Skocz do zawartości

bassmatt

Użytkownik
  • Postów

    3
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi opublikowane przez bassmatt

  1. Hi...

     

    Od dawna nie wypowiadalem sie na lamach tego forum z powodu braku czasu (matura),ale dzisiaj wpadlem i tutaj little szok!!!,ale skoro mowimy o komunii i haraczu,ktore bobasy za nia zgarniaja od rodziny i od kogo tylko sie da w kosciele :wink: oraz o miesiacu miodowym i malzenstwie.

    JJJJJJEEEEEEEEEESSSSSSSSSUUUUUUUUUUUSSSSSSSSSS temat tej rozmowy jest o pamieciach i extremalnych jej parametrach dla zwyklego smiertelnika,a tutaj czuje sie jak na zjezdzie klasztornych emerytow (bez urazy).Nie dziwie sie,ze niektorzy zaczeli zartowac,bo jak nie zartowac skoro zaczynamy gadke o OCZ-etach,a post powyzej mojego jest o miesiacu miodowym.Does anybody know what is goin' on??????

     

    Jedyne co pozostaje to zaczac gadke w stylu pewnego dnia pewien 8 letni bobas antychryst nalezacy do ku klux klanu (o ile tak to sie pisze :lol: ) przystapil do komunii po to by nastepnego dnia na swoim nowym kompie wyzynac klechy w modzie do QWAKA III.

     

    Na mysl przychodzi mi jeszcze text chyba najlepszy jaki czytalem.Otoz pewien gosc zamieszcza pytanie w sekcji porady i problemy z grami,a brzmi ono tak: cyt.' kupilem se pirata i nie chce mi dzialac.Co robic?'

     

    moglem odpowiedziec tylko tak: moge dodac only this...brakuje Ci tylko statku i papugi na ramieniu,zakladam,ze hak zamiast reki juz masz.

     

    I dokad prowadza takie gadki sami sobie odpowiedzcie,a moze nastepny post bedzie nawiazywal choc miejscami do komputera,nie musza to byc pamieci byle nie bierzmowanie,sluby panienskie,albo welonik,a jak ktos nie moze wytrzymac kosciol sie na pewno znajdzie,a zeby uciec od woja sa i inne metody.

    By the way skoro juz zeszlismy zupelnie z tematu.Czy ktos jest ode mnie lepszy w ocenie z komisji wojskowej bo tu chyba nikt mi nie podskoczy.Jestem w pelni sprawnym psycholem niezdolnym do sluzby,a w mojej ksiazeczce jest piekna ocenka E he,he,he poodzenia do 30 roku zycia.

    Jezeli jestescie ciekawi jak to zrobilem to w nastepnym poscie moge to w skrocie opisac.

     

    ...to tyle

  2. Lisek masz racje bassmatt NIEWIERNY!!!!!!!!!!!! na krzyż z nim  :)  :)  :)  :)

     

    well ??? chyba szkoda slow,ale tylko odnosnie tej wypowiedzi.

     

    Sorry za moje bezposrednie wygarniecie z tym pocieraniem plyta o plyte.Widze,ze nie do konca sie zrozumielismy.Piszac o wiekszosci nie mialem absolutnie na mysli tych,ktorzy sluchaja Rocka i innych cywilizowanych odmian takiej czy innej muzyki.

    Ja po prostu powiedzialem to co mysle,czyli to,ze jedynymi gatunkami muzyki,ktorej slucham sa jazz i klasyka.Nie moge sie wypowiadac na temat innych odmian,poniewaz po prostu mnie nie interesuja,slyszalem i co gorsza widzialem (tylko schowajcie te noze) kilka teledyskow takich zespolow jak Prodigy,Metallica,RollingStones i automatycznie mnie to odepchnelo od ekranu i glosnika.Nie chce Boze bron wywolywac tutaj wojny,ale tematem naszej dyskusji jest ogolnie 'MUZYKA' a chyba istnieje tutaj wolnosc wypowiedzi.Nie obrazilem nikogo,a na pewno nie zasluguje na takie traktowanie jak chociazby np. te slowa zacytowane powyzej.

    Mowiac wiekszosc mialem na mysli mlodych ludzi,ktorzy sluchaja jakiegos Trance,Dance,Hip Hopu czy innych tego typu gatunkow.

    Jestem muzykiem od wielu,wielu lat i wierzcie mi,czy nie tolerancyjnosc nie ma tu nic do rzeczy,po prostu te wszystkie 'szalone' odmiany Disco sa przeczace prawom muzyki (o ile pod ta kategorie mozna je podciagnac).

