Skocz do zawartości

poca

Stały użytkownik
  • Postów

    8955
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Treść opublikowana przez poca

  1. Imo tylko wazektomia. Drogie czy nie. Trzecie dziecko chyba więcej będzie "chciało". Prawda? Poza tym nie mamy co się porównywać z kobietami. Ich strefa rozrodcza jest jak miała elektrownia. Jak możecie - nie ruszajcie. Z hormonami nie ma co stawać do walki. Moja luba już drugi rok dochodzi po odstawieniu tabsów.
  2. poca

    Opera

    Spotkał się ktoś z problemem między Operą 10 a WebUI? Ładuje się w nieskończoność..
  3. No właśnie mieszkanie mamy rogowe przez co jedynym sąsiadem naszym jest ten chłopak. Balkon jak balkon. Miałem już ich trochę w swoim życiu i bym nigdy nie pomyślał o takim problemie.
  4. Wiesz co, cisza jak na razie. Z tego co zdąrzyliśmy zauważyć to młody do jakieś szkoły poszedł i od paru dni go w ogóle nie widziałem. Z mamą jego już rozmawialiśmy także podłoże mamy naszykowane. Jak go jeszcze raz zobaczymy z jedna nogą za swoim terenem to myślę że wtedy jej powiemy. Możliwe że ta jego szkoła rozwiązała problem aż do... ferii ; )
  5. Jakieś powystawowe?
  6. Może w M$ naprawdę pracują same betony i cały miesiąc tworzyli tę odpowiedź?
  7. poca

    Wymiana Gier

    Mam na wymiane: Little Big Planet, GT Prologue i Ratchet & Clan Quest for Booty Szukam: Tekken lub pada do ps3 :>
  8. poca

    Yakuza 3

    Co to za cisza? Grał ktoś w demo? W chwili odpalania gry aż zajrzałem pod tv przy przypadkiem nie siedzi tam psx. W żadnym wypadku nie mówię tu o grafice (tu chyba sprawa drugoplanowa), a o samym stylu. Typowy oldschool w stylu Shenmue.
  9. poca

    Heavy Rain

    Gram sobie w HR każdego późnego wieczora i muszę powiedzieć że klimat z gry przytłacza. Nie jest to może "pełna gra". W zasadzie to taki film w którym możesz zadecydować czy między jednym punktem a drugim podrapie się postać w nos czy poda na czas kolacje. Napewno trzeba w nią zagrać. Trzeba mieć o niej zdanie. Co do technikaliów. Hmm. Czasami postacie naprawdę wczuwają się w to co mówią. Czuć przejęcie, widać jak cała twarz pracuję nad tym by model wyglądał rzeczywiście, a za parę minut spotykam kolejnego osobnika, który coś tam sobie gada pod nosem i patrzy w zupełnie inną stronę. btw Panie Mars - ale ma Pan przej... życie ;]
  10. poca

    Portal

    źródło Polygamia
  11. poca

    IPB 3.0

    Marku, nie działa. CleanCut
  12. poca

    IPB 3.0

    U mnie też jest.
  13. poca

    IPB 3.0

    Chyba dla mader fakerów czerwony moderatorów. Ułomy nie mają.
  14. poca

    Siłownia

    Kupowanie takich maszyn to jakaś jawna masakra na małych dzieciach. Wszystkie znane mi osoby, które kupiły urządzenie podobne do w/w przestały je używać tydzień po zakupie. Pierwsze dni - ogólna zajawka. Filmy na dvd itd. Potem maszyny były coraz bardziej odsuwane od telewizora by na końcu znaleźć się w szafie/garażu/piwnicy lub na środku pokoju : ) Ostatnio zaopatrzyłem się w gryf łamany plus parę ciężarków do niego. Myślałem że też oleje ten sprzęt po paru dniach. Odpukać. Ćwiczę na nim tyle ile możliwe. Dzięki temu nawet jak opuszczę jeden dzień na siłowni to nic nie tracę to ręce i względnie nogi mogę w domu zrobić.
  15. poca

    IPB 3.0

    Uwielbiam to. Każda zmiana na forum kończy się marudzeniem pt. stare lepsze bo się już przyzwyczaiłem.
  16. i NIE USTAWIE !!!!!

  17. Normalnie game over... Co ja się czaruje że nie mam miejsca na projektor. Oczywiście że mam! Smaka ogromnego narobiłeś ;]
  18. Dobrze Mardok że dałeś to zdjęcie bo już od paru dni się głowie jak wytrzymam 60cm od 24'' monitora, ale chyba mało w życiu widziałem patrząc na Twoje stanowisko ;]
  19. poca

