Rynek PC po pandemii zaliczył kryzys krypto, a teraz kryzys ai. Rok temu latem ceny podzespołów były śmiesznie niskie. Dopóki bańka ai nie pęknie to się to nie uspokoi, potrwa pewnie dłużej niż krypto, bo tamto działało sobie w szarej strefie i łatwo było to uciąć, a w ai poszły takie miliardy, że tak szybko się to nie znudzi, chyba że nie będzie dochodowe jak obecnie.
Wracając do tematu upgrade Twojego kompa to za 2000 zł jesteś w stanie zmieścić się z 32 gb ddr5, płyta główna i 7800X3D pod warunkiem, że będziesz szukał używanych części, ew nowych ale z rynku wtórnego lub AliExpress. Oferty RAMu za 800 - 1000 zł są regularne, do 7800X3D wystarczy Ci nawet prosta płyta A620, bo procek jest zablokowany, a sam procek również regularnie bywa w cenach 700 - 800 zł. Natomiast jeśli bierzesz pod uwagę jedynie części nowe ze sklepów to zostaje Ci i5-14600K(F) lub i7-14700K(F) + płyta lga 1700 z oznakowaniem D4 (ddr4), bo masz za mały budżet na kupowanie nowych ddr5, płyty i procka w sklepach.