt:
Dysk Seagate BarraCuda 2TB, SATA/600 (ST2000DM006)
Karta graficzna Gigabyte GeForce GTX 1080 Ti Turbo
Napęd Lite-On iHAS122-14
Obudowa MODECOM OBERON 2F
Pamięć Corsair DDR4, 8 GB, 3000MHz (CMK8GX4M2B3000C15)
Płyta główna MSI Z370 GAMING PLUS
Procesor Intel Core i5-8600K, 3.60GHz, 9MB
Zasilacz SilentiumPC Vero L2 500W (SPC164)
Dysk SSD Crucial MX500 250GB SATA3
Karta sieciowa TP-LINK TL-WN822N adapter USB Wireless 802.11n/300Mbps
Chłodzenie CPU SilentiumPC Fera 3 v2
Celowo podaje całą specyfikację abyście ocenili obciążenie zasilacza, czy 500W tego typu daje radę pod obciążeniem z takim sprzętem. Osobiście stawiam właśnie na zasilacz, ale nie mam jak tego sprawdzić - nie mam drugiego na podmiankę.
Próbowałem wszystkiego - sprawdzanie stabilności napięcia zasilacza różnymi softami, obciążenie RAM, obciążenie Procesora w systemie - wszystko w normie podczas ścinki. Wszelkie stresstesty karty graficznej procesora itd. wypadły pomyślnie. Przy podkręconym procesorze i karcie to samo, co w przypadku gdy nie ma żadnego OC. Memtest wykonany. Dyski nie pracują w trybie oszczędzania energii, to samo slot PCIE, generalnie wszystko na max wydajność. Sprzęt nowy, ma 2 miesiące.
Moje podejrzenia tak jak napisałem wyżej to zasilacz lub... źle rozprowadzona pasta na procesorze? (sam wszystko składałem, mam doświadczenie w składaniu ale dawno tego nie robiłem). Aczkolwiek pasty nie dałem za dużo i raczej wszystko sprawnie przebiegło.
Nie wiem.. cewki zasilacza by "buczały" ? czy raczej "terkotały"? Czy może to być throttling / coś z kondensatorami na płycie głównej? Składałem raczej delikatnie, nic nie szturchnąłem itd.
Proszę uprzejmie zacnych forumowiczów o pomoc, bo strasznie irytują te freezy, nie da się czasami grać. Tak jak wspomniałem, występują randomowo - niekoniecznie przy największym stresie. I tylko w grach.
Pozdrawiam,
Krzysiek