Skocz do zawartości

Banksy

Użytkownik
  • Postów

    5
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Banksy

  1. Nie jestem jakimś ekspertem, więc potraktuj moją opinie z ostrożnością. Z takimi pieniądzmi obecnie nie złożysz całego PC, który dałby Ci wyraźny przeskok i jakieś super parametry na następne lata względem AM4. Musiałbyś zainwestować tak z 7000-8000zł za całego kompa. Natomiast możesz zrobić stosunkowo tanio upgrade i do następnej generacji dotrwa z palcem w nosie, a karta jeszcze dłużej. Wystarczyłoby byś wsadził R7 5700x lub R5 5500X3D (jeśli tanio znajdziesz) A Do tego RX9070. I miałbyś super maszynkę do grania. Teoretycznie mógłbyś nawet pokusić się na wersje XT, ale raczej nie ma sensu męczyć tego zasilacza. Nowa platforma na lepszym procku mogłaby Ci dać wyraźnie lepsze osiągi w grach multiplayer 20-30%? i lepsze 1% fps, natomiast w grach single player to w zależności od tytułu. Średnia jednak to by było mniej niż 10%. Tylko trzeba sobie odpowiedzieć czy warto przepłacać za ram i dopłacać do platformy lub też zmieniać inne części na nowe jeśli upgrade, który zaproponowałem pozwoliłby Ci komfortowo grać w każdą grę na ultra ustawieniach. Karta graficzna ASUS Prime Radeon RX 9070 OC Edition 16GB GDDR6 256bit FSR - Opinie, Cena - RTV EURO AGD 2500zł (odliczone już darmowe 2 raty) + Crimson Desert R7 5700x - 600zł Szukając tańszych ofert może być urwał jeszcze ze 300zł max ale to loteria. Czyli tak na dobrą sprawę inwestujesz 3100zł i odsprzedajesz kartę i procesor co masz i poniżesz 3k będziesz miał PC który w 1440p odpala gry, aż miło. Jak masz więcej kasy to właśnie możesz sobie dysk większy kupić czy coś.
  2. Mnie mocno kusi zakup OLEDa, ale właśnie to co piszesz mnie skutecznie blokuje przed tym krokiem. Natomiast ja poszedłem w VA (KTC). Przy wysokim odświeżaniu nie jest tak źle z klarownością obrazu. Na IPSie pewne momenty sprawiły, że powiedziałem dość. Można jakoś żyć z tym brakiem czerni, ale sceny które powinny cieszyć wzrok to przez tą szarość wyglądały jak kupa. Nie mówię już o srebrzeniu które też jest irytujące. Jeśli jednak chcesz IPS to według Stilgara ostatnie w sumie budżetowe monitory (Gigabyte, ale pewnie chodziło też o te z innych firm) które testował mają parametry wcześniej topowych monitorów IPS i że ta technologia na razie dobiła granicy, gdzie konkurować mogą już tylko ceną. Zatem nie jestem przekonany czy dokładając kasy poczujesz różnice w jakości obrazu. Przetestuj sobie jakiegoś mini-leda. Nie ma ich dużo i mają swoje własne wady, ale zaczynając od 0,9-1k w górę już coś się znajdzie.
  3. Tutaj kwestia przedarcia się przez benchmarki by sprawdzić z czym mamy do czynienia. Wygląda na to, że w niektórych tytułach będziesz miał mały bottleneck, ale ogólnie przejście sensowne (50-60% przyrostu mocy + nowe RT i upscaling) szczególnie jeśli rozważałbyś granie w 1440p. Przy nastawieniu się na 1440p możesz też szarpnąć się na RX9070 z myślą o wymianie procka na r7 5700x. To jest najmocniejsze sensowne rozwiązanie i przejście o klasę wyżej. Tyle, że cena też wzrośnie wyraźnie. Tak, więc zależy ile jesteś gotów wydać. R7 5700x prawdopodobnie też będzie miał minimalny bottleneck przy RX9070, ale taki do zaakceptowania. Ja mam go połączonego z RX9070XT i nie narzekam. Przy obecnych cenach pierwsze rozwiązanie wydaje się bardziej