Sam do r7 5700x wrzuciłem RX9070XT za 2,4k ostatnio.
Bottleneck? Nie zauważyłem, mogą być tytuły gier gdzie fpsy odstają od wersji X3D czy nowszej platformy. Dobry pretekst by zrobić upgrade w przyszłości. Lecz nie jest to coś co znacząco wpłynie na doświadczenie z grania.
W okresie promocji wszystkie karty zrównały się opłacalnością w mojej opinii, kwestia preferencji co się wybierze. No, ale przy 9070XT mam nie gorsze RT (bez PT) niż w 5070, więcej vram i więcej klatek w czystym rasterze bez RT. Na 5070 trzeba korzystać z dopalaczy by dorównać, a w dodatku stawiam, że ma ona krótszą date ważności i szybciej zaczniemy schodzić ustawieniami przy niej (tekstury). Za 2-2,1k to jednak dobra karta.
RTX5070ti sobie odpuściłem z rozważań bo za 3-3,2k można było średnią wersję już wyrwać i jak ktoś ma budżet to spoko, ale sam stwierdziłem, że karty za 3k po prostu nie kupię. Może bariera psychologiczna. Z drugiej strony to dopłata kilku stów, a dla mnie to realny pieniądz, nawet przy rozbiciu na lata. Zatem 9070XT była po prosty najmocniejsza w tym budżecie (do 2,5k).
RX9070(bezXT) też świetna i opłacalna karta (w promocji/odpowiedniej cenie). Trochę jednak za mały przeskok z 6800XT i te 200zł dałem więcej by się nie zastaniać "a co jeśli...".
W standardowych cenach to zostałoby mi zdecydować, czy zmieniać grafikę czy przesiedzieć jeszcze do następnej generacji + unormowania cen, a jak zmieniać to czy wziąć 5070, czy 9070 w obu przypadkach z wrażem, że jednak przepłacam. Jakbym nie miał karty to wtedy najsensowniejsza może byłaby RX9060XT, by po prostu gierki chodziły. RX9070XT to 1k dopłaty, ale gram we wszystko na maksa z odpowiednim klatkarzem.
Mam tylko nadzieję, że developerzy i amd się ogarną i podniosą jakość i dostępność ficzerów by amd mogło konkurować z nVidią. Na pewno szybko się nie zrównają, ale aby była praktyczna alternatywa.