Skocz do zawartości

Dijkstra

Moderator
  • Zawartość

    8429
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    41

Ostatnia wygrana Dijkstra w dniu 6 Sierpień 2017

Użytkownicy przyznają Dijkstra punkty reputacji!

Reputacja

998 Fap, fap, fap.

O Dijkstra

  • Tytuł
    ก็็็็็็็็็็็็็ʕ•͡ᴥ•ʔ ก้้้้้้้้้้้
  • Urodziny 13.03.1978

Contact Methods

  • Strona WWW
    http://www.4chan.org/b
  • GG
    0

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd
    Inner universe
  1. Soundbar - do TV (1000zł +/-)

    No jeżeli masz gdzie dać monitory i wizualnie Ci to pasuje, to zdecydowanie wolałbym te edifiery - zwłaszcza, jeżeli suba downfire miałbyś na szafce stawiać ;] Jakoś założyłem, że monitory nie wchodzą w gre...
  2. Soundbar - do TV (1000zł +/-)

    Mi bardziej chodzi o to, że np. mój TV - sharp lc-42ld265e - odpowiadał mi bardzo pod względem jakości obrazu - porównywałem kilkadziesiąt modeli organoleptycznie i nawet przy budżecie x2 ciężko było mi znaleźć coś, co pasowało mi równie bardzo. Ale dźwięk wydobywający się z wciśniętych gdzieś na tył obudowy 8W głośniczków szerokopasmowych za < dolara jest straszliwy - brak niskich, brak wysokich - program dajmy na to na Discovery o życiu na sawannie prawie jak kino nieme, bo słychać co prawda lektora, ale 75% odgłosów tejże sawanny zlewa się w szum. Poprzedni TV miał po bokach 2-drożne głośniki 25W z bass reflexami i tego się dało słuchać - ale to już nie te czasy, teraz już nie budują TV w ten sposób. Dźwięku słuchać się nie da, ale nie odrzucę TV z tego powodu - kupię SB... Jeżeli TV ktoś chce mieć, ale nie jest dla niego bogiem, to zazwyczaj w cenie do 2.5K można znaleźć model ~42-50", na który da się patrzeć - ale głośniki praktycznie wszystkie będą miały podłe i to powoli standard. Nie mówiąc o TV za 1600zł. Soundbar nawet za 600zł poprawi jakość dźwięku o wiele - zaś jak te same 600zł dorzucę do ceny TV, to dostanę więcej cali, lepszą matrycę, więcej funkcji smart etc - ale poprawa jakości dźwięku nawet, jeżeli będzie, to na pewno nie tyle, ile zapewni nawet tańszy soundbar. Którego nie kupiłem, bo mam KD - w zamian za to oglą i mam mega kablologie, bo ampli nie ma ani pół HDMI.dam TV słuchając go na frontach z przetwornikami 3x8" i pewnie żre to prądu więcej, niż TV, do tego musiałem kupić pilota uniwersalnego z makrami, żeby bez żąglerki pilotami obsługiwać TV+STB+ampli. 4K za sounbara to IMO bezsens - muzyki na tym nie posłucham, a jeżeli chodzi o TV, to jak patrzę - w czwartym multipleksie większość kanałów ma audio MPEG-1 (mp3) 165 Kb/s więc... osobiście wolałbym nie wiem - Magnaty Shadow 207, yamahę A-S501 i najtańszy dac do podłaczenia TV toslinkiem, to przynajmniej muzyki można posłuchać.
  3. Soundbar - do TV (1000zł +/-)