    To moja opinia i chcialem sie nia tylko z wami podzielic,a nie doprowadzac do wojny.

    Na koniec dodam,ze jedyny termin,ktory nie zasluguje na okreslenie mianem muzyki to disco polo i niech mi teraz ktos podskoczy,tu nigdy zdania niezmienie,po prostu za wiele wiemna temat muzyki,a kazda pseudo pioseneczka z tego gatunku jaka slyszalem (bylo to pare razy w przypadkowych sytuacjach) nie roznila sie niczym procz slow.Ludzie!!! to sa trzy funkcje i refrenik na jednej,moze dwoch...dobra koncze bo ten temat nie jest wart omawiania,w koncu rozmawiamy o muzyce.

     

    Jeszcze raz powtarzam,ze absolutnie jestem za wszystkimi,ktorzy maja swoich idoli.Wnerwiaja mnie tylko np.drechole,czy inni nie majacy bladego pojecia o muzyce i szpanujacy radiem w samochodzie,na plazy,czy w jakim kolwiek innym miejscu nastawionym na full i oni uwazaja sie za cool osobnikow bo sluchaja walenia psychopaty w jakies bebny i w co popadnie.

     

    Pozdrawiam wszystkich,ktorzy maja swoich faworytow,a do Admina mam tylko jedno.Uczelnia w Berkley ma opinie jednej z najlepszych szkol jazzowych na swieci,wiec Ci o ktorych mowisz na pewno sa warci posluchania,bez wzgledu na to co graja,poniewaz moge byc pewien,ze wiedza o muzyce o wiele,wiele wiecej niz ja,czego nie moge powiedziec o osobach grozacych mi :wink:

     

    To tyle i niech kazdy mowi to co mysli,inaczej idiotyzmem bylyby takie miejsca jak to - komentarz do gostka,ktory napisal zebym zachowal to dla siebie,a figulasa po to tu piszemy,zeby nie bylo nudno i rozowo bo byc falszywym to kazdy potrafi.

  3. To ja chyba jestem z innej bajki ;)

    Moje typy:

    Pat Matheny

    John Coltraine

    Charlie Haden

    McCoy Tyner

    Jean Michel Jarre

    Vangelis

    Mike Oldfield

    Eric Clapton

     

     

    wreszcie jakis human type podzielajacy moje zainteresowania muzyczne,a ja dodam jeszcze pare nazwisk,ktorych nie mozna pominac.

    Szkoda,ze tylko my (jak na razie) interesujemy sie ta muzyka,a zdecydowana reszta cieszy sie na byle huk z glosnika i trzaski z pocierania plyta o plyte.

     

    Miles Davis

    Freddie Hubbard

    Charlie 'Bird' Parker

    Randy Brecker

    Michael Brecker

    Tom Scott

    Joshua Redman

    Ben Webster

    Branford Marsalis

    Wynton Marsalis

    Wayne Shorter

    Steve Davis

    George Bohanon

    Ernie Eubanks

     

    Bob Sheppard

    Toots Thielemans

     

    Mike Stern

    John Scofield

     

    Duke Ellington

    Bill Watrous

    Count Baisie

    Chick Corea

    Jacques Loussier

    Dave Grusin

     

    Jeff 'Tain' Watts

    Jeff Ballard

    Dave Weckl

    Tony Williams

    Jimmy Cobb

    Harvey Mason

    Keith Jarrett

    Oscar Peterson

    Chick Corea

    Bill Evans

    Herbie Hancock

     

    No i oczywiscie moi idoli,poniewaz sam gram na acoustic bass

     

    Gary Peacock

    Charlie Haden ruuulez!!!

    Ray Brown

    Mark Johnson

    John Patitucci

    Paul Chambers

    John Clayton

    Christian McBride

    Avishai Cohen

    Eric Revis

    Ron Carter (intonacja do chrzanu,ale tak czy inaczej slawa)

    Brian Bromberg

    Stanley Clarke

    Dave Holland

     

    Zbigniew Wegehaupt

    Adam Cegielski

    Jacek Niedziela

    Slawek Kurkiewicz

     

    i to tylko 1/100 calego najlepszego teamu jazzowego.Podalem z glowy wszystkie imiona i nazwiska jazzmanow jakie utknely mi w pamieci.

     

    Pozdro i byle wiecej ludzi docenilo jazz,poniewaz jest to najpiekniejsza i wymagajaca najwiekszych umiejetnosci muzycznych od wykonawcy czysta muzyka.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...