sensowe bo RX9060XT jest jeszcze w miarę dobrze wyceniony (kup jakąś tanią wersję jeśli miałbyś dopłacać do gigabyte) . A jeśli znajdziesz w dobrej cenie 5700x/5600(x) i odsprzedasz stary cpu to w niektórych tytułach możesz jeszcze te 10-15fps ugrać niskim kosztem. Albo zostajesz z tym CPU co masz i najwyżej przerzucasz się na 1440p jeśli tego nie zrobiłeś jeszcze by ograniczyć straty. Nie porównuje z prockami X3D bo nabycie ich w sensowenej cenie jest trochę nierealne, a scenariusze gdzie zobaczylibyśmy znaczny przyrost klatek nie są wbrew pozorom tak liczne. R5 5600(x) i R7 5700x to na obecne czasy były bardzo dobrym kompromisem. Co do Twojego AMD Ryzen 7 3700X, to musiałbyś przejrzeć benchmarki. Ja szybko sprawdzając dostałem dwuznaczne dane. Czasem się zrównuje z R5 5600 a czasem jest 10fps do tyłu (10-20%). Ja bym na nim dalej jechał jakbym zobaczył, że dobija w moich grach te rozsądne pułapy klatek.
  4. Sam do r7 5700x wrzuciłem RX9070XT za 2,4k ostatnio. Bottleneck? Nie zauważyłem, mogą być tytuły gier gdzie fpsy odstają od wersji X3D czy nowszej platformy. Dobry pretekst by zrobić upgrade w przyszłości. Lecz nie jest to coś co znacząco wpłynie na doświadczenie z grania. W okresie promocji wszystkie karty zrównały się opłacalnością w mojej opinii, kwestia preferencji co się wybierze. No, ale przy 9070XT mam nie gorsze RT (bez PT) niż w 5070, więcej vram i więcej klatek w czystym rasterze bez RT. Na 5070 trzeba korzystać z dopalaczy by dorównać, a w dodatku stawiam, że ma ona krótszą date ważności i szybciej zaczniemy schodzić ustawieniami przy niej (tekstury). Za 2-2,1k to jednak dobra karta. RTX5070ti sobie odpuściłem z rozważań bo za 3-3,2k można było średnią wersję już wyrwać i jak ktoś ma budżet to spoko, ale sam stwierdziłem, że karty za 3k po prostu nie kupię. Może bariera psychologiczna. Z drugiej strony to dopłata kilku stów, a dla mnie to realny pieniądz, nawet przy rozbiciu na lata. Zatem 9070XT była po prosty najmocniejsza w tym budżecie (do 2,5k). RX9070(bezXT) też świetna i opłacalna karta (w promocji/odpowiedniej cenie). Trochę jednak za mały przeskok z 6800XT i te 200zł dałem więcej by się nie zastaniać "a co jeśli...". W standardowych cenach to zostałoby mi zdecydować, czy zmieniać grafikę czy przesiedzieć jeszcze do następnej generacji + unormowania cen, a jak zmieniać to czy wziąć 5070, czy 9070 w obu przypadkach z wrażem, że jednak przepłacam. Jakbym nie miał karty to wtedy najsensowniejsza może byłaby RX9060XT, by po prostu gierki chodziły. RX9070XT to 1k dopłaty, ale gram we wszystko na maksa z odpowiednim klatkarzem. Mam tylko nadzieję, że developerzy i amd się ogarną i podniosą jakość i dostępność ficzerów by amd mogło konkurować z nVidią. Na pewno szybko się nie zrównają, ale aby była praktyczna alternatywa.
  5. Generalnie to najmocniejszy opłacalny procesor na am4 obecnie to R7 5700x, gdzie można go wyrwać w promocjach które się pojawiają od czasu do czasu w cenie 350-450zł. A ogólnie więcej niż 500zł to nie opłacało się za niego dawać. Jednak różnica między nim a 5600 to głównie większa stabilność w grach i lepsze 1% fps. W ogólnym działaniu i graniu nie ma znaczącej różnicy. Zatem nie widzę sensu zmiany procesora w twoim przypadku i według mnie to spasowanie z kartą jest odpowiednie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...