    Oglądać TV może i się da, ale jeżeli chcesz włączyć jakiś film, w którym albo ścieżka dźwiękowa (w sensie muzyka), albo efekty dźwiękowe odgrywają większą rolę, to raczej smutno będzie na wbudowanych głośnikach. Ty masz kino domowe, ale autorowi niekoniecznie jest ono do czegoś potrzebne. Ja mam kino domowe, bo gram czasem na PS4 - gdyby nie to, miałbym jakieś stereo, bo lubię czasem posłuchać muzyki. Ale jeżeli ktoś nie potrzebuje ani KD, ani stereo bo muzyki słucha np. do kotleta, to soundbar jest jakimś tam rozwiązaniem. Osobiście soundbarów nie lubię (choć też rozważałem zakup) ale na pewno dostrzegam powód istnienia rozwiązania na rynku. Sensu w porównywaniu monitorów studyjnych i subwoofera do KD za to nie widzę - nawet tani sub za 500zł schodzi do 35Hz, trzęsie szybami w domu i wywala naczynia z szafki (w odpowiedniej kubaturze) - bo po to jest. Ale ani nie oczekujesz tego od monitorów studyjnych, ani nie próbujesz na takim subie z jego opóźnieniami i przesunięciami fazy słuchać muzyki.
  4. Macie jakieś plany na wakacje

    3miasto jako miejsce letniego wypoczynku to chyba jakiś archetyp z czasu jeżeli nie Wolnego Miasta Gdańsk (w międzywojniu to faktycznie było miejsce warte odwiedzenia w wakacje), to filmów w rodzaju "Młode Wilki". Wybierając 3miasto masz praktycznie gwarancje: - poznania 100000 januszy z parawanami, którzy od 7am zaczynają sobie grodzić plażę. Ok - w radomiu nie ma, niech się cieszą. Mieszkańcy trójmiasta wystarczająco dużo razy załatwiali potrzeby fizjologiczne na plaży, żeby się o nią nie bić. - na 7 dni urlopu, przy odrobinie szczęścia podczas 3 nie będzie padało i może 2x słońce zobaczysz - co niekoniecznie będzie miało miejsce tego dnia, którego nie będzie padać. Jak podczas całego urlopu będzie padać tylko raz, a większość dni będzie słoneczna i temperatura wyniesie powyżej 23*C, to możesz się uznać za wielkiego szczęściarza. Tyko wówczas stan wody w zatoce może nie pozwolić nawet na zanurzenie paznokcia. Osobiście, w zatoce nie kąpałem się już kilka lat. - gdziekolwiek się nie próbujesz ruszyć samochodem, utkniesz w korku i stracisz pół dnia. Parkingi u Mariana na podwórku są przepełnione już około 6:30. Tak sopot, jak i gdańsk coraz mniej lubią samochody i sukcesywnie likwidują miejsca parkingowe, natomiast zrozumienie komunikacji w 3mieście wymaga albo tego samego specyficznego drygu co np. handel podróbkami coco chanell na bazarze, albo - alternatywnie - dyplomu z logistyki i min. 5 lat doświadczenia w transporcie międzynarodowym. - za wodę 1.5l w byle budzie przy deptaku zapłacisz 5zł, za niejadalnego kebaba 25zł. Rybka ze smażalni i tak będzie z importu, i będzie nieświeża - chyba że wiesz, gdzie jechać. Do jakiejś znośnej restaruracji/bistro w kolejce poczekasz 3 godziny i zapłacisz jak chorwacji - atrakcje w Sopocie: grzybek inhalacyjny (czad jeżeli masz 80 lat), molo (które służy głównie do remontowania i ostatnio pobierania opłat za wstęp), aquapark (w lecie, hrhr) i monciak - jak ktoś lubi mieszankę testosteronu, tanich perfum i ogólnego braku gustu. Kościół i mcDonald tuż obok również potrafią schlebić gustom sporej części naszego społeczeństwa. Serio - jeżeli tematem wypoczynku ma być woda, sporty wodne etc. - wybrałbym jednak Mazury. Woda lepszej jakości, większa gwarancja pogody. Jak atrakcje z podjeżdżaniem samochodem tu i tam, to Kraków + okolice - można się garnąć to Wrocławia czy Przemyśla i zajmie to mniej czasu, niż przejazd z Sopotu do Władysławowa. Smażenie się na plaży - poszukałbym raczej jakiejś pipidówy pomiędzy Darłowem a Ustką - taką, której temperatury wody nie podają w każdych wiadomościach. O ile 3miasto jest świetnym miejscem do życia, zwłaszcza od ostatnich kilku lat, o tyle nigdy - nawet jak jeszcze mieszkałem w Krakowie - nie rozumiałem co ciągnie ludzi na wakacje. Chyba, że we wrześniu.
  5. Soundbar - do TV (1000zł +/-)

