Skocz do zawartości

sztandar

Stały użytkownik
  • Postów

    1542
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi opublikowane przez sztandar

  1. Do tego trzeba sie zastanowic do jakich celow potencjalny kupujacy chce ten TV .. jest duzo zagadek.

    A do jakich celów zwykle kupuje się telewizor :lol: nie mogłem się powstrzymac :razz:

  2. Nie ma sensu porównywać UK do Polski to tak jakby porównywać Polskę do Ukrainy niby sąsiad niby w Europie oni mają średnią krajową 200 dolarów a w Polsce eldorado średnia krajowa ponad 1000 dolarów. Boli tylko jedno jesteśmy w UE i to mnie najbardziej denerwuje ceny mamy już jak w UK papierosy, jedzenie,a samochody i ciuchy o ironio tam są tańsze, benzyna ta sama cena jedyne za co tam się płaci naprawdę kolosalne pieniądze jak na Polskie warunki to usługi no i z teog co pamiętam ubezpieczenia(no cóż odwrotna sytuacja niż u nas dużo przemysłu i dużo mniejszy sektor usług u nas odwrotnie). Wkurza to , że dlaczego z wyrównywaniem cen nie idzie za tym wyrównanie zarobków ?? Dlaczego firmy ze Szkocji, UK, USA, Niemiec robią sobie z Polski drugie Chiny ? Dlaczego Unia nic z tym nie zrobi. Nie czarujmy się UK nigdy nie dogonimy w końcu to światowe mocarstwo, ale na pewno Polska ma kapitał, żeby się rozwijać i mam nadzieję, że tak będzie.

  3. Niektórzy odmawiajá wyjscia razem wieczorem, bo musieliby wydac 15zl na pizze. W znajomych nie zawsze mozna przebierac, a bedac zagranica, tych w Polsce robi sie coraz mniej.

    Generalizujesz ja też byłem w UK na emigracji i tam też miałem znajomych, którzy nie wyszli na piwo za 3 funty chociaż ich było stać może chodzi o coś innego niż kwestie finansowe, ale w sumie się nie dziwie jak miałbym iść z tobą na pizzę i słuchać cały czas jak to w UK jest cudnie, a ja mieszkam w rynsztoku to raczej też bym zrezygnował z takiej przyjemności.

     

    Od rodziny, TV, wp interia onet gazeta.pl Polish Express. Chyba ze najwazniejsze informacje rozchodza sie w Polsce pocztą pantoflową jak u Saddama?

    Tyle samo co ja wiem co się dzieje w UK dlatego się nie wypowiadam bo czerpanie wiedzy z mediów, a rzeczywistość to dwie różne bajki.

     

    Bo musialbys wspomnieć o denaturacie, rozwadnianym spirytusie od ruskich, o kulturze chlania na imieninach - która na szczęście skończyła się wraz z naszymi rodzicami, o wszędobylskich pijakach i żulach walących z plastikowych kubków po parkach oraz śmianiu się z nich zamiast się wstydzić....

    Mógłbym tak długo, a wiem o tym dużo bo dorastałem w takim środowisku. Wiem skąd się ta kultura picia bierze i doskonale rozumiem problem.

    W ciągu ostatniego roku, jedyni czerwono-skórzy żule jakich widziałem w Londynie, to polacy (3 razy) i Litwini (raz).

    I znowu generalizujesz więc ja się spytam ile murzyńskich gett widziałeś w Polsce bo ja żadnego, a ile indyjskich syfiastych osiedli ?

     

    Jak często Ty widzisz żuli pod lokalnym sklepem?

    Zdziwisz się, ale nie widuje ...

     

    A co byś chciał, abym napisał dobrego o Polsce?

    Więc wyrzuć paszport i tu nie wracaj skoro nic dobrego nie możesz powiedzieć i pod żadnym pozorem nie przyznawaj się, że jesteś Polakiem właśnie za takich było mi najbardziej wstyd w UK, którzy boją się przyznać skąd pochodzą.

     

    Rzecz w tym, iż ludzie potrafią się odwrócić, ponieważ sami nie czują się komfortowo obok emigranta. Wydaje im się, że muszą dorównywać zarobkami, aby być na równi. Nic bardziej mylnego, ale nie można tego komuś wytłumaczyć.

    Dla mnie nie ma znaczenia gdzie, dla kogo, na jakim stanowisku za ile, jedynie nie będę szanował nigdy kogoś kto pluje jadem na swoją ojczyznę jaka by nie była z tego co zauważyłem to zawsze robili tak ludzie zakompleksieni, którym w Polsce się nie udało bo byli też tacy, którzy fakt narzekali na zarobki w Polsce itd..., ale potrafili powiedzieć dużo dobrego o swoim kraju więc tekst w stylu "Co mogę dobrego powiedzieć o Polsce", a później nawiązujesz do rodziny wybacz, ale nie będę komentował.

     

    czasem rodzynki w postaci młodej ambitnej osoby, która jeszcze się nie wypaliła

    Dodam, że nie mam do nikogo pretensji, że wyjeżdża, że pracuje za granicą po to je w końcu otwarto nie podoba mi się tylko podejście w stylu nie mieszkam tu, ale będę pluł na wszystko co się tutaj dzieje, a każdy kto tu zostanie to "młody wypalony bez ambicji" cytuję Twoje słowa, a mógłbyś się zdziwić ...
  4. Nie wszyscy jezdza do UK zeby pracowac na zmywaku, ja rok temu pracowalem w restauracji (ale nie zmywak) przez 3 miesiace, potem wrocilem na studia. Teraz po skonczeniu studiow w Polsce, znowu jestem w UK ale pracuje "w zawodzie" wiec mozna powiedziec, ze mi sie udalo, bo znam tu bardzo wiele osob, ktore pomimo wyzszego wyksztalcenia nie maja tyle szczescia, a skonczone studia nie zapewniaja tutaj pracy w zawodzie jak sie to niektorym moze wydawac i jesli ktos pracuje na zmywaku to nie znaczy od razu ze nie zna jezyka i nic nie potrafi.

    Pomyśl kto łożył na Twoje studia i kto dał Ci wykształcenie czasem warto się zastanowić czy czegoś nie jesteśmy winni naszemu krajowi bo widzisz kraj dał Ci wykształcenie żebyś teraz pracował w innym kraju i nikt nie chce od Ciebie zwrotu kosztów Twoich studiów mimo, że Polska pożytku z Ciebie miała nie będzie.

  5. za 3 tygodnie lecę do kraju wódką i lapówką płynącego. Dam znać wtedy. Podejrzewam, to samo co ostatnio - szok z powodu poziomu obsługi klienta (negatywny) i czasem rodzynki w postaci młodej ambitnej osoby, która jeszcze się nie wypaliła. Spodziewam się uciechy z exchange rate-u podczas zakupów i mam nadzieję, iż resztka znajomych nie uzna, jak co poniektórzy, że ze mnie szpaner szastający kasą.

     

    Ja tylko chcę im postawić knyszę icon_sad2.gif

    Wiesz nie bierz tego do Siebie, ale nikomu nie musisz nic stawiać , przeciętnego Polaka stać na posiłek czy weekendowe imprezy w klubach i pubach ba wyobraź sobie, że stać nas nawet na wycieczki zagraniczne to może być dla Ciebie szok. Możesz sobie zachować swoje Funty naprawdę nie musisz się nad nikim litować. O reszcie raczej bym się na Twoim miejscu nie wypowiadał nie mieszkasz w Polsce nie płacisz tu podatków składek nie wiesz co się dzieje to z całym szacunkiem nie wypowiadaj się bo skąd możesz wiedzieć co tu się dzieje. Na temat kultury picia nie będę się wypowiadał bo Angolom jeszcze brakuje wystarczy zobaczyć co się dzieje w Krakowie zachowują się gorzej niż najgorsi żule ... na szczęście są już miejsca gdzie nie mają wstępu. Co do wypalonych ambitnych osób nie dla każdego szczytem ambicji jest zasuwanie w fabryce, albo na kuchni ...

  6. Ucz się życia chłopie pójdziesz do prawdziwej pracy to szef będzie po tobie jechał Twoi tkzw. koledzy będą się czepiać nikt nie będzie Cie głaskał po główce tak to już wygląda.

     

    A odnośnie ulotek idzie sobie ktoś na zakupy czy do pracy czy gdziekolwiek indziej, a Ty wciskasz mu śmieć do ręki, którego on nie chce więc nie dziw się, że ludzie różnie na o reagują ja jeszcze ulotkę wezmę bo mimo wszystko ulotkarze natarczywi z reguły nie są , a jeszcze jak ładna dziewczyna się do mnie uśmiechnie poza tym roznoszą ludzie młodzi i to się chwali bo zamiast pić piwo pod blokiem chcą uczciwie zarobić i chwała im za to... , ale tych sprzedawcow perfum, którzy wciskają Ci gratisy do ręki nie trawie.

  7. Wow, a to był jakiś przymus żeby iść na ten koncert ?? Jak ktoś chce to idzie jak nie chce to za przeproszeniem nie powinno go to obchodzić niech siedzi w domu i "świętuje". Gdyby media nie rozdmuchały tak tematu to o tym koncercie nawet bym nie wiedział ..., a tak cały ten szum jakieś protesty z jednej strony narzekamy, że nas cały kulturalny świat omija szerokim łukiem, ale czemu się dziwić jak media i ludzie w naszym kraju potrafią z Madonny zrobić antychrysta ...

  8. Pb 4x09

    » Naciśnij aby pokazać/ukryć tekst oznaczony jako spoiler « - "Spoiler"

    Odcinek całkiem niezły. Ciekawi mnie czy Michaela uśmiercą pod koniec serialu bo w tym odcinku był w bardzo złej kondycji. Co do Bellicka to raczej po chłopie, a szkoda bo lubiłem tą postać, a co do Gretchen to raczej będzie drążyć firmę od środka bo raczej pomagać im nie będzie przynajmniej takie mam wrażenie.

  9. Dobra pograłem dwie godzinki i cóż mogę powiedzieć, mam powiem szczerze mieszane odczucia. Z jednej strony gra się bardzo przyjemnie, mapy ciekawe, grafika piękna, z drugiej strony czuję się jakbym grał w moda CoD 4, podobieństwa są wszędzie, począwszy od menu, wyszukiwarkę serwerów, a nawet mapy wydają się być przeróbkami map z CoD-a 4. Nie ma żadnej rewolucji więc cena ponad 100 zł wydaje mi się być zbyt wysoka jak za taki produkt. No cóż czekam na wasze odczucia z bety.

  10. Graj na serwach z modami (nazwy zapomniałem) albo tam gdzie nie heli nie ma ammo i nie ma airstikeków. ;]

     

    HiS

    Ja na a64 + 7900gs miałem w demie takie lagi ze aż głowa boli. Bardzo czesto spadało do 10-15 fps ;].

     

    Polecam PROMOD ewentualnie PAM

  11. Ja skończyłem dopiero czwarty sezon Lostów i zabierałem się właśnie za Terminatora. Pierwszy odcinek mi się nie spodobał, ale postanowiłem dać serialowi szansę, jestem na czwartym i zaczyna mnie powoli wciągać, ale nadal nie podoba mi się aktorka grająca Sarę, jakoś nie pasuje mi do pierwowzoru.

     

    PB zdecydowanie lepszy niż sezon 3 i czekam na kolejne odcinki.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...