    IPB 3.0

    Prace mają trwać do dnia jutrzejszego, godziny 14. Więc rozsądnie patrząc to jeszcze przez parę dni mogą się jakieś błędy sypać. Chill ;]] ps. smiesznie wyglada otwiaranie szybkiej odpowiedzi lub szybka edycja. Wziuu w gore, wziuu w dol ;]
  20. Kurde, jak mi brakuje bloków z wielkiej płyty. Bym sobie zrobił balkon jak chce i by nie było problemu ; ] Niestety jest tak jak mówisz. Trudno zrobić coś nie szpecącego a jednocześnie wychodzącego za obrys tarasu. Mam nadzieje że jedna uwaga da im do myślenia i zwykła klamka na kluczyk załatwi całą sprawę. Jeżeli to by nie pomogło to mogę się powoływać na to iż posiadam prawo do swojej przestrzeni i wchodzenie na mój balkon to już najście. Tak? ;] Cała nadzieja w rodzicach. btw to że obije ściankę jakimś rodzajem maty wiklinowej to już pewne. Tylko pozostaje ta kwestia 15cm do balustrady. @rafwlkp - nie wypchnę na taras Z-5500 by młodego wypłoszyć. Nie o to chodzi. Trzeba to rozwiązać w sposób cywilizowany jak na ludzi przystało; ]
  21. No dobra, a jak to wygląda od strony prawnej? Mam możliwość dokonania takiego "tuningu" ścianki? W zasadzie zarząd budynku jeszcze nie powstał i wiele kwestii jest nieuregulowanych. Mało tego. Na każde pytanie do biura sprzedaży, Ci wysyłają mnie od zarządu, który zostanie utworzony przed wakacjami. Kandydować? ;]
  22. poca

    Haiti, Chile

    Można być zirytowanym postępowaniem ludzi, których co roku nawiedza powódź w Polsce. Non stop w tym samym rejonie. Mija powódź, a oni dalej budują domy w dołach i nie wykupują ubezpieczeń.
  23. To nie problem kupić im klamkę na kluczyk do balkonu by go zamykali. Ale wiecie... To chodzi o jego zdrowie ;] Wiem że będą urażeni. Taki typ. Znając życie.
  24. poca

    Let's Talk Tech

    slavOK - wróć się do pierwszy stron tego tematu. Dużo informacji na temat samego domu inteligentnego i mojej instalacji.
  25. Jest temat o sąsiadach to wykorzystam. Nie jest to w sumie sprawa muzykalna, ale równie męcząca... Mam mieszkanie, które jest rogowe i mamy tylko jednego sąsiada przez balkon. Balkony są dzielone jak czasami w hotelach. Czyli ścianka na 2m. Mnie to rybka kto mieszka obok , ale miarka się troszkę przebiera. Problem polega na tym iż sąsiadem są już starsi państwo, którzy mają "na stanie" dwoje dzieci. Jedno zdrowe, chyba podstawówka, a drugie (niestety) chore - lat 15. Choroba to swojego rodzaju upośledzenie. Jak wcześniej wspomniałem. Nie wnikam jaki to typ itd. Pierwsze tygodnia remontu itd upływały miło. Coś tam pogadaliśmy z chłopakiem. Z tego co zauważaliśmy to w chorobie najbardziej oberwało mu się z mową. Zna te swoje 4 słowa i nimi obraca. Dobra, ale gdzie problem? No właśnie ;] Nowy kolega lubi sobie zaglądać na nasz balkon. Jak tylko słyszy nasze głosy to wychyla głowę przez ściankę i zerka. A robi to całkiem umiejętnie bo ścianka działowa nie dochodzi do barierki tylko zostaje jeszcze z 15cm przestrzeni. Tak więc jak się postara to nagle okazuje się że nogę ma już u nas, a ręka opiera się o naszą balustradę. Do tego dochodzi jeszcze jego krzyk żebyśmy wyszli. W zasadzie sprawa może wydawać się śmieszna... Bo tak było : ] Młody wyszedł, coś tam sobie z nim pogadałem, ale już troszkę przegina. Nie ma chyba nic bardziej nie swojego jak obudzić się rano. Dojść do okna w kuchni i zobaczyć jego twarz na balkonie plus gratisowe "eeejjooo" tak, to jego jedne z 4 słów. Nie wiem jak szybko się chłopak uczy, ale myślę że długo mu nie zajmie ogarnięcie tematu "jak przejść na balkon sąsiadów". Co zrobiliśmy na razie? Nic ;] Nie za bardzo wiemy jak to tego podejść. Bo okna to zasłonić łatwo, rolety i mamy spokój. Niestety dochodzi do tego problem audio... ;) On krzyczy. Drze się tak długo jak nie zmarznie (co jest niestety przykre bo robi się coraz cieplej). Wyjść trzeba i krzyknąć ejjooo. Standardowo chcieliśmy najpierw pogadać z rodzicami. Tyle że ciężko ich złapać bo matka wychodzi o 6 z domu, a ojca na oczy nie widziałem. Także chłopak jest od samego rana do godziny 16-17 sam w domu. Są dwie opcje. Jesteśmy miłymi sąsiadami i dajemy sobie wejść na głowę - wspominamy im iż syn wychodzi na balkon i może sobie odmrozić jajka. Ba.. może nawet face planta zaliczyć na chodnik. Efekt? Kupimy sobie spokój do temp +20'C. Potem to samo... Jesteśmy konkretni - mówimy że chłopakowi jest zimno, że czujemy się nie komfortowo i chcemy ściankę obić jakąś tam trawą + ściankę z pleksy dorobić by nie mógł głowy i reszty odnóż wkładać. Problem sięgać może nawet dalej. Będzie jakaś impreza, wyjdą ludzie na peta a ten "ejoo" Nie chcę nikogo skrobać z chodnika bo fiknie z zaskoczenia przez balustradę. Żebyście źle mnie nie zrozumieli. Nie mam żadnych obiekcji do ludzi z takim problemami, ale nie chciałbym w nowym mieszkaniu (które nie jest socjalem :P) w spokój wyjść sobie na balkon i zjeść śniadanie. Plis help me!!11 ;]
×
×
  • Dodaj nową pozycję...