    IMO sprawdzić osobiście, czy pasuje... co najwyżej pytania: - sub przenosi od 45Hz, ciut mało, ale zrozumiałe przy wielkości przetwornika. Pytanie czy to uczciwe 45Hz, czy takie z -6dB. - jaka jest powierzchnia pomieszczenia, gdzie to ma grać; sub 165mm raczej nie do pomiszczeń większych, niż 15m^2, a przy większych głośnościach tego rodzaju suby zwykły szumieć - w sensie nawet, jeżeli membrana ma duży skok i stara się go wkorzystać, żeby wytworzyć ciśnienie akustyczne, to powoduje to przewalanie dużych ilości powietrza przez otwór bass reflex i towarzyszący temu szum. - z drugiej strony - za 1000zł to ledwie znośnego suba można kupić (klipsh R-10SW, zamknięty tannoy TS2.8 bardziej do muzyki) Soundbar ma wisieć na ścianie, czy stać pod TV? Kwestia bardziej taka, że obecnie na głośnikach wbudowanych w tv nawet wiadomości ciężko słuchać. Kino domowe czy nawet stereo do muzyki nie każdego interesuje - więc soundbar staje się koniecznością, jeżeli nie chcesz narażać się na dźwięk z tv, który jakością porównać można śmiało do radiobudzika z biedronki, a słyszany jest max 2m od telewizora.
  6. Windows 7 naklejka z Allegro, 99 zł

    Jeżeli jesteś końcowym użytkownikiem i osobą fizyczną, to o ile mnie pamięć nie zwodzi - tak, tylko box. OEM przeznaczony jest dla resellerów - czyli kupuję od MS licencje OEM, składam zestawy komputerowe jak HP, Dell czy nawet Komputronik i Morele i naklejam na nie COA, sprzedając komputer wraz z licencją. Nie można odsprzedawać OEM osobno. Nie wiem, jak teraz, ale kiedyś do potwierdzenia legalności OEM musiałeś mieć dowolne dwie z trzech rzeczy: - nośnik - dowód zakupu - naklejkę COA. Jak się zastanowić, w przypadku tej aukcji: nie masz nośnika, a na dowodzie zakupu będzie widnieć sam OS; raczej o ile jest to poprawne pod względem księgowo-skarbowym, o tyle pod względem licencji MS nie. Kupując sprzęt z preinstalowanym windows OEM masz prawo zgłosić do producenta rezygnacje z produktu MS OEM i odzyskać zwrot kosztu systemu. Cała procedura jest jednak upiorna i każdy element machiny będzie robił wszystko, aby Ci to utrudnić. http://prawo.vagla.pl/node/8031 10 lat minęło i nic się nie zmieniło w tym temacie. Prywatnie uważam, że UE powinno nakazać, aby każdy sprzęt komputerowy można było nabyć bez OS, lub ogólnie zakazać sprzedaży sprzętu z preinstalowanym systemem - to jest w/g wszelkich znaków na niebie i ziemi niedozwolone łączenie ofert handlowych. Mam zawsze ten sam problem, ponieważ windowsa prywatnie nie używam lub używam licencji volume któregoś z pracodawców i mam tym samym ograniczony wybór sprzetu.
  7. Windows 7 naklejka z Allegro, 99 zł

    Ogólnie rzecz biorąc, jest to OEM - nie można go sprzedawać osobno, jedynie z zestawem komputerowym. Jakkolwiek, nie jestem pewien, czy to uchybienie licencji nie jest wyłącznie po stronie sprzedającego. Dla Ciebie OS będzie legalny i będzie przechodził wszelkie walidacje. O ile nie jest wadliwy z innego powodu... czego na podstawie opisu aukcji nie sposób ocenić.
  8. Ubuntu i mint to to samo w sensie kernel i większość repozytoriów. Jeżeli wstaje bez sata, to coś z którymś driverem chipsetu - najpewniej któryś z problemów ogólnie dotyczących chipsetu: https://ubuntuforums.org/showthread.php?t=2374620 Możesz teraz spróbować pod ubuntu doinstalować kernel 4.14 lub 4.15 i spróbować, czy z nim wstanie przy włączonym SATA.
  9. Jeżeli możesz, zmień na BIOS albo spróbuj instalacji spod Windows. Ewentualnie czasowo wyłącz najpierw efi secure boot, jeżeli jest włączone.
  10. To wygląda jak nie supportowany CPU microcode lub inny problem z firmware (bios/uefi). Masz możliwość dokonać upgrade? Jeżeli nie: - spróbuj dokonać instalacji spod windows (kilka distro z ubuntu na czele na to pozwala) - ręczne dłubanie: pobranie ze strony intela paczki z microcode i załadowanie jej podczas bootowania ręcznie z grub'a doku arch'a, ale praktycznie tak samo wygląda to na każdym distro. https://wiki.archlinux.org/index.php/microcode Acz to dziwne... procek ma jakoś około roku, ucode powinien być w instalatorach nowszych distro.
  11. "Samoistne" zmienianie się funkcji klawiszy

    1. To, co otwiera się pod P, E etc jest przypisane pod lewy klawisz windows. Sprawdź, czy klawisz Ci się nie zablokował, a w miarę możliwości - czy to samo zdarza się na innej klawiaturze. To, że zjawisko ustępuje po reboocie, może równie dobrze wynikać z przerwania zasilania klawiatury i jej ponownego zasilenia. 2. Jak nie, zrób clean boot i sprawdź, czy występuje to dalej - aplikacje/usługi dostarczane przez producentów sprzętu potrafią czasem "głupieć" - swego czasu igfx cośtam - intelowska aplikacja do obsługi skrótów klawiaturowych sterownika ich iGPU robiła podobne kwiatki, ale to samo może powodować soft np. logitecha, nVidii czy producenta laptopa.
  12. Dwa monitory, nie działają równocześnie.

    1. Nie wszystkie chipsety graficzne wspierają obecnie łączenie analogowego i cyfrowego wyjścia - właśnie w nowszych kartach częściej jest to ograniczenie. 2. Sprawdzałeś ustawienia w panelu nVidii, a nie tylko w windows?
  13. Krzesło obrotowe do komputera

    Chodziło mi o to, żebyś tam pisał. To forum komputerowe, potrzeba posiadania multum tematów o krzesłach nie jest jego priorytetem.
  14. Krzesło obrotowe do komputera

    http://forum.purepc.pl/topic/276767-wygodne-krzes%C5%82o/page-8
  15. Czy warto wracać do Windows?

    Jakieś 8 lat temu przeszedłem na Linux, chwilę później moja lepsza połowa to samo. Ja od Windows całkowicie nie ucieknę - praca. Ale gdy nie muszę, pracuję na Linux. Moja lepsza połowa natomiast używa Windows tylko do grania w Heroses 5 i trzęsie ją za każdym razem, jak go uruchamia. Na teraz, jeżeli w grę nie wchodzi soft obecny tylko na tej platformie, Windows to IMHO najgorszy wybór, prędzej iOS. Ale przy obecnej formie Linuxa - nie widzę sensu, tendencje są raczej lekko odwrotne. Linux jest tak różnorodny, że raczej ciężko mi wyobrazić sobie znudzenie. Distro, środowisko graficzne - owszem, może się znudzić i można je zmienić. W odróżnieniu od windows, bo tam sam zmienisz niewiele, za to po kolejnym creators update MS zmieni Ci wszytko - bo tak będzie dla Ciebie lepiej. Klucze aktywacyjne MS są jak najbardziej legalne, kwestia tylko jakie klucze, od kogo kupowane, jaka licencja. Wiele kluczy na allegro to volume kupione na jakąś firmę-krzak, które MS za jakiś czas zablokuje, a firma zniknie. IMHO KW9‑00250, czyli win 10 home box USB to najsensowniejsza oferta, jeżeli nie chcesz się doktoryzować z licencjonowania M$. Na gral.pl za 449zł. Ale daruj to sobie. MS z czasów Win7/2008R2 szedł *jakimś* kierunku, później zapragnął być google i apple jednocześnie, efektem czego pomału staje się pośmiewiskiem, przynajmniej wśród deweloperów. Azure, Office 365, CRM i kilkanaście aplikacji na androdia - to aktualnie MS robi dobrze. Z tym, że Azure chodzi w dużej części na Linux i większość maszyn w ich chmurze to też Linux :) Natomiast na rynku OS w ciągu ostatnich lat stracił około 20%, bo rynek PC się kurczy - na rzecz konsol do gier, tabletów, smartfonów, chromebooków itd. Kompletnie nie mają pomysłu jak sobie z tym radzić i to widać - Win10 nie jest ani OS z prawdziwego zdarzenia jak Win7, ani systemem silnie zintegrowanym z ekosystemem jak iOS czy Android - a na tym polu prędko się nie wyliżą, bo zarżnęli platformę mobilną, aplikacji z ich sklepu ani nikt nie chce kupować, ani ich pisać. Windows to teraz skrzyżowanie k...y z mułem - ciągnie i tak, i tak, tylko na oba sposoby źle. IMHO google - gdyby chciało - zmiotło by ich z rynku PC robiąc unixopodobny OS, na którym można byłoby uruchamiać natywnie linuxowe aplikacje jak i aplikacje androidowe - i zrobiliby ten OS w góra dwa lata. Tylko coraz mniej ludzi potrzebuje PC z OS. IMHO MS jeszcze 2-3 lata będzie męczył użytkowników jakimiś pomysłami potrzebnymi nikomu do niczego, następnie wróci do idei OS do uruchamiania specjalistycznego oprogramowania, okrajając Windowsa z kolejnych rzeczy, których nikt nie chce, a są tylko ciągle dziurawe. Nie zdziwię się, jak linie desktopową i serwerową połączą w jeden podstawowy system, do którego zabawki w stylu IIS czy AD z jednej, a pełny DX czy pulpit i interfejs do ekosystemu xboxa z drugiej będzie się dokupywało osobno w/g potrzeb. I tak już coraz więcej zrzynają z modelu rozwojowego Debiana, nawet idee repozytoriów powoli zaczynają łapać. E? Możesz rozwinąć? Cisco, Juniper, Mikrotik i wszystko, co na tym świecie routuje hurtowo pakiety chodzi na Linux. Akurat sterowniki na Windows to była zawsze jego pięta achillesowa - są, owszem, tylko są często bardzo kiepskiej jakości, dlatego już w vista pojawiła się konieczność podpisywania cyfrowego sterowników, żeby kernel chciał je ładować i to było podstawowym przyczynkiem do tego, że pomiędzy XP a 7 nastąpiła poprawa stabilności. Natomiast mam aktualnie na półce dwie karty wifi dual band 300mbps - obie działały poprawnie na windows 7, żadna nie działa poprawnie na windows 10. Jedna nie działa wcale, druga nie chce działać w MIMO i wyciąga max 150mbps. Obie działają z debianem, archem i zaplutym karłem zdrady centOSem. Bo nikomu się nie chciało napisać nowych driverów pod Win10, masz se kupić nowy sprzęt i tyle.
×